Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja

CMS 27 Feb 2018 21:33 12456 48
  • Dziś zaprezentuję wam chiński, a jakże, gadżet, umożliwiający w banalny sposób wzbogacenie Waszego sprzętu audio w dodatkowe wejście sygnału, w dodatku bezprzewodowego - czyli Receiver Bluetooth za grosze.

    Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja

    Swego czasu zamarzyło mi się "wejście" Bluetooth w moim leciwym już, bo mniej więcej dwudziestoletnim wzmacniaczu. Sam wzmacniacz, a właściwie amplituner, był wymarzonym prezentem na moje osiemnaste urodziny. Służy mi do dziś i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nawet rozważam zakup identycznego, na zapas.
    Niegdyś kosztował kilka tysięcy ciężko zarobionych złotówek, dzisiaj, można go trafić na Alle... w okolicach 200-300 polskich złotych. Niemniej jednak, dla mnie ma on szczególne znaczenie. Niestety w dobie dzisiejszych wynalazków, mój kochany wzmacniaczyk, coraz bardziej odbiega od standardów. W pewnym momencie okazało się, że chcąc, nie chcąc, muszę się wyposażyć w coś co odbierze audio po "radiówce" i przekształci w w znany od lat i lubiany ponad wszystko sygnał analogowy. Prościej mówiąc, przydałoby się jakieś "wejście" Bluetooth.
    Początkowo brzmi to dość skomplikowanie. Jednocześnie wydaje się, że urządzenie spełniające powyższe wymagania musi być drogie i skomplikowane.

    Okazuje się jednak, że za dosłownie kilka (około sześciu) złotych, możemy stać się posiadaczami prostego urządzonka, które po dostarczeniu zasilania 5V rozwiąże problem braku "wejścia" bezprzewodowego.

    Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja

    I rozebrane.

    Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja



    Urządzenie po podłączeniu do wzmacniacza oraz podpięciu zasilania, zorganizowanego na żeńskim wtyku USB typu A wita nas komunikatem:


    Przepraszam, za "obce" dźwięki, ale mój mikrofon zbiera wszystko poza tym, co bym sobie życzył.

    Po czym jest gotowe do pracy.

    Zasięg urządzenia to podobno 10m. Z doświadczenia powiem, że można sparować ten gadżet ze smartfonem i nadawać z każdego miejsca w mieszkaniu. Problem pojawia się w momencie przemieszczania się z nadajnikiem. Do póki jesteśmy w ruchu, nie możemy liczyć na stabilne połączenie. W moim przypadku "podróż" z pokoju do kuchni ze smartfonem w dłoni, poskutkowała kilkukrotnym "zagubieniem sygnału", co przełożyło się na "czkawkę" w głośnikach. Nie dziwni mnie to ani trochę i jest to według mnie całkowicie normalne dla łącza Bluetooth.

    Jeśli chodzi o jakość dźwięku generowanego przez to "ustrojstwo", to nie oszukujmy się, nie powala. Ale przypominam, że tutaj nawet nie bardzo jest z czym porównywać. Przesyłanie dźwięku poprzez Bluetooth, z telefonu, smartfona, czy innego "wynalazku" z założenia nie wymaga wysokiej jakości. Wszak w telefonach itp. i tak dominują empetrójki lub inny mocno skompresowany materiał i to zwykle w co najmniej średniej jakości.
    Niemniej jednak, dźwięk, który otrzymujemy finalnie z tego gadżetu, nie jest w słyszalnym stopniu pogorszony w stosunku do oryginału. Biorąc pod uwagę cenę gadżetu, uważam, że warto kilka takich sobie zakupić. A nuż, widelec, zachce nam się nagle "odprzewodzić" jakiś inny sprzęcik grający.

    Po rozebraniu urządzenia i pozbyciu się wtyku USB, mamy całkiem zgrabny moduł/modulik Bluetooth, który bez problemu zmieści się w obudowie każdego wzmacniacza. A i te 5V, do zasilenia układu, zawsze da się skądś "wyciągnąć".

    Jeśli chodzi o samą obsługę, to wystarczy podłączyć gadżet pod jakiś "odbiornik dźwięku" ze wzmacniaczem, a następnie zasilić go napięciem 5V. Kolejny krok, to włączenie modułu Bluetooth w urządzeniu, z którego chcemy przekazać dźwięk, wyszukanie w ustawieniach BT-163 i sparowanie urządzeń. Od tej pory, nasz stary amplituner, radio samochodowe czy cokolwiek innego, może posiadać funkcjonalność Bluetooth.

    Jak za niecałe 6PLN z darmową wysyłką - zdecydowanie polecam ten, było nie było, gadżet.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    CMS
    Administrator of HydePark
    Offline 
    Zabawę z elektroniką zacząłem jeszcze zanim poszedłem do zerówki. Zaczęło się od lutowania cynowych ludzików, a zaraz potem wytrawiłem swoją pierwszą płytkę i zmontowałem nadajnik FM. Oczywiście pod czujnym okiem Taty elektronika. Zawodowo związałem się z naprawą elektroniki około roku 2000 i działam w tej branży po dziś dzień. Któregoś dnia, kilkanaście lat temu, trafiłem na portal Elektroda.pl i już tutaj zostałem, z czasem zyskując rangę moderatora, a następnie administratora, oraz pobocznie redaktora.
    Has specialization in: <SERWIS SZEROKO POJĘTY>, <NAPRAWY NIEMOŻLIWE>
    CMS wrote 7258 posts with rating 1948, helped 181 times. Live in city Warszawa. Been with us since 2004 year.
  • #2
    metalMANiu
    Level 19  
    Mam podobne urządzenie też za ok. 5-7 zł, też z Chin. Też w celu podłączenia do amplitunera. Działa tak samo jak u Ciebie, ALE gdy nie jest sparowane z telefonem to po kilku minutach przechodzi w stan uśpienia i to bardzo głębokiego. Trzeba wciskać przycisk zasilania i to nie, że sobie zwyczajnie wciśniemy i już. Trzeba przytrzymać aż do momentu zaświecenia się diody na kolor jakiś. Ewentualnie odpięcie od zasilacza i ponowne podłączenie.
    Myślę, że Twój egzemplarz też otrzymał tę "funkcjonalność" i z tego powodu urządzenie nie nadaje się do wbudowanie na stałe do amplitunera.
    Mam też chiński bt receiver do samochodu - ten też nie połączony z telefonem się usypia. Trzeba wyciągnąć z gniazda zapalniczki,włożyć z powrotem,zaczekać i dopiero można się łączyć. Na pewno niewygodne to rozwiązanie.
    W sumie z tego powodu nie używam już ani jednego ani drugiego odbiornika bt.
    Mariusz
  • #3
    dreslak
    Level 17  
    Witam,
    Swego czasu stałem się posiadaczem tego typu odbiornika. Zakupiłem go w celu podłączenia telefonu do radioodbiornika w samochodzie. Działało to powiedzmy znośnie jeśli chodzi o jakość, niestety z czasem zaczęła mi ta "znośność" nie wystarczać. Na daleko wschodnim portalu zakupiłem inny odbiornik z baterią i wyjściem rca. Według opisu i po zdjęciach od kupujących w środku siedzi nie byle jaki układ scalony z BT 4.1 . Różnica w jakości dźwięku była (jest) ogromną. Odbiornik USB schowałem na dno szuflady. Na tą chwilę używam tylko odbiornika Ugreen za ok. 50 polskich złotych. Nic lepszego moje ucho nie potrzebuje.
  • #4
    MAREK MRK
    Level 18  
    Widzę że na płytce jest przygotowane miejsce na mikrofon. Zastanawiałem się nad takim czymś, ale z mikrofonem do auta, by służyło jako zestaw głośnomówiący.
  • #5
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Jeśli planujesz do samochodu, to nie ma sensu się bawić w przerabianie powyższego. Są tanie, gotowe zestawy, które oprócz mikrofonu i obsługi połączeń HF, jeszcze obsługują funkcję pauza/play/następny/poprzedni/głośność. Jakość rozmów przez to ustrojstwo daję radę.
    I to wszystko, za jak powalającą cenę: GBP3.55 wraz z przesyłką. Sądzę, że na aliexpress będą w podobnych cenach.

    Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja
  • #7
    MAREK MRK
    Level 18  
    Przerabiać nie, są takie same gotowe wyposażone w mikrofon fabrycznie. Ale to co Kolega pokazał gotowy zestaw do auta, faktycznie ciekawsza opcja.
  • #8
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Tak, ciekawsza i wygodniejsza. To już mój drugi zestaw, bo w pierwszym uszkodziłem kabelek podczas zmieniania pozycji tego zestawu w samochodzie i przestał grać jeden kanał. Pierwszy miałem oddalony nieco od za bardzo i mój głos przez telefon nie był słyszalny. Nawigacja pomiędzy utworami też w porządku - przekręcenie zestawu w lewo lub w prawo. Wybieranie albumów muzycznych w telefonie za pomocą głosu - też daje radę. Krótkie naciśnięcia pauza/play, długie aktywacja komend głosowych telefonu.
  • #9
    krzbor
    Level 23  
    Ja kupiłem do samochodu MAGINON BTR-2. Zależało mi na tym aby nie było HF, ponieważ zestaw głośnomówiący mam w samochodzie (ale bez A2DP). Z zadowoleniem przyjąłem, że mój smartfon połączył się z oboma układami równocześnie. Muzykę (a właściwie audiobooki) słucham przez A2DP, a jak jest rozmowa to działa fabryczny HF.
  • #10
    gold-game
    Level 21  
    Ja tez podłączę się do tematu. Również postanowiłem ostatnio wzbogacić swój wzmacniacz w odbiornik BT i rownież użyłem bardzo taniego odbiornika, podobnego do opisywanego przez autora. Pierwszym znaczącym problemem jaki u mnie wystąpił było to, że na wyjście audio wychodziła prawdopodobnie jakaś składowa stała albo śmieciowe zakłócenie. Efektem było poruszanie się membran głośników przy szybkiej regulacji głośnością. Problem rozwiązałem przez dodanie na wyjściach kanałow kondensatorów filtrujących 1uf. Są tez słyszalne szmery z samego odbiornika, ale tu jest już winien sam układ.
  • #13
    CMS
    Administrator of HydePark
    Mishot wrote:
    Szkoda że kolego @CMS nie wspomniałeś jakie "dźwięki" generuje sam z siebie ten odbiornik


    Nie wspomniałem bo nie stwierdziłem. Mogę za to powiedzieć, że fabryczny kabelek od razu poleciał do kosza, bo jakość dźwięku na nim pozostawiała sporo do życzenia.
    Może tu leży Twój problem.
  • #15
    Gregyyy
    Level 17  
    Jak dla mnie to wszystkie chińskie odbiorniki Bluetooth działają podobnie i wywołują ten dziwny piszczący dźwięk nawet gdy wszystkie urządzenia BT są odłączone i jest w trybie czuwania.
  • #16
    Karaczan
    Level 41  
    Ja zakupiłem kiedyś taki:
    Odbiornik dźwięku BlueTooth Made in China, za ~5PLN. Recenzja

    Gra całkiem fajnie, ma parę trybów EQ, na niektórych nie da się tego słuchać, ale jeden daje całkiem przyjemny dźwięk.

    Popiskiwanie modułu bez podanego sygnału audio występuje tylko gdy jest zasilany przetwornicowo! Stara ładowarka transformatorowa od jakiejś Motoroli załatwiła sprawę ;) Może nie jest to zbyt sprawne energetycznie rozwiązanie, ale działa.
    Niestety też usypia się tak że trzeba go wybudzać ręcznie.

    Teraz szukam jakiegoś sensownego nadajnika BT Audio wpinanego w gniazdo słuchawkowe, by przesyłać dźwięk z laptopca "poprawiony" przez oprogramowanie Dolby Home Theater. Niestety soft wpływa tylko na układ audio w laptopcu, więc nie da się tego zrobić wbudowanym modułem BT :(
    A takie nadajniki to już koszt co najmniej 10$, i nie wiadomo do końca jak z jakością...
  • #18
    Gregyyy
    Level 17  
    Z moich obserwacji wynika że popiskiwanie bierze się z układu Bluetooth błędnego lub niepoprawnego połączenia modułu bluetooth z płytka. Przez masę przenoszony jest pisk do głośników.
    Może jeśli oddzielić by masy lub całe układy zasilania modułu bt oraz reszty płytki działało by to bez pisków.
  • #20
    Karaczan
    Level 41  
    Przy moim module zmiana zasilania na oddzielny transformator pomogła.
    Zasilany z Powerbanka też piszczał, mimo że mówisz to nie od przetwornicy, a zasilanie, i masy audio były totalnie niezależne.
    Nie wiem może to dla tego też że ta ładowarka nie daje 5V a chyba 4.6V. To antyk od bardzo starych komórek.

    Co jeszcze ciekawsze, gdy moduł pracuje ze źródłem SD lub USB, problemu też nie ma!
    Pewnie winnym jest skopany projekt wewnętrzny części BT w samym scalaku.
    Do tego co moduł to inne układy w nich, choć optycznie na ogół identyczne.
    Ciekawe czy faktycznie różne, czy to malowanki tego samego szajsu. Bo do niektórych to datasheeta wykopać się nie da absolutnie nigdzie.
  • #21
    Gregyyy
    Level 17  
    Karaczan wrote:
    Nie wiem może to dla tego też że ta ładowarka nie daje 5V a chyba 4.6V. To antyk od bardzo starych komórek.

    Stare ładowarki komórkowe dawały 3.7V, były to tylko transformatory z mostkiem prostowniczym.
  • #23
    misiek1111
    Level 29  
    leon1980 wrote:
    ale na dniach powinien dojść już do mnie nowy odbiornik obsługującym przede wszystkim APTX

    Nadajnik też musi wysyłać w APT-X, inaczej łączy się w normalnym trybie.
  • #24
    leon1980
    Level 9  
    misiek1111 wrote:
    leon1980 wrote:
    ale na dniach powinien dojść już do mnie nowy odbiornik obsługującym przede wszystkim APTX

    Nadajnik też musi wysyłać w APT-X, inaczej łączy się w normalnym trybie.

    Dokładnie tak, mam smartfona z androidem oreo gdzie możemy nawet ustawić w jakim kodeku chcemy przesyłać, jest nawet aptx hd.
  • #26
    leon1980
    Level 9  
    misiek1111 wrote:
    A jaki to smark?

    Xiaomi Mi A1
  • #28
    leon1980
    Level 9  
    Trudno, tak czy siak mam nadzieję że jak dojdzie do mnie SANWU® HIFI-Class, nawet w tym samym kodeku będzie lepiej...

    Dodano po 12 [godziny] 16 [minuty]:

    Ale windows 10 chyba już obsłuży aptx ?
  • #29
    85DanielS
    Level 11  
    Gdzies na youtube jest filmik jak koleś sie podpina programatorem do podobnego układu Bluetooth i widac ze układ sam w sobie ma equalizer i kilka innych fajnych funkcji...
  • #30
    CMS
    Administrator of HydePark
    85DanielS wrote:
    Gdzies na youtube


    Może coś bliżej?

    85DanielS wrote:
    widac ze układ sam w sobie ma equalizer i kilka innych fajnych funkcji...


    Rozwiń, bo nie bardzo rozumiem.