Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Składanie szaf sterowniczych w Niemczech - czy dam radę?

Eczolg 28 Lut 2018 07:14 3183 17
  • #1
    Eczolg
    Poziom 9  
    Witam
    Moja kuzynka (z zawodu nauczyciel niemieckiego) teraz pracuje przy składaniu szaf sterowniczych w Niemczech i powiedziała mi, że mogę przyjechać i składać szafy, bo to według niej prosta praca według schematu. Ja nigdy nie miałem do czynienia z elektryką i nie wiem czy dam radę . Może ktoś wysłać jakieś zdjęcie instrukcji jak się okablowuje szafę. Jak myślicie; ktoś kto nigdy tego nie robil ogarnie to i czego trzeba się nauczyć symboli jakiś? W internecie się naczytalem jaka to trudna praca; nie wiem co o tym myśleć.
    Dzięki za pomoc
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Pomocny post
    #2
    goldi74
    Poziom 43  
    Jeżeli kuzynka nauczycielka niemieckiego (zawód nie ma żadnego związku z elektryką czy elektroniką) sobie radzi to chyba nie jest to aż takie trudne?
  • Pomocny post
    #3
    rrytel
    Poziom 14  
    To zalezy od schematu. Jeśli jest dobrze narysowany to samo połączenie będzie proste. Chociaż jeśli zatrudniają osoby bez wykształcenia elektrycznego to myślę że powinni starać się tak rozrysować aby każdy z pracowników zrozumiał jak wszystko połączyć i zapewne tłumaczą początkującym co która kreska oznacza na schemacie.
    Trudniejsze jest zaprojektowanie wszystkiego tak aby działało.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Pomocny post
    #4
    Mario-1990
    Poziom 17  
    Często praca przy takim montażu wygląda tak że pracownik nie wykwalifikowany dostaje gotowe moduły i tylko przykręca je do obudowy i łączy tylko parę ponumerowanych kostek ze sobą,i oto cała historia. A kilku wykształconych siedzi i składa poszczególne moduły z części.
  • #5
    Eczolg
    Poziom 9  
    No właśnie nie mogę w internecie znaleźć jak taki prosty schemat wygląda. Chciałbym się czegoś nauczyć przed podjęciem pracy przecież coś im muszę powiedzieć na rozmowie kwalifikacyjnej.
  • #6
    Radzio M.
    Poziom 33  
    Masz na youtube np. kanał iautomatyka, pooglądaj jak co wygląda, podstawy jakieś zobaczysz, a jak użyjesz na rozmowie terminu : stycznik, PLC, czy też wył. nadprądowy to zostaniesz zatrudniony ;)
    A tak serio to współczuje pracownikom, którzy mają wdrożyć i uruchomić system składany przez ludzi, którym brak zielonego pojęcia na ten temat ;)
    Panie, a kto to Panu tak spier***** :D ?
  • #7
    vodiczka
    Poziom 43  
    Radzio M. napisał:
    A tak serio to współczuje pracownikom, którzy mają wdrożyć i uruchomić system składany przez ludzi, którym brak zielonego pojęcia na ten temat
    Małpę nauczysz prostych czynności a co dopiero człowieka.
    Zielone pojęcie otrzymuje się na przeszkoleniu a pracownik o wiele tańszy od wykwalifikowanego.
    Doświadczalnie sprawdził to Ford uruchamiając taśmowy montaż samochodów.

    Dodano po 6 [minuty]:

    goldi74 napisał:
    Jeżeli kuzynka nauczycielka niemieckiego (zawód nie ma żadnego związku z elektryką czy elektroniką) sobie radzi
    Kuzynka ma mocny plus - dobra znajomość niemieckiego a autor tematu mały plusik - kuzynkę ze znajomością języka pracodawcy i znajomością montażu szaf.
    Autorze - jedź, moim zdaniem warto. Czy możesz ujawnić zarobki kuzynki lub stawkę godzinową?
  • #8
    Eczolg
    Poziom 9  
    Ja znam podobnie język niemiecki jak moja kuzynka może trochę gozej No w tej fabryce szaf elektrycznych to głównie kobiety pracują z Polski jak sądzę mało, która ma pojęcie o elektryce a mają zamówień bardzo dużo i potrzebują ludzi zarobki z sobotami 5 tys złotych darmowy pokój z łazienką i ZUS plus premie jakieś, które wystarczają na jedzenie.
  • #9
    Radzio M.
    Poziom 33  
    vodiczka napisał:
    Małpę nauczysz prostych czynności a co dopiero człowieka.
    Zielone pojęcie otrzymuje się na przeszkoleniu a pracownik o wiele tańszy od wykwalifikowanego.
    Doświadczalnie sprawdził to Ford uruchamiając taśmowy montaż samochodów.


    W sumie jak przerobi jedno sterowanie 100 razy to będzie od niego ekspertem w montażu ;)
    Pamiętam czasy jak serwisowałem iphony. Z zamkniętymi oczami mogłem rozebrać na detale i złożyć ponownie. Robili to ludzie, którzy nie mieli ziolonego pojęcia o elektronice i dawali radę ;), ba nawet hotem później zaczynali operować.
    Można coś robić nie mając pojęcia jak to działa - to prawda.
  • #10
    Eczolg
    Poziom 9  
    Jest praca jeszcze przy produkcji wiązek kablowych jak dobrze zrozumiałem może to jest prostsza praca tylko co tam się robi??
  • #11
    zembol
    Poziom 22  
    Jeśli to firma niemiecka najprawdopodobniej pracuje w środowisku eplan, zakładając ze prawidłowo tworzą dokumentacje w eplanie a nie "rysuja jak paintem" to przygotowana dokumentacja montażowa nie zawiera schematu tylko listę połączeń z oznaczeniem zródła i celu. Brak schematu po to aby pozbawić montera mozliwości własnej interpretacji schematu.
    A co do samego pytania jeśli jest możliwość to ja bym korzystał, bo będąc szczerym to w tym zawodzie też zastąpią nas automaty ( właściwie już zastępują)
    Np system Averex
    https://www.youtube.com/watch?v=-r8L_Lg77jQ
  • #12
    Mario-1990
    Poziom 17  
    A w jakiej to firmie kuzynka pracuje?
  • #13
    hani38
    Poziom 2  
    Witam Wszystkich
    Tak się akurat składa że pracuje dokładnie przy składaniu szaf w takiej dużej firmie z zielonym napisem na S. Procedura wygląda tak jak napisał kolega powyżej monter otrzymuje tylko plan budowy szafy gdzie jest napisane co gdzie powiesić w szafie to jest tzw aufbauplan a potem Vdl czyli lista połączeń monter nie ma wglądu do schematu elektrycznego ma robić jak pisze w Vdl i nie dyskutować. Monter musi uważać na momenty skręcenia śrub i to w sumie wszystko. Czasem może się trafić szafa robiona z rolki bez związek kablowych to już trochę większa filozofia. Biorą Wszystkich jak leci tydzień szkolenia i jazda. Natomiast co do stawek od 10 do 15 € za godzinę w zależności od kwalifikacji.
    Pozdro.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    hani38
    Poziom 2  
    No racja czasem widać absurdy i sprawy kompletnie nie przemyślane ale weź pod uwagę że szafę buduje się zgodnie z wytycznymi klienta i nawet jak zgłosisz cos to odpowiedz brzmi ze klient tak sobie życzy. A w polu testowym szafa jest dokładnie sprawdzana połączenie po połączeniu śruba po śrubie i nawet jak byś coś poprawił to to wypłynie i policzą ci to jako błąd i kasa w plecy 1 błąd 10 min z Twojego czasu. A poza tym zamawiającemu klientowi pewnie lotto moje zdanie czy też twoje.
  • #16
    kkris1969
    Poziom 5  
    Witam
    Składałem szafy w Holandii razem ze mną pracowała dziewczyna która była z zawodu
    krawcową...i dawała sobie doskonale radę.
  • #17
    grzeslaw
    Poziom 11  
    W zakładzie, w którym pracuje również montujemy szafy sterownicze, głównie dla zagranicznych klientów. Nasi monterzy nie mają typowego wykształcenia zawodowego, większość kobiet to krawcowe. Jednak trzeb im przyznać, że potrafią szyć szafy. Estetyka wykonania szaf jest na wysokim poziomie. Nowy pracownik oczywiście przechodzi proces szkolenia. Na początku robi duże oczy, jest przerażony ale z czasem stwierdza, że to bardzo lubi:) Szafy są wykonywane na podstawie schematów dostarczanych przez klienta. Często zawierają liczne błędy wynikające z kopiowania. Ogarnięty montażysta jest w stanie już na etapie produkcji wychwycić taki błąd ze schematu. W przypadku listy połączeniowej prawdopodobnie tak różowo już nie jest. Aczkolwiek poprawna lista znacząco przyśpiesza proces produkcji.
    Jeżeli masz chęci to myślę, że polubisz tą pracę, dlatego warto spróbować.
  • #18
    bandi401
    Poziom 12  
    Jeśli kiedyś w życiu układałeś klocki i umiesz czytać to dasz radę.