Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik samochodowy (samoróbka) czy mogę nim naładować akumulator?

sebaele22 02 Mar 2018 17:30 3900 146
  • #31
    mojepetro
    Poziom 19  
    sebaele22 napisał:
    Prostownik jaki kupiłem to HB-1206S 6A

    A akumulator jaki? Kwasowy?, żelowy?, 12V?, 6V? Podaj typ, pojemność, napięcie bez ciągnięcia za język! To ważne!
    sebaele22 napisał:
    Mierząc napięcie na podłączonym prostowniku to pokazuje 12,50V.... że mierząc napięcie na prostowniku to zamiast 12V pokazuje 11V

    Zdecyduj się 12,5V czy 11V? Kiedy jest 12,5V a kiedy 11V?
  • flexghzflexghz
  • #32
    sebaele22
    Poziom 30  
    Już w 1 poście pisałem, akumulator samochodowy Kager 60Ah.
    12,5V pokazuje na podłączonym prostowniku do akumulatora.
    11V pokazuje na klamrach od prostownika (nie podłączając go do akumulatora).
    Więc jak będzie 14,4V to odłączać?
  • #33
    Freddy
    Poziom 43  
    sebaele22 napisał:
    Więc jak będzie 14,4V to odłączać?
    Gdyby się nie wyłączył prostownik, to odłączaj.
  • #34
    mojepetro
    Poziom 19  
    sebaele22 napisał:
    Więc jak będzie 14,4V to odłączać?

    Tak, takie napięcie wskazuje na pełne naładowanie akumulatora.
    Chyba, że wcześniej zacznie mocno gazować w celach.
    Mam nadzieję, że nie zapomniałeś o wykręceniu korków na czas ładowania
  • flexghzflexghz
  • #35
    Freddy
    Poziom 43  
    mojepetro napisał:
    Chyba, że wcześniej zacznie mocno gazować w celach.
    Poniżej 14.4V gazowanie?
    mojepetro napisał:
    Mam nadzieję, że nie zapomniałeś o wykręceniu korków na czas ładowania
    W akumulatorze bezobsługowym?

    Kolego z całym szacunkiem, ale jak nie masz o czymś pojęcia, to nie pisz.
  • #36
    mojepetro
    Poziom 19  
    Freddy napisał:
    Poniżej 14.4V gazowanie?

    Przy uszkodzonym akumulatorze, nawet nowym jak ten.
    Freddy napisał:
    W akumulatorze bezobsługowym?

    Masz rację, nie sprawdziłem, że to akumulator bezobsługowy - przepraszam.
  • #38
    sebaele22
    Poziom 30  
    Jak uszkodzony akumulator?
    Właśnie zmierzyłem napięcie przy podłączonym prostowniku i z 12,5V zrobiło się 12,6V więc wygląda że ładuje lecz ty to nie znacznie za wolno?
  • #39
    Freddy
    Poziom 43  
    SKM 1964 napisał:
    Musiała by być zwarta cela , żeby się nie zgadzały napięcia . Po prostu uszkodzony akumulator . :|
    Przecież to jest fabrycznie nowy akumulator.
  • #40
    sebaele22
    Poziom 30  
    Dopiero zaczyna gasnąć 2 dioda na prostowniku więc już nie wiem co mam myśleć o tym czy wszystko jest ok czy nie.
  • #41
    gumisie
    Poziom 41  
    Freddy napisał:
    Przecież to jest fabrycznie nowy akumulator.
    Lecz po takich zabiegach:
    sebaele22 napisał:
    Podłączając go do akumulatora na zegarze wskazówka idzie do samej góry a napięcie stopniowo wzrasta znacznie szybko...
    Nie ma już pewności. Nowy tak, lecz czy do końca sprawny. :|
  • #42
    sebaele22
    Poziom 30  
    Była to tylko chwila...
    Już nie wiem co mam myśleć.
    Czy te 14,5V będzie nawet po odłączeniu prostownika?
    Prostownik podłączony od godziny 13:00 i nadal ładuje.
    Na akumulatorze z podłączonym prostownikiem na chwile obecną jest 12.7V.

    Dodano po 1 [godziny] 45 [minuty]:

    Więc tak, po 10 godzinach ładowania wartość na podłączonym prostowniku wynosiła jakieś 12,7V
    Po dołączeniu prostownika wartość powoli spadała, a po podłączeniu niewielkiego obciążenia wartość spadła do 12,17V...
    I co o tym sądzicie?
  • #43
    Freddy
    Poziom 43  
    gumisie napisał:
    Nie ma już pewności. Nowy tak, lecz czy do końca sprawny.
    Prędzej ładowarka jest do kitu. :)
    sebaele22 napisał:
    Więc tak, po 10 godzinach ładowania wartość na podłączonym prostowniku wynosiła jakieś 12,7V

    Jakie jest napięcie na wyjściu prostownika, po odłączeniu akumulatora? Jakie też wtedy jest napięcie akumulatora?
  • #44
    gimak
    Poziom 39  
    Freddy napisał:
    Jakie jest napięcie na wyjściu prostownika, po odłączeniu akumulatora?

    Prawdopodobnie będzie zero, napięcie będzie się pojawiało po prawidłowym podpięciu do akumulatora o odpowiednio wysokim napięciu. Gdyby nie to, że napięcie na akumulatorze wzrosło o 0.1V z 12.6 na 12.7V po podpięciu akumulatora (chyba że to przypadek), to zapytałbym autora tematu, jak ma ustawiony przełącznik zakresu 6/12V na prostowniku, jeżeli taki jest.
  • #45
    sebaele22
    Poziom 30  
    Na prostowniku po odłączeniu od akumulatora jest jakieś 11,2V a sam akumulator ma 12,7V po czym powoli spada.
    Akumulator wczoraj jak i dziś był podłączony do niewielkiego obciążenia i już dziś pokazuje 11,8V :-(.
    Dodam że gdy kupiłem akumulator to również został podłączony do takiego samego obciążenia i wytrzymał 7 dni bez ładowania.
    Jeśli chodzi o zakres to mam ustawiony na 12V.
  • #46
    bestboy21
    Poziom 39  
    Do pełnego naładowania akumulatora w technologii Ca-Ca w końcowej fazie napięcie powinno być w okolicy 16V i na tym poziomie powinno być utrzymywane jeszcze 2-3h z ew. ograniczeniem prądowym.
    14,4V jest w samochodzie i ma się nijak do "naładowania", chyba że ktoś chce czekać dobę albo akumulator nie jest Ca, tyle że teraz 80% akku jest w technologii Ca.

    W ogóle wygląda że akumulator zdechł i tyle.
    Akumulatory Ca zaczynają intensywne gazowanie powyżej 16V.
    Jak ktoś mi pisze 14,4V tzn... że powtarza zasłyszane bzdety.
  • #47
    sebaele22
    Poziom 30  
    W okolicy 16V ale na podłączonym prostowniku?
    Akumulator jest w technologi Ca/Ca.
    Akumulator podłączyłem pod inny prostownik (4A) lecz również pod taki z dolnej półki, zobaczymy co dziś z tego będzie.
    O godzinie 11:00 w spoczynku pokazywał 12,06V
  • #48
    SKM 1964
    Poziom 33  
    Tak ale zwróć uwagę , że akumulator jest bezobsługowy i nie będzie można uzupełnić elektrolitu wodą destylowaną jak doprowadzisz tak kilka razy do intensywnego gazowania . A tak w ogóle to autor napisał, że wcześniej wytrzymał 7 dni i padł . Może go doprowadził do głębokiego rozładowania . :|
  • #49
    bestboy21
    Poziom 39  
    16V na podłączonym prostowniku i jeśli takie napięcie utrzymuje się ponad 2h można uznać akumulator za naładowany.
    Wedle twojego pomiaru akumulator jest wyładowany albo uszkodzony albo multimetr kłamie. Naładowany akumulator po kilku godzinach postoju powinien mieć prawie 13V.

    Gdyby tak ładował codziennie - owszem, wody ubędzie.
    Ale ja bym się tym nie przejmował na zapas, nie ładuje codziennie. (i o to chodzi)
  • #50
    sebaele22
    Poziom 30  
    Może jeszcze raz napiszę.
    Zakupiony akumulator nie będzie wogule używany w samochodzie i będzie ładowany tylko poprzez prostownik.
    Gdy otrzymałem akumulator to został on podłączony pod niewielkie obciążenie i tak wytrzymał 7 dni używając go kilka godzin dziennie.
    Wczoraj gdy doszedł do mnie prostownik próbowałem go naładować co raczej nie poskutkowało.
    Dziś pożyczyłem inny prostownik (4A) i o godzinie 11:00 został podłączony pod akumulator który w spoczynku miał 12,06V
    Zobaczymy co teraz z tego będzie.
    Jeśli ktoś może to proszę napisać jak to wszystko ma wyglądać, ile powinien mieć w spoczynku naładowany akumulator, ile powinno być w czasie ładowania z podłączonym prostownikiem "podkreślam akumulator nie będzie używany w samochodzie"
  • #51
    gimak
    Poziom 39  
    sebaele22 napisał:
    Akumulator podłączyłem pod inny prostownik (4A) lecz również pod taki z dolnej półki, zobaczymy co dziś z tego będzie.
    O godzinie 11:00 w spoczynku pokazywał 12,06V

    Brak informacji, jak długo był ładowany tym drugim prostownikiem, jakie napięcie było na zaciskach akumulatora podczas ładowania (na początku i przed odłączeniem prostownika) i jak długo do tej godziny 11 akumulator odpoczywał.
    Jak to wszystko czytam, to wszystko to nie trzyma się kupy ni d...y.
    Potrzebny tu jest amperomierz, żeby wiedzieć czy akumulator przyjmuje prąd, albo przynajmniej żarówka wpięta w szereg, jej zaświecenie już coś do tego tematu by wniosło.
    W tej chwili nie wiadomo kompletnie nic: czy akumulator jest sprawny, jak i to czy prostowniki są sprawne. Raczej skłaniałbym się ku tezie, że prostowniki (obydwa dla mnie nieznane), z jakiegoś powodu nie podejmują ładowania.
    Ja na miejscu autora, podpiąłbym ten akumulator za pośrednictwem żarówki 55W/12V do tego prostownika (z zegarem-amperomierzem), nim naładował ten akumulator. Podczas ładowania kontrolowałbym napięcie na zaciskach akumulatora - jak napięcie wzrośnie do wartości 15.0-15.2V, to ładowanie bym przerwał, uważając, że jest akumulator jest naładowany. Gdyby był dostęp do cel, to ładowałbym do napięcia 15.8-16.0V, bo wtedy można sprawdzić ubytki wody i w razie czego je uzupełnić.
  • #52
    sebaele22
    Poziom 30  
    gimak masz chyba problemy z zrozumieniem :-)
    Akumulator został wczoraj pierwszy raz podłączony pod prostownik o godzinie 13:00 gdzie na zaciskach z podłączonym prostownikiem było jakieś 11,6V. Całość została odłączona od prostownika o godzinie 23:00 gdzie napięcie pokazywało na podłączonym prostowniku jakieś 12,7V. Po odłączeniu prostownika stopniowo zaczęło spadać aż do 12,3V po czym akumulator został podłączony do niewielkiego obciążenia (TV, antena) używając go 2-3h wczoraj jak i jeszcze dziś. O godzinie 11:00 ponownie podłączyłem do innego prostownika (pożyczonego) lecz podobny do poprzedniego. Przed podłączeniem na akumulatorze było 12,06V tak pokazał multimetr, mierząc go teraz z podłączonym prostownikiem to pokazuje 12,70V.
    Dodam że oby dwa prostowniki nie podłączone do akumulatora pokazują napięcie na zaciskach od 11V jak i również 11,5V więc prostowniki chyba sprawne!!!
    Nie wiem co już mam wam więcej napisać...
  • #53
    bestboy21
    Poziom 39  
    Zacznijmy od podstaw.
    Akumulator ROZRUCHOWY zdecydowanie nie nadaje się do pracy cyklicznej.
    Rozładowanie kilka razy do "zera" (10,5V z obciążeniem / 12V bez obciążenia) powoduje rozsypanie płyt. Nie takie było założenie konstruktora. Ona ma dawać duży prąd przez chwilę a nie być wycyckany do zera.
    Kolejna sprawa, zacznij mierzyć prąd. Wstaw amperomierz między akku a prostownik.

    Rozładowany akku będzie ssał tyle prądu że nawet z prostownikiem napięcie będzie rosło powoli. Co nie zmienia sprawy że po kilku godzinach powinno być zdecydowanie ponad 13V a nie jakieś 12 z groszem (chyba że to prostownik z lidla i ładuje 2,5A ;p)

    1.Wstaw amperomierz.
    2.Zweryfikuj woltomierz. (np. zmierz 5/12 V w komputerze) czy co tam masz pod ręką jako wzorzec napięcia.
  • #54
    Freddy
    Poziom 43  
    bestboy21 napisał:
    Akumulator ROZRUCHOWY zdecydowanie nie nadaje się do pracy cyklicznej.
    Niby dlaczego? Proszę uzasadnić.
  • #55
    sebaele22
    Poziom 30  
    Wstawiając żarówkę szeregowo 20W/12V bo taką miałem to żarówka się zaświeca a diody na prostowniku pokazują że akumulator naładowany.
    Cały akumulator jest dla osoby nie posiadającej energii elektrycznej i poprzez akumulator podłącza sobie tv, antenę jak i również niewielką lampkę.
    Niestety nie posiadam amperomierza :-(
  • #56
    bestboy21
    Poziom 39  
    Freddy napisał:
    bestboy21 napisał:
    Akumulator ROZRUCHOWY zdecydowanie nie nadaje się do pracy cyklicznej.
    Niby dlaczego? Proszę uzasadnić.


    Inna konstrukcja płyt.
    Mają dużą powierzchnię czynną bo są silnie porowate ale ta cecha konstrukcyjna powoduje podatność na osypywanie płyt w cyklu rozładuj-ładuj.

    sebaele22 napisał:
    Wstawiając żarówkę szeregowo 20W/12V bo taką miałem to żarówka się zaświeca a diody na prostowniku pokazują że akumulator naładowany.
    Cały akumulator jest dla osoby nie posiadającej energii elektrycznej i poprzez akumulator podłącza sobie tv, antenę jak i również niewielką lampkę.
    Niestety nie posiadam amperomierza


    Śmiem twierdzić że masz voltomierz zepsuty.
    Sprawdź go jakimś wzorcem. Choćby zasilaczem od laptopa. Tam zazwyczaj jest (19V) +/- 0,3V dokładności..
    .
  • #57
    sebaele22
    Poziom 30  
    Amperomierza nie posiadam, multimetr jak najbardziej sprawny podaje zgodne napięcia :-).
    Więc co ja mam robić? Czy to uszkodzenie akumulatora, prostownika?
    Kurcze jestem załamany wszystko mnie kosztowało jakieś 300-400zł :-(
  • #58
    bestboy21
    Poziom 39  
    Podłącz pod prostownik kondensator 10uF/25V (lub większy) i podaj napięcie na nim z podłączonym prostownikiem.
  • #59
    gumisie
    Poziom 41  
    sebaele22 napisał:
    Niestety nie posiadam amperomierza :-(
    Jak to, przecież pisałeś że posiadasz jakiś tam "multimetr", czyżby on nie miał funkcji pomiaru prądy ?.
  • #60
    sebaele22
    Poziom 30  
    Hmmmm funkcje chyba ma ale gdy ustawię na nią nic nie pokazuje.
    Jeśli chodzi o kondensator to jak go podłączyć tak jak żarówkę czy równolegle?