Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez 1.6 + Gaz - Ciężko uruchomić Poldka gdy jest zimny.

katlonen 28 Lut 2018 13:24 396 15
  • #1 28 Lut 2018 13:24
    katlonen
    Poziom 2  

    Witam, mam problem z porannym uruchomieniem silnika, nowy akumulator sprawdzony, ładowanie prawidłowe, świece nówki, przepustnica czyszczona, kręcę i nic, po ok minucie coś drgnie, oczywiście gaz do dechy powoli odpala i to w taki sposób jak by dwa gary były martwe. Gdy łapnie temperatury wszystko ok. Najgorsze to iż dwa akumulatory już padły. Proszę o podpowiedz . Dziękuje.

    0 15
  • #2 28 Lut 2018 13:34
    sanfran
    Poziom 36  

    Przy takim kręceniu to nic dziwnego, że padły.
    JAk uruchamiasz, na gazie czy benzynie?
    Masz gaźnik czy wtrysk benzyny?

    0
  • #5 28 Lut 2018 14:04
    Pan.Kropa
    Poziom 16  

    katlonen napisał:
    oczywiście gaz do dechy
    Odpalasz z pedałem gazu wciśniętym do podłogi?

    0
  • #6 28 Lut 2018 22:27
    katlonen
    Poziom 2  

    Mam wtrysk i uruchamiam na bezynie.

    0
  • #9 01 Mar 2018 15:37
    Arton
    Poziom 14  

    A zawory wyregulowane? Moze masz wode w paliwie i marznie przy tych mrozach w przewodach. Mialem poloneza, kilka lat jezdzil tylko na gazie. Nawet przy 30 st. Mrozie mi odpalal na gazie.

    0
  • #10 01 Mar 2018 19:38
    katlonen
    Poziom 2  

    Wielkie dzięki Panowie za podpowiedzi, temat został zakończony wymiana szczotek w alternatorze uleczyła sprawę . Teraz obroty rozrusznika są jak książka pisze.
    Pali na rys pomimo że stoi na polu a mrozik ciśnie tyko dziś było -18 stopni. Jeszcze raz dziękuje za podpowiedzi,pozdrawiam i do następnego razu.

    0
  • #12 01 Mar 2018 23:16
    Pan.Kropa
    Poziom 16  

    Wydaje się nie mieć nic wspólnego. Miałem tez kiedyś poldka 1.6 z wtryskiem i gazem i żeby go odpalić musiał idealnie kręcić rozrusznikiem. Wystarczyło że troszkę był rozładowany akumulator i można było kręcić a i tak nie odpalił. A rozrusznik można powiedzieć że jeszcze kręcił dobrze. Wystarczyło podładować prostownikiem akumulator nawet z pięć minut ewentualnie podpiąć do innego samochodu kable rozruchowe a silnik palił od strzała. Więc szczotki mogły powodować słabe ładowanie a w konsekwencji niedoładowany akumulator. Pozostaje tylko pytanie dlaczego poldek był taki czuły na niedoładowanie akumulatora. Każdy inny samochód by jeszcze palił bez problemu.

    0
  • #13 02 Mar 2018 07:52
    gimak
    Poziom 37  

    Arton napisał:
    Pozostaje tylko pytanie dlaczego poldek był taki czuły na niedoładowanie akumulatora.

    Też miałem poldka, ale gaźnikowego i też nie lubił bardzo niskich, wtedy odpalałem go na gazie z butli turystycznej - palił za pierwszym razem.
    W tym wypadku są wg mnie dwie możliwości. Pierwsza, że przy ciężkim rozruchu (gęsty olej) jest na tyle duży spadek napięcia, że nie następuje przeskok iskry na świecach (nie ma zapłonu). A druga, też związana z ciężkim rozruchem i spadkiem napięcia i to może powodować nieotwieranie się wtryskiwacza benzyny lub niskie ciśnienie paliwa i przez to słabe jego rozpylenie powoduje słabszą zapalność zimnej mieszanki. Ja w moim gaźnikowym poldku ciężki rozruch wiązałem z tą ostatnią opcją.

    0
  • #14 02 Mar 2018 08:17
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    gimak napisał:
    Też miałem poldka, ale gaźnikowego i też nie lubił bardzo niskich, wtedy odpalałem go na gazie z butli turystycznej - palił za pierwszym razem.
    W tym wypadku są wg mnie dwie możliwości. Pierwsza, że przy ciężkim rozruchu (gęsty olej) jest na tyle duży spadek napięcia, że nie następuje przeskok iskry na świecach (nie ma zapłonu). A druga, też związana z ciężkim rozruchem i spadkiem napięcia i to może powodować nieotwieranie się wtryskiwacza benzyny lub niskie ciśnienie paliwa i przez to słabe jego rozpylenie powoduje słabszą zapalność zimnej mieszanki. Ja w moim gaźnikowym poldku ciężki rozruch wiązałem z tą ostatnią opcją.


    A skąd , po prostu niskie obroty nie zrobią odpowiedniego ciśnienia w cylindrach.

    0
  • #15 02 Mar 2018 10:29
    gimak
    Poziom 37  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    A skąd , po prostu niskie obroty nie zrobią odpowiedniego ciśnienia w cylindrach.

    Tu się zgadzam, ale to jest też powodem, że wzrost temperatury podczas takiego sprężania jest niewystarczający do odparowania benzyny, co ułatwia zapłon mieszanki. Dowodem na to było bezproblemowe odpalanie silnika stojącego przez trzy dni na mrozie poniżej -25*C zasilonego lotnym gazem z butli turystycznej.

    0
  • #16 02 Mar 2018 12:37
    Pan.Kropa
    Poziom 16  

    gimak napisał:
    Też miałem poldka, ale gaźnikowego i też nie lubił bardzo niskich
    Panowie. Ale ja nie piszę o bardzo niskich obrotach. Obroty były tylko trochę niższe prawie nie do odróżnienia od prawidłowych.
    gimak napisał:
    Też miałem poldka, ale gaźnikowego i też nie lubił bardzo niskich,
    Swego czasu też miałem poldka gaźnikowca ale on odpalał nawet na tak słabym akumulatorze że zaledwie starczał na dwa może trzy wolne obroty wału korbowego. Kiedyś czytałem że w poldkach 1.6 z wtryskiem bardzo czuły na lekki spadek napięcia był zespół sterujący który powodował że nieraz nie dało się odpalić silnika.

    0