Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naczynie wzbiorcze, modyfikacja

28 Lut 2018 16:32 678 7
  • Poziom 11  
    Witam szanownych kolegów
    proszę o pomoc w doprowadzeniu naczynia wyrównawczego do zgodnego ze
    sztuką w ramach możliwości istniejącej instalacji,

    kiedyś było chyba zgodnie ze sztuką wszystko połączone
    rurkami odpowietrzającymi z każdego pionu i wchodziły do naczynia.
    Kiedyś usunąłem z mieszkania wszystkie rurki, na pionach
    zamontowalem zawory odpowietrzające automatyczne, i tak to działało
    wiele lat, aż w tym roku naczynie wzbiorcze trochę przegniło,
    poza tym ocieplenie polegało na obłozeniu wieloma szmatami.
    Raczej w naczyniu nie bywało wiele wody, palę trotami ASO, temperaturę
    mam ustawioną 45 stopni, spada do 42 i spalanie intensywne do 45, i tak
    w koło.
    W tym roku wsadziłem to naczynie do skrzyni ze styropianu aby nie
    zamarzało i połączyłem tymi wężykami z rurą dobijania i przelewową,
    oraz pozostałe otwory zakorkowałem, kiedyś dobijałem (zawór otwarty
    na full) wodę i miałem problem bo chyba następowało podciśnienie i
    chyba woda wylewała się przelewem,a w grzejnikach ciągle bulgotało
    powietrze, wtedy wpadłem na pomysł z tym podciśnieniem i dobiłem wodę
    przy zaworze otwartym tylko trochę i jest ok.
    Następnie odkręciłem jeden korek i wstawiłem to kolanko z rurką którą ma
    uchodzić powietrze, a czasami jak by chlapneło wodą to jest ta butelka.
    Nie jestem przekonany do końca że to jest dobrze,
    a w tym roku będę miał remont C.O. polegający na wymianie pieca na piec na
    pellet V klasy.
    pojemność naczynia około 10l,
    w instalacji mam około 350 l wody,
    C.O. było wykonywane w latach 80-tych XX wieku.
    proszę szanownych kolegów o wskazówki jak zmodyfikować
    to naczynie aby było ok.
    pozdrawiam

    Naczynie wzbiorcze, modyfikacja
  • Poziom 42  
    Pierwsze, co daje się zauważyć, to zbyt cienki przekrój rury od co do zbiornika. Przelew niestety mało widoczny, więc trudno powiedzieć, czy prawidłowy. Górne wyprowadzenie nie można ciasno wkładać do butelki, bo zbiornik nie ma jak "oddychać".
  • Poziom 11  
    rurka w butelce nie jest ciasno, jest luz wyraźny, co do rurki to są 1/2", tylko od naczynia do rurki 1/2" jest wężyk typowy taki jak do spłuczki, fakt średnica niezawielka,
  • Poziom 42  
    A jaka rura było dawniej wyprowadzona z CO do zbiornika wyrównawczego ?
  • Poziom 20  
    Do naczynia powinna być poprowadzona osobna rura o średnicy wewnętrznej min 1" stal lub Cu 28. Na tej rurze nie może być żadnych przewężeń, syfonów, zaworów czy pomp. Najlepiej jak rura do naczynia jest poprowadzona całkowicie pionowo na całej długości. Jeżeli nie jest to możliwe należy pamiętać żeby odcinek od kotła do pierwszego załamania (x) był możliwie jak najdłuższy. Należy też unikać poziomych odcinków ( stosować łuki, kolanka 45st zamiast 90)
    Przy takim podłączeniu instalacja sama odpowietrza się przez naczynie.
    Średnica rury przelewowej również 1"
    Poniżej schemat podłączenia naczynia oraz norma która to reguluje
  • Poziom 11  
    Koledzy ale ja mam to co mam, nie bardzo mam możliwość zrobić aby było idealnie zgodnie z normą PN, muszę wykorzystać to co jest, albo przejść w układ zamknięty i zastosować w kotłowni naczynie przeponowe, albo pokombinować coś z tym co jest.
    Na wiosnę załapałem się na program gminny OZE i w ramach tego maja mi wymienić piec na kocioł na pellet klasy 5, oraz zbiornik na ccu 300 l z grzałką 2kW i ogniwa fotowoltaiczne 3,6 kW. W ramach tego zadania przerobią mi kotłownię, ale nie sądzę aby zrobili coś z tym naczyniem, stąd moje obawy i pytanie.

    załączony schemat pokazuje mniej więcej moją instalację, kiedyś zamiast zaworów odpowietrzających była rurka fi 10, która spinała wszystkie piony i wchodziła do naczynia wyrównawczego, ale te rurki szły po strychu i miały tendencje do zamarzania, więc kiedyś tak to przerobiłem i działa do dzisiaj.
  • Poziom 28  
    Kolego, sam zepsułeś sobie instalację, poprzez likwidację rur odpowietrzających z drugiej części obiegu, te rury razem pełniły też funkcję rury wzbiorczej. Skoro dostajesz dotację, to instalacja po przeróbce musi spełniać wymogi, czeka cię przeróbka pionu do naczynia wyrównawczego, na rurę co najmniej 1 calową, wyjście z kotła musi być tak zrobione, żeby powietrze i para uchodziły do naczynia, a nie do drugiej części obiegu, gdzie są odpowietrzniki, czyli przełożenie wyprowadzeń, pionowe prosto do naczynia, a niżej w bok wyprowadznie na obiegi do dotychczasowych pionów z odpowietrznikami.
  • Poziom 20  
    Jak nie ma możliwości poprowadzenia osobnej rury do naczynia bez demolowania domu to możesz zamontować pompę na powrocie(o ile są same grzejniki a na zasilaniu nie ma żadnych zaworów 3d i pompy np podłogówki). Oczywiście wtedy cały pion który będzie prowadził do naczynia min 1". Warukniem dodatkowym jest dość wysoko umieszczenie naczynia(min 1,5-2 m nad najwyższym punktem instalacji. Rura do naczynia, przelewowa i samo naczynie trzeba zabepieczyć pred zamarznięciem. Trzeba zrobić zgodnie z normą bo jeśli ma Ci to robić gmina to mogą nie dopuścić do użytkowania jeśli nie będzie zgodnie z prawem. Do układu zamkniętego z kolei to producent musi dopuszczać swój kocioł do pracy w takim układzie i dość drogie są zabezpieczenia(naczynie, zawór bezpieczeństwa oraz urządzenie schładzające - zawór DVB lub wężownica schładzająca)