Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja pod panele fotowoltaiczne

03 Mar 2018 15:14 8823 27
  • Poziom 15  
    Witam serdecznie.
    W przyszłym tygodniu wchodzę na robotę z instalację elektryczną w domu w trakcie budowy. Po ostatnim spotkaniu inwestor zapytał czy możemy przygotować instalację pod panele fotowoltaiczne które są w planie. Pytanie do was, jak przygotować instalację ? Gdzie ciągnąć kabel ? Nie zostawiłem nigdy kabli pod fotowoltaikę. Może ktoś mógłby podzielić się wiedzą ?
  • TestoTesto
  • Poziom 39  
    Konieczna będzie wiedza:
    1. Gdzie panele będą usytuowane.
    2. Jakiej będa mocy (łącznie).
    5. Gdzie będzie umieszczony kontroler

    Zajrzyj tutaj: https://sanko.com.pl/
  • Poziom 15  
    To wszystko już wiem od inwestora.
    1) Panele będą na połaci dachu
    2) Mocy ok. 5 kW
    3) Kontrolere czyli inwerter będzie obok rozdzielni głównej w garażu.
  • Poziom 39  
    Jeśli to będzie instalacja 48V to wychodzi, ze w szczycie popłynie prąd ponad 100A.
    Więc dwie żyły min. 16 mm2 z punktu zbiorczego do miejsca zlokalizowania inwertera.
    Na dachu oczywiście przewód specjalizowany (odporny na UV) jak w linku...
  • Poziom 15  
    I to wszystko ?
    Wystarczy, że do miejsca gdzie będą znajdowały się panele fotowoltaiczne doprowadzę 2 x 16 mm2 od inwertera ?
  • Specjalista elektryk
    Jaki to będzie inwerter, ile stringów ? Ma klient jakiś konkretny zestaw na oku ?
  • Poziom 19  
    matik185 napisał:
    Witam serdecznie.
    Pytanie do was, jak przygotować instalację ? Gdzie ciągnąć kabel ?


    Część AC
    Do miejsca montażu inwertera przewód 5x4mm2 z rozdzielni głównej oraz LGY 1x16mm2 żołto-zielony od GSU.

    Część DC
    Od miejsca montażu inwertera na poddasze (jak najbliżej szczytu połaci dachu gdzie będą montowane panele)przewody solarne (o wzmocnionej izolacji) po dwa na każą grupę paneli. (najlepiej w różnych kolorach).Jeżeli długość przewodów pomiędzy panelami a inwerterem jest znaczna (przekracza 10mb) w to samo miejsce LGY 1x16mm2 ż/z od GSU.

    Na dach należy też po zewnątrz wykonać uziemienie ramy paneli (np drutem aluminiowym fi10mm).

    Dobrze jest też do miejsca montażu inwertera poprowadzić z rozdzielni głównej i rozdzielni multimedialnej skrętkę ekranowaną (do netu i komunikacji z licznikiem).
  • TestoTesto
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Myślę, że kolega matik185 ma doświadczenie z domowymi instalacjami elektrycznymi i wykonanie takowej to dla niego "bułka z masłem".
    Zastanawia mnie sytuacja.

    1. Inwestor ma zapewne nikłe pojęcia o PV, a jeśli nawet ma, to nawet tak na pewno nie wiadomo co miał na myśli. Można się domyślać, że na 90% chodziło o instalację on-grid.
    2. Ilość możliwych rozwiązań jest dość znaczna - zwłaszcza, gdy się nie zna lokalnych uwarunkowań. Panele FV w planie - to może być nawet i za 10 lat, a wtedy rozwiązania mogą być zupełnie inne.
    Na miejscu kol.matik185 specjalnie bym się tym nie przejmował i robił swoje, albo przycisnąłbym inwestora, aby się bardziej skonkretyzował, bo to, że ma FV w planach to trochę za mało.

    Ja sam mam raczej nieduże doświadczenie w tej dziedzinie. W zeszłym roku uruchomiliśmy jedną instalację 4kWp i jesteśmy w trakcie uruchamiania 16kWp (na ten moment offgrid). Jak dobrze pójdzie to u siebie uruchomię 4-5kWp w tym roku (też planuję ;-) ).

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 42  
    Między RG a poddaszem zamuruj arota i po sprawie. Przyjdzie montaż paneli to się wciągnie co tam będzie potrzebne. W RG albo w szafie obok zostaw miejsce na inwerter.
  • Specjalista elektryk
    Myślałem, że złapiecie sens moich pytań.
    5 kW
    Jakie panele - 100W/12V? 250W/24V? A może inne? Wszystkie pracują szeregowo w jednej pętli? Resztę sobie policzcie.
  • Specjalista elektryk
    opornik7 napisał:
    Myślałem, że złapiecie sens moich pytań.
    5 kW
    Jakie panele - 100W/12V? 250W/24V? A może inne? Wszystkie pracują szeregowo w jednej pętli? Resztę sobie policzcie.


    Witam Cię Jacku. Ja nie do końca rozumiem o co ci chodzi?
    Po pierwsze pomyślałem sobie (i chyba nie tylko ja), że adresatem pytania jest kolega any56 - to on pisał o 48V.
    Po drugie znane mi rozwiązania on-grid pracują na znacznie większym napięciu tzn. łańcuchy (ang: stringi) ogniw połączone do 600V. To też raczej oczywiste dla dyskutantów.
    Co do pozostałych rozwiązań(akumulatory, grzanie wody grzałkami) to tu już mamy niemalże dowolność.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 15  
    kortyleski napisał:
    Między RG a poddaszem zamuruj arota i po sprawie. Przyjdzie montaż paneli to się wciągnie co tam będzie potrzebne. W RG albo w szafie obok zostaw miejsce na inwerter.

    Tak chyba zrobię. Nie chce naciągać klienta na niepotrzebne koszta przewodów

    Dodano po 1 [minuty]:

    Darom napisał:
    Witam

    Myślę, że kolega matik185 ma doświadczenie z domowymi instalacjami elektrycznymi i wykonanie takowej to dla niego "bułka z masłem".
    Zastanawia mnie sytuacja.

    1. Inwestor ma zapewne nikłe pojęcia o PV, a jeśli nawet ma, to nawet tak na pewno nie wiadomo co miał na myśli. Można się domyślać, że na 90% chodziło o instalację on-grid.
    2. Ilość możliwych rozwiązań jest dość znaczna - zwłaszcza, gdy się nie zna lokalnych uwarunkowań. Panele FV w planie - to może być nawet i za 10 lat, a wtedy rozwiązania mogą być zupełnie inne.
    Na miejscu kol.matik185 specjalnie bym się tym nie przejmował i robił swoje, albo przycisnąłbym inwestora, aby się bardziej skonkretyzował, bo to, że ma FV w planach to trochę za mało.

    Ja sam mam raczej nieduże doświadczenie w tej dziedzinie. W zeszłym roku uruchomiliśmy jedną instalację 4kWp i jesteśmy w trakcie uruchamiania 16kWp (na ten moment offgrid). Jak dobrze pójdzie to u siebie uruchomię 4-5kWp w tym roku (też planuję ;-) ).

    pzdr
    -DAREK-


    Wyczuwam troszkę ironii w Twojej wypowiedzi, nie prawdaż?
    Nie mam doświadczenia z fotowoltaiką - będę robił instalację w domku - nowym domu, więc chciałem przygotować coś pod FW by uniknąć w przyszłości kucia i problemów podczas instalacji paneli.
  • Specjalista elektryk
    Witam kolegę matik185

    matik185 napisał:

    Wyczuwam troszkę ironii w Twojej wypowiedzi, nie prawdaż?


    W mojej wypowiedzi nie ma nawet "kapeczki" ironii. Być może trochę przesadziłem z tą " bułką z masłem" - przecież tak naprawdę to Cię nie znam. Zakładam, że jesteś elektrykiem i znasz ten zawód, co nie znaczy że jesteś specem od wszystkiego co elektryczne. Myślę, że co najmniej 70% elektryków wykonujących domowe instalacje elektryczne nie robiła (jeszcze) instalacji fotowoltaicznych i nie wiedziałaby ja się za nie zabrać (nie mając wykonanego wcześniej projektu wykonawczego).

    A przesłanie mojego poprzedniego postu (#10) jest takie żebyś nie robił nic na siłę, szczególnie w sytuacji gdy
    a) masz niewystarczającą wiedzę i praktykę do instalacji PV
    b)są to instalacje niezależne - nie wpływające na siebie (a tak jest w tym przypadku).
    W zasadzie to "przygotowanie" powinno być ograniczone do tego co napisał kol. kortyleski i zarezerwowania miejsca na ścianie (na inwerter) i w RG.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 19  
    Darom napisał:

    b)są to instalacje niezależne - nie wpływające na siebie (a tak jest w tym przypadku).

    Nie do końca się z tym stwierdzeniem zgadzam. Instalacja PV jest powiązana z ochroną przeciwprzepięciową, odgromową i połączeniami wyrównawczymi. Pracujący inwerter ma wpływ na bilans mocy oraz SWZ.
    Cytat:

    W zasadzie to "przygotowanie" powinno być ograniczone do tego co napisał kol. kortyleski i zarezerwowania miejsca na ścianie (na inwerter) i w RG.

    Arota na strych to rzeczywiście dobre rozwiązanie.
    Do miejsca montażu inwertera doradzałbym doprowadzić media i "uziemienie" z GSU.
    Linia zasilająca 3f bezpośrednio z bloku rozdzielczego przed RCD.
    Wykonałem wiele instalacji PV i z tymi rzeczami jest największy kłopot, "przed tynkami" koszty oraz nakład pracy jest o wiele mniejszy.
  • Specjalista elektryk
    taniam napisał:


    Pracujący inwerter ma wpływ na bilans mocy oraz SWZ.

    mógłbyś coś więcej na ten temat napisać ?

    taniam napisał:

    Linia zasilająca 3f bezpośrednio z bloku rozdzielczego przed RCD.

    A co z wyłącznikiem instalacyjnym lub rozłącznikiem izolacyjnym - nie jest wymagany ?
  • Poziom 19  
    kasprzyk napisał:
    taniam napisał:


    Pracujący inwerter ma wpływ na bilans mocy oraz SWZ.

    mógłbyś coś więcej na ten temat napisać ?


    Każdy obiekt ma określony przydział mocy z ZE i odpowiednio dobrane zabezpieczenia, inwerter PV jest źródłem dodatkowej energii którą należy uwzględnić przy doborze elementów głównego toru prądowego rozdzielnicy. Inwertery mają możliwość regulacji mocy biernej, to też trzeba brać pod uwagę.
    Jeżeli chodzi o SWZ to zarówno pomiary IPZ, jak i testy przeciążeniowe dają różne wyniki z i bez PV.
    Zgoda, przy omawianych tu 5kW 3f nie ma to aż tak wielkiego znaczenia - jednak przy większej mocy lub instalacji 1f kilka razy musiałem już przerobić RG u klienta, bo się "grzać" przewody zaczęły.
    Cytat:

    taniam napisał:

    Linia zasilająca 3f bezpośrednio z bloku rozdzielczego przed RCD.

    A co z wyłącznikiem instalacyjnym lub rozłącznikiem izolacyjnym - nie jest wymagany ?

    Każdy przewód musi być zabezpieczony wyłącznikiem nadprądowym lub topikowym :D . Wpinamy się osobną linią, równolegle z WLZ, za wyłącznikiem głównym.
  • Specjalista elektryk
    taniam napisał:

    Każdy obiekt ma określony przydział mocy z ZE i odpowiednio dobrane zabezpieczenia, inwerter PV jest źródłem dodatkowej energii którą należy uwzględnić przy doborze elementów głównego toru prądowego rozdzielnicy.

    Pytanie moje dotyczyło fragmentu pogrubioną czcionką czyli tylko SWZ
    taniam napisał:

    Jeżeli chodzi o SWZ to zarówno pomiary IPZ, jak i testy przeciążeniowe dają różne wyniki z i bez PV.

    Jakie testy przeciążeniowe ?
    "z i bez PV" co to oznacza ? przy podłączonym inwerterze a odłączonych modułach fotovoltaicznych ? podczas pracy na pełnej mocy czy na minimalnej, w którym punkcie mierzone IPZ ?
    taniam napisał:

    Zgoda, przy omawianych tu 5kW 3f nie ma to aż tak wielkiego znaczenia - jednak przy większej mocy lub instalacji 1f kilka razy musiałem już przerobić RG u klienta, bo się "grzać" przewody zaczęły.

    To nieładnie, nie sprawdziłeś przed montażem PV czy możesz ją bezpiecznie przyłączyć do istniejącej instalacji, dopiero po fakcie ?
  • Poziom 19  
    kasprzyk napisał:

    Jakie testy przeciążeniowe ?
    "z i bez PV" co to oznacza ? przy podłączonym inwerterze a odłączonych modułach fotovoltaicznych ? podczas pracy na pełnej mocy czy na minimalnej,...


    Przykładowa sytuacja:
    Instalacja obiektu 1f, zabezpieczenie 25A "C". instalacja PV 1f o mocy ~3kW. Włączenie jednocześnie termy i kuchenki elektrycznej bez energii z PV powoduje zadziałanie zabezpieczenia przedlicznikowego. Przy produkcji z PV ~2kW oba urządzenia mogą pracować równocześnie.
    Cytat:
    ...w którym punkcie mierzone IPZ ?...

    Niezależnie od punktu pomiaru przy pracującym inwerterze IPZ jest mniejsze.

    Cytat:

    To nieładnie, nie sprawdziłeś przed montażem PV czy możesz ją bezpiecznie przyłączyć do istniejącej instalacji, dopiero po fakcie ?


    Doprowadzanie do porządku RG klienta nie należy do standardowych obowiązków.
    Sprawdza się grubość przewodu, IPZ, jakość uziemień.
    Jeżeli te parametry są OK inwerter można przyłączyć.
    Jeżeli nie, układa się nowy przewód, wykonuje uziemienia, zmienia rodzaj zabezpieczeń.
    Dodatkową pracą jaką wykonuję jest sprawdzenie kamerą termowizyjną rozdzielnicy. Idealną sprawą jest jeżeli w czasie sprawdzenia produkcja PV jest duża. Dopiero termowizja pokazuje co się dzieje w rozdzielnicy.
  • Poziom 11  
    Podepnę się pod temat i proszę o wyrozumiałość/pisanie po Polsku! ;-). Generalnie jestem na etapie budowy domu/wykańczania. Na pewno kiedyś skuszę się na fotovoltaikę, ale na ten moment chciałem po prostu ułożyć peszle ewentualnie przewody w nich by potem nic w domu nie pruć i było łatwiej instalować. Na stronie Ikei w kalkulatorze wyliczyłem sobie, że mogę na jednej PDW połaci dachu zamontować 8 ogniw (nie wiem jakie to są, nie znam się) i na drugiej połaci PD drugie 8szt. To powinno w moim rejonie dać 4000-5000 Kwh rocznie. I teraz ze strycszków nad poddaszami użytkowymi (taki mam układ dachu) chciałem poprowadzić do garażu gdzie jest skrzynka elektryczna 2 peszle, po jednym do jednego zestawu 8 ogniw, no i w garażu byłaby cała ta "sterownia". Długość drogi strych/garaż jakieś 15m. Pytanie czy 2 x peszel 25mm wystarczy i ewentualnie jaki do niego włożyć kabel/przewód przy takich założeniach jakie podałem. Wiem, że są specjalne kable do fotowoltaiki odporne na UV i opady, ale ja mówię o ciągu wewnątrz domu więc rozumiem mogą być prostsze/tańsze (jedynie ich koniec będzie na nieocieplonych stryszkach - z dostępem z użytkowego poddasza). Mój elektryk się nie zna na fotowoltaice, ale twierdzi, że jak wewnątrz to można zastosować zwykłą linkę w izolacji gumowej 2 x 4mm2 do każdego zestawu 8szt paneli i peszel 25mm. Dobrze radzi czy chrzani? Zastanavia mnie napięcie vs izolacja. W sumie to głównie mi się o tą 25mm średnicę peszla rozchodzi czy wystarczy, bo jak tam pójdzie linka 4x4mm2 to pomimo licznych zakrętów powinno dać się przeciągnąć i później. Dzięki
  • Specjalista elektryk
    Czym większa średnica wewnątrz peszla tym lepiej, weź min 28mm (wewnątrz), razem z pilotem. Do każdego zestawu modułów po dwie takie "rurki". (być może będzie także wymagany przewód wyrównawczy)
    Jak będą peszle położone, przewodem zajmiesz się w późniejszym czasie.

    Dodano po 7 [minuty]:

    taniam napisał:

    Przykładowa sytuacja:
    Instalacja obiektu 1f, zabezpieczenie 25A "C". instalacja PV 1f o mocy ~3kW. Włączenie jednocześnie termy i kuchenki elektrycznej bez energii z PV powoduje zadziałanie zabezpieczenia przedlicznikowego. Przy produkcji z PV ~2kW oba urządzenia mogą pracować równocześnie.


    że jak ????? czyli klient wygląda przez okno, upewnia się czy jest słońce, włącza te urządzenia i modli się, żeby nie przyszła chmurka ? :D

    taniam napisał:

    ...w którym punkcie mierzone IPZ ?...
    Niezależnie od punktu pomiaru przy pracującym inwerterze IPZ jest mniejsze.


    :?: :?: inwerter w jakiś cudowny sposób poprawia parametry przewodów ?
  • Specjalista elektryk
    kasprzyk napisał:

    taniam napisał:

    ...w którym punkcie mierzone IPZ ?...
    Niezależnie od punktu pomiaru przy pracującym inwerterze IPZ jest mniejsze.


    :?: :?: inwerter w jakiś cudowny sposób poprawia parametry przewodów ?


    Witam
    Wydaje mi się, że kolega taniam się za bardzo rozpędził z tymi swoimi wnioskami. Co dowiódł kolega kasprzyk. Jeśli chodzi o pomiar IPZ to być może można byłoby zaobserwować nieznaczne jego zwiększenie. Tutaj dużo zależy od charakterystyki wyjściowej inwertera - przypuszczam, że przy gwałtownym obciążeniu nie da za dużo prądu, a wręcz się odłączy. Więc jego udział w "polepszeniu" IPZ może być mierny. Przyznam się, że nie dokonywałem pomiarów IPZ przy różwoczesnym zasilaniu z FV. Może któryś z kolegów pochwali się pomiarami.

    pzdr
    -DAREK-
  • Poziom 11  
    kasprzyk napisał:
    Czym większa średnica wewnątrz peszla tym lepiej, weź min 28mm (wewnątrz), razem z pilotem. Do każdego zestawu modułów po dwie takie "rurki". (być może będzie także wymagany przewód wyrównawczy)
    Jak będą peszle położone, przewodem zajmiesz się w późniejszym czasie.
    ?


    Hmm, trochę to dziwne co piszesz vs to co się włąśniedowiedziałem już z innego źródła - firmy która zajmuje się montażem. Czemu taka przesada z tą ilością i średnicą peszli? 4 peszle po 32mm to bym dziury jak pod kanalizację musiał robić ;-). Będę miał problem przebijać się przez betonowy strop garażu i jeszcze gdzieś to upychać pod suchymi tynkam i z przejściami przez mur. Z tej solarnej firmy mi powiedzieli, że jeśli inwerter będzie w garażu to z jednego zestawu paneli powinienem ściągnąć po dwie linki/przewody pod plus i minus czyli przy moich założeniach 4mm2 x 2 w jednym peszlu i wóczas 25 wystarczy z nawiązką. Ponoć nawet takie typowe "solarne" grube podwójnie izolowane pojedyncze przewody mają 5,5mm średnicy, więc bez problemu w peszel 25mm (19 po wewnątrz) wejdą. Będę miał na szczęście w miejscach dużych skrętów peszla możliwość dostania się nawet po wykończeniu poddasza więć o przeciąganie się tak nie martwię bo to są ponoć i dodatkowo zawsze linki więc giętkie/łatwe do przeciągania.
  • Specjalista elektryk
    Zrobisz jak uważasz, jeżeli peszle nie będą zaginane, ułożone z zachowaniem ich kształtu wewnętrznego- nie będzie problemu z późniejszym przeciągnieciem docelowego przewodu, życie często pokazuje inaczej, a 15m odcinek to już całkiem sporo pod tynkiem.
  • Poziom 11  
    To wiem, namęczyłem się już z niejednym takim przeciąganiem. Ale na szczęście z tych 15m w peszlu/w ścianie/stropie/pod suchym tynkiem to mam tylko jakieś 5 metrów i 4 większe zagięcia z tego 2 z nich dostępe bez prucia i na specjalnych łącznikach które mogę rozsunąć, więc o to się nie obawiam. Kluczowa jest dla mnie ta ilość i średnica kabli by wiedzieć jaki peszel a teraz wiem że 25mm wystarczy. Ale dzięki za odzew.
  • Poziom 14  
    Mam takie pytanie odnośnie ułożenia przewodów i uziemiania ram paneli. Wiem że przewody DC powinny być prowadzone jak najbliżej siebie w sposób równoległy. Ramy paneli też powinny zostać uziemione lub podłączone do instalacji odgromowej w zależności czy odstęp między panelem a odgromem jest większy niż 0.5m. W moim przypadku panele względem siebie łącze przewodem PE 10mm2 z oczkami ocynkowanymi w połowie paneli, jeden z drugim szeregowo. A na samych oczkach daje podkładki nierdzewne ( te co się wgryzają w ramę nie znam fachowej nazwy)na końcach łącze z profilem i dalej przewodem 16mm2 do skrzynki na dachu gdzie mam zabezpieczenia.I tak robię z trzech ram na których mam panele. Pytanie, czy przewody DC mogą być prowadzone w tym samym peszlu z przewodem PE? W skrzynce PE chce je połączyć na wspólnej listwie i następnie z przewodami DC puścić kominem do piwnicy gdzie inwertet i przewód PE paneli do wspólnej listwy uziemiającej będą podłączone. Chodzi mi tu o zakłócenia i bezpieczeństwo.
  • Poziom 1