Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie dwoma przekaźnikami z zabezpieczeniem przed jednoczesnym włączeniem

04 Mar 2018 22:53 612 7
  • Poziom 4  
    Witam.
    Wykonuje mały sterownik rolet okiennych i chciałem się zabezpieczyć przed jednoczesnym włączenie opuszczania i podnoszenia rolety. Może w samych roletach jest już takie zabezpieczenie - tego nie wiem i wolę nie sprawdzać.
    Wykonałem taki schemat i sprawdziłem go w działaniu na płytce stykowej - działa zgodnie z założeniem jednak wolę się upewnić u doświadczonych elektroników. Układ zawiera zworkę umożliwiającą mi użycie takiego samego sterownika do podwójnego światła.
    Poniżej wycinek schematu.
    Proszę o opinie/uwagi.
    Sterowanie dwoma przekaźnikami z zabezpieczeniem przed jednoczesnym włączeniem
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Specjalista elektronik
    Pewną wadą tego układu jest to, że jak włączysz ruch w jedną stronę (sygnał K1OUT), a potem w drugą (K2OUT), to roleta zmieni kierunek; w odwrotną stronę to nie zadziała - K2OUT wymusza określony kierunek ruchu rolety niezależnie od sygnału K1OUT.

    Chyba najbardziej sensowne byłoby takie działanie, że przy podaniu obu sygnałów nie ma ruchu rolety?

    Dla rolety napędzanej zwykłym silnikiem DC najprościej byłoby użyć dwóch przekaźników przełączanych - każdy byłby podłączony biegunem przełączanym do jednego przewodu silnika, biegunem NC (normal closed, czyli normalnie zwarty) do '-', biegunem NO (normal open, czyli normalnie otwarty) do '+' - wtedy bez sygnału oba przewody silnika będą połączone do '-', jeden sygnał połączy jeden przewód do '+' i silnik kręci się w stronę zależną od tego, który to jest sygnał, a oba sygnały razem połączą oba przewody silnika do '+'.

    Ale oczywiście taniej jest użyć układu elektronicznego - bo pewnie przekaźniki ze stykami przełączanymi są droższe. Chyba najprościej tak: zamiast R2 oddzielne oporniki do baz Q2 i Q3, i dodatkowy tranzystor (z opornikiem do bazy) analogiczny do Q3 - w sumie dodatkowo tranzystor i 2 oporniki. Wtedy podanie sygnału na którekolwiek wejście powoduje, że przekaźnik sterowany innym wejściem nie będzie włączony - czyli podając sygnał na oba wejścia nie włączy się żadnego przekaźnika, nie podając sygnału też.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 4  
    Dzięki za odpowiedź.
    Doprecyzuje moje założenie i posunięcia.
    Ze względu na ograniczone miejsce na PCB (musi mieścić się w puszcze 60mm) zastosowałem najmniejsze przekaźniki jedno polowe NO.
    Opisane wyżej zabezpieczenie zadziała w wyniku błędu programowego , tzn. sterownie realizowane jest za pomocą ATTINY. Czyli sygnał niski przy sterowaniu roletami może/powinien pojawić się tylko na jednym wejść. Zatem powyższe rozwiązanie zabezpieczające zadziała w wyniku błędu/uszkodzenia. Zakładam że sytuacja taka nie będzie miała miejsca ale dmucham na zimne.
    Nie przeszkadza mi to że w przypadku błędu/uszkodzenia roleta się otworzy.
    Podsumowując, powyższe rozwiązanie ma zabezpieczyć przed jednoczesnym podaniem napięcia góra i dół do rolety. Ponieważ moja elektronika jest na poziomie podstawowym, stąd pytanie. Rozumiem że podłączenie tranzystorów jest poprawne i spełni swoją funkcję?
  • Specjalista elektronik
    Tak, jest poprawne. Tylko uwaga: Q2 i Q3 powinny mieć (prawie) jednakowe napięcia baza-emiter - jak się trafią egzemplarze, między którymi będzie spora różnica, to układ może nie działać prawidłowo - w szczególności, nie włączać. Pewniejsze jest zastąpienie R2 dwoma opornikami.
  • Poziom 4  
    Nie bardzo rozumiem. Jak duża różnica ma znaczenie i skąd miał by powstać skoro zasilane są z jednego układu?
    I dwa pisząc o wymianie R2 na dwa rezystory to maszy na myśli wstawienie szeregowe 2x5k czy równoległe 2x20k czy jeszcze jakość inaczej. I co tą zmianą osiągnę?
    Proszę o doprecyzowanie.
  • Poziom 35  
    Praca nawrotna silnika z wzajemną blokadą. Można wzorować się na tym:
    Sterowanie dwoma przekaźnikami z zabezpieczeniem przed jednoczesnym włączeniem
    P1 i P2 to przyciski ne stabilne włączające silnik do pracy (lewo/prawo), przycisk P3 służy do wyłączenia silnika.
    Jakiekolwiek błędne włączenie przycisków P1, P2 jest nie grożne, nie powoduje zwarcia. Zmiana kierunku obrotów może nastąpić jedynie po wyłączeniu silnika, to znaczy po naciśnięciu (rozwiernego) przycisku P3.
    W tym układzie niema krańcówek, ale bardzo łatwo można je dodać.
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Nie bardzo rozumiem. Jak duża różnica ma znaczenie i skąd miał by powstać skoro zasilane są z jednego układu?

    Chodzi mi o napięcie baza-emiter potrzebne do włączenia tranzystora i o to, że tranzystory nie są identyczne, a zdarza się, że różnice między nimi są spore. Tranzystor Q3 będzie zabierał część prądu z opornika R2, przez co baza Q2 dostanie mniej, i może się okazać, że dostanie za mało.

    Możesz podłączyć np. oporniki 10k do baz Q1 i Q2, a bazy Q3 nie łączyć z bazą Q2 - połączyć ją z wejściem K2OUT przez opornik np. 100k. Wtedy oporniki zapewnią taki podział prądu, że każdemu tranzystorowi go wystarczy - Q3 potrzebuje dużo mniej, więc opornik w bazie większy.

    :arrow: Marian B Praca nawrotna silnika z wzajemną blokadą. Można wzorować się na tym:
    - przeczytaj w #3: Ze względu na ograniczone miejsce na PCB (musi mieścić się w puszcze 60mm) zastosowałem najmniejsze przekaźniki jedno polowe NO.
  • Poziom 35  
    Ten poprzedni rysunek co podałem, to klasyczne sterowanie silnikiem z wzajemną blokadą za pomocą przycisków nie stabilnych i styczników. Oczywiście te przyciski i styczniki można zastąpić elektroniką. To był tylko przykład na co trzeba zwrócić uwagę przy tego typu układach.
    Tu kolejny rysunek z wykorzystaniem trzy pozycyjnego przełącznika zarówno stabilnego, jak i nie stabilnego (stabilna tylko środkowa pozycja). Przełącznik można zastąpić dwoma kluczami, np. na tranzystorach. Jednoczesne włączenie dwóch kluczy nie spowoduje uszkodzenia/zwarcia.
    Sterowanie dwoma przekaźnikami z zabezpieczeniem przed jednoczesnym włączeniem
    W tym układzie też bardzo łatwo można dodać krańcówki.
    Przekażniki oczywiście muszą mieć styki przełączne. Nie różnią się gabarytami od przekażników z stykami tylko zwiernymi, a duża prostota układowa w przypadku styków przełącznych.