Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Określenie parametrów transformatora i wykonanie prostownika

Arek0120 05 Mar 2018 22:18 2595 79
  • #31
    Arek0120
    Poziom 6  
    arturavs napisał:
    Uzwojenia są jednowarstwowe, wystarczy na środku odczep dolutować i odpowiednio zaizolować
    Mamy wtedy 4x12,5V 5A. Cztery diody ( nie w mostku) i mamy ładny prostownik 12V 20A. Do tego regulacja jakaś......

    Z tego co zrozumiałem wystarczy tylko zrobić odczepy i to wystarczy tak ? A jeżeli chodzi o diody to jakie powinny być i jak połączone ?

    arturavs napisał:
    Moc transformatora to ok. 370 W.

    Myśle że to duża moc i powinna wystarczyć
  • TermopastyTermopasty
  • #33
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kolego mam ten typ i spokojnie 20-30A wyciąga, wąskim gardłem jest suwak weglik , po jego usunięciu i przylutowaniu na stałe bez problemu wyciągniesz 10A.
  • #34
    Arek0120
    Poziom 6  
    Czyli po zrobieniu odczepów aby dało ok.13V i pominieciu tego "regulatora" z węglikami wyciągne z trafa znacznie wiecej niż 5A tak to zrozumiałem. Teraz mam jeszcze jedno pytanie czy lepiej zrobić ten prostownik na mostku Graetza czy jak kolega wyżej mówił na diodach pojedyńczych ? Co lepiej zastosować ?
  • Pomocny post
    #35
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Arek0120 napisał:
    Czyli po zrobieniu odczepów aby dało ok.13V i pominieciu tego "regulatora" z węglikami wyciągne z trafa znacznie wiecej niż 5A tak to zrozumiałem. Teraz mam jeszcze jedno pytanie czy lepiej zrobić ten prostownik na mostku Graetza czy jak kolega wyżej mówił na diodach pojedyńczych ? Co lepiej zastosować ?


    Możesz zrobić też tak. Usuwasz ten regulator suwakowy. Końce uzwojeń na każdym z karkasów widać. Owijasz powiedzmy z 10 zwojów, podłączasz zasilanie i mierzysz na końcach jakie jest napięcie. Jak za duże dalej odwijasz, tak długo aż po zmierzeniu będzie na końcach 13-13,5 V. Jak już to będziesz miał, to cynujesz końce drutów, przywiązujesz je do karkasu i już masz gotowe końce do mostka prostowniczego. To dla tego przypadku jakbyś jednak nie wiedział jak to policzyć ile zwojów trzeba odwinąć.
    Trafo spokojnie da 5 A. Jest wykonane ze sporym zapasem. 5 A przy 13 V to zaledwie 65 W a trafo jak wyżej napisano ma ze 300 W lekko.
    Mostek to bym dał przy najmniej 10 A na solidnym radiatorze. Niemniej jednak, jeszcze mam taką koncepcję, aby po jednej stronie jednak ten regulator zostawić tak, abyś miał regulację napięcia wyjściowego a co za tym idzie także prądu. Miałbyś dwie pieczenie na jednym ogniu. Zwoje trzeba odwinąć z obu karkasów, ale z jednego tylko usunąć suwak, tak żeby na jednej z kolumn można było nadal regulować. Wtedy mostek podłączyłbyś z jednej strony do końca uzwojenia a z drugiej do styku tego pozostawionego suwaka.

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    #36
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Arek0120 napisał:
    Teraz mam jeszcze jedno pytanie czy lepiej zrobić ten prostownik na mostku Graetza czy jak kolega wyżej mówił na diodach pojedyńczych ? Co lepiej zastosować ?

    Stosując mostek musisz mieć jedno uzwojenie (w tym przypadku dwa w szereg) o napięciu 13,5V. Prąd wynika ze średnicy zastosowanego DNE (której ciągle nam nie podajesz). Załóżmy, że średnicy drutu nie zmieniasz i masz jakiś tam prąd (umownie X). Jeżeli natomiast (też nie zmieniając średnicy drutu nawojowego) zdecydujesz się na prostowanie na dwóch diodach prostowniczych, to każde z uzwojeń ma mieć te 13,5V a wtedy prąd masz większy dwukrotnie, czyli 2X. Oczywiście diody lepiej też dać mocniejsze.

    Zmierz ten DNE z emalią nieco dalej (najlepiej wyczepiając go na chwilę), bo na końcu pomiar nie będzie dokładny ze względu na zdartą emalię (tak mi się wydaje, że jest czysta miedź).

    Re: Określenie parametrów transformatora i wykonanie prostownika

    Jeżeli nie masz suwmiarki czy mikromierza, to może chociaż zmierzyć linijką np. 10 czy 20 zwojów obok siebie (tylko te co się ściśle stykają). Ten ostatni na zdjęciu jak widać nie przylega idealnie, więc nie może być mierzony, bo zafałszuje wynik pomiaru.
  • #37
    Arek0120
    Poziom 6  
    Dokonałem wszystkich pomiarów i wygląda to tak: grubość drutu nawojowego wynosi 1.5 mm a wartość napięcia 0.45V/zwój a wartość wyjściowa na jednym karkasie to 29V

    Kolega wyżej pisał żeby zostawić suwak z jednym węglikiem co posłuży za regulacje prądu i napięcia. Z suchej teorii domyślam się że nie powinno się ładować akumulatorów 12V mniejszym napięciem niż 13V co za tym idzie ta regulacja się chyba nie sprawdzi ? Nie ukrywam że chciałbym aby prostownik posiadał regulacje prądu ponieważ chcę ładować akumulatory różnej pojemności. Na jakiej zasadzie trzeba było by to wykonać ?
  • #38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Użyj 2 diod 25A.
    Lepiej wykorzystasz uzwojenie.
    Napięcie zmierz miernikiem i do odpowiedniego zwoju dolutuj przewód idący do diody.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Arek0120 napisał:
    myślę że ma on dużą moc i chciałbym z jego użyciem wykonać prostownik

    W 2018r kupił bym w chinach przetwornice buck 10A i zasilił z całości uzwojenia prostując 2 diodami.
    napięcie ustawiesz 14,4V prąd jaki zechcesz i masz profi prostownik.
  • #39
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Arek0120 napisał:
    wartość napięcia 0.45V/zwój a wartość wyjściowa na jednym karkasie to 29V

    Zatem wychodzi na to, że na na 1V przypada nieco ponad 2 zwoje drutu.
  • #40
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    zybex napisał:
    Stosując mostek musisz mieć jedno uzwojenie (w tym przypadku dwa w szereg) o napięciu 13,5V.


    Bzdura.

    ^ToM^ napisał:
    Owijasz powiedzmy z 10 zwojów, podłączasz zasilanie i mierzysz na końcach jakie jest napięcie


    W jakim celu ma gotowe uzwojenie odwijać?

    Łapiesz środek uzwojenia na jednej, i drugiej kolumnie rdzenia. Łączysz razem. Wywalasz ten ślizgacz. Połączone środki uzwojeń to (-). Cztery odczepy (początek, i koniec uzwojenia z pierwszej i drugiej kolumny) łączysz poprzez cztery diody ( nie mostek), lub dwie duodiody np. z zasilacza ATX. Stosując mostki Graetza, jest możliwość uzyskania 24V.
  • TermopastyTermopasty
  • #41
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Arek0120 napisał:
    Dokonałem wszystkich pomiarów i wygląda to tak: grubość drutu nawojowego wynosi 1.5 mm a wartość napięcia 0.45V/zwój a wartość wyjściowa na jednym karkasie to 29V

    Kolega wyżej pisał żeby zostawić suwak z jednym węglikiem co posłuży za regulacje prądu i napięcia. Z suchej teorii domyślam się że nie powinno się ładować akumulatorów 12V mniejszym napięciem niż 13V co za tym idzie ta regulacja się chyba nie sprawdzi ? Nie ukrywam że chciałbym aby prostownik posiadał regulacje prądu ponieważ chcę ładować akumulatory różnej pojemności. Na jakiej zasadzie trzeba było by to wykonać ?


    Jak zdecydujesz się i uda Ci się wykonać tak jak wyżej wymyśliłem, to na jednej z kolumn będziesz miał regulację, tak jakbyś od każdego zwoju miał odczep. Mając odczepy będziesz miał regulację napięcia na akumulatorze przez co także prądu. Zatem można usunąć zwoje tak, aby na środkowym położeniu suwaka było 13 V natomiast w jedną lub drugą stronę będzie zmniejszać lub zwiększać napięcie licząc od tych 13 V. Wtedy, w zależności od pojemności akumulatora będzie mógł stosować mniejszy prąd. Nie wiem ile warstw drutu stanowi to uzwojenie? Jeżeli po dwie na każdej kolumnie to lepiej, jeżeli po jednej warstwie to nieco gorzej, ale też się da. Po prostu ten suwak trzeba wtedy ograniczyć, aby pracował tylko na połowie swojego skoku(lub nawet mniej), bo jak odwiniesz gdzieś połowę to tylko druga połowa zostanie dla ślizgacza. Jak starannie to odwiniesz to uzyskasz regulację prądu w zakresie od 1 czy 2 A do 10 lub więcej amperów. :)
    Wiesz, to jest tożsame rozwiązanie, jak gdybyś wziął do co drugiego zwoju (licząc od końca uzwojenia) dolutował przewód i te np. 10 odczepów podłączył do przełącznika 10 zakresowego. Miałbyś wtedy 10 zakresów prądu wyjściowego (regulacja napięcia co 1 V). Ale po co kombinować z odczepami, skoro masz fajne i już gotowe rozwiązanie ze ślizgaczem i regulacja będzie jeszcze wygodniejsza.
    Skok suwaka starczy jak będzie obejmował nawet 10 zwojów i będziesz miał temat załatwiony. Może być tak że suwak będzie w najniższym miejscu 10 V a w górę do np 15-16 V. Będzie pełny zakres regulacji dla różnych akumulatorów.
  • #42
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    ^ToM^ napisał:
    Jak starannie to odwiniesz to uzyskasz regulację prądu w zakresie od 1 czy 2 A do 10 lub więcej amperów. :)

    Tylko skąd weźmiesz te 10A lub więcej, skoro drut nawojowy na uzwojeniu wtórnym ma średnicę 1,5 mm?
  • #43
    Arek0120
    Poziom 6  
    Z tego co piszesz to bardzo praktyczny i łatwy do wykonania sposób. Powstaje tylko pytanie i dotyczyła tego dyskusja wyżej czy przy tej grubość drutu dam radę uzyskać minimum 9A ponieważ na obudowie jest zamieszczona informacja o Imax 5A. Przy pozostawieniu tej regulacji tak jak mi to super opisałeś będzie możliwość regulacji prądu ale również przy tym napięcia co moim zdaniem jest średnim rozwiązaniem ponieważ przy założeniu że przy 13V uzyskam 10 A to jeżeli będę chciał naładować akumulator 12V 50ah ( czyli optymalny prąd ładowania to 5A) napięcie spadnie również o połowę czyli akumulator będzie się ładował napięciem ok.6.5V co chyba nie jest dobrym rozwiązaniem. Jest jeszcze jeden problem przy tym rozwiązaniu tak jak kolega wyżej podpowiedział mi ograniczeniem dla prądu mogą być węgliki więc jeżeli go zostawię to mogę nie wyciągnąć więcej niż 5-7 A.
    Jeżeli gdzieś popełniłem błąd prosze o poprawe inspiruje się na jakieś swojej wiedzy i tak wyciągam wnioski.
  • #44
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    zybex napisał:
    Tylko skąd weźmiesz te 10A lub więcej, skoro drut nawojowy na uzwojeniu wtórnym ma średnicę 1,5 mm?

    Przy 3A/mm2 i 1,74mm2 przekroju , daje 5A na połówkę uzwojenia , przy 2 diodach daje 10A, tak z palcem w 3 , bez wysilenia żadnego.

    To porządny zasilacz mam takie 2 i żadnego po katowaniu nie upaliłem jeszcze.

    Jeśli się nie czujesz , za bardzo zapnij tylko mostek prostowniczy 20A, amperomierz i używaj 5A jak w orginale zaplanowano, z regulacją orginalną.

    Tak ci polecam.
  • #45
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Arek0120 napisał:
    Jest jeszcze jeden problem przy tym rozwiązaniu tak jak kolega wyżej podpowiedział mi ograniczeniem dla prądu mogą być węgliki więc jeżeli go zostawię to mogę nie wyciągnąć więcej niż 5-7 A.
    Jeżeli gdzieś popełniłem błąd proszę o poprawę inspiruje się na jakieś swojej wiedzy i tak wyciągam wnioski.


    Istotnie, się rozpędziłem, bo jakoś mi umknęło to 1,5 mm w kontekście prądu. Zatem słusznie zauważyłeś ograniczenia. 10 A jest graniczną wartością dla tej średnicy. Przy gęstości 5 A/mm2 dla śr. 1,5 mm wartością graniczną będzie 10 A. Tym bardziej że to uzwojenie zewnętrzne i stosunkowo dobrze chłodzone. Niemniej jednak 7-8 A jest wartością realną więc podejrzewam że da się osiągnąć ładowanie akumulatorów 70-80 Ah dla napięcia wyjściowego transformatora 13 V. Nie wiem jak sztywny jest ten transformator ale te 100 W bez istotnego spadku napięcia na wyjściu powinien przenieść - choć wielkość rdzenia sugeruje, że przeniesie 3-krotnie większą moc, chociaż trzeba przyznać, że niekoniecznie, bo nie znamy materiału z jakiego wykonano ten rdzeń, a w tamtych czasach różnie to bywało. Bez wykonania prób niestety tylko gdybamy. :)
    Trzeba odwinąć co nieco, obciążyć, zmierzyć i będziesz wiedział co i jak.
    Pozdrawiam!
  • #46
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Gdyby zrezygnować z tej regulacji i użyć dwóch jednakowych uzwojeń i dwóch diod prostowniczych, to prądy by się zdublowały. Regulację można by było inaczej rozwiązać lub zrobić bez niej.
    Przeglądałem różne schematy prostowników i dla 10A dają drut nawet 2,2mm. Oczywiście przy innym rdzeniu i pojedynczym uzwojeniu (z użyciem mostka). Zawsze lepiej mieć jakiś zapas niż wyżyłowane parametry.
  • #47
    Arek0120
    Poziom 6  
    zybex napisał:
    Gdyby zrezygnować z tej regulacji i użyć dwóch jednakowych uzwojeń i dwóch diod prostowniczych, to prądy by się zdublowały

    Posiadam odwinięty z innego transformatora drut 2.5-3mm coś w tym przedziale dzisiaj nie jestem w stanie tego dokładnie powiedzieć jutro mogę wysłać dokładnie. Myśle że jeżeli udało by mi się nawinąć tym drutem uzwojenie wtórne tak aby uzyskać to 13V to przy takiej grubości można uzyskać znacznie większą ilość A mam racje ?
    zybex napisał:
    Regulację można by było inaczej rozwiązać lub zrobić bez niej.

    Jaką regulacje mógłbyś mi polecić ? Tak jak pisałem chciałbym regulować tylko ilość A na wyjściu nie ruszając ilości V a chyba jest to możliwe z tego co widziałem po orginalnych prostownikach.
  • #48
    pikarel
    Poziom 32  
    Przecież w prostowniku regulacja prądu ładowania (bez regulatora elektronicznego)
    realizowana jest przez zmianę napięcia; przełącznik na odczepach lub suwak na uzwojeniu (dokładnie tak, jak w Twoim modelu).
    Jak mawiał p.Ohm - efektem zmiany napięcia w układzie jest zmiana prądu.

    Oczywiście należy pamiętać, że w trakcie ładowania akumulatora prąd maleje "sam" - bez ręcznej regulacji - wraz z jego doładowywaniem i to bez żadnej regulacji napięcia prostownika;
    bo rośnie U akumulatora a U prostownika jest stałe.

    Należy pamiętać, że pomierzone miernikiem napięcie to wartość skuteczna, a napięcie szczytowe (bez obciążenia) prostownika to:
    Usk* √2 - Udiody
    czyli 13,5*1,41-0,7
    = 18,3V
    Prąd ładowania płynie wtedy, kiedy napięcie po prostowniku przekroczy wartość napięcia na zaciskach akumulatora; 100 razy na sekundę fragmenty sinusoidy ładują akumulator.
    Dlatego przy transformatorach dużej mocy (Ty taki masz) bardzo ważny jest każdy ułamek napięcia powyżej 13V, bo to te ułamki decydują o prądzie ładowania i stanowią o końcowym napięciu ładowania.

    Regulacja jest zawsze potrzebna, bo ładuje się akumulatory o różnej pojemności i różnym stanie naładowania.
    Bez kontroli tego prądu można łatwo uszkodzić akumulator, szczególnie, jeśli przy końcu ładowania prostownik ma możliwość osiągnięcia prądu większego, niż 0,1C (duża moc transformatora, duża wydajność prądowa), więc możliwość osiągnięcia napięcia powyżej 2,4V na celę (14,4V) i zagotowania całości i wysłania akumulatora na złom.

    Z doświadczenia wiem, że prostowniki z przełącznikiem mechanicznym raz ustawione - są dostosowane na tym ustawieniu do konkretnej pojemności akumulatora i to bez niebezpieczeństwa jego przeładowania.
    Pozwala to pozostawić akumulator np. na noc, już bez ciągłej kontroli, bo to sprawdzone ustawienie nie powoduje przekroczenia napięcia końcowego powyżej 14,4V.
  • #49
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Bez przezwajania i przeróbek transformatora => prostownik do do ~ 8 A. Przełączyc obie sekcje wtórne na połączenie odwrotnie równoległe. Pozostawić suwak. Usunąć prostownik selenowy i wstawić krzemowy, 20A mostek Greatza. Dodać przyzwoity amperomierz. Regulować suwakiem napięcie wyjściowe, czyli inaczej prąd ładowanego akumulatora. Ograniczyć mechanicznie ruch suwaka do 20% całości ruchu, mniej więcej pośrodku. Sprawdzić napięcie wyjściowe przed instalacją tego ogranicznika, by zawierało się w przedziale pomiędzy 12 -16 VDC.
  • #50
    marian paszek
    Poziom 18  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1528327.html
    Ten temat powinien rozwiązać cały problem . Transformator przewinąć na 18-20V drutem 2,2 wykonać sterownik i wyregulować zgodnie z opisem. Mamy idiotoodporny prostownik, który nam nigdy nie przeładuje akumulatora i nie wymaga ciągłego dozoru. W tekście są wzory płytek.
  • #51
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    marian paszek napisał:
    przezwoic na 18-20V drutem 2,2 wykonac sterownik i wyregulować zgodnie z opisem

    A po co przezwajać, zamontuj w końcu Link
    I bez ceregieli wyregulujesz prąd i napięcie.
  • #52
    marian paszek
    Poziom 18  
    Mało =z tego rdzenia wyciągnie się więcej jak 10A

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic694808.html
    Do oszacowania mocy rdzenia można zastosowac wzór z tego tematu. Nie znając parametrów blachy przyjął bym 1.3T lub 1T Nie wiadoma jest średnica drutu na pierwotnym .
    Wykonałem na takim rdzeniu transformator i okazało się że potrzebuje soft startu .
    Posiadam na takim rdzeniu ale z 1 cewka transformator pochodzący z ruskiego armijnego prostownika służącego do ładowania akumulatora nagrzewnicy oraz wspomagania jej rozruchu.Miałem przyjemność eksploatować ten prostownik przez 30 lat,
    30 A to dla niego dobra rozgrzewka Na sieciowym bezpiecznik 5A na wtórnym 40A. Nadmiernie się nie grzał choć stał w miejscu gdzie przepływ powietrza był mocno utrudniony, ponieważ 1m poniżej był wylot ciepełka z nagrzewnicy.
  • #53
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Arek0120 napisał:

    Jaką regulacje mógłbyś mi polecić ? Tak jak pisałem chciałbym regulować tylko ilość A na wyjściu nie ruszając ilości V a chyba jest to możliwe z tego co widziałem po orginalnych prostownikach.

    Jedna z opcji to zastosowanie przełączania wyprowadzeń z uzwojenia ale po stronie pierwotnej, co w twoim przypadku jest nie do zrealizowania w tej chwili. Przełączanie po stronie wtórnej to nie jest najlepsze rozwiązanie. Chodzi o amperaż i rodzaj przełącznika. Te rozwiązania, z którymi się spotkałem, miały zawsze regulację tego typu na uzwojeniu pierwotnym.
    Inny rodzaj regulacji, to płynna regulacja z użyciem triaka (tyrystora) po stronie pierwotnej.
    Kolejny sposób, to regulacja po stronie wtórnej z użyciem tyrystora.
    Z tymi trzema rozwiązaniami spotkałem się w praktyce i w literaturze.
    Przy każdej z tych regulacji konieczne jest zamontowanie amperomierza na wyjściu prostownika.

    Ps. Sam mam prostownik bez regulacji o maksymalnym prądzie 3÷4A.
  • #54
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Arek0120 napisał:
    napięcie spadnie również o połowę czyli akumulator będzie się ładował napięciem ok.6.5V co chyba nie jest dobrym rozwiązaniem. Jest jeszcze jeden problem przy tym rozwiązaniu tak jak kolega wyżej podpowiedział mi ograniczeniem dla prądu mogą być węgliki więc jeżeli go zostawię to mogę nie wyciągnąć więcej niż 5-7 A.
    Jeżeli gdzieś popełniłem błąd prosze o poprawe inspiruje się na jakieś swojej wiedzy i tak wyciągam wnioski.
    Bzdury waść prawisz i tyle. Aż szkoda wyjasniać, ale dobrze, proszę... Łącząc odpowiednio uzwojenia wtórne uzyskujesz możliwość poboru prądu o dwukrotnej wartości. Suwak bedzie pracował poprawnie także do 5 A na jednym uzwojeniu, zatem do 10 A całkowitego prądu wyjściowego. Skąd wzięło ci się 6,5 wolta, to doprawdy już nie wiem.
  • #55
    marian paszek
    Poziom 18  
    Skończmy z tym ustawianiem transformatora za pomocą ślizgacza ponieważ obecna norma energetyczna na to nie pozwala . Zgodnie z normą napięcie sieci to 230 V+-10 %/

    W związku z tym zakładamy iż o h 18 00 podłączamy akumulator do prostownika przy napięciu sieci 230V. Ludzie wyłączają oświetlenie ,piekarniki około h 22-23. Napięcie sieci rosnie a co za tym idzie rosnie napięcie na wtórnym i rosnie prąd na akumulatorze .Tak można było ładować w minionej epoce gdzie napięcie sieci było stabilniejsze bo 220+-5%. Sterownik z linku który podalem wyżej doskonale sobie z tym radzi . Po osiagnieciu 14,4-5 wyłącza ładowanie a jak napięcie spadnie np. do 13V ponownie na krotko włącza i tak w kolo Macieju .Podłączamy i nie intresuje nas proces ładowania .
    Ponadto- w trybie automatycznym jest zabezpieczony przed odwrotnym podlączeniem ,po prostu się nie wlączy co ma szczególne znaczenie gdy prostownik idzie na wypomóżke .


    Moderowany przez retrofood:

    Po raz 5 nie sprawdziłeś pisowni przed wysłaniem postu i go nie poprawiłeś. Ostrzeżenie. Pkt 3.1.13 regulaminu forum.

  • #56
    Arek0120
    Poziom 6  
    Strumien swiadomosc... napisał:

    A po co przezwajać, zamontuj w końcu Link
    I bez ceregieli wyregulujesz prąd i napięcie.

    To bardzo ciekawe rozwiązanie, tylko jeżeli bym przezwoił tego trafa i osiągnął na nim nawet 15-20 A uklad się nie nadaje, chyba że są dostepne układy na wiekszą ilość A. A dostępne są układy na triaku które można było by zastosować przed trafem ? Jeżeli tak prosił bym o jakiś link.

    Na allegro znalazłem coś takiego
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]

    nie jest to tania opcja jak widać ale czytając opis zaciekawiła mnie jedna możliwość, mianowicie przy wyciągnieciu zwory prostownik można użyć do rozruchu czy jest to możliwe ? Czy raczej jakaż bajka napisana żeby "lepiej się sprzedało" ? Jeżeli tak czy mój transformator by to wytrzymał?
    Czekam na wasze opinie o tym wynalazku :D
  • #57
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    marian paszek napisał:
    Skonczmy z tym ustawianiem trafusa za pomocą ślizgacza ponieważ obecna norma energetyczna na to nie pozwala .


    Kolego, co to jest trafus?, Jaka norma ? Czy wiesz o czym piszesz?
    Widziałeś kiedyś autotransformator? Zwróciłeś uwagę na sposób regulacji?
  • #58
    marian paszek
    Poziom 18  
    A kto kol powiedział ze układ się nie nadaje ?Tyrystor na 40 A mostek też a w sterowniku ew wymiana R4 na mniejszy o ile prąd bramki będzie odbiegał od prądu bramki Bt 151-bt 152 i mocniejszy tranzystor . Co do sterowania triakiem nie każdy transformator to lubi . Większość nie . brzęczą i grzeją się .
    Co do sterownika to policzmy = tranzystory ok 8-10pln .rezystory ok 5 pln , potencjometry regulacyjne 5pln ,diody led po ok 30-50gr, laminat -5pln ,potencjometr regulacyjny 5pln, diody Zenera 4pln .To wszystko jest z zapasem razem ok 35 pln. .Przykład wykorzystania tyrystora dużej mocy

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3435468.html#17077499
    Dodano po 9 [minuty]:

    kol Scania . Co to jest autotransformator wiem doskonale aczkolwiek nigdzie nie napisałem ze aktualnie jakiś posiadam . co do normy to musi kol. trochę poszukać i dowiedzieć się jak energetycy ustawiają napięcie dla danej linii . u mnie w dzień jest 227 V bo czynna jest cukiernia
    Wyłączają swoje piece i chłodziarki o 20 i napięcie skacze do 242 V
  • #59
    ArturAVS
    Moderator HydePark/Samochody
    marian paszek napisał:
    kol Scania . Co to jest autotransformator wiem doskonale aczkolwiek nigdzie nia napisałem ze ajtualnie jakiś posiadam . co do normy to musi kol trochę poszukać i dowiedzieć się jak energetycy ustawiają napiecie dla danej linii . u mnie w dzień jest 227 V bo pracuje dość duza cukiernia
    honcza robote o 20 i napiecie skacze do 242 V


    Co ma Piernik do Wiatraka?

    marian paszek napisał:
    Skonczmy z tym ustawianiem trafusa za pomocą ślizgacza ponieważ obecna norma energetyczna na to nie pozwala .


    Nie ustawiasz napięcia sieci, tylko regulujesz napięcie wyjściowe transformatora małej mocy który pracuje jako odbiornik. Energetyka nie ma tu nic do gadki.

    Mój nick inaczej wygląda.
  • #60
    gumisie
    Poziom 41  
    @Arek0120, tyle rzeczowych porad a Ty nadal swoje.
    Wiem, pisałeś:
    Arek0120 napisał:
    Jestem trochę zielony
    I moim zdaniem. najwyższy czas odpuścić sobie przeróbkę tego zasilacza zanim go całkowicie zdewastujesz lub nie daj Boże zrobisz sobie krzywdę.
    Najprostszy sposób wykorzystania tego transformatora to jego przezwojenie do odpowiedniego napięcia ( np. 2 x 6,5VAC połączone szergowo), drutem o odpowiedniej średnicy (np. 2,5mm) do tego mostek gretza (25A, na zapas) jakiś amperomierz i Masz "prostownik". Można dorzucić elektronikę ograniczającą prąd ładowania danego typu akumulatora i po "ptokach" jakby to Bercik powiedział.
    Pozdrawiam

    P.S.

    @Arek0120 mam nadzieję że z tego zasilacza nie będziesz próbował zrobić: spawarki. :cry: