Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewodowa karta sieciowa USB - ograniczona prędkość

05 Mar 2018 22:51 1431 17
  • Poziom 8  
    Kupiłem zewnętrzną przewodową kartę sieciową na USB 3.0 i podpiąłem ją do laptopa do gniazda USB 2.0. Karta to gigabitowy TP Link UE330. Laptop wykrywa ją jak należy - niestety - maksymalne prędkości wahają się między 88- 93 Mbps. Internet Inea Fiber 300/30. Router Tp link 300 Mbps z gigabitowymi portami Ethernet. Konsola PS4 Pro podpięta pod ten router osiąga w porywach 280 Mbps. Podłączyłem laptop tym samym kablem - niestety, dale osiągi w granicach 90 Mbps. Port USB 2.0 teoretycznie wyciąga 480 Mbps, więc nie powinien być problemem. Co może być przyczyną?
  • Poziom 29  
    Sleepwalker74 napisał:
    Port USB 2.0 teoretycznie wyciąga 480 Mbps, więc nie powinien być problemem. Co może być przyczyną?


    Różnica pomiędzy teorią a praktyką.
    Pewnie driver tej karty był optymalizowany dla USB 3.0 a nie 2.0
  • Poziom 8  
    Karta w opisie ma pełną zgodność z USB 2.0. Jest plug & play, ale dla pewności ściągnąłem jeszcze sterowniki pod Win 10 (najnowsze, z lutego 2018). Ja rozumiem, że jest różnica między teorią i praktyką, że na pełne 480 Mbps pod USB 2.0 nawet nie mógłbym liczyć. Nie zdziwił bym się nawet na faktyczną połowę tej przepustowości - ale nie na 1/6. To chyba jednak trochę za mało...
  • Poziom 26  
    480 Mbps dla USB 2.0 jest wartością teoretyczną, nie uwzględniającą przesyłania danych administracyjnych, potwierdzeń, czasów oczekiwania na reakcję itp. W związku z tym rzeczywista prędkość maksymalna USB 2.0 jest rzędu 300 Mbps.
    Do tego dochodzi jeszcze kwestia ile urządzeń wisi na danej linii PCI, bo dostępnych linii też jest skończona ilość.
    A jeszcze system operacyjny musi to obrobić/wysterować adapter i mamy kolejne narzuty/przestoje.
    Z tego powodu nigdy nie powstały adaptery WiFi N600 na USB 2.0. Po prostu nie idzie przepchnąć dużo więcej niż 150 Mbps danych użytkownika przez taki port.
  • Poziom 27  
    A karta zestawia się na 1Gb/s czy na 100Mb/s?
    Podaj model routera tego TP-Linka?
  • Poziom 8  
    Karta ustawiona na 1Gb/s.
    Router to TP-LINK Wireless N Gigabit Router WR1042ND.
  • Poziom 43  
    Jakimi przewodami rj45 to spięte, jak zarobione końcówki?
  • Poziom 8  
    UTP Gembird PP12-2M/BK kat. 5e, Patch cord RJ-45, kupiony na Allegro. Przypomnę, że konsola PS4 Pro podpięta do routera tym samym kablem dociąga do 280 Mbps, więc to chyba nie wina kabla? Dziś podleci znajomy ze swoim laptopem to sprawdzę jak to śmiga u niego.
  • Poziom 43  
    Sleepwalker74 napisał:
    Dziś podleci znajomy ze swoim laptopem to sprawdzę jak to śmiga u niego.

    Uruchom komputer w trybie awaryjnym z obsługą sieci i potestuj.
  • Poziom 8  
    Podłączyłem laptopa znajomego z gigabitową sieciówką i portami USB 3.0. Na jego karcie sieciowej prędkość dochodziła do około 160 Mbps. Po podpięciu pod USB3.0 mojego TP Linka UE330 i podpięciu do niego kabla sieciowego - net zasuwa w granicach 220 Mbps. To by było na tyle, trzeba kupić nowego laptopa. Wychodzi na to, że rzeczywista przepustowość portu USB 2.0 to nędza :/
  • Poziom 27  
    Sleepwalker74 napisał:
    Na jego karcie sieciowej prędkość dochodziła do około 160 Mbps. Po podpięciu pod USB3.0 mojego TP Linka UE330 i podpięciu do niego kabla sieciowego - net zasuwa w granicach 220 Mbps.


    Coś mi tu nie pasuje dalej, na jego karcie wyszło 160Mb/s na twojej pod USB 3.0 wyszło 220Mb/s czyli wychodzi 60Mb/s różnicy, w temacie piszesz że masz internet 300Mb/s czyli nawet od tych 220Mb/s brakuje kolejnych 80Mb/s. Jaką ty masz umowę z dostawcą? Jaki masz mieć transfer? W jakiej technologii jesteś podłączony? Na twoim miejscu bym to sprawdził i reklamował bo raczej nie powinno tak być.
  • Poziom 8  
    Umowa z Inea, internet Fiber 300/30 (przy czym zaznaczone jest - prędkość "do 300 Mbps" - standardowe zabezpieczenie na wypadek "pretensji" użytkownika, że nie ma maksymalnej prędkości). Do mieszkania doprowadzony światłowód, podłączony do modemu Alkatel ALU_I240GP, dalej do routera TP-LINK_TLWR1042ND i od niego kablowo do laptopa / konsoli. Do Inei problem oczywiście od razu zgłoszony. Zgłoszenie przyjęto i zapowiedziano przysłanie speca, który to sprawdzi. Zadzwonił na drugi dzień, że przyjedzie i wypytał dokładnie w czym problem. Opisałem sprawę a on na to, że wygląda to tak - on przyjeżdża ze swoim laptopem, podłącza go i sprawdza. Jeśli wszystko po ich stronie gra to musi sporządzić protokół i obciążają mnie kosztami za niepotrzebne wezwanie (50 zł, zdaje się). W tej sytuacji zrezygnowałem z jego wizyty, bo tak "sprawdzić" to sobie mogę sam na innym sprzęcie (poza tym skoro na konsoli prędkość dochodzi blisko maxa, to raczej u nich jednak wszystko jest w porządku) a i tak nic innego by nie zrobił. "Tu by wtedy trzeba informatyka", powiedział. Oni tylko doprowadzają net. Problem z twoim prywatnym sprzętem to twój problem. Coś tam ci oczywiście próbują przez telefon pomóc - a niech pan sprawdzi to, a tamto, a czy to jest tak podłączone - ale monter ma sprawdzić w czasie wizyty prawidłowość ich strony.
  • Poziom 27  
    Sleepwalker74 napisał:
    Umowa z Inea, internet Fiber 300/30 (przy czym zaznaczone jest - prędkość "do 300 Mbps" - standardowe zabezpieczenie na wypadek "pretensji" użytkownika, że nie ma maksymalnej prędkości).

    W umowie powinienneś mieć tak naprawdę trzy prędkości:
    - prędkość maksymalną.
    - prędkość minimalną (gwarantowaną).
    - prędkość normalnie dostępną.
  • Poziom 43  
    seb235 napisał:
    W umowie powinienneś mieć tak naprawdę trzy prędkości:
    - prędkość maksymalną.
    - prędkość minimalną (gwarantowaną).
    - prędkość normalnie dostępną.

    Ale ma to zastosowanie tylko wtedy, kiedy winę za to ponosi operator.
  • Poziom 27  
    KOCUREK1970 napisał:
    Ale ma to zastosowanie tylko wtedy, kiedy winę za to ponosi operator.

    To się zgadza, chociaż z Ineą raczej nie mają ludzie problemów. W gorszej sytuacji są ludzie co mają jakiegoś lokalnego pseudo ISP.
  • Poziom 43  
    seb235 napisał:
    W gorszej sytuacji są ludzie co mają jakiegoś lokalnego pseudo ISP.

    Nawet ci winny w swojej umowie mieć takie zapisy - to nie fanaberia a wymóg unijny (wymóg prawny).
  • Poziom 27  
    KOCUREK1970 napisał:
    Nawet ci winny w swojej umowie mieć takie zapisy - to nie fanaberia a wymóg unijny (wymóg prawny).

    Owszem, aczkolwiek parametry łącza to nie tylko przepływność - i tutaj się zaczynają schody :)
  • Poziom 43  
    Klienta to mało interesuje - ma być tyle mini, tyle średnio a tyle max.