Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat na działkę do sporadycznego używania

06 Mar 2018 12:16 1974 17
  • Poziom 8  
    Hej

    Szukam agregatu na działkę raczej do wykorzystania w weekendy do czasu podłączenia prądu, do agregatu będę chciał podłączyć:

    -szlifierka, wiertarka, wyrzynarka
    -kompresor 50L
    -mieszalnik/betoniarka (jednofazowy)
    -hydrofor i boiler
    -mała spawarka

    Raczej nie będę uruchamiał wszystkich rzeczy na raz :) więc założenie to moc ciągła 2500W powinna wystarczyć do obsłużenia w/w narzędzi.

    Zastanawiam się nad :
    -Agregatem z marketu typu Endress, Stanley lub Hagen plusem jest dostępność do serwisu (po prostu zwracam w markecie) cena około 1300 zł
    -Chińczyki z alledrogo czyli Kraft&Dele, Schwartzmann, ceny zaczynają się od 700 zł mają gwarancję na 2 lata tylko co z serwisem ?
    -Średnia półka czyli KRUZER chyba jedyny do którego znalazłem sensowne opinie, droższy od marketowych.

    Czy ktoś z Was może korzystał z tych chińczyków czyli K&D modele 136, 138, 141? Prąd podłączą mi za około 2 lata więc teoretycznie mogę na gwarancji dojechać takiego chińczyka i nie wiem czy jest sens kupować 2 razy droższego Kruzera.

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Z doświadczenia każdy agregat kupiony w sklepie ma 2 letnią gw. W tym czasie powinien pokazać swoją niezawodność. Ja miałem agregat niszowy i gdyby nie przekroczona podłączona moc, podłączona bez mojej wiedzy, to agregat pracowałby dużo dłużej. Nie ma sensu kupowania agregatu firmowego jeśli nie przekroczy to terminu gw. do czasu podłączenia elektryczności. Na dłużej nadają się tylko agregaty profesjonalne, ale one kosztują kilkakrotnie więcej. Istnieje tylko obawa długości naprawy gw.
  • Poziom 10  
    Zamiast typowego chińczyka warto rozważyć agregat Fogo f3001, jest on na prądnicy NSM lub Sincro, silnik to jakiś Roto, ale podobnież sprawuje się dobrze, w necie znajdziesz za ok. 1400 zł.
  • Poziom 8  
    Dzięki za podpowiedź, Fogo wydaje się bardzo sensowne ale niestety nie dostanę go w ratach 0% :(

    Na poważnie zastanawiam się nad:
    http://allegro.pl/agregat-pradotworczy-generator-5100w-schwartz-avr-i7195915353.html
    http://allegro.pl/agregat-pradotworczy-generator-pradu-5-1kw-avr-141-i7072347904.html
    http://allegro.pl/agregat-pradotworczy-generator-pradu-7km-230v-i7084577248.html
    http://allegro.pl/kruzer-agregat-pradotworczy-3500w-avr-1f-i7175329336.html

    Ciekawe czy te najtańsze do 1000zł trzymają podane parametry :/ Elektroniki nie będę podłączał ale czy te 2500/2800W faktycznie utrzyma.
  • Poziom 10  
    Jeśli chcesz brać na raty to tym bardziej bym przemyślał temat czy pchać się w chinole,żeby nie było tak że agregat już będzie popsuty a ty będziesz jeszcze go spłacał...Zwróć uwagę że wszystkie agregaty z twoich linków mają takie same silniki i ogólnie są podobnej budowy,o trzymaniu parametrów raczej zapomnij.Sam ostatnio kupowałem agregat,wprawdzie chińczyka nie rozważałem ale z ciekawości byłem w markecie,oglądałem chyba z 5 różnych firm i silniki w każdym były te same.Na logikę, dobra prądnica kosztuje ok. 850-1000zł. silnik Honda gx 200 to ok. 1800zł. w sklepach internetowych,więc co muszą pchać za szajs w te podróby?Nie chcę Ciebie do niczego namawiać ale przemyśl jeszcze raz,z ratami coś tam można pokombinować,poszukać dobrze może znajdzie się jakieś sensowne rozwiązanie...
  • Poziom 8  
    Kupię na 20 rat a gwarancja jest na 24 miesiące :)
    Wczoraj byłem markecie budowlanym i na półce stał Endpress, Stanley, Kraftwele tak naprawdę różniły się tylko jakością plastików :/

    Nie wydam też 3 czy 4 tysięcy na agregat którego tak naprawdę będę używał raz na dwa tygodnie od marca do października :/ Teraz zrobię wylewkę, wywiercę lub podepnę piłę a tak naprawdę później będę go używał tylko do zasilenia kompresora , zalania hydroforu i podgrzania wody w bojlerze.

    Wczoraj się dowiedziałem że te najtańsze do 1000 zł mają tylko REGULATOR AVR a ten Kruzer ma już automatyczny AVR cokolwiek to znaczy z dwóch niezależnych źródeł usłyszałem że lepiej elektronarzędzia podpinać do agregatu z automatycznym AVR.
  • Poziom 11  
    Kruzer TH3900 kupiłem w 2014 roku. Pracował na mojej budowie i nie tylko.
    W tamtym roku zaniemógł na budowie u kolegi. Skończył się silnik spalinowy.
    Co prawda jeszcze odpala i kręci lecz brak mu już mocy i kopci lekko na niebiesko czyli po silniku.
    Przepracował ponad 2500 Mth. Prądnica pracuje nadal poprawnie.
    Może pracowałby nadal gdyby ktoś na ostatniej budowie zainteresowałby
    się np. wymianą oleju, itp. :D

    Zasilane nim były elektronarzędzia, czajniki, grzejniki, oświetlenie.

    Przed zimą 2017 kupiłem TH3600E. Aktualnie ma 12 MTh.
    Służy jako awaryjne zasilanie CO.
    O ile odpalanie z kluczyka fajna sprawa to niestety "układ" ładowania akumulatora przeładowuje i to znacznie.

    Nie namawiam, nie odradzam i nie polecam innych agregatów, ponieważ nie miałem ich w użytku. Na moje potrzeby Kruzer jest całkowicie wystarczający.
  • Poziom 8  
    Jurek O napisał:
    Przepracował ponad 2500 Mth. Prądnica pracuje nadal poprawnie.
    Może pracowałby nadal gdyby ktoś na ostatniej budowie zainteresowałby
    się np. wymianą oleju, itp.


    No i to jest dla mnie pomocna opinia :D
    Ciekawe ile by wytrzymał chińczyk za 750 zł :P
  • Poziom 10  
    Jurek O napisał:
    Kruzer TH3900 kupiłem w 2014 roku. Pracował na mojej budowie i nie tylko.
    W tamtym roku zaniemógł na budowie u kolegi. Skończył się silnik spalinowy.
    Co prawda jeszcze odpala i kręci lecz brak mu już mocy i kopci lekko na niebiesko czyli po silniku.
    Przepracował ponad 2500 Mth. Prądnica pracuje nadal poprawnie.
    Może pracowałby nadal gdyby ktoś na ostatniej budowie zainteresowałby
    się np. wymianą oleju, itp. :D

    Zasilane nim były elektronarzędzia, czajniki, grzejniki, oświetlenie.

    Przed zimą 2017 kupiłem TH3600E. Aktualnie ma 12 MTh.
    Służy jako awaryjne zasilanie CO.
    O ile odpalanie z kluczyka fajna sprawa to niestety "układ" ładowania akumulatora przeładowuje i to znacznie.

    Nie namawiam, nie odradzam i nie polecam innych agregatów, ponieważ nie miałem ich w użytku. Na moje potrzeby Kruzer jest całkowicie wystarczający.


    2500mth. to bardzo dużo,to znaczy że przez ok.3,5 roku przepracował blisko 3 mth każdego dnia roboczego-jesteś pewien że tyle nabił?
    Kolego perlowy_kasztelan ale kruzer to chińczyk,niech Cię nie zmyli niemiecko brzmiąca nazwa.
  • Poziom 36  
    perlowy_kasztelan napisał:
    mają tylko REGULATOR AVR a ten Kruzer ma już automatyczny AVR cokolwiek to znaczy z dwóch niezależnych źródeł usłyszałem że lepiej elektronarzędzia podpinać do agregatu z automatycznym AVR.

    Ciekawe...
    Więc może rozwińmy skrót AVR: Automatic Voltage Regulator.

    A więc te do 1000zł mają Automatic Voltage Regulator, a te lepsze mają automatyczny Automatic Voltage Regulator? :-)

    Ja myślę, że te tańsze mają po prostu inaczej rozwiązane wzbudzenie, i przy tym pewnie są mniej stabilne - ale one w ogóle nie mają AVR.
  • Poziom 8  
    Wiem że to wszystko produkcja chińska różnią się tylko wykończeniem :)

    Silnik to pewnie taki sam różnica jest w prądnicy. a ten regulator? Do kruzera można podłączać elektronikę a do tego najtańszego sam sprzedawca mówił że odradza.
  • Poziom 39  
    Te tańsze mają bardzo toporny układ wzbudzenia, kiepsko pracujący przy obciążeniu impulsowym, potrafi wtedy "majtać" napięciem od180 do 250V, albo widać pulsowanie napięcia. Pomaga wtedy mocne obciążenie rezystancyjne.
  • Poziom 8  
    zworys napisał:
    Te tańsze mają bardzo toporny układ wzbudzenia, kiepsko pracujący przy obciążeniu impulsowym, potrafi wtedy "majtać" napięciem od180 do 250V, albo widać pulsowanie napięcia. Pomaga wtedy mocne obciążenie rezystancyjne.


    Czyli rozumiem że do tych tańszych nie polecają podłączać elektroniki?
    Nie chciałbym żeby takie skoki napięcia uszkodziły mi narzędzia czy kompresor.
  • Poziom 39  
    Zazwyczaj po podłączeniu dużego obciążenia te objawy znikają lub są znacznie mniejsze, ale faktycznie małych obciążeń zasilaczami impulsowymi czy lampami LED nie lubią.
    Tylko że przy kompresorze czy elektronarządziach trzeba brać pod uwagę zapas mocy bo w momencie startu te narzędzia pobierają znacznie większy prąd niż w czasie normalnej pracy i przy agregacie wyliczonym "na styk" mogą go wyłączać. Pomagają wtedy tzw "soft starty"
  • Poziom 11  
    taivun napisał:
    Jurek O napisał:
    Kruzer TH3900 kupiłem w 2014 roku. Pracował na mojej budowie i nie tylko.
    W tamtym roku zaniemógł na budowie u kolegi. Skończył się silnik spalinowy.
    Co prawda jeszcze odpala i kręci lecz brak mu już mocy i kopci lekko na niebiesko czyli po silniku.
    Przepracował ponad 2500 Mth. Prądnica pracuje nadal poprawnie.
    Może pracowałby nadal gdyby ktoś na ostatniej budowie zainteresowałby
    się np. wymianą oleju, itp. :D

    Zasilane nim były elektronarzędzia, czajniki, grzejniki, oświetlenie.

    Przed zimą 2017 kupiłem TH3600E. Aktualnie ma 12 MTh.
    Służy jako awaryjne zasilanie CO.
    O ile odpalanie z kluczyka fajna sprawa to niestety "układ" ładowania akumulatora przeładowuje i to znacznie.

    Nie namawiam, nie odradzam i nie polecam innych agregatów, ponieważ nie miałem ich w użytku. Na moje potrzeby Kruzer jest całkowicie wystarczający.


    2500mth. to bardzo dużo,to znaczy że przez ok.3,5 roku przepracował blisko 3 mth każdego dnia roboczego-jesteś pewien że tyle nabił?
    Kolego perlowy_kasztelan ale kruzer to chińczyk,niech Cię nie zmyli niemiecko brzmiąca nazwa.


    Nie, nie każdego dnia.
    Podczas mojej budowy był odpalany rano gdy ekipa się pojawiła a gaszony wieczór.
    I tyle.
  • Poziom 1  
  • Poziom 11  
    Proszę nie porównywać Fogo do Chińskich urządzeń, ponieważ jest to co najmniej nie przyzwoite 😈
  • Poziom 1