Jak wiadomo, mikrokontrolery ATMEGA są sterowane rezonatorami kwarcowymi. Czy da się wysterować dwa mikrokontrolery (a może nawet trzy) z jednego rezonatora kwarcowego? Jeżeli nie z samego rezonatora, to jak powinien działać generator prostokątny 16MHz zrobiony w oparciu o kwarc 16MHz (lub ewentualnie wielokrotność), żeby dało się podłączyć do XTAL1 i XTAL2?
Chodzi mi o synchroniczne taktowanie wielu mikrokontrolerów, zakładam, że użycie dwóch niezależnych rezonatorów nie wchodzi w grę, bo zawsze mają jakąś tolerancję i praca może się rozsynchronizować.
Czy może wystarczy standardowe podłączenie jednego rezonatora z kondensatorami równolegle do wielu ATMEGA64?
Chodzi mi o synchroniczne taktowanie wielu mikrokontrolerów, zakładam, że użycie dwóch niezależnych rezonatorów nie wchodzi w grę, bo zawsze mają jakąś tolerancję i praca może się rozsynchronizować.
Czy może wystarczy standardowe podłączenie jednego rezonatora z kondensatorami równolegle do wielu ATMEGA64?
