Temat nazywa się obliczaniem punktu pracy tranzystora, polecam każdą dobrą podstawową książkę elektroniczną, może to być nawet taka księga sprzed 30 lat.
To akurat jest przykład że ktoś kto to malował nie zajrzał wcześniej do polecanej lektury. Totalna bzdura, wszystko zależne od beta tranzystora i zakres regulacji znikomy.