Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
LegrandLegrand
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zerowanie gniazdka w wieżowcu z lat 70 tych ze starą instalacją elektryczną

amator2018 12 Mar 2018 15:41 5670 78
  • #61
    kkas12
    Level 43  
    amator2018 wrote:
    ...wśród elektryków są takie rozbieżności jeden uważa nic nie zmieniać zgodnie z instaacją zastaną a drugi jak najbardziej radzi zerowanie gniazdka po oględzinach przez elektryka i spispaniu protokołu.
    Kolego nie przeinaczaj faktów.
    Od praktycznie początku klaruję Ci o elektryku, który powinien na miejscu decyzję podjąć.
    A to co pisałem o ochronie zastanej dotyczyło tylko tego jak bym postąpił gdyby twój problem mnie i mego mieszkania dotyczył.
    Wyjaśniłem też dlaczego tak bym postąpił.
  • LegrandLegrand
  • #62
    amator2018
    Level 6  
    Dzwoniłem do elektryka osiedlowego , oględziny niepotrzebne , a zerowanie mam zrobić tak ,że najpierw zasilamy potem chronimy czyli podłączam przewód zerowy do zera w gniazdku i z tego zera kawałek kabla miedzianego do bolca.
  • LegrandLegrand
  • #64
    Mikrob
    Level 17  
    kkas12 wrote:
    Bo jeśli przewody są aluminiowe to ja osobiście (do czasu wymiany instalacji) mimo wszystko pozostawiłbym gniazda bez styku ochronnego.
    Będzie to zgodne z zasadą ochrony zastanej.


    Co ma wspólnego rodzaj użytego metalu ( Al czy Cu )na przewody z tym czy zrobi się zerowanie w gniazdku , jak mieszkasz w starym mieszkaniu w bloku z lat 70 lub późniejszym to w 90% lub więcej pewne jest że będzie to Al i żadne gniazdko w pokojach nie miało bolca uziemiającego , jedynie w kuchni takie stosowali .Spokojnie możesz zastosować gniazdko z zerowaniem i połączyć bolec z przewodem neutralnym ( tym na którym nie świeci lampka próbnika neonowego ) . Robili tak od pół wieku i jakoś o masowych wypadków nigdzie nie pisali !
  • #65
    User removed account
    User removed account  
  • #66
    Mikrob
    Level 17  
    elpapiotr wrote:
    mn997 wrote:
    kkas12 wrote:

    Czy w tym pomieszczeniu jest więcej gniazd?
    Jeśli tak to pamiętaj, że w jednym pomieszczeniu nie mogą znajdować się gniazda ze stykiem ochronnym i bez niego.
    Czyli albo wszystkie gniazda ze stykiem ochronnym, albo wszystkie gniazda bez takiego styku.
    Proszę Kogoś o wyjaśnienie jaki jest tego powód . Pozdrawiam

    Wielokrotnie wyjaśniane.
    Istnieje niebezpieczeństwo porażenia użytkownika, gdy np. stoją obok siebie dwa urządzenia odbiorcze I klasy ochronności podłączone do tych gniazd.
    Co się może zdarzyć ?
    Następuje przebicie fazy do obudowy urządzenia podłączonego do gniazda bez zacisku ochronnego, zabezpieczenie nie zadziała, bo nie ma takiej mozliwości, faza sobie "siedzi" na tej obudowie.
    Sąsiednie urządzenie podłączone do gniazda ze stykiem ochronnym ma na obudowie potencjał zero (prawidłowo).
    Efekt - pomiędzy tymi obudowami będącymi w zasięgu rąk człowieka jest napięcie 230 V !
    Porażenie gotowe.

    Widzę że kolega wychodzi z założenia że tylko on posiada inteligencje , a inni wkładają wtyczki z uziemieniem do gniazdek bez uziemienia . Rozumując jak kolega na każdej stacji benzynowej też powinien być tylko jeden rodzaj paliwa bo przecież tacy ludzie mogą lać paliwo z dowolnego dystrybutora , ropa czy benzyna skoro są tacy ciemni . Raczej absurdalne podejście do tematu , jak mam jedno urządzenie z uziemieniem w pomieszczeniu wymieniam wszystkie gniazdka na takie z uziemieniem !! W starych blokach których jest u nas zdecydowana większość były tylko gniazdka bez uziemienia , jak ktoś kupi taki telewizor z wtyczką z uziemieniem lub laptopa to ma wymienić wszystkie gniazdka !

    Moderated By retrofood:

    Radzę spuścić nieco z tonu, bo 1 kwietnia nie zmienił zasad regulaminowych, więc obrażanie rozmówców nie będzie tolerowane. Poza tym nie są zmienione również zasady bezpieczeństwa więc propagowanie elektrotechniki alternatywnej również może skończyć się ostrzeżeniem.



    Dodano po 26 [minuty]:

    kkas12 wrote:
    Pisałem, że jeśli piszesz z Głogowa to najprawdopodobniej masz do czynienia z układem TN-C w linii zasilającej budynek.
    Możesz to sprawdzić pytając swego dostawcę energii lub administratora budynku.
    W protokołach z badań kontrolnych instalacji elektrycznych taka informacja znajdować się musi.


    Czy kolega spotkał się z instalacją w układzie TT kiedykolwiek w blokach , ja zajmuje się prądem od ponad 40 lat i nie słyszałem , ani nie spotkałem się z takim zjawiskiem . Niestety również przepisy nie nadążają za zmianą stosowanych materiałów i technologi w budownictwie :w większości pisze się o uziemianiu instalacji wodnej i CO w mieszkaniach w blokach , czy domkach , są fajne schematy wykonania takich instalacji tylko kto o zdrowych zmysłach będzie uziemiał stosowane powszechnie plastikowe rurki z wody , akrylowe wanny , czy centralne ogrzewanie podłogowe ?
  • #67
    kkas12
    Level 43  
    Kolego Mikrob , te wcześniej zamieszczone przemyślenia to kolega tak na poważnie bierze, czy jest to nieprzypadkowa zbieżność z dniem 1 kwietnia?

    Przed ewentualnym kontynuowaniem swych wywodów proponuję niektóre swe przekonania skonfrontować jednak z PBUE, czyli z tym co stanowiło podstawę budowania instalacji w czasach królowania wszechwładnego aluminium.
    Również zapoznanie się z prawidłową definicją (i jej zrozumienie) części przewodzącej obcej jak najbardziej jest pożądane :) a także zgłębienie budowy i zasady działania uziemionych połączeń wyrównawczych.
  • #68
    retrofood
    Moderator of the Technical section
    Mikrob wrote:

    Czy kolega spotkał się z instalacją w układzie TT kiedykolwiek w blokach , ja zajmuje się prądem od ponad 40 lat i nie słyszałem , ani nie spotkałem się z takim zjawiskiem .
    Czyli mało słyszałeś i mało spotykałeś. Są regiony, gdzie jest to zjawisko powszechne.
  • #69
    Mikrob
    Level 17  
    retrofood wrote:
    Mikrob wrote:

    Czy kolega spotkał się z instalacją w układzie TT kiedykolwiek w blokach , ja zajmuje się prądem od ponad 40 lat i nie słyszałem , ani nie spotkałem się z takim zjawiskiem .
    Czyli mało słyszałeś i mało spotykałeś. Są regiony, gdzie jest to zjawisko powszechne.


    No niestety nie byłem w kolegi , więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku , ja mieszkam w dużym mieście na śląsku , a takie instalacje podobno często występują pod Warszawą i "Najczęściej istnieją w starych dzielnicach miast i na terenach wiejskich gdzie sieci napowietrzne były wykonywane w ramach elektryfikacji wsi do lat sześćdziesiątych i nie przebudowywane.Także rozbudowywane i przyłączane do istniejących sieci TT w latach późniejszych." To aż dziwne że w 21 wieku nie ma normy na takie instalacje w mieszkaniach i trzeba sprawdzać z jaką się ma do czynienia nawet w takim europejskim państwie jak Polska . Z tego co się dowiedziałem to :że wile " budynków ma wykonane instalacje przystosowane do "zerowania" pomimo że są zasilane z sieci TT.W latach 80-tych tak ustalano WTP. A na początku lat 90-tych to już był kompletny chaos. https://ise.pl/forum/urzadzenia-maszyny-sieci...f86cdbfb62ce=2992bf7354c229439e1bd5ab936ae78e
  • #70
    retrofood
    Moderator of the Technical section
    Mikrob wrote:

    No niestety nie byłem w kolegi , więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku , ja mieszkam w dużym mieście na śląsku
    Na Śląsku i w Zagłębiu, w niejednym "dużym mieście" w osiedlach o dawnej zabudowie, sieć TT jest niemal regułą. Więc mojej wsi proszę nie tykać, a lepiej starać się poznać swoje "duże miasto".
  • #71
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Mikrob wrote:
    więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku , j

    Jest kolega w błędzie sieci TT mają się dobrze są obecnie budowane i to nowe. Tu zdjęcie z kolegi województwa bo twierdzi że nie ma tam TT - Beskid Śląski.
    Zerowanie gniazdka w wieżowcu z lat 70 tych ze starą instalacją elektryczną
  • #72
    Mikrob
    Level 17  
    Krzysztof Reszka wrote:
    Mikrob wrote:
    więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku , j

    Jest kolega w błędzie sieci TT mają się dobrze są obecnie budowane i to nowe. Tu zdjęcie z kolegi województwa bo twierdzi że nie ma tam TT - Beskid Śląski.
    Zerowanie gniazdka w wieżowcu z lat 70 tych ze starą instalacją elektryczną


    a gdzie kolega widzi tu blok o którym jest mowa w tym temacie !
    proszę dokładnie przeczytać tytuł " zerowanie gniazdka w wieżowcu z lat 70 tych " a potem dodawać nie związane z tematem wiadomości
  • #74
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Mikrob wrote:
    a gdzie kolega widzi tu blok o którym jest mowa w tym temacie !

    Kolego patrz co napisałeś .
    Mikrob wrote:
    więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku ,

    I nic tu nie ma temat bloków do twojego zdania. Zanegowałeś TT jako rodzaj sieci stosowanej w Polsce.
  • #75
    Mikrob
    Level 17  
    Krzysztof Reszka wrote:
    Mikrob wrote:
    a gdzie kolega widzi tu blok o którym jest mowa w tym temacie !

    Kolego patrz co napisałeś .
    Mikrob wrote:
    więc rzeczywiście w naszym kraju są w dalszym ciągu sieci TT, a mnie wydawało się, że one odeszły już do lamusa w ubiegłym wieku ,

    I nic tu nie ma temat bloków do twojego zdania. Zanegowałeś TT jako rodzaj sieci stosowanej w Polsce.

    to proszę przeczytać całą wiadomość , a nie wyciągać kilku słów z cytatu , cały czas pisze o blokach , nie starych kamienicach , domach na wsi czy gospodarstwach rolnych itp. Ludzie przestańcie robić z igły widły ten temat powinien zakończyć się na jednej , góra dwóch odpowiedziach , ale jaki widzę jest tu sporo bajkopisarzy . Już dawno padła odpowiedź na temat i proszę już skończyć te jałowe dyskusje .
    Na tym kończę dyskusję w tym temacie bo nie mam zamiary więcej w nim uczestniczyć .
  • #76
    retrofood
    Moderator of the Technical section
    Jutro temat zostanie uporządkowany.
  • #77
    cyruss
    Level 30  
    Nie wiem jak w innych miastach - ale w moim rodzinnym Przemyślu w blokach budowanych w latach 70-tych:
    - gniazdka w pokojach nie miały styku ochronnego. Instalacja z przewodów Al, gniazdka łączone "szeregowo" czyli zasilanie od bezpiecznika do jednego gniazda a od niego kabelek do kolejnego. Bez zamknięcia tej pętli od ostatniego gniazda do bezpiecznika. Jako że gniazdo w łazience było tym pierwszym, a kolejne to był duży pokój, po kupnie pralki automatycznej dość szybko przestawały działać gniazdka w dużym pokoju. Taki projekt instalacji pochodził z epoki pralki Frania pobierającej 150-200 W, automat to 2000 W grzałki + 350 W silnika, stąd efekty w postaci wypalania gniazda w łazience. Dopiero w latach 80-tych zaczęto stosować przewody Cu, zamknięcie pętli gniazd (kabelek od ostatniego z powrotem do bezpiecznika), oddzielny obwód gniazda w łazience.
    - gniazda w kuchni i łazience miały styk ochronny, UZIEMIONY w prymitywny sposób - opaska z blachy ocynkowanej na rurze wodociągowej w pionie za muszlą. Ze względu na wykraplanie się wody na rurach po kilkunastu latach ten przewód odpadał...
    Czyli ewidentnie układ sieci TT. Nie przypuszczam by był to IT bo ten królował w tych czasach na wsiach - umożliwiał pracę sieci przy doziemionej jednej fazie. Ale w 100% wykluczyć tego nie można. Nieprawda [retrofood] [chyba wiem skąd "nieprawda" - poprawiłem]
    Pamiętajmy że to czasy linii napowietrznych z gołych linek z zawodnymi "zaciskami prądowymi", gdzie często jeszcze po poprzedniej epoce był "na słupie" bezpiecznik na przewodzie N, co wykluczało ochronę przez zerowanie.
    Bloki wprawdzie po zakończeniu budowy osiedla były ostatecznie zasilane kablem czterożyłowym a w ZK przewód N z kabla był połączony z uziomem z bednarki, co umożliwiało przejście na TN-C czy nawet TN-C-S - ale często przez nawet lata blok "wisiał" na prowizorce.
    W tych samych czasach tamtejszy ZE w warunkach przyłączenia podawał: "uziemienie z możliwością przejścia na zerowanie" co w praktyce wyglądało tak że w TL był dodatkowy zacisk na którym spotykały się przewody od styków ochronnych gniazd, połączony z wyżej opisanym uziemieniem do rur wodociągowych w mieszkaniu. A w jednofazowym wlz należało zostawić trzeci (niepodłączony) przewód od TL do TP, który przy "przejściu na zerowanie" miał zostać wykorzystany na PE po odłączeniu "uziomu" do rur.
    Przypominam że wtedy przewody w sieci nazywały się R, S, T, 0 (zero). A uziemienie przy aluminiowych gniazdach 3-fazowych to był goły drut Cu po ścianie do najbliższej rury wodnej. Drut Cu, kolejna rewelacja. [retrofood]

    Obawiam się że u autora tematu jest taka właśnie instalacja (wzmianka o niedziałającym od lat gniazdku). Co WYKLUCZA zerowanie rozumiane jako połączenie styków N i PE w gnieździe. Po upaleniu przewodu N we wcześniejszym w kolejce gnieździe, na PE pojawi się 230V (przez włączone w następne gniazda odbiorniki). Sytuacja POWSZECHNA w tych instalacjach.
    JEDYNE bezpieczne rozwiązanie to - niestety - wymiana instalacji w mieszkaniu wraz z wlz od "pionu" na klatce schodowej przez licznik do bezpieczników w mieszkaniu. Oczywiście o ile "pion" spełnia warunki przynajmniej dla TN-C, a najlepiej dla TN-S. Przy opisanym poziomie osiedlowego elektryka nie jest to wcale takie oczywiste.
    Moderated By retrofood:

    Nie poprawiaj postu zmieniając treść i sens poprzedniej wypowiedzi.

  • #78
    zbich70
    Level 42  
    cyruss wrote:
    Nie przypuszczam by był to IT bo ten królował w tych czasach na wsiach

    Co ty w ogóle pitolisz?
    Układ IT znajdziesz w kopalniach, szpitalach etc. a nie na wioskach.
    Gdzieś coś zadzwoniło ale nie wiesz w którym kościele.
  • #79
    cyruss
    Level 30  
    ... a ja go spotykam jeszcze w zasilaniu urządzeń sterowania ruchem kolejowym, w wersji 3x220 V a bywa i 3x500 V.
    W czasach elektryfikacji wsi, tuż po wojnie, IT wtedy nazywany "izolowane zero" był prawie standardem. Przypuszczam że raczej już się w tym zastosowaniu nie uchował, sieć jednak jest modernizowana. Ale instalacje z uziemieniem styków ochronnych do rur wodnych a nawet do zakopanych wiaderek - we wiejskich domach jeszcze się zdarzają. Swoją drogą szkoda że nie jest obowiązkowa modernizacja instalacji wewnętrznych w domkach jednorodzinnych. Widuję tam czasem takie wynalazki że hej...

    Goły drut Cu fi ok. 4-5 mm łączący aluminiowe obudowy gniazd "siłowych z płaskimi bolcami" z bednarką czy rurami to była w zakładach pracy codzienność lat 70. - 80. widziana własnymi oczami. Gniazda 4. a potem i 5. stykowe z tworzywa sztucznego były dopiero nowością. Odbiorniki z wtykami "siłowymi z płaskimi bolcami" pracowały na 3x380 V, bez przewodu "zerowego" (styczniki i przekaźniki na 380 V), czwarty przewód był uziemieniem ochronnym. Wtedy jeszcze funkcjonowały nazwy "zero robocze" (obecnie N) i "zero ochronne" albo "ziemia" (obecnie PE). O Euronormach się nie śniło choć już jakieś rozwiązania przemycano do PN/E.
    Wciąż na forum pojawiają się pytania typu: "jak podłączyć starą betoniarkę do gniazdka 5. stykowego"...