Bardzo proszę o pomoc. Jam laik z elektroniki, a w Krakowie za taki manewr zapłacę krocie.
Może ktoś z Was mi doradzi...
Jeden styk w kostce, którą się wypina do tylnej lampy nie ma napięcia. Jest to styk światła pozycyjnego.
Przewodnictwo w lampie jest całkiem sprawne, sprawdzone miernikiem.
Prawdopodobnie coś w kostce przerwało lub w wiązce, która dochodzi do kostki. Tego nie rozbierałem jeszcze
Moc żarówki pozycyjnej to 5W, tak samo jak żarówki tablicy rejestracyjnej.
Czy mogę pociągnąć kabel od wiązki z tablicy rejestracyjnej do wiązki kostki lampy tylnej?
Chyba że macie jakieś inne pomysły....
PS. Schemat załączam poniżej
PS2. Lampa lewa działa prawidłowo
Może ktoś z Was mi doradzi...
Jeden styk w kostce, którą się wypina do tylnej lampy nie ma napięcia. Jest to styk światła pozycyjnego.
Przewodnictwo w lampie jest całkiem sprawne, sprawdzone miernikiem.
Prawdopodobnie coś w kostce przerwało lub w wiązce, która dochodzi do kostki. Tego nie rozbierałem jeszcze
Moc żarówki pozycyjnej to 5W, tak samo jak żarówki tablicy rejestracyjnej.
Czy mogę pociągnąć kabel od wiązki z tablicy rejestracyjnej do wiązki kostki lampy tylnej?
Chyba że macie jakieś inne pomysły....
PS. Schemat załączam poniżej
PS2. Lampa lewa działa prawidłowo