logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

orion 8002 w bmw e39 - Przygotowanie zasilania pod ten niezwykle żarłoczny wzma

Leoko 17 Mar 2018 22:21 978 5
  • #1 17110474
    Leoko
    Poziom 9  
    Problem sprowadza się do przygasających świateł w bmw e39 podczas mocnego grania. Dziś zmieniłem alternator z 90A na 140A który jest po przeglądzie w zakładzie zajmującym się regeneracją rozruszników i alternatorów. Poszedł nowy aku centra futura 100ah. Jest kondensator hollywood 6F. Jest poprawa, ale światła przygasają dalej. Czuć, że pod tego oriona trzeba wiele więcej prądu. Jakieś sugestie? Jeszcze większy alternator? może osobny alternator z odseparowanym obwodem na zasilenie subwoofera z regulatorem na 14.7-15V i jakiś akumulator z firm kinetik czy stinger? Mam nawet w planie spróbować to zasilić dwoma aku od ciężarówki ocz równolegle na 12v i ocenić czy tyle prądu temu orionowi wystarczy. Zapraszam do dyskusji
  • #2 17125456
    Przjaciel
    Poziom 10  
    Problem przysiadania napięcia w instalacji zawsze będzie występował, w mniejszym lub większym stopniu.
    W pierwszej kolejności sprawdź jaki masz spadek na plecionce pod silnikiem, tzn między blokiem silnika a karoserią samochodu. Dalej zobacz jaki masz spadek na przewodzie alternator-akumulator. Następnie spadek na przewodach od masy akumulatora do karoserii samochodu. To jest tak zwana "wielka trójka".
    Ja miałem u siebie taką sytuację że na przewodzie masa akumulatora-karoseria oraz na plecionce miałem po 0.5V spadku, a na przewodzie alternator-akumulator aż 4V spadku. Powodowało to że co bym nie robił z 15V (taki mam założony regulator) robiło się 10V. Problem rozwiązałem dając przewód główny 50mm^2, idący z akumulatora na miedziane rozgałęzienie przy alternatorze (teraz już dwóch) i dalej na tył samochodu. Same alternatory mam podłączone 20cm przewodem 35mm^2 sztuka. Kabel od masy akumulatora również zmieniłem na 50mm^2. Dodatkowo aby wyeliminować udział plecionki pod silnikiem dałem 20cm przewód 50mm^2 bezpośrednio z ucha jednego alternatora na karoserie (dokładnie pod jedną śrubę od macpherson-a). Oczywiście do tego nowe klemy (miedź w pobiałce), terminale do rozgałęzień (również miedź w pobiałce) i bezpieczniki. Kiedy dołożyłem drugi alternator podwoiłem połączenie alternatory-tył samochodu oraz alternatory-karoseria (robiłem to z myślą o potężnym zestawie). Doszedłem do faktu gdzie mając dwa alternatory 210A napędzające wszystko w samochodzie i tylko jeden akumulator 77Ah napędzam dwa wzmacniacze Signum SX-2000D mając na pracującym silniku spadki z 15V maksymalnie do 13.8V.
    Opisałem tu co prawda (swój) skrajny przykład instalacji Car-Audio. U Ciebie może nie będzie potrzeba wykonywać aż takich zabiegów, ale na pewno nie zaszkodziło by wzmocnić oryginalną instalację, a przede wszystkim pomierzyć napięcia, aby poznać jej stan techniczny. Dodam że po tych zabiegach zauważyłem odczuwalną różnicę w pracy rozrusznika.
  • #3 17139871
    Leoko
    Poziom 9  
    Mierzyłem przy alternatorze i na klemach akumulatora. Pokazuje 14.1V. Typ który mi mi przeglądał alternator powiedział, że te alternatory w bmw dają takie napięcie i, że to jest w porządku. Co prawda dodatkowej masy z alternatora na karoserie nie dałem(co też zrobię w wolnej chwili). W przypadku gdy zdecyduję się na drugi alternator jak wg Cb powinienem postąpić. Czy odseparować to całkowicie (choć będzie trudno) czy zostawić wspólne masy dla tych dwóch alternatorów(wiadomo wzmocnić je w przyszłości np 35-50mm2). Czy też pozostać przy jednym a mocniejszym. Jest firma która produkuje alternatory dla wymagających instalacji, ponadto są wyposażone w regulator napięcia z płynna regulacją wraz z woltomierzem na przewodzie. Moduł wraz z wyświetlaczem i potencjometrem można zamontować w dowolnym miejscu na desce rozdzielczej. Zakres regulacji do ponad 15V. Taki alternator w tandemie z akumulatorem żelowym(którego parametry pozwalały by na taki wpierdziel jak spadki na instalacji ca) Wiadomo przy zachowaniu zasad w montażu poszczególnych elementów miedzy innymi przekrojów przewodów i połaczeń. Choć kwota jaką na to trzeba by przeznaczyć nie należy do najmniejszych(alt+aku), bo ok 4-5 ;-(. A moźe ktoś na forum ma taki alternator i mógłby coś niecoś o nim powiedzieć. Nie chce tu robić reklamy firma jest na literkę M i jest zza oceanu i robi alty o wydajności nawet pow 300A. A i jeszcze jedna wątpliwość. Czy instalacja w samochodzie przyjęłaby te 15V gdyby był tylko jeden alter do wszystkiego z firmy M? Chodzi tu o wszelkie komputery, podzespoły, sterowniki itd.
  • #4 17140109
    Przjaciel
    Poziom 10  
    U mnie z przyjęciem wyższego napięcia przez instalację samochodu nie było problemu, bo to Opel z silnikiem diesla z 1993 roku na pompie mechanicznej, w którym seryjnie najbardziej skomplikowanym układem elektronicznym pył przerywacz kierunkowskazów. :)
    W twoim przypadku jeżeli planujesz instalację Car Audio o napięciu powyżej 15V to powinieneś rozdzielić instalacje, pozostawiając wspólną masę, a robiąc dwa oddzielne plusy. No oczywiście do tego dwa akumulatory (na odpowiednie napięcia), itd. I wtedy seryjny alternator zasilał by wszystko w samochodzie, a dodatkowy tylko i wyłącznie wzmacniacze. Wykonuje się wtedy też przekaźnik do sygnału remote, aby 12V z radia było odseparowane od tych n.p. 16V wzmacniaczy. W takim układzie nie występują jakiekolwiek spadki napięć w instalacji samochodu podczas pracy wzmacniaczy na wysokich mocach, ponieważ są to dwie suwerenne instalacje.
    W przypadku pozostania na "seryjnym" napięciu najczęściej buduje się jedną instalację, zasilającą i auto i wzmacniacze. Dokłada się wówczas drugi alternator, wymienia seryjny na mocniejszy lub zakłada dwa lub więcej mocniejszych. W przypadku gdy sygnał do obrotomierza brany jest z alternatora przy wymianie seryjnego alternatora trzeba zwrócić uwagę między innymi na rozmiary kół pasowych, aby jego odczyty nie były przekłamane. Do tego oczywiście odpowiednio grube połączenia i bloki dystrybucji, które spinają całą instalacje w jedność.
    Jeżeli chodzi o ceny, to ja poddam swój pomysł, który wyszedł lepiej niż chciałem. Ja u siebie seryjnie miałem jeden alternator 70A, który udało mi się niechcący dość szybko upalić. Naprawa nie była dobrym pomysłem, bo zaraz bym go znowu ubił. I stanąłem właśnie przed problemem braku gotówki, a samochód potrzebny za kilka dni. I tu kolega podsuną mi genialny pomysł. Ze złomowiska (które ma niemal pod balkonem) załatwił mi za 240zł dwa alternatory od (jak dobrze pamiętam) Audi A6 3.0 TDI . Oba identyczne, 210A sztuka. Problem tylko że mają inne mocowania, koła pasowe i przewody przyłączeniowe. Koła pasowe to była groszowa sprawa, z mocowaniem pomógł złom w garażu i spawarka ;) , a inne przyłączenia to była kwestia popołudnia po szkole. Finalnie czasowo to koniec piątku + sobota i wszystko było już w aucie. Na stelażu trzymającym oba alternatory dodałem jeszcze dodatkową rolkę (z mojego starego rozrządu) która powoduje że pasek obiega oba alternatory co najmniej po połowie obwodu koła pasowego. Nie licząc zabawy z metalem (w czym mam pewną wprawę) to największym problemem okazałe się znalezienie tak długiego paska, aby wystarczył na nowy obieg. Na szczęście (ten sam) kolega, w czasie gdy ja to upychałem wszystko w aucie, znalazł w internecie pasek od innego auta, który pasował by do mojego tworu. Na poniedziałek rano miałem wszystko gotowe, łącznie z własnoręcznie zarobionymi kablami 50mm kw i domowej roboty blokami dystrybucji (kawał miedzi między listkami plexi). W późniejszym terminie wymieniłem jeszcze w nich regulatory na 15V, o czym już wspominałem w wyższym poście. Jeździ to do teraz i jak na razie nie zamierza się psuć. Jedyne nad czym myślę to wykonanie układu, coś na zasadzie amperomierza, na przewodach dodatnich alternatorów aby sygnalizowało mi gdy któryś z alternatorów odmówi posłuszeństwa (n.p. poprzez pad diod lub regulatora).
  • #5 17142119
    Leoko
    Poziom 9  
    Wszystko wyjaśnione. W moim przypadku spawarka jest(coś tam się spawało też). Pozostaje zbierać "klocki", przeciągnąć kable. Zakupić odpowiedni akumulator. Rozumiem, że przekaźnik działałby na zasadzie cewki, której rdzeń zwierałby styk na tych 15-16V? Można coś takiego kupić? Czy raczej udać się do kogoś kumatego by zaprojektował schemat?
  • #6 17142795
    Przjaciel
    Poziom 10  
    Cewka przekaźnika podłączona była by do masy i sygnału remote z radia, a styk podawał by napięcie z + na remote wzmacniacza/...aczy. Jedyny problem to wydajność wyjścia remote radia i albo trzeba by szukać przekaźnika na 12V który pobiera 100mA lub mniej, albo dodać mu układ na jednym tranzystorze i jednym rezystorze, który byłby niejako wzmacniaczem sygnału z radia. Szczerze mówiąc nie widziałem takich gotowych zestawów (co nie oznacza że nie ma), ale samo wykonanie takiego układu jest bardzo proste. W "bogatszej" wersji to owe 3 elementy, dostępne w każdym klepie elektronicznym. Zostaje tylko to zlutować. Możesz zlecić wykonanie to komuś, ale jak zrobisz to sam dasz... 5-10zł? Chyba nie zanirzyłem (dużo zależy od przekaźnika), a jak dasz komuś to zapłacisz na pewno więcej, za praktycznie to samo. Jak chciałbyś schemat z tym tranzystorem to mogę go tutaj wstawić.
REKLAMA