logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

STD03N STD03P LM4702 - czy to już zagłada elektroniczna?

ar_w 19 Mar 2018 09:48 1257 2
REKLAMA
  • #1 17113377
    ar_w
    Poziom 9  
    Witam,
    Mam zapas STD03N/P, jestem aktualnie w trakcie tworzenia końcowki.
    Kiedyś widziałem mnóstwo sterowników z serii LME49811, LM4702.

    Nie ma obecnie nic, pusto, produkty wycofane. To samo z tranzystorami, nie tylko tymi STD03N/P.
    Mam stary wzmacniacz na mosfetach, oczywiscie tranzystory niedostępne.

    Co sie dzieje? Moze ktos to wytłumaczyć? Czy jest jakaś zmowa w kierunku unifikacji i fortunę biorą tylko pewne umówione korporacje, czy może chińszczyzna ze swoimi podróbkami całkowicie wykosiła możliwość wyboru komponentów przez elektronika-konstruktora?

    Może ktoś zna alternatywę w/w kostek? Czy może green peace działa aż na taką skalę, że wprowadzane są w rynek wyłącznie wzmacniacze klasy D/T ?
    Oczywiście układy serii Tripath niedostępne także...

    Czy w przyszłości będzie do wyboru tylko kilka konstrukcji wzmacniaczy, różniących się mocą, oparte dokladnie na tym samym?
  • REKLAMA
  • #3 17114940
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Ja zauważyłem że zniknęła większość wzmacniaczy klasy AB np wszystkie TDA20xx , przyczyn może być wiele. Pierwsza, w urządzeniach konsumenckich dominuje klasa D, gotowe urządzenie może być mniejsze i tańsze w produkcji, dzięki temu że nie potrzeba dużych radiatorów. A skoro w klasie D jest taniej to raczej żaden manager nie zdecyduje żeby budować w klasie AB. W sprzęcie profesjonalnym też nie ma powodu żeby nie korzystać z zalet klasy D. Nie wiem jak z urządzaniami dla bardziej wymagających klientów, ale to zazwyczaj były konstrukcje na elementach dyskretnych, w zasadzie trudno znaleźć zastosowanie w którym scalony wzmacniacz klasy AB miał by rację bytu. A jakość dźwięku, to kwestia subiektywna, są duże szanse że przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy.
REKLAMA