Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Xbox One Kinect v2.0 - prawdopodobne zwarcie, teraz zupełnie martwy

barthek 19 Mar 2018 22:00 2535 5
  • #1
    barthek
    Level 13  
    witam,
    Xbox one kinect po przeróbce (USB3 + 12V na pin10)

    Jakimś cudem odlutował się +12V od pinu 10 i coś 'namieszał'...
    Po przylutowaniu ponownym kabelka kinect nie jest zupełnie wykrywany, ani przez xboxa ani przez PC,
    diody na nim nie zapalają się, zwarcia nie ma (opór rośnie powyżej paruset kohm, wygląda jakby się jakiś kondensator ładował na wejściu). Zasilacz inny sprawdzałem.

    Co z tym fantem? Czy jest dostępny jakiś schemat, żeby prześledzić co mogło paść?
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    dr.master
    Level 38  
    Otwórz kinecta i zobacz czy nie widać czegoś na "oko" .
  • #3
    barthek
    Level 13  
    tak też zrobiłem, niestety nic podejrzanego się nie rzuca w oczy - nie ma też bezpiecznika termicznego, który przewija się często jako winowajca.
    z pomiarów z grubsza podejrzana wydaje się dioda CR5 - spadek na niej jest rzędu 15mV (aczkolwiek bez wylutowania), reszta drobnicy bez mikroskopu dla mnie nie do ogarnięcia Xbox One Kinect v2.0 - prawdopodobne zwarcie, teraz zupełnie martwyXbox One Kinect v2.0 - prawdopodobne zwarcie, teraz zupełnie martwy
  • #4
    miaucoon
    Level 9  
    Nie wiem czy już sobie z tym poradziłeś.

    Nie wiem po co, ale ktoś do tego kinecta włożył bezpiecznik termiczny, skoro masz już go otwartego, to albo go sprawdź i ewentualnie wymień, lub usuń i zewrzyj.
  • #5
    barthek
    Level 13  
    hej, dzieki za zainteresowanie, na mojej plycie nie ma tego bezpiecznika termicznego - a przynajmniej w miejscu, gdzie powinien byc nic nie ma.
  • #6
    miaucoon
    Level 9  
    To fakt, zauważyłem to później porównując zdjęcia, że Twoja płytka znacznie się różni od mojej.
    Widać z czasem poszli po rozum do głowy :)