Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Yaris 1.0 2000 wer.jap. - "klekotanie" silnika

20 Mar 2018 12:46 6957 9
  • Level 10  
    Cześć,
    piszę w ostateczności, zawsze najpierw staram się najpierw znaleźć odpowiedź gdzieś na forach... I gdybym znalazł, to bym nie pisał.

    Upragniona przez małżonkę Yariska z 2000 roku, wersja japońska, 1.0, na benzynie, 208 tys. km, po zakupie w lutym br wymiana oleju (5w30), filtrów oleju, powietrza, świec na katalogowe NGK, czyszczenie przepływomierza. Wszystko działa, ale...

    Po pierwsze, zimny jak i ciepły silnik "klekocze" - tak bym określił ten dźwięk. Jadę i dodaję gazu, klekocze, puszczam - cichnie. Na jałowym to samo. To jest przez cały czas. Podejrzewam (czy słusznie ?), że zawory do regulacji? Można to ogarnąć samemu? Nie boję się "upieprzyć smarem", a i nieco zdolności manualnych też mam. Czy też lepiej zostawić to fachowcowi z Krakowa lub okolic, w związku z tym, że to będzie skomplikowane dla kogoś, kto auto chce naprawić na podwórku (brak specjalnych narzędzi)?

    Po drugie, mam nieodparte wrażenie, że jakby słabo się zbiera. Słabiej niż felicja 1.3 mpi (68KM, 106 Nm) - a to przecież żadna wyścigówka. A czytam, że Yariski to takie małe torpedy. I wtedy myślę, że coś jest nie tak. Kupiliśmy Yariskę z myślą do jazdy po mieście (zwinność, mały promień skrętu), a tu problem z "ucieczką" ze skrzyżowania, czy ruszeniem spod świateł i wyprzedzeniem cieżarówki. Niestety, nie mam porównania, czy tylko ja tak mam, czy ten typ tak ma generalnie. Jak to jest? Proszę o wypowiedzi - na forum toyotaklub mnie olali :(

    Z góry dzięki za pomoc.
  • Level 35  
    Mało prawdopodobne, ze to są zawory choć watro by było je sprawdzić, bo przy takim przebiegu należało by je wyregulować.
    Często jest z zaworami kiedy na zimnym klekoczą, a na ciepłym cisza.
    Kiedy nie przyśpieszasz (hamowanie silnikiem) zawory dalej pracują, a nie klekoczą. Tu bym się skłonił w stronę wtryskiwaczy.
  • Level 14  
    Witam Ja miałem podobny przypadek w takim silniku klientka skarżyła się na głośną prace silnika praktycznie te same objawy okazało się że korbowód na pierwszym cylindrze był zgięty jak banan . Przyczyny nie znalazłem ale autko śmiga do dziś.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Sorry . Przyczyną był zgięty korbowód, ale czemu nie wiem, Po remoncie autko śmiga.
  • Level 43  
    Nagraj ten dźwięk. Może być układ korbowy, może być rozrząd, w tym koło zmiennych faz rozrządu.
    Też mam problem ze zbieraniem się, ale u mnie nie klekocze - wg mechanika wszystko ok, przebieg 180 000 (rzeczywisty). Co do "torpedy" - dla mnie moc wystarczająca, niektórzy uważają że na krzyżówce zbierają się kepiej skutery i ciężarówki. Jak puszczam sprzęgło gdzieś tak przy 2200 obr to jest całkiem dobrze, ale ewidentnie kiedyś lepiej startował od niższych. Auto mamy od nowości.
  • Level 10  
    Dzięki serdeczne za odzew.
    W załączniku nagrany filmik z klekotaniem przy dodawaniu gazu. Lepiej słyszeć niż nagranie samego dźwięku. Ten klekot jest zawsze, i na zimnym i na ciepłym silniku. A zwłaszcza pod obciążeniem. Na biegu jałowym znacznie cichszy, ale w kabinie słychać to bardzo dobrze.
    Rano podpiąłem niedawno kupionego ELM327, uruchomiłem Torque'a na komórce i ...żadnych błędów czy zamrożonych ramek.
    Pepe150, piszesz o wtryskiwaczach... aż mnie zatkało, jeśli trafisz z diagnozą. Będą wydatki.
    Luzik, Helmud... korbowód, rozrząd, vvti...
    Jedno wiem, silnik nie powinien tak klekotać. Może z początku, gdy zimny. Albo diesel.
    Ktoś dziś mi rzekł, że klekot to na 90% łańcuch rozrządu. A jeśli łańcuch do wymiany to na pewno do wymiany zawór sterujący fazami rozrządu.
    Dodatkowo, mam sprawdzić smoczek zasysający olej z miski, w jakim jest stanie. Jest nieszczelność pomiędzy silnikiem a miską olejowa, ale po odkręceniu śrub, miska ani drgnie, jakby przyspawana. A nie chcę "walić w nią młotem".

    Zatem tak czy inaczej czeka mnie otwarcie silnika i sprawdzenie tego wszystkiego po kolei. To chyba za dużo jak na moje możliwości i zdolności manualne.
  • Level 30  
    Klekocze prawdopodobnie łańcuch.Wymień komplet ze ślizgami i napinaczem.Zawór zmiennych faz nie jest tu problemem.Miska jest przyklejona więc musisz użyć siły.
  • Level 10  
    Dzięki za wskazówkę.
    Widzę na Allegro kompletny rozrząd za 330zł, firmy Ashika, bez fazatora - będzie mi fazator potrzebny do wymiany?
    No i czy da się przeprowadzić wymianę w warunkach "domowych"? Gdzieś na podwórku?
    Własnie nabyłem książkę "Poradnik obsługi i naprawy" więc co nieco tam jest pokazane.
    Chyba, że wymiana jest zbyt skomplikowana.

    W książce wyjaśniono jak dobrać się do miski olejowej.
  • Level 16  
    Moim zdaniem stuka tłok. Wymiana rozrządu może nie jest bardzo skomplikowana ale śruba trzymająca koło pasowe jest dość mocno dokręcona i trzeba mieć mocny klucz pneumatyczny lub dorobić blokadę, (w kole są gwinty m8.)
  • Level 10  
    Byłem z tym u mechanika. Posłuchał silnika, przejechał się... Twierdzi, że to zbyt duże luzy zaworów. Mówi, że lepszy zbyt duży luz zaworów, niż za mały. Powiedział jedną rzecz: da się z tym jeździć i w sumie nic się złego nie dzieje - kwestia tylko czy mnie ten odgłos przeszkadza. Bo jak tak, to trzeba kompensować luz na szklankach, a jak się już otworzy silnik, to zawsze może coś wyjść, np. krzywy wałek itp.
    Żonie to nie przeszkadza, ona nic nie słyszy (:D - w końcu to ona nią jeździ.
    A mnie cholera bierze, za każdym razem, jak słyszę ten klekot.
    PS. Może to zbieg okoliczności, ale ten klekot pojawił się wkrótce po wymianie oleju z "jakiegoś tam" na 5W30.
  • Level 30  
    Znam przypadek że gość wymienił olej i zaczęło mu coś cykać. Mówili mu że prowadnice zaworowe. Wymienił olej na inny i cisza. To było w z16xel
    To w końcu masz popychacze klasyczne czy hydro? Bo regulacja tych pierwszych to tylko ściągnięcie górnej pokrywy
    Dowiedz się jaki olej ma być w twoim silniku