Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrauliczny naped do traktora

21 Mar 2018 02:01 1209 5
  • Poziom 1  
    Witam!
    Zwracam sie z zapytaniem do osób,które pomogły by mi w moim pomyśle.....

    Posiadam traktor ursus c 330 i chciałbym zastąpić tradycyjna skrzynie biegow na silnik hydrauliczny, ktory chciałbym zainstalowac w miejsce skrzyni biegow.

    Chciałbym się dowiedzieć czy jeśli dobrał bym odpowiednia pompe i silnik hydrauliczny tak by moc nie była niższa to jak by sie zachowywał ciągnik?

    Czy jest mozliwosc stopniowa regulacja obrotów?, i czy moc silnika hydraulicznego wraz ze zmniejszeniem obrotow (tak jak w zwykłej skrzyni ) była by wieksza?

    Czy da sie zrobic tak by silnik hydrauliczny bylby elastyczny tzn. Gdy bede jechal rozpedzony ciagnikiem , odpuszcze gaz to czy nie bedzie mnie wyhamowywal tak jak np. W minikoparce?

    Bardzo prosze osoby, ktore znaja temat o fachowe wytłumaczenie czy zda to egzamin czy sęsu to nie ma najmniejszego, lub moze ktos ma inny lepszy pomysl na naped do mojego ciagnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    A gdzie ty się chcesz tym rozpędzać? Nawet jeśli wywalisz skrzynię i zastąpisz ją silnikiem hydraulicznym zakres obrotów takiego silnika nie pozwoli ci na zawrotną prędkość. Czyli skrzynia i tak musiała by zostać. I w tym momencie przeróbka traci sens...
    Co do pozostałych pytań prędkość silnika hydraulicznego można w prosty sposób regulować płynnie, moc silnika będzie się zwiększać wraz ze wzrostem obciążenia. Nie obciążasz, nie ma mocy. Obroty silnika hydraulicznego nie mają wpływu na jego moc tak jak w silniku spalinowym.
    Gdy pojedziesz rozpędzonym ciągnikiem odpuszczając gaz wyhamujesz chyba że zapewnisz silnikowi swobodny przepływ oleju bo będzie wtedy pracował jak pompa a i to jakiś opór stawia. Ogólnie pomysł kiepski.
  • Poziom 1  
  • Poziom 43  
    seweryn7701 napisał:
    Gdy pojedziesz rozpędzonym ciągnikiem odpuszczając gaz wyhamujesz chyba że zapewnisz silnikowi swobodny przepływ oleju bo będzie wtedy pracował jak pompa a i to jakiś opór stawia.

    Dlatego montuje się zawór dosysający.

    Ogólnie miałem całą łądowarkę unc na części i zrezygnowałem z tego pomysłu bo słabo to mi wychodziło, straty ogromne i komplikacja niepotrzebna.
    Jeśli już to załóż automatyczną skrzynie.

    Hydrauliczny napęd za to kolega robi w leśnej przyczepce, do dyfra robura przymocowany silnik hydrauliczny i 2 węże do ciągnika.

    Ja bym to zrobił na moście z blokadą , wtedy hulaj dusza .