Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Traktorek SAM - Przeniesienie napędu na most

21 Mar 2018 08:46 7011 47
  • Poziom 13  
    Witam!
    Zabieram się za kompletowanie części do traktorka.
    Zbuduje go na silniku Tico i skrzyni Żuk, czyli nic nowego.
    Mam jednak pewien pomysł, który dosyć obniżył by mi koszty, tylko potrzebuję "konsultacji" czy taka opcja zda egzamin.
    Chodzi o połączenia skrzynia/skrzynia i skrzynia most.
    Wał kardana/ krzyżaki nie są tanie... Gdyby zamiast wcześniej wymienionych zastosować tulipy z tripodami? Wytrzymują spory moment, niwelują nieosiowość...
    Chodzi mi o to, żeby w miejscach połączeń, o których napisałem zamiast wału kardana z krzyżakami, zastosować półosie z tulipem i tripodem. Przykładowo do flanszy przy moście przykręcony tulip (oczywiście z dorobioną flanszą od strony wielowypustu) w tulip włożony tripod a druga część półosi przykręcona do flanszy skrzyni biegów Żuk ( w taki sam sposob).
    Ogólnie idea jest taka, że zamiast wału z krzyżakami myślę o zastosowaniu półosi z tulipami ( może nawet z przegubami) czyli kompletna półoś pracowała by jako wał kardana.
    Są jakieś minusy takiego rozwiązania? Interesuje mnie zdanie innych.
  • TermopastyTermopasty

  • Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Traktorek SAM - Przeniesienie napędu na most
    Czy masz na myśli takie przeguby ?

    Jak zabezpieczysz to rozwiązanie przed brudem ?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    Krzyżak jest tani. Skoro piszesz że drogi to raczej.......
    A tulipy z tripodami to rozwiązanie statyczne. Nic innego jak trójnożny statyw z ruchomą głowicą. Do ustawiania aparatu fotograficznego czy kamery.
  • Poziom 13  
    CameR napisał:
    Traktorek SAM - Przeniesienie napędu na most
    Czy masz na myśli takie przeguby ?

    Jak zabezpieczysz to rozwiązanie przed brudem ?


    Tak, dokładnie o to mi chodzi.
    Jak zabezpieczę przed brudem? No tak jak jest to zrobione fabrycznie, czyli osłona a w niej smar.

    Dodano po 6 [minuty]:

    kkknc napisał:
    Krzyżak jest tani. Skoro piszesz że drogi to raczej.......
    A tulipy z tripodami to rozwiązanie statyczne. Nic innego jak trójnożny statyw z ruchomą głowicą. Do ustawiania aparatu fotograficznego czy kamery.


    Biorąc pod uwagę ilość połączeń (2 skrzynie biegów plus połączenie do mostu) trochę tych krzyżaków potrzeba.
    Solidne wcale nie są tanie!
    Nie wiem o co koledze chodzi z tym statywem, i nie chce wiedzieć...
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Ta a to cie taniej wyjdzie. Problem z półośką z takimi wieloklinami, spawane flansze, kombinacje że głowa boli. Krzyżak do mtz-ta 80-ciokonnego ciągnika ważącego ponad 4 tony kosztuje 20 złotych i z turem wożąc po tonę wytrzymuje lata. To drogo? Rozleci się wymieniasz i jedziesz dalej. W tym co ty chcesz zrobić wytrzymały by 200 lat. Przesadzasz i to grubo. A to tylko jeden przykład. Praktycznie większość krzyżaków rolniczych do wałków wom nie jest droga a bez problemu przenoszą dziesiątki kW pod dość sporym kątem.
  • Poziom 13  
    seweryn7701 napisał:
    Ta a to cie taniej wyjdzie. Problem z półośką z takimi wieloklinami, spawane flansze, kombinacje że głowa boli. Krzyżak do mtz-ta 80-ciokonnego ciągnika ważącego ponad 4 tony kosztuje 20 złotych i z turem wożąc po tonę wytrzymuje lata. To drogo? Rozleci się wymieniasz i jedziesz dalej. W tym co ty chcesz zrobić wytrzymały by 200 lat. Przesadzasz i to grubo. A to tylko jeden przykład. Praktycznie większość krzyżaków rolniczych do wałków wom nie jest droga a bez problemu przenoszą dziesiątki kW pod dość sporym kątem.


    "Goły" krzyżak może i faktycznie kosztuje 20zł, ale do czegoś trzeba go zamontować prawda? A ja nie mam do czego. Przeglądałem portale aukcyjne... i kompletne przeguby krzyżakowe kosztują 100zł minimum! Potrzebuję ich kilka, więc to nie jest mała kwota.
    Półosi kompletnych posiadam kilka z różnych samochodów, nie muszę wydawać ani złotówki.
    Wiem, że jest trochę rzeźby z dorobieniem flansz itd, ale cała budowa takiego traktorka to jedna wielka rzeźba.
    Widzę, że koledzy nie rozumieją mojego pytania.
    Nie chodzi mi o to ile pracy muszę włożyć w zadaptowanie takich półosi do roli wału, tylko czy zdadzą one egzamin pod kątem wytrzymałości? Może są jeszcze inne przeciwwskazania, których nie wziąłem pod uwagę, ale nie chodzi mi wkład mojej pracy.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Nie wiem czy to zda egzamin, czy ten materiał jest spawalny i marnie widzę odporność wewnętrznego krzyżaka przy dużym momencie na rozerwanie tym bardziej że w takim samochodzie jak np. punto potrafi go rozerwać ledwo hasające 50 koni.
    A z ciekawości dla czego kilka? jak chcesz rozwiązać konstrukcję że aż tyle?
  • Poziom 17  
    Witam.Tu jest opis traktorka z silnikiem Tiko.
    Link
    Połączenie za pomocą dwóch podwójnych przegubów może zbyt wydłużyć całą konstrukcję (wyjdzie jamnik).Lepiej dać podwójny przegub między skrzynią Tiko a Żuka,a skrzynię Żuka połączyć z mostem na sztywno,bo mogą być na stałe zamocowane do ramy.
  • Poziom 43  
    Egzamin zda. W końcu to rozwiązanie powszechnie i prawie każdy samochód z przednim napędem to ma. A o z tyłu przy niezależnie zawieszeniu jest. Moce i momenty przenoszone są spore. To element trwał w zasadzie wieczny. Szybciej dostaje luzu że zużycia i wtedy potrafi stuka i jeszcze szybciej się zużywać.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    He to patrząc na krzyżaki w tym traktorku to są ruskie z mtz-ta. Nowy kompletny wał kosztuje 80 zł. Między skrzyniami zamiast krzyżaka założyć łącznik, przegub metalowo gumowy jaki był w dużych fiatach na wale napędowym bo skrócisz długosć całego napędu i masz napęd rozbieralny i naprawialny w każdym momencie przy pomocy tylko kluczy.
    Takie przeguby to chyba raczej w słabszych samochodach w mocniejszych zdaje się najczęściej wewnętrzne homokinetyczne bo mocne.
  • Poziom 35  
    Będziesz miał problemy ze sprzęgłem a mianowicie z tarczą sprzęgłową.Będzie się ukręcała tulejka mocowana do tarczy sprzęgłowej.Tarcza sprzęgłowa nie wytrzyma takich obciążeń.
  • Poziom 13  
    kierbedz4 napisał:
    Będziesz miał problemy ze sprzęgłem a mianowicie z tarczą sprzęgłową.Będzie się ukręcała tulejka mocowana do tarczy sprzęgłowej.Tarcza sprzęgłowa nie wytrzyma takich obciążeń.


    Masz na myśli, że ogólnie sprzęgło Tico nie wytrzyma w takiej konstrukcji?
    Nie obawiam się tego, przecież jest mnóstwo takich pojazdów i nigdzie nie wyczytałem żeby ktoś miał podobny problem.
    Głównym zadaniem tego, którego będę budował będzie ciągnięcie małej przyczepki, przede wszystkim z drewnem opałowym. Żadnego orania itd...

    Zresztą zrobiłem kiedyś taki traktorek https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1542632.html
    I nie było żadnych problemów ze sprzęgłem, a ciągnął tonę z hakiem bez mniejszego problemu ;)
  • Poziom 43  
    Kolego po co robisz błędy sprzed 20 lat, Bierzesz silnik ze skrzynią od tico zaspawujesz satelity i wychodzisz półosią prosto na tylny most.
    Z piasty tikacza robisz u tokarza flansze na przejście momentu z półosi na most.
    I tyle 0 kombinacji ze sprzęgłem, 5 biegów i reduktor momentu 4 x wbudowany w skrzynie.

    Od dawna tak to działa.
  • Poziom 13  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego po co robisz błędy sprzed 20 lat, Bierzesz silnik ze skrzynią od tico zaspawujesz satelity i wychodzisz półosią prosto na tylny most.
    Z piasty tikacza robisz u tokarza flansze na przejście momentu z półosi na most.
    I tyle 0 kombinacji ze sprzęgłem, 5 biegów i reduktor momentu 4 x wbudowany w skrzynie.

    Od dawna tak to działa.


    Możesz bardziej wyjaśnić co masz na myśli mówiąc o reduktorze 4x wbudowanym w skrzynię, bo nie bardzo rozumiem?
    Sugerujesz, ze wystarczy sama skrzynia Tico bez dodatkowych zewnętrznych reduktorow typu skrzynia Żuk?
    Rozwiń swoją myśl.
  • Poziom 43  
  • Poziom 13  
    kkknc napisał:
    Przecież tylny most ma przełożenie. To ci chciał powiedzieć.


    No tak.
    Boję się czy takie rozwiązanie bez zewnętrznego reduktora typu skrzynia żuk nie sprawi, że traktorek będzie za szybki?
    Nie spotkałem się jeszcze z takim rozwiązaniem (jedna skrzynia bezpośrednio połączona z mostem) a przeczytałem już z milion tematów o samach.
    Zawsze jest jakiś reduktor/ druga skrzynia...
  • Poziom 43  
    Przecież to czysta matematyka. Liczysz przełożenia całkowicie do tego wielkość opony i masz prędkość przy danych obrotach i przełożeniu.
  • Poziom 39  
    Wydaje mi się, że nie znasz konstrukcji zespolonych skrzyń biegów.
    Napęd ze sprzęgła jest przekazywany na jeden wałek skrzyni, potem poprzez jedno z kilku przełożeń zależnych od wybranego biegu jest przekazywanych na drugi wałek, który to z kolei przekazuje napęd przez tzw przekładnię główną (zwykle jest to reduktor o przełożeniu około 1:4) na mechanizm różnicowy i z taką szybkością są napędzane koła.
    Jeśli zrobisz tak, jak proponuje kolega @Strumień Świadomości uzyskasz dodatkowe przełożenie o wartości zastosowanej w tylnym moście (czyli znowu około 1:4).

    Reasumując: na pierwszym biegu rozpędzisz TICO do ok 40 km/h. Przy zastosowaniu kół o takim samym rozmiarze w swojej samorobce uzyskasz 10 km/h. Przy zastosowaniu większych kół szybkość wzrośnie o stosunek rozmiaru kół.
  • Poziom 43  
    sernikos napisał:
    Sugerujesz, ze wystarczy sama skrzynia Tico bez dodatkowych zewnętrznych reduktorow typu skrzynia Żuk?


    Twój SAM będzie miał prędkość max pomniejszoną o przełożenie tylnego mostu , o czego tam zastosowałeś i powiększoną o stosunek długości obwodów kół napędowych.

    Czyli tico wyciąga 130km/h, most tylni ma przełożenie 4,8 czyli będzie 27km/h + większe koła daje ok 35km/h na ostatnim biegu.
    Tico ma 40KM więc o 1 bieg bym się nie bał że nic nie uciągnie.
  • Poziom 13  
    Czyli reasumując jeśli dobrze wszystko rozumiem, jeśli zastosuje tylko oryginalną skrzynie biegów Tico i połączę ją bezpośrednio z mostem (bez dodatkowej skrzyni pomiędzy nimi) a koła z tyłu będą 16cali to prędkość max na 5 biegu wyniesie ok 35km/h?

    Kolego @Strumień świadomości, sugerujesz że traktorek co najwyżej na 1 biegu będzie wstanie coś uciagnąć?
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Napisał że nie bał by się że nic nie uciągnie. Jeśli na ostatnim biegu teoretycznie osiągnie 35 km/h to na pierwszym prędkość będzie o wiele mniejsza a moment duży.
  • Poziom 43  
  • Poziom 13  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Przed chwilą testowałem tikacza faktycznie na 1 pojedzie 40km/h .

    Dodano po 54 [sekundy]:

    Tylko czemu silnik tikacza a nie jakiś normalny 4 cyl z normalnym momentem.


    Posiadam silnik ze skrzynią i bardzo dużo innych części właśnie z Tico wiec chce to wykorzystać ;)

    Sporo jest konstrukcji na tych podzespołach i mają dobre recenzje.

    Traktorek jest mi potrzebny tylko i wyłącznie do przewożenia drewna opałowego na małej jednoosiowej przyczepce. Żadnego orania itd.
  • Poziom 13  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Więc uważaj cobyś pierdyliona wężyków nie pomylił na gaźniku bo potem trudno to poustawiać.

    Po drugie czy kiedyś w ogóle zmieniałeś pasek rozrządu w nim.
    Bo to koszt znikomy a może być grubo jak pęknie.


    Wiem, że tym gaźnikiem jest trochę zachodu, ale poradzę sobie.
    Mam zamiar wymienić pasek żeby nie było jaj ;)

    Dodano po 17 [godziny] 34 [minuty]:

    Mam jeszcze jedno pytanie.
    Orientuje się, któryś z kolegów czy do silnika tico pasuje skrzynia od matiza? Nie chodzi mi o inne przełożenia tylko fizycznie czy da się ją zamontować bez żadnych kombinacji? Wiem, że silnik matiz i tico jest taki sam tylko różni się "górą" więc na logikę powinna podejść, ale nie mam pewności.
    Chodzi mi o to, ze w skrzyni matiz zmiana biegów realizowana jest na linkach nie jak w tico "na sztywno". To znacznie ułatwiłoby montaż lewarka zmiany biegów.
    Szukam po internecie informacji na temat kompatybilności tych skrzyń, ale nic nie piszą...
  • Poziom 13  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Tak sa takie same , różnią się wybierakiem, matiz ma z góry, tico od dołu.

    Co do przełożenia to nie wiem, sprzęgło w tikaczu jest mniejsze.

    Jakby co to pisz nie PW tylko na forum.


    Czyli rozumiem, że można wsadzić skrzynię z matiza do silnika Tico na zasadzie plug&play bez żadnych dodatkowych komplikacji typu otwory montażowe, rozstawy itd? A jak ma się do tego różnica średnicy sprzęgła? Podejdzie bez przeróbek?
  • Poziom 13  
    Witam po krótkiej przerwie.
    Zabrałem się za budowę swojego sama i postanowiłem, że będę wrzucał fotki z postępu prac. Może się komuś przyda.
    Na pierwszy ogień poszedł most, wbrew pozorom jego zwężenie okazało się banalnie proste, zajęło mi to jakieś 2-3h
    Oczywiście nie obyło się bez tokarza, skracal mi półosie ponieważ nie posiadam tokarki. Skasował 80zl za 2 sztuki, więc nie ma tragedii.
    Od razu powiem (bo czytając setki tematów o skracaniu mostów, nie trafiłem na nia, a to jest bardzo istotna sprawa!) że skrócenie półosi w warunkach domowych jest praktycznie nie możliwe, ponieważ ich średnica nie jest jednakowa na całej długości! Są na zasadzie stożka, więc konieczne zataczanie.
    Teraz o pochwach.
    Cała operacja zamknęła się do wycięcia z jednej i z drugiej strony po 20cm rury, następnie połączenie odcietego odcinka z resztą za pomocą uchwytów magnetycznych do spawania (mój patent) co dało "idealnie" proste/ osiowe ustawienie ich względem siebie i solidne obspawanie.
    Szerokość mostu po wężeniu to ok. 90cm.
    Wyszło lepiej niż się spodziewałem.
    A tutaj fotki z efektu koncowego:
    Traktorek SAM - Przeniesienie napędu na mostTraktorek SAM - Przeniesienie napędu na most
  • Poziom 13  
    Wpadły mi w ręce zwrotnice od 126p, i chyba mam z nimi problem :/ Bardzo ciasno pracują!
    Praktycznie nie da się nimi, albo trzeba użyć wielkiej siły żeby nimi poruszyć rękoma. Zatarte? Gdzieś wyczytałem, że mają tak ciężko pracować, ale coś nie chce mi się wierzyć?