Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
CSI DyskiCSI Dyski
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poleasingowy Dell Latitude XT3 - czy warto się nim zainteresować?

24 Mar 2018 09:47 2049 8
  • Poziom 4  
    Cześć,

    szukałem ostatnio laptopa do pracy typowo służbowej - głównym zadaniem byłoby korzystanie z pakietu Microsoft Office oraz przeglądarki internetowej (Chrome, Mozilla) oraz, od czasu do czasu, do rozrywki - oglądanie filmów na YouTube lub w odtwarzaczu typu BestPlayer.

    Znalazłem wczoraj następującą ofertę: Dell Latitute XT3. Jest to produkt poleasingowy, istnieje możliwość rozszerzenia laptopa o modem 3G, Bluetooth oraz zmianę systemu na Windows 10. Z tego co czytałem w internecie, laptop cieszy się bardzo dobrą opinią, jednak jest jedno ale - wszystkie pochodzą z 2012-2013 roku, więc są to opinie nie takie nowe. Oferta wydaje się bardzo atrakcyjna, gdyż spełnia moje wymagania finansowe oraz parametry wydają się satysfakcjonujące. Pojawia się jednak pytanie, czy sprzęt poleasingowy, mający swoje lata, będzie nadawał się do pracy w 2018 i późniejszych latach?

    Proszę o odpowiedź i pomoc.

    Pozdrawiam,
    Adam.
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • CSI DyskiCSI Dyski
  • Poziom 33  
    kpt.adasko napisał:
    Pojawia się jednak pytanie, czy sprzęt poleasingowy, mający swoje lata, będzie nadawał się do pracy w 2018 i późniejszych latach?


    Te biznesówki przeżyją te plastikowe laptopy z marketów. Jeśli budżet nie puszcza to tylko poleasingowy.
  • CSI DyskiCSI Dyski
  • Poziom 4  
    Wojciech. napisał:
    Te biznesówki przeżyją te plastikowe laptopy z marketów. Jeśli budżet nie puszcza to tylko poleasingowy.


    Dzięki za odpowiedź. A ten przedstawiony przeze mnie uważasz, że jeszcze może posłużyć?

    Pozdrawiam,
    Adam.
  • Poziom 4  
    Wojciech. napisał:
    Zależy co potrzebujesz? Bo ten jest dotykowy, to jest konieczność?


    Nie, nie jest to konieczność. Po prostu ten model wpadł mi w oko, ale jeśli w tym przedziale cenowym widziałeś coś ciekawszego i co byś mi polecił, z chęcią również bym się z tym zapoznał.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 28  
    U mnie 70% firmy lata na polisingowych Lenovo T430-T430s. Są droższe, ale potwierdzam że te biznesówki przeżyją dzisiejsze nowe plastiki za 2-3 tysiące. Sam korzystam z T430s rozbudowanego do 16 RAM i z dyskiem SSD 500GB, bo wiadomo. Przeciętne kąty widzenia, slabsza bateria, trochę toporny. Ale plastiki najwyższej jakości i to czuć, klawisze eleganckie, zawiasy metalowe, nic nie trzeszczy, brak luzów. Koledzy po wódce rzucali kiedyś z wysokości wyciągniętej ręki, stawali na takim - działał dalej. Z dwurdzeniowym i5 dostaniesz poniżej tysiąca.

    Jedna ważna uwaga: najlepiej żebyś sam podjechał do outletu, wybrał ładniejszy model. Technicznie wszystkie są sprawne, ale często dojechane z wyglądu: rysy, przebarwienia po naklejkach, powycierane klawisze itp, masakra. Taki zakup zdecydowanie mądrzejszy niż oferta laptopów za 1200zł - celeron, 4GB RAMu, tani plastik i zawiasy na dwa lata

    Gdybyś miał budżet, można dostać Lenovo T460s za 2k i to już jest bardzo elegancki, współczesny slim laptop. Dwa-trzy lata temu kosztowały 7-9 tysięcy
  • Poziom 13  
    Odnośnie dell'a xt3 - nie polecam!
    Mamy kilka takich w firmie, kupione jako polisingówki to prostych prac w terenie kilka miesięcy temu.
    Wydajnościowo wydają się być OK, ale widać na nich ząb czasu i mocną eksploatacje: luzy na obrotowym zawiasie, nietrzymające zaczepy matrycy po obrocie - bardzo denerwujące przy normalnym użytkowaniu...
    Do tego XT3 jest bardzo ciężki i 'gruby' jak na dzisiejsze oczekiwania.
    Na plus to w wersji z dyskiem ssd i nową oryginalną baterią (której raczej nie dostaniemy przy zakupie) laptop trzyma z 3-4h.
    Co do samego zakupu na aukcji to trzeba bardzo ale to bardzo mocno doczytać i pytać sprzedawce, bo jest kilka haczyków:
    - za 1000zł dostaliśmy gołe sprzęty,
    - brak modemu GSM,
    - bateria 15minutowa,
    - brak oryginalnego zasilacza DELL, tylko tani, lekki, awaryjny zasilacz, który przy pierwszym uruchomieniu wywalił bezpieczniki, a dwa pozostałem uszkodziły się po paru dniach...,
    - BRAK RYSIKA, trzeba dopłacić 150zł!!
    - bardzo słabe kąty widzenia na matrycy, do tego przez to że jest dotykowa, to wydaje się że obraz jest rozmyty - bardzo męczy to wzrok, niska rozdzielczość i mały ekran,
    - komfort działania rysika, jego dokładność i przydatność jak dla mnie osobiście jest nieporozumieniem, używane były chyba tylko do składania podpisów w jakiś programach fakturowych, bo byle jak się nim celuje, działa tak sobie, duże opóźnienia przy pierwszym uruchomieniu,
    Jak się podsumuje wszystko to zakup naprawdę nieopłacalny, lepiej poszukać czegoś innego, nowszego, np polecanego lenovo t460s (nie używałem go nigdy, ale jak doliczysz do Dell'a ekstra pieniądze aby go dozbroić, to lepiej kupić od razu coś ciekawszego).
  • Poziom 9  
    Temat z przed dwóch lata, ale jeżeli ktoś jeszcze będzie rozważał zakup XT3 to niech ma na uwadze, że ten zawias obrotowy prędzej czy później się rozwali i zostaniemy z "motylkiem". A nigdzie nie idzie już dostać zawiasu do wymiany. Przerobiłem trzy egzemplarze - kupowałem same kadłubki z płytą, resztę przekładałem więc drogo nie wychodziło ale jak w końcu przesiałem się na coś lepszego (i niekoniecznie droższego) to XT3 bym nie wrócił. Przede wszystkim - mamy już 2020 rok i korzystanie ze sprzętu z rozdzielczością matrycy 1366x768 to jest sadomaso, zwłaszcza jak się chce na nim pracowac i otwierać co bardziej rozbudowane excele.

    No i jeszcze ten rysik - miałem model XT2 i tam był rysik o identycznej funkcjonalności co ten tu, a np. nie wymagał baterii. A tutaj nie dość, że trzeba mieć baterię, to jeszcze jest to AAAA. No i ostatnia rzecz - w pierwszym rysiku wyrobił się gwint (rozkręcało się go przy wymianie baterii) i co jakiś czas ten się po prostu rozpadał.

    Btw tak jak wyżej było wspomniane, teraz uderzałbym w te Lenovo serii TXXX, mam takie w pracy i są 2-3 razy lżejsze niż opisywany tutaj Dell :)