Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa C - po wymianie części zawieszenia i półosi drgania na budzie

24 Mar 2018 21:41 2277 17
  • Poziom 24  
    Cześć. Wymienione zostały części zawieszenia w Oplu Corsie C, 2003r,
    (nowe części: wahacze L+P, końcówki, łączniki i gumy stabilizatora, obie półosie L+P). Po wymianie tych gratów na nowe odczuwalne jest drganie, lekkie wibracje na budzie od silnika. Przedtem tego nie było. Czy może być coś źle poskładane, naruszone?
    (dodam że zbieżność zrobiona)
    Odkręcane były sanki by wymienić gumy stabilizatora, może mieć znaczenie?
    :)
  • Poziom 12  
    Witam
    Wibracje mogą powodować tylko i wyłącznie półosie. Żaden z reszty wymienionych elementów nie spowoduje drgań.
    Przy odkręcaniu wózka mogły się przestawić poduszki sinika (nie pamiętam jak jest w corsie, jedna na pewno jest do wózka przykręcona).
    Trzecia opcja to źle ustawiona zbieżność.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 24  
    szachu41 napisał:
    Witam
    Wibracje mogą powodować tylko i wyłącznie półosie. Żaden z reszty wymienionych elementów nie spowoduje drgań.
    Przy odkręcaniu wózka mogły się przestawić poduszki sinika (nie pamiętam jak jest w corsie, jedna na pewno jest do wózka przykręcona).
    Trzecia opcja to źle ustawiona zbieżność.
    Pozdrawiam.


    Hmm, półosie zupełnie nowe, z nowymi przegubami (we+zewn). Po za tym na postoju czuć drgania, nie tylko podczas jazdy, więc chyba półosie można pominąć. Dobrze myślę?
    Czy odkręcając wózek (sanki) by wymienić gumy stabilizatora trzeba luzować w jakiś sposób poduszkę by się przykładowo nie zerwała? A, może trzeba w jakiejś kolejności przykręcać? Da się to odkręcić i skręcić na nowo w poprawnej kolejności, czy już raczej kupować nową poduszkę?
    Po wymianie gratów już były wibracje. Pojechał kumpel na profesjonalną zbieżność i się nie zmieniło. Przed wymianą gratów w zawieszeniu było cichuteńko, to znaczy nie było czuć żadnych wibracji od silnika w kabinie.
  • Poziom 7  
    Gdyby przyczyną były półosie, to drgania by były tylko podczas jazdy. Ja radziłbym sprawdzić poduszki silnika i gumy sanek. Kilka lat temu mechanik wymieniał poduszki w kolegi aucie i po wymianie były straszne drgania (mechanik twierdził że poduszki muszą się ułożyć) jednak okazało się, że była wkręcona zbyt długa śruba i delikatnie dotykała karoserii.
  • Poziom 12  
    Witam.
    Nie pisałeś wcześniej że jest to na postoju. Elementy zawieszenia możemy wykluczyć. Zostają poduszki silnika.
    Jest jeszcze możliwość, że podczas opuszczania sanek coś spadło, wygięło się i dotyka do silnika przenosząc drgania na karoserię. Zacząłbym od sprawdzenia jednak poduszek - szczególnie tej z tyłu na dole.
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Zdarza się, że przyczyną przenoszenia drgań silnika na karoserię jest "naprężony" układ wydechowy.
    Przemoc mająca miejsce podczas odginania wózka celem wymiany tulei na drążku stabilizatora może nadwyrężyć wydech.
    Oprócz w/w pozostają chyba tylko elementy zawieszenia silnika (poduszki).
    O kłopotach ze zmianą biegów nic nie wiadomo więc drążek łączący skrzynię z dzwignią zmiany biegów wykluczamy, prawda?
  • Poziom 24  
    KLAXSON napisał:
    Zdarza się, że przyczyną przenoszenia drgań silnika na karoserię jest "naprężony" układ wydechowy.
    Przemoc mająca miejsce podczas odginania wózka celem wymiany tulei na drążku stabilizatora może nadwyrężyć wydech.
    Oprócz w/w pozostają chyba tylko elementy zawieszenia silnika (poduszki).
    O kłopotach ze zmianą biegów nic nie wiadomo więc drążek łączący skrzynię z dzwignią zmiany biegów wykluczamy, prawda?


    Biegi wchodzą w miarę normalnie, nie zauważyłem różnic, choć wczoraj zgrzytnął wsteczny przy wkładaniu.
    Zauważyłem za to pewne zjawisko. Jak samochód jest zimny, odpalam go na wciśniętym pedale sprzęgła, rozruch silnia, drgania nie są takie silne. Jak po ok. 1 minucie puszczę sprzęgło wibracje na nadwoziu są już znacznie bardziej odczuwalne.
    Czy to coś więcej może oznaczać?
  • Poziom 33  
    Witaj kolego-odpinali skrzynie, robili coś ze sprzęgłem? Te wibracje chyba właśnie gdzieś stamtąd pochodzą.
  • Poziom 24  
    kot mirmur napisał:
    Witaj kolego-odpinali skrzynie, robili coś ze sprzęgłem? Te wibracje chyba właśnie gdzieś stamtąd pochodzą.

    Nic mi o tym nie wiadomo, raczej nie. Czy skrzynia biegów ma swoją poduszkę (poduszki), gdzie?

    Heh, podjechał Kolego do gościa który wymieniał części w zawieszeniu. Opowiadał mi co się u niego działo z zażenowaniem.
    Ten co wymieniał zanim zechciał podnieść auto wypierał się jak żaba błota, że to nie on, że na pewno jest ok. Wreszcie podniósł auto ale odkręcić śrub i ponownie dokręcić nie chciał (cytuję: ale bez sensu, nic to nie da, itp). Kolega musiał go znowu zmuszać. Po odkręceniu i dokręceniu ponownym sanek i poduszki środkowej już się poprawiło. Jest już znacznie lepiej ale nie tak jak było cichuteńko przed naprawą. Czy po wymianie elementów zawieszenia na nowe drgania silnika mogą się bardziej uwypuklić na budzie?
    Po opuszczeniu auta, przy okazji oględzin dodatkowych od góry okazało się, że jedna z poduszek (górna lewa, od strony kierowcy) jest minimalnie pęknięta po obwodzie gumy (pęknięcie ok: 1-2cm). Wymieniać?
    Heh, tak to jest z tymi co wymieniają, jak żaba błota :lol:, eh

    Ta skrzynia w Corsie C ma swoje oddzielne poduszki?
  • Poziom 33  
    Pewnie że wymieniać. Tylko nasuwa się pytanie- czy dalej robić to u tych papraków?
  • Poziom 24  
    Niestety chyba nie. Kumpel napomknął ze chyba zrezygnuje z usług tego mechanika. Przestraszył się najbardziej jego oportunizmu. Z góry zakładając, że to nie on, nie on i już i jest pewien skreślił się jako tzw fachowiec. Szukamy innego wykonawcy, jest ich troszkę na szczęście w tamtej w okolicy. Rozważana jest też opcja wymiany samemu.

    W związku z tym pytanie nr 1. Da się tą lewą poduszkę wymienić samemu? Trzeba silnik podpierać lub podnosić jakoś od dołu?

    Ponawiam pytanie nr 2. Ta skrzynia w Corsie C ma swoje oddzielne poduszki?
  • Poziom 39  
    piwos napisał:
    Jak samochód jest zimny, odpalam go na wciśniętym pedale sprzęgła, rozruch silnia, drgania nie są takie silne. Jak po ok. 1 minucie puszczę sprzęgło wibracje na nadwoziu są już znacznie bardziej odczuwalne.
    Czy to coś więcej może oznaczać?

    Gęsty olej w skrzyni. Może jeszcze chce jechać na luzie w momencie puszczenia sprzęgła? Oczywiście ręczny spuszczony.
    Jakoś nie doczytałem jaki tam silnik.....
    piwos napisał:
    odczuwalne jest drganie, lekkie wibracje na budzie od silnika. Przedtem tego nie było. Czy może być coś źle poskładane, naruszone?

    By se sam robił to by pewnie wibracje były takie jak zawsze.....
  • Poziom 24  
    kwok napisał:
    piwos napisał:
    Jak samochód jest zimny, odpalam go na wciśniętym pedale sprzęgła, rozruch silnia, drgania nie są takie silne. Jak po ok. 1 minucie puszczę sprzęgło wibracje na nadwoziu są już znacznie bardziej odczuwalne.
    Czy to coś więcej może oznaczać?

    Gęsty olej w skrzyni. Może jeszcze chce jechać na luzie w momencie puszczenia sprzęgła? Oczywiście ręczny spuszczony.
    Jakoś nie doczytałem jaki tam silnik.....
    piwos napisał:
    odczuwalne jest drganie, lekkie wibracje na budzie od silnika. Przedtem tego nie było. Czy może być coś źle poskładane, naruszone?

    By se sam robił to by pewnie wibracje były takie jak zawsze.....


    Silnik: 1,2 cm*, benzyna
    Jak się rozgrzeje także są drgania. Przed wymianą gratów w zawieszeniu i po olej w skrzyni był ten sam (nie nieruszany!)
    Auto czasami stoi w garażu na noc, więc warunki prima.
    Nic się nie wydaje, drży, a przed naprawą nie drżał. Tak się składa, że sąsiad ma podobną Corsą (coś o roczek straszą), z podobnym silnikiem 1,2. Czemu u sąsiada w Corsie po naprawie zawieszenia nigdy nic dodatkowo nie drży?
    Heh, gdybyśmy wiedzieli co nas czeka po działalności mechanika, pewnie zastanowilibyśmy się 3 razy czy u niego robić. Oddajesz na naprawę, a zepsuty odbierasz, he,he? Pewnie, nie jest śmieszne, co pozostało :(. W tzw. ASO też chromolą robotę, a jeszcze bardziej klienta. Mięliśmy już przykłady z polskim ASO Nissana. Kasowali za coś czego nawet się nie dotykali. Za coś co mięli profesjonalnie zrobić skasowali jak by to złoto było. Potem (było nadal źle) okazało się , że w ogóle nie zrobili. Dopiero przysłowiowy umorusany Pan Kazio z małego podmiejskiego garażu doszedł co jest grane. Przy okazji doszedł do przekrętu ASO bo plomby na elementach, które niby powinni zdejmować przy usłudze były fabrycznie zabezpieczone (młode auto). Nawet banderole na kostkach diagnostycznych były niezdarte. Skasowali na wstępie równo za badanie komputerowe silnika, a jakże. Chyba jak Kaszpirowski, przez kineskop TV :P . Jak poprosiliśmy o wydruk nagle się zagubił w bazie. Cyrk! Dopiero Pan starszy (starej daty mechanik), ze zwykłego garażu doszedł w 15 minut. Gwarancją i profesjonalizmem ASO to sobie możecie, wiecie co. :twisted:
    Tymczasem nikt nie odpowiedział mi na wcześniejsze, z postu wyżej pytania.
    Pytanie nr 1. Da się tą lewą poduszkę wymienić samemu? Trzeba silnik podpierać lub podnosić jakoś od dołu?
    Pytanie nr 2. Ta skrzynia w Corsie C ma swoje oddzielne poduszki?

    Nikt nie wie...? 8-O :lol:
    Narka ;)
  • Poziom 39  
    Ad. 1. Da się - ja sobie sam wymieniam jak mi trzeba. Jak trza to trza, a jak nie to nie.
    Ad. 2. A sprzęgło i wałek sprzęgłowy to z gumy jest żeby skrzynia była sobie osobno zamontowana? toż to się wszystko z silnikiem rusza. Poduszki są bo trzymają cały zespół napędowy więc poduszka pod, a raczej nad skrzynią trzyma również silnik.

    Otwórz chociaż maskę i wsadź oko tu i ówdzie żebyś wiedział o czym dyskutujesz.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Układ silnika poprzecznego, z przednim napędem, był z reguły zawieszony na trzech poduszkach. Dwie po bokach, przy nadkolach, i trzecia od strony grodzi kabina-komora silnika.
  • Poziom 24  
    kot mirmur napisał:
    Układ silnika poprzecznego, z przednim napędem, był z reguły zawieszony na trzech poduszkach. Dwie po bokach, przy nadkolach, i trzecia od strony grodzi kabina-komora silnika.

    Tak myślałem, dzięki.
    Dobrze znalazłem? Opel Corsa C - po wymianie części zawieszenia i półosi drgania na budzie
    Nr 34, 32 luzowane i sprawdzane.Po odkręceniu i ponownym skręceniu lekki postęp, lecz wibracje są nadal.
    Poduszka nr 30 lub 31 (jeżeli stron L/P nie mylę) Opel Corsa C - po wymianie części zawieszenia i półosi drgania na budzie wydaje się lekko pęknięta po obwodzie odcinka ok: 2cm gumy.
    Może mieć aż taki wpływ?

    Hmm, poduszki nr 35 nie mogę znaleźć a aucie. Może jej nie ma w tej wersji silnikowej (1200cm/ benzyna)? Może tak być?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Może występuje w mocniejszych wersjach silnikowych.Od dołu zaglądałeś? Kiedyś, przy okazji rozmowy z rasowymi mechanikami [ spece od tuningu] padło stwierdzenie > złe przykręcenie poduszek może przenosić drgania. Niestety syn wyjechał do Angli, aja z nimi nie mam kontaktu. Warto też zerknąć na układ zawieszenia wydechu.
  • Poziom 24  
    Pomogła wymiana poduszki lewej, na zupełnie nową, najdroższą, z górnej półki.
    Dzięki za wypowiedzi, udział w dyskusji tym którzy coś konkretnego wnieśli w sprawie, nakra :)