Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Meratronik E307 Brak reakcji na zmiany

pawelr98 25 Mar 2018 03:24 792 2
  • #1 25 Mar 2018 03:24
    pawelr98
    Poziom 36  

    Witam

    Ostatnio okazyjnie zakupiłem mostek laboratoryjny RLC Meratronik E307 za 40zł.

    Mostek był w stanie nieznanym.

    Podstawową usterką był brak zasilania.
    Dwa zwarte kondensatory(te czerwone badziewne elwy), jeden w samym zasilaniu a drugi we wzmacniaczu(nie błędu a ten przeciwsobny posiadający trafo).


    Po ich wymianie mostek ożył.
    Jednak wskazania w żaden sposób nie pokrywały się z rzeczywistością.
    Reakcja na zmianę nastaw elementów składowych mostka(np.rezystancji) jest żadna/słaba.
    Wymiana całej reszty czerwonych kondensatorów nie pomogła.

    Wpięcie się w wyjście mostka ukazało to:
    Dla pomiaru rezystancji:
    Meratronik E307 Brak reakcji na zmiany
    Dla pozostałych zakresów:
    Meratronik E307 Brak reakcji na zmiany

    Nawet przy próbie zrównoważenia mostka sygnał ten się prawie nie zmienia.

    Dodatkowo przy zakresie rezystancyjnym słychać "brzęczenie" z okolic cewki L301 we wzmacniaczu napięcia niezrównoważenia. Kręcenie rdzeniem cewki praktycznie nic nie zmieniało.

    Podejrzewam uszkodzenie potencjometru regulującego wzmocnienie (na schemacie jest to bodajże R2). Przy skręceniu do zera wskazówka również dąży do zera, wystarczy jednak lekko przekręcić gałkę a wskazówka od razu leci na prawie maksimum. Zupełnie jakby działał 0/1.

    Oscylator jak najbardziej działa i reaguje.
    Kręcenie podkówką dostrojczą zmienia częstotliwość a kręcenie potencjometrem na przednim panelu powoduje zmiany amplitudy.
    Jakby nie patrzeć to na wyjściu jest sygnał o częstotliwości 1kHz.


    Potrzebowałbym wskazówek gdzie dalej szukać usterek.

    Zastanawia mnie też czy zdemontować germany i wymienić je na stabilizator LM317.Jakby nie patrzeć to germany mają duże współczynniki temperaturowe które to nie są kompensowane.

    W załączniku dodałem dokumentację ze schematami.

    0 2
  • #2 25 Maj 2018 22:24
    pawelr98
    Poziom 36  

    Spędziłem przy tym mostku sporo czasu i posprawdzałem jak leci niemal wszystko.

    Płytka z dwoma oscylatorami(1kHz oraz 85Hz)- tranzystory nieuszkodzone (sprawdzane złącza PN), jeden kondensator miał 47µF zamiast 100µF. Wymieniony.Cała reszta ok.

    Płytka wzmacniacza błędu-tranzystory całe, kondensatory wszystkie są w porządku, czerwone badziewie wymienione na sprawne kondensatory.

    Brzęczenie to pracujący przekaźnik który sprawia iż przy pomiarze rezystancji mamy zmienny prąd (wzmacniacz błędu operuje na przebiegach zmiennych).

    Zasilacz +14V jak działał tak działa dalej po początkowej naprawie.

    Wzmacniacz przeciwsobny pracuje ale ma zdaje się spore zniekształcenia.
    To albo oscylator 1kHz jednak ma jakiś problem mimo pozornie sprawnych komponentów.

    Potencjometr nastawiający napięcie pomiaru na bank jest walnięty bo pomierzyłem go omomierzem. Można też to stwierdzić monitorując napięcie na rezystorze mierzonym. W pół ustawienia napięcie jest wyższe niż dla maksymalnego ustawienia.

    Zastanawiam się ostatnio nawet czy nie rozebrać tego na części bo praca nad tym układem jest wyjątkowo męcząca (pękające przewody czy słabe punkty lutownicze).

    Udało się "ucywilizować" przekaźnik. Goście z mery zamiast wykorzystać normalne wyprowadzenia przekaźnika to wywiercili otwór w obudowie i pociągnęli kabel "bokiem". Usunąłem ten wynalazek i wykorzystałem normalne wyprowadzenia przekaźnika. Dzięki temu można wyciągnąć przekaźnik bez rozlutowywania przewodów.

    Dodano po 18 [godziny] 50 [minuty]:

    Meratronik E307 Brak reakcji na zmiany

    Tutaj mam dylemat. Według schematu powinno być zasilanie symetryczne ale w rzeczywistości brak jest tych napięć.

    Jest tylko jedno napięcie +14V stabilizowane przez dyskretny regulator na TG70,TG50 i TG5.

    Na innym schemacie również widzę +14V i -14V.
    Jest to schemat mostka pomiarowego. Widać iż generator jest podłączony do -14V i jednocześnie istnieje na schemacie linia +14V.

    Przewody idące od 43 i 42 idą prosto do stabilizatora +14V.
    Między nimi zmierzyłem spodziewane +14V.

    Sprzęgnięcie ustroju poprzez kondensatory wskazuje na błąd w schemacie.

    Sprawdziłem nawet zachowanie dla odłączonego wejścia wzmacniacza(odlutowane 21 i 22).
    Mimo odlutowanych przewodów wskazówka wychyla się do mniej więcej połowy.

    Kręcenie L301 nic nie zmienia w tej kwestii.

    0
  • #3 30 Maj 2018 04:23
    bogdan4747
    Poziom 15  

    To oznaczenie -14 V to jest masa. Układ jest zasilany pojedyńczym napięciem + 14V.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Przepraszam. Mam na myśli ten pokazany schemat gdzie linia - 14V idzie do masy wejścia

    0