Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Afera Cambridge Analytica - czy Internet nami manipuluje?

bestler 25 Mar 2018 14:36 2823 40
  • #1 25 Mar 2018 14:36
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Afera Cambridge Analytica - czy Internet nami manipuluje?
    W ostatnich dniach dużo się mówi o tzw aferze inwigilacyjnej, która rzekomo ma związek ze światowymi wyborami. Ale czy aby na pewno obecny porządek świata jest zasługą manipulacji jednej konkretnej firmy przy udziale social mediów?

    Zachęcam do wysłuchania ciekawej audycji z udziałem specjalisty w branży optymalizacji wizerunku w wyszukiwarkach.

    Podcast audycji w radiu TOK FM

  • #2 25 Mar 2018 22:30
    timo66
    Poziom 23  

    A co tu się dziwić i czego spodziewać? Facebook powstał z kradzieży danych osobowych i ten cały interes się na tym kręci - wielkie halo krzywda się dzieje.

    I od kiedy to wybory prezydenta USA są światowymi wyborami?

  • #3 25 Mar 2018 23:36
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
  • #4 26 Mar 2018 17:02
    Tommy82
    Poziom 39  

    Oczywiście, że manipuluje. Ale nie tylko internet, gazety telewizja, reklamy, artykuły sponsorowane, powietrze w paczkach chipsów etc. Nawet komentarze w internecie są manipulowane bo są firmy które zarabiają na pisaniu głupot i peanów, czy negatywnych opinii o konkurencji a inne na usuwaniu negatywnych komentarzy dot. np. produktów. I tak zabawa trwa w najlepsze.

    Już dawno temu pisałem na elektrodzie, że jak coś jest za darmo to nie jest, a największym zagrożeniem jest dla jednostki zbieranie danych przez różne podmioty, łączenie i wyciąganie wniosków w oparciu o pozornie nieistotne informacje z punktu widzenia użytkownika, np. jako odpowiedź jak pamiętam w związku z NK kiedy niektórzy z kolegów twierdzili coś w stylu "i co z tego, że podam imię nazwisko i adres". Ale to już dawno w koszu pewnie.

    Facebooki i inne instagramy po prostu kasują to woluminem dostępnych danych. Ale jak to połączysz z ciasteczkami z innych stron to nagle "wpisałeś czajnik" elektryczny w google i gonią Cię wszędzie reklamy czajników. To jest dokładnie to samo tylko mniej wysublimowane. Połącz to z płatnościami komórką, z jakimiś aplikacjami na komórę z zaszytą lokalizacją, albo z uprawnieniami do książki adresowej i jest hoho.

    Ad meritum pamiętaj, że jest historia prawdziwa i historia napisana przez zwycięzców. Jedna żyje w pracach historyków, której nikt nie czyta druga w mainstreamie. I może być tak, że mimo, że było jak było ktoś właśnie pisze historie, że było inaczej.

    Całe te media społecznościowe etc. to dla mnie RAK taki sam jak kiedyś spam a wcześniej listy z informacją wygranej jak kupisz patelnie za 500.

    I tu dochodzimy do kolejnej kwestii kiedyś wywiad państwa "A" działał na takiej zasadzie, że pozyskiwał operacyjnie wiedzę (lubi inne środki np. maszyny) potrzebną danemu państwu (lub nie ale to nie kwestia wywiadu a zadań jakie dostawał) do jakichś tam celów z państwa B i innych, czasem troszkę poprzeszkadzał. I dalej tak działa jednak od jakiegoś czasu wywiady a nawet wojska zaczęły kreować rzeczywistość czy to przez wpływanie na przyszłość czy przeszłość. Czyli modyfikując historię lub tak działając żeby mieć w jakiejś przyszłości korzyści gdy przyszłość będzie rzeczywistością.
    I to nie jest sprawa nowa. USA już dawno to ćwiczyły patrz Kermit Roosevelt Jr i operacja AJAX w Iranie. Inni zapewne też, natomiast to jest pewien problem w kwestii klasyfikacji takich działań bo najczęściej odbywało się to w sposób bezpośredni a nie poprzez oddziaływania informacyjne/propagandowe.
    Stąd coraz częściej mamy "Fake Newsy". Nawet jak coś jest prawdą ale niewygodną to staje się fake newsem ;).
    Natomiast problem jest taki, że dziennikarze biorą jakieś info nie wiadomo skąd niepotwierdzone i klepią z tego wierszówkę.

    Zresztą ta firma to też zgodnie z audycją "spinoff" jakiejś działalności wojskowej.
    Rosja też bardzo dobrze działa w zakresie kreacji rzeczywistości. Słynne "artefakty" do kupienia w każdym sklepie. Akcja z zestrzeleniem samolotu równie bezczelna. Natomiast jednocześnie prowadzą różne dziwne akcje co do których można się tylko domyślać kto je potencjalnie inicjuje. Należy pamiętać ze Rosja to nie jest kraj, w którym co chwile zmieniają się rządy, a jak się zmieniają to nie zmieniają się cele geopolityczne i to od czasów caratu. Podobnie jest z chinami. Należy zakładać, że oni już robią podbudowę do operacji za 10-20 lat, i każdemu chińczykowi który pojawia się w europie bacznie się przyglądać i śledzić jego karierę.





    Nie zgadzam się z tezą z w/w linku, że to problem czegoś innego jak manipulacji. Jakiegoś kryzysu w USA czy UK. Myk właśnie polegał na wykreowaniu tego cała reszta to pestka.

    Problem jest taki, że w sprawie brexitu najpierw było to prawie nie do pomyślenia, sprawa stała już w późniejszym etapie na prawie ostrzu to była kwestia tak naprawdę dorzucenia kamyczka na którąś stronę mniejszego lub większego no i tu sprawa dotyczy tego kamyczka ale co się działo wcześniej nie wiadomo. Ci wielcy brexitowcy nagle zniknęli. Myśleli, że będą do końca życia żyć z tego, że będą w opozycji do UE. Znajdą sobie jakąś grupkę wiernych wyborców i będą na tym zbijać kapitał polityczny spokojnie pozwalający na trwanie przy korytku najlepiej w PE z wyborów na wybory, pisanie książek i wygłaszanie pogadanek. Niestety te bzdury trafiły na podatny grunt wśród ludzi nieco mniej wykształconych, którzy konkurują o pracę z przyjezdnymi z UE w tym z Europy wschodniej i sprawa się rypła. Teraz po brexicie będzie problem dla UK a brexitowcy za parę lat będą chodzić kanałami żeby w twarz nie dostać. Zakładam że brexitowcy brytyjscy byli pożytecznymi idiotami.

    Podobnie w USA jak w powyższej audycji o wyborze Trumpa nie zadecydowała większość tylko specyficzna forma wyborów przez elektorów dzięki której liczyły się zwycięstwa w konkretnych stanach a nie liczba głosów. Zresztą w swoją wygraną nie wierzył nawet DT i pewne głupoty robił nie zakładając ze to będzie problem. Natomiast to są warunki, które pozwalają na nieco lepsze "rozpykanie" systemu. Bo stany USA też mają swoje charakterystyki wynikające choćby ze względów historycznych czy gospodarczych. Pozwalając na tym lepsze profilowanie oraz oddziaływanie na poziomie stanów przez lokalne media dając jednocześnie dużą nagrodę w razie sukcesu i to już za przekonanie relatywnie niedużej części ludzi. Nawet nie trzeba wysokiej skuteczności paradoksalnie. U nas też dałoby się nakreślić takie podziały, jednak wcale nie zawsze w oparciu o cenzus geograficzny. I nie zawsze będzie sens adresować przekaz do konkretnych grup bo mogą być za małe.

    Odnosząc się do tego co było o tym, że w Holandii i Francji się nie udało to sprawa jest w miarę prosta nie tak łatwo sprzedać Francuzom przekaz ultraprawicowy tak jak u Niemca choć z zupełnie innych powodów. Podstawowy jest taki że we Francji Francuzów jest 70% reszta to ludność odrębna narodowościowo lub nawet kulturowo co nie znaczy, że niezasymilowana, poza tym ich bohater narodowy walczył dzielnie z podnoszącymi rękę w geście rzymskiego salutu ;).

  • #5 26 Mar 2018 18:49
    AbRe
    Poziom 10  

    Żyjemy w takich czasach, w których gdy jakieś medium coś mówi (a szczególnie duże i znane) to bardziej interesujące niż to co mówi jest to jak o tym mówi, czemu akurat o tym mówi i czego nie mówi. Na temat powiem tylko jedno zdanie. Gdyby ta niby afera była korzystna dla lewicy to TokFM siedziało by cicho albo oskarżało o faszyzm i antysemityzm wszystkich którzy śmieliby ją zauważyć. A teraz skromne wyjaśnienie. Słuchałem ich jakiś czas temu i przestałem bo już doskonale wiem co będą mówić na dany temat. Oni zanegują nawet matematykę jeśli to będzie zgodne z ich aktualną mądrością etapu. Kiedyś z resztą już to zrobili. Mówili, że prezydent USA (wtedy Obama w I kadencji) płaci mniejsze podatki niż pracująca w białym domu sprzątaczka. Już nie pamiętam liczb jakie podawali ale przekaz był mniej więcej taki, że 30% z 10 000 to więcej niż 20% z 100 000. Dlatego im bardziej na jakiś temat gardłują tym bardziej jestem pewien, że to lipa lub ustawka. Ale to tylko moje skromne zdanie.

  • #6 26 Mar 2018 23:02
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 33  
  • #8 27 Mar 2018 18:41
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Tok Fm to radio PO, ale nie wiem czy w tym wątku ma to jakiekolwiek znaczenie.

  • #9 27 Mar 2018 20:48
    AbRe
    Poziom 10  

    Tok FM to Agora. A Agora to wiadomo co. I ma to duże znaczenie. Pierwszorzędni manipulatorzy mówią o tym jak internet manipulował. Toż to jak złodziej, który biegnie i krzyczy łapać złodzieja.

  • #10 27 Mar 2018 20:57
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    AbRe napisał:
    A Agora to wiadomo co.
    No właśnie co ? Może Kolega rozwinie to ,,coś" ?

    bestler napisał:
    Tok Fm to radio PO, ale nie wiem czy w tym wątku ma to jakiekolwiek znaczenie.
    Jak widać, dla pewnych Uczestników Forum ma znaczenie i to podstawowe.

  • #11 27 Mar 2018 21:21
    AbRe
    Poziom 10  

    No wiesz jak widziałem w TVN przedstawienie pod tytułem "Śmierć Diduszki" a potem słyszałem o tym w Tok FM a potem zobaczyłem na YT jak facet kładzie się na ziemi "trupem" a potem "zmartwychwstaje" to co ja mogę myśleć o takich mediach?

  • #12 27 Mar 2018 21:32
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    @AbRe A gdyby pojawil sie ten spektakl w TVP 1 albo TV Trwam, to co by sobie Kolega pomyślał ? To tylko Teatr. Jak ,,Dziady" Mickiewicza.

  • #13 27 Mar 2018 21:34
    AbRe
    Poziom 10  

    A czemu Pan szanowny temat zmienia? Nie o TVP jest mowa ale o mediach Agory i o tym jak to złodziej biegnie i krzyczy łapać złodzieja.

  • #14 27 Mar 2018 21:36
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
  • #15 27 Mar 2018 21:42
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    AbRe napisał:
    Nie o TVP jest mowa ale o mediach Agory i o tym jak to złodziej biegnie i krzyczy łapać złodzieja.

    Kolego, nie jest tu mowa o mediach Agory tylko o współczesnej manipulacji w szeroko pojętym internecie.

  • #16 27 Mar 2018 21:43
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
  • #17 27 Mar 2018 21:46
    AbRe
    Poziom 10  

    A to "A gdyby ..." to co niby było? A jakie media? No przecież podałem przykład. Nazwać po imieniu nie nazwę bo można być oskarżonym o różne takie na A i na F :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    @bestler no właśnie piszę o tym i daję najbardziej jaskrawy przykład takiej manipulacji w mediach związanych z Agorą ale to manipulacja z internetu jest zła? Ile razy mam powtarzać, że to złodziej biegnie i krzyczy łapać złodzieja.

  • #18 27 Mar 2018 22:06
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    AbRe napisał:
    Ile razy mam powtarzać, że to złodziej biegnie i krzyczy łapać złodzieja.

    A Ty dalej swoje :D . Nie manipulują tylko media pewnej fundacji z Torunia, bo głoszą prawdę objawioną ;).
    Faktem jest, że próby manipulacji odbiorcami są równie stare, jak same środki masowego przekazu. Jednakże media internetowe mają tą przewagę, że dzięki gromadzeniu danych o preferencjach poszczególnych użytkowników potrafią dostarczać materiały skrojone pod konkretnego odbiorcę. Moce obliczeniowe rosną, a sieci neuronowe coraz lepiej radzą sobie z analizą ogromnych baz danych. Zapewne w przyszłości będzie jeszcze weselej...

  • #19 27 Mar 2018 22:15
    AbRe
    Poziom 10  

    @Art.B to, że radio z Torunia kłamie to i Agorze wolno? Dziwna logika. Może w automatyce tak się da :). Widzę też, że są problemy ze zrozumieniem prostego tekstu. Napiszę wprost. Media Agory przyłapywano wielokrotnie na manipulacji (szczytem była rzekoma śmierć Diduszki) i teraz uwaga !!! Skąd mam wiedzieć, że ta audycja nie jest jedną wielką manipulacją? Jak mogę im zaufać? Jak traktować poważnie?

  • #20 27 Mar 2018 22:22
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
  • #21 27 Mar 2018 22:25
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Po koniec audycji wysunięty jest wniosek, że to firma Cambridge Analytica celowo wymyśliła całą sytuację po to aby zyskać na popularności. Ta wersja wydaje mi się najbardziej prawdopodobna, padają też racjonalne argumenty choćby takie, że firma ta "uczestniczyła" czynnie w kilku wcześniejszych wyborach prezydenckich w innych krajach odnosząc sromotne porażki.
    Dowiedziałem się z o wielu sposobach inwigilacji o których nie miałem wcześniej pojęcia. Największym szokiem była dla informacja, że prywatne rozmowy fb messengerze są analizowane pod kątem... nie wiem w sumie czego, ale w efekcie ma mi się wyświetlać lepiej spersonalizowana reklama.

  • #22 27 Mar 2018 22:28
    AbRe
    Poziom 10  

    @Krzysztof Kamienski niektórzy wolą wierzyć we wszystko. Według dowcipu jeden gość w średniowieczu przeżył dzięki temu 100 lat. Gdy go zapytali czemu to powiedział, że on we wszystko wierzy. Jak na ten przykład mówili o najeździe Wikingów to on wierzył i uciekał. Tak też można.

    Dodano po 1 [minuty]:

    @bestler na tym polega właśnie manipulacja abyś sam wyciągnął wnioski o jakie chodzi jej autorowi.

  • #23 27 Mar 2018 22:36
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    @bestler Wszyscy wiedzą, ze np. Skype ma ,,trójnik :D " na Echelona w NSA. Nawet w Audio i Video. Dlaczego z innymi komunikatorami ma być inaczej ? Natomiast co do FB, to uważam to za ekshibicjonizm. Co mój kot wczoraj zjadł, albo dziecko miało rzadką kupke....i idzie to w świat. Całkowite zniszczenie własnej prywatności, drogi Pawle.

  • #24 27 Mar 2018 22:42
    BC109B
    Poziom 33  

    Po co komu konto na FejZbuku?

  • #25 27 Mar 2018 22:44
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
  • #26 27 Mar 2018 23:08
    timo66
    Poziom 23  

    FB (i w sumie nie tylko ) gromadzi dane co sie napisało, a nie wysłało. Juz nawet tu nie wspominać o wiadomościach prywatnych - takie nie istnieją.

  • #27 28 Mar 2018 01:03
    E8600
    Poziom 36  

    Audycji wysłucham jutro ze względu na późną porę.
    Pseudo "media społecznościowe" powstały właśnie w tym celu aby inwigilować niestety mało osób w to wierzy. Widziałem kilka materiałów w TV jak ludzie przez pisanie głupot zostali skazani na długie wyroki (takie materiały zwykle lecą w godzinach między 1-4 w nocy aby nikt tego nie oglądał). W jakimś materiale widziałem potwierdzenie, że nie tylko pozwala to inwigilować nasze wypowiedzi ale wszystkie pliki znajdujące się na urządzeniach z których były dodawane wypowiedzi na tych portalach (adres IP/ MAC adres).
    Zawodowi sprzedawcy zawładnęli internetem "stymulując" nas do zakupu niepotrzebnych przedmiotów/usług. Pamiętam te czasy gdy reklamy były jedynie na nielicznych witrynach i wcale nie przeszkadzały bo były małe i w odpowiednim miejscu. Obecnie jakieś 60-70% materiałów całego internetu to reklamy; materiały marketingowe ubrane w jakieś medium typu filmik sponsorowany lub artykuł lobbowany.

    Internet kiedyś a dziś to 2 inne światy. Dawniej było to, źródło wymiany informacji gdzie na 1 miejscu była wolność słowa a na 2 kultura wypowiedzi natomiast obecnie spróbuj się publicznie wypowiedzieć nieprzychylnie o jakieś firmie/produkcie to możesz tego słono pożałować. Mam nadzieję, że wrośnie jakaś alternatywa dla obecnego "informatycznego śmietnika" bo za kilka lat znowu trzeba będzie czerpać wiedzę ze starych książek bo inaczej będą nam wciskać głupoty jak ma to obecnie miejsce.

  • #28 28 Mar 2018 02:15
    AbRe
    Poziom 10  

    @E8600 Tak zwane media społecznościowe nie powstały w celu inwigilacji ale początkowo dla celów bardziej górnolotnych. Po czasie okazywało się, że mogą być także żyłą złota z kopalni a po jeszcze dłuższym czasie okazało się, ze mogą być całą kopalnią "dóbr wszelakich" ze złotem jako produktem ubocznym. I tak to wygląda w praktyce dziś.

    A co do internetu kiedyś i dziś to moim zdaniem kiedyś był lepszy bo był bardziej nietolerancyjny, piętnował każdą głupotę i skazywał na ostracyzm a dziś króluje tolerancja i kult bożka "Nieobrażaka" pod groźbą oskarżenia o herezję "hejterstwa".

    Nadzieja na inny internet? Będzie inny. Ale z pewnością nie taki jaki był, nie taki jaki jest i nie taki jaki wyobrażasz sobie ty czy ja. Czyli eufemistycznie mówiąc taka jest nasza rzeczywistość, że przyszłości szczególnie nie zna wróżbita Jackowski. Jak chcesz zobaczyć jak nie będzie to popatrz co on wróży :)

  • #29 28 Mar 2018 05:45
    BC109B
    Poziom 33  

    Od razu przypomina się pewna teoria, która mówi, że rozwojem i postępem kierują idioci. :)
    Kolega dobrze zauważył, że każda wypowiedź w sieci może być namierzona i powiązana z użytkownikiem. Tylko ludziom bez wyobraźni wydaje się, że są anonimowi w Internecie.
    Odnoszę wrażenie, że wiele stron służy tylko jednemu - badaniu zachowania ludzi. Świetnym źródłem informacji są komentarze właśnie i strony, na których ocenia się np. absurdalne zachowania czy sytuacje, ale przy okazji można zbadać nastroje społeczne przed wyborami.
    Wrócę do FB - jak ktoś jest głupi, to niech się tam afiszuje i później dziwi, że obce osoby mają o nim tak dużo wiedzy jak sam jej upublicznił. A że jakaś firma sprzedaje te dane, to już nie powinno dziwić, bo i tak można je wyszukać.

  • #30 28 Mar 2018 10:22
    coolrob
    Poziom 14  

    Problem z internetem jest taki, że to inna rzeczywistość niż świat realny wokół nas. A ludzie korzystający z niego boczą się, że jest inwigilacja albo że jej nie ma i jest hejt. Internet jest jaki jest, ludzie go tworzą i trzeba umieć z niego korzystać mądrze. W większości przypadków mamy wybór - można z niego nie korzystać (przynajmniej prywatnie, a rozumiem, że w tym jest problem), jeśli to budzi nasz niepokój.