Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiana czasu z zimowego na letni 2018

TechEkspert 25 Mar 2018 17:14 4431 90
  • #1
    TechEkspert
    Redaktor
    Zmiana czasu z zimowego na letni 2018
    Właśnie przeszliśmy przez kolejną zmianę czasu, tym razem przesunęliśmy godzinę do przodu. Czy zawsze tak będzie, czy ma to sens - to temat popularnych dyskusji. Część osób ma problem z przestawieniem zegara biologicznego, inni cieszą się z dłuższego dnia po zakończeniu pracy. Zwierzęta nie specjalnie przejmują się zmianami, chyba że mówimy o zwierzętach domowych i hodowalnaych.

    Czy widzicie sens utrzymywania czasu zimowego i letniego?

    Osobiście akceptuję te zmiany, ale nic bym nie stracił gdyby zmian czasu nie było.
    Zmiana czasu jest dla mnie okazją do regulacji zegarków i ew. wymiany baterii.
    Swoją drogą zauważyliście jaka jest różnorodność baterii zasilających sprzęt elektroniczny?

    Poniżej wykaz zamienników niektórych miniaturowych baterii guzikowych, może się przydać przy tej lub kolejnej zmianie czasu :)

    LR621 - AG1 - 364 (13mAh)
    LR41 - AG3 - 392 (38mAh)
    LR754 - AG5 - 393 (60mAh)
    LR626 - AG4 -377 (18mAh)
    LR57 - AG7 - 395 (42mAh)
    LR54 - AG10 - 189 (90mAh)
    LR43 - AG12 -186 (70mAh)
    LR44 - AG13 - 357 (155mAh)

    CR1616 (55mAh)
    CR2016 (70mAh)
    CR2025 (150mAh)
    CR2032 (220mAh)
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • BotlandBotland
  • #2
    KJ
    Poziom 31  
    Ja osobiście czasu letniego i zmiany w marcu bardzo nie lubię. Odbieram to jak dobę krótszą o godzinę - trzeba "wcześniej" wstać i "wcześniej" się położyć żeby jako tako funkcjonować na porannej zmianie. Jako że zdecydowanie jestem nocnym markiem albo raczej wręcz nietoperzem lub sową :D to jestem nie do życia przynajmniej przez tydzień po zmianie czasu na letni. Za to zmiana na zimowy zwykle sprawia że czuje się jakby przybyła godzina. jestem zdania ze powinniśmy sobie dawno dać spokój z tymi zmianami. Więcej problemów niż pożytku.
  • #3
    vodiczka
    Poziom 43  
    KJ napisał:
    jestem zdania ze powinniśmy sobie dawno dać spokój z tymi zmianami. Więcej problemów niż pożytku.
    Też jestem tego zdania ale jaki czas proponujesz na stałe; letni czy zimowy i dlaczego?
  • #4
    TechEkspert
    Redaktor
  • #5
    vodiczka
    Poziom 43  
    TechEkspert napisał:
    Dla mnie prawie obojętne który by został
    Dla mnie nie.
    W czerwcu słońce wschodzi np. o 4.18 zachodzi 21.02 (czas letni) lub odpowiednio o 3,18 i 20.02 (czas zimowy)
    W grudniu to np. 7.45 i 15.30 (czas zimowy) lub odpowiednio 8.45 i 16.30 (czas letni)

    Wolę czas zimowy. Tak było również w latach gdy w Polsce nie zmieniano czasu zimowy na letni (przed II WŚ i niektóre lata po) bo czas zimowy jest czasem strefowym czyli podstawowym dla naszej długości geograficznej.
    Jako ciekawostka: W Czechosłowacji, zimą 1946/1947 zastosowano czas zimowy, kiedy to od 1 grudnia 1946 do 23 lutego 1947 czas został przesunięty o 1 godzinę do tyłu w stosunku do czasu strefowego, więc w odwrotnym kierunku niż czas letni./Wikipedia/
  • BotlandBotland
  • #6
    KJ
    Poziom 31  
    Ja też zdecydowanie wolę czas zimowy. Czas letni nie daje mi żadnych korzyści a tylko problemy z jeszcze wcześniejszym wstawaniem. 5 rano to już dla mnie wystarczająco za wcześnie. Zmiana tego na czwartą w zeszłym roku spowodowała że przez jakiś czas funkcjonowałem w cyklu totalnie irracjonalnym :D spanie od 14 po pracy do 23 - północy i aktywność od północy do 14 :P W kwestii oszczędzania energii - czego nie wyświecę przez godzinę wieczorem to wyświecę przez godzinę rano...
  • #7
    mychaj
    Poziom 31  
    Może miało to sens kiedy energia elektryczna była towarem deficytowym - budowano wtedy charakterystyczne ,,świetliki" na dachach hal fabrycznych aby maksymalnie wykorzystać naturalne światło.
    Teraz wjeżdżając na strefę np. w Gliwicach niektóre hale przypominają bunkry i próżno szukać okien i naturalnego światła.
    W takich miejscach pracując człowiek może złapać przysłowiowego doła.
    Kto w ogóle pozwala na takie projektowanie budynków gdzie człowiek nierzadko spędza po 8 -10 godzin dziennie?
    A tyle się mówi o ergonomii, warunkach pracy, BHP itp.
    Podobno czas zimowy jest bardziej fizjologiczny i naturalny dla ludzi.
  • #8
    japycz321
    Poziom 25  
    Ja z kolei nie lubię końcówki czasu zimowego. Rano robi się szybko jasno i najczęściej i tak mimo żaluzji budzę się po 6. Dlatego jestem zwolennikiem stanu obecnego i uważam zmianę czasu za rzecz pozytywną.
    W każdym razie czy ze zmianą czy też nie, warto robić dokładnie to samo co reszta europy, a nie być "alternatywnym", jak to zaproponowała jedna z partii(chyba psl). Raz że wiele zegarków jest synchronizowanym z DCF77 i w sumie można by je wyrzucić, dwa instytucje takie jak lotniska, pociągi, transport, przecież to wszystko będzie wymagało korekty, na co znowu zostaną utopione miliony z naszych pieniędzy.
  • #9
    mychaj
    Poziom 31  
    Z tym że projekt PSL-u wcześniej nie miał racji bytu bo był oderwany od reszty Europy, ostatnie doniesienia z Komisji Europejskiej świadczą o tym że generalnie dają zielone światło dla takiej inicjatywy.
    Dla mnie czy to będzie czas letni czy zimowy nie ma większego znaczenia - organizm się przystosuje, byle nie fundować mu co chwilę wstrząsów.
  • #10
    vodiczka
    Poziom 43  
    mychaj napisał:
    organizm się przystosuje, byle nie fundować mu co chwilę wstrząsów.
    Nie przesadzaj, "co chwilę" to dwa wstrząsy w roku :)
  • #12
    prosiak_wej
    Poziom 33  
    Ja jakoś wolę czas letni, chociaż nie jest on naturalny dla naszej strefy.

    Na 11 postów raz tylko wspomniano o DFC77. Jak Polska zrezygnuje ze zmian czasu, a Niemcy przy niej zostaną, to większość zegarków pójdzie w kosz, bo bardzo mało ma możliwość korekcji względem strefy czasowej. Inne z kolei mają możliwość ręcznego ustawienia, ale jak złapią synchronizację z DCF, to zaraz same się przestawią. Jakby Niemcy też zaprzestały zmianom czasu i nasz czas byłby z ich czasem zgodny, to odbiorniki CDF pozostają bez zmian. Jedynie w nadajniku zostanie dokonana zmiana, że zmian nie ma :)
  • #14
    prosiak_wej
    Poziom 33  
    Może wymyślą coś bardziej pożytecznego niż robienie ryby ze ślimaka, czy pięćdziesięciu miliardów górek dla nowych kandydatów na prawo jazdy.
  • #15
    Aszk
    Poziom 11  
    vodiczka napisał:
    TechEkspert napisał:
    Dla mnie prawie obojętne który by został
    Dla mnie nie.
    W czerwcu słońce wschodzi np. o 4.18 zachodzi 21.02 (czas letni) lub odpowiednio o 3,18 i 20.02 (czas zimowy)
    W grudniu to np. 7.45 i 19.30 (czas zimowy) lub odpowiednio 8.45 i 20.30 (czas letni)


    Coś Pan pomieszał z tymi godzinkami.Zmiana czasu z zimowego na letni 2018
    źródło https://calendar.zoznam.sk/sunset-pl.php?city=3093133
  • #16
    szeryf3
    Poziom 21  
  • #17
    jaszczur1111
    Poziom 33  
    Jestem z tych co lubią pospać rano. Mimo to czas letni jest dla mnie lepszy i to zarówno zimą jak i latem. Motywacja jest prosta. Widać to szczególnie przy przejściu na czas zimowy jak o godzinę skraca się dzień, bo wcześniej robi się ciemno. Jestem nawet zdania, że przesunięcie powinno nastąpić o co najmniej 2h do przodu w kierunku czasu letniego. Podobna sytuacja panuje w tej samej co nasza strefie czasowej, położonej na zachód od nas. Niemcom bardziej pasuje ich strefa czasowa, więc trudno oczekiwać, by zrezygnowali ze zmian.

    Czas pomyśleć o własnym systemie synchronizacji, szczególnie, że DCF77 jest mocno przestarzałym i stosunkowo słabo odbieranym sygnałem. Jest on silnie zakłócany przez wszelkie przetwornice impulsowe do tego stopnia, że czasem tygodniami nici z synchronizacji. Jakieś pół roku temu zdarzył się incydent, że przestawiło mi 2 zegary na zupełnie odjechaną datę i godzinę. Trwało tak ze dwa tygodnie. Od tamtego czasu zauważyłem, wyraźną poprawę, mimo to nie ufam już absolutnie synchronizacji z DCF77.

    Czas zaprzestać tych idiotycznych zmian. Generują one kuriozalne sytuacje zwłaszcza na kolei. Zamiast oszczędności generują raczej straty. Już sam fakt mówienia o tych zmianach to nic innego jak strata czasu i energii. Głosuję za czasem letnim na stałe, ale wcześniejszym o 2h. W końcu trzeba być bliżej natury. Przypominam, że dawniej wstawano razem ze słońcem. Brak słońca powoduje depresje. To kolejna przyczyna dla której są takie opory przed zaprzestaniem zmian. Depresja jest źródłem dochodu dla koncernów. Już one uzasadnią jak przesunąć nam czas na zimowy na stałe.
  • #18
    prosiak_wej
    Poziom 33  
    Póki co, najdokładniejsza synchronizacja czasu dostępna bezprzewodowo na całym Świecie to GPS. Niestety wymaga nieco bardziej skomplikowanego odbiornika i dobrej widoczności nieba. Tym aspektem DCF wygrywa, bo na swojej częstotliwości nawet za murem złapie synchro.

    No i proszę...
    jaszczur1111 napisał:
    Niemcą bardziej pasuje
  • #19
    ak44
    Poziom 26  
    Jestem też z tych co lubią rano pospać, ale robić coś w ogródku latem do godz 22, bezcenne!!!
  • #21
    vodiczka
    Poziom 43  
    Aszk napisał:
    Coś Pan pomieszał z tymi godzinkami
    Zwykła literówka 9 zamiast 5 i przeniesienie błędu na czas letni. Poprawiłem, dziękuję za uwagę.
  • #22
    sanfran
    Poziom 39  
    Pod koniec czerwca w mojej wiosce na ogródku książkę można do północy czytać nie korzystając z żadnych lamp. Potem się robi nieco ciemniej, ale na północy niebo jest cały czas jasne. A o drugiej jest znowu jasno.

    Zmiany czasu są wykorzystywane przez kraje arabskie (np Egipt) podczas ramadanu.
    A najciekawszą zmianę czasu przeżyłem w Brazylii. Jednego dnia był dwie godziny róźnicy pomiędzy Rio a UK, po zmianie czasu już cztery - w Brazylii kręcą zegary w inna stronę niż na półkuli północnej.
  • #23
    djbpm
    Poziom 21  
    Ja nie cierpię czasu zimowego. Funkcjonuję, kiedy jest jasno, a śpię, kiedy jest ciemno. Nie mam pomieszanego dnia z nocą jak tzw "sowy". Pokrywa się to z godzinami tzw ciszy nocnej 22-6. Nie rozumiem także ich trybu życia. Jakie zalety ma przesypianie czasu gdy słońce świeci, a później pożyczanie tego czasu z nocy? to jest jak z kredytami-chwilówkami. W czym noc jest lepsza od dnia?
    Po powrocie z pracy chcę jeszcze skorzystać ze słońca, a nie mieć zaraz ciemno. Nie potrzebne mi słońce o 4 rano, bo po co ma mi świecić gdy śpię. Południe powinno być o 14 kiedy wypada środek między 6 a 22. No ale jak to południe o 14? a tak, zobaczcie sobie o której jest południe słoneczne w zachodnich krajach, np dziś w Paryżu południe słoneczne jest o 13:56, wschód 7:40, zachód 20:13.
  • #24
    sanfran
    Poziom 39  
    To życie w Hiszpanii pod względem wschodów i zachodów słońca było by najbardziej odpowiednie dla ciebie. Np dzisiaj w Vigo, które leży na zachodnim wybrzeżu Hiszpanii słońce góruje zdrowo po 14.
    Wschod.08:28 zachód:20:53
  • #25
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 36  
    Ja uważam, że zaprzestanie zmian czasu ma sens TYLKO wtedy, gdy CAŁA UE podąży jednym rozwiązaniem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że tylko Polska lub nawet kilka krajów likwiduje zmiany czasu, a reszta pozostaje przy zmianach. Tutaj musimy się synchronizować z naszymi największymi lokalnymi partnerami handlowymi: Niemcami i V4.
    Reasumując: należy to zrobić na poziomie centralnym (dyrektywa?) UE.
    P.S.
    Tak, pół żartem, pół serio: To może krakowskim targiem, nie letni, nie zimowy, tylko przestawimy o pół godziny i tak zostawimy? ;-)
  • #26
    gaspaccio
    Poziom 17  
    Czas letni jest lepszy i widać to w kilku miejscach:
    1. Szczyt aktywności dla współczesnego człowieka przypada dzisiaj około godziny 13-tej 14-tej. Większość ludzi wstaje po szóstej, więc nie potrzeba im latem słońca na dworze zanim wstaną. Lepiej jest gdy w czerwcu słońce wschodzi o 4:30 a nie 3:30
    2. Mamy obecnie identyczną strefę czasowa jak cała kontynentalna Europa zachodnia wyłączając Portugalię. Oni wszyscy maja czas jak dla Europy Wschodniej (Ukraina). Nie jest to przypadek. Uzasadnienie w punkcie wyżej. Jak byśmy szli ich śladem to powinniśmy mieć czas moskiewski.
    3. Budownictwo zyskuje godzinę po południu, można znacznie więcej budować a buduje się na dworze. Robotnicy nie chodzą do pracy o 4:00, toteż nie potrzeba im wtedy światła. Za to po południu można to wydłużyć własnie dzięki światłu słonecznemu.
  • #27
    sanfran
    Poziom 39  
    Rok temu była debata aby UK przeskoczyło na czas Europy kontynentalnej. Gdyby tak się stało i na dodatek Europą została przy czasie letnim cały rok to w grudniu w mojej wiosce byłoby jasno do 17:00. Niestety rozwidniać by się zaczęło zdrowo po 10:00
  • #29
    Pokrentz
    Poziom 21  
    Czas letni mi bardziej odpowiada - latem i zimą jest dłużej jasno wieczorem a wstawanie "po ciemku" i tak praktykuje przez 2 miesiące zimą.
  • #30
    djbpm
    Poziom 21  
    gaspaccio napisał:
    Robotnicy nie chodzą do pracy o 4:00. To tez nie potrzeba im wtedy światła. Za to po południu można to wydłużyć własnie dzięki światłu słonecznemu.
    i całe szczęście, niech nie zakłócają ciszy nocnej. Jak obok mnie była budowa, to przed 5 rano już młotkami ładowali, bo było jasno, a o 6 rano odpalali ciężki sprzęt, tak, że nie było szans pospać dłużej (w sobotę również).
    Tak w ogóle, to nie widzę uzasadnienia na wschód wcześniej niż o 6 rano.
    sanfran napisał:
    Gdyby tak się stało i na dodatek Europą została przy czasie letnim cały rok to w grudniu w mojej wiosce byłoby jasno do 17:00. Niestety rozwidniać by się zaczęło zdrowo po 10:00
    ja nie widzę w tym problemu.
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Wstawanie gdy jest jeszcze ciemno nie należy do łatwych. ;-)
    W zimie i tak pewnie wstajesz po ciemku. Ale jest na to prosta rada: budzik świetlny, który rozjaśnia się powoli, przez np 20 minut. Używam i sobie chwalę.