Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pastuch elektryczny na sikających w piwnicy

27 Mar 2018 07:50 3033 42
  • Poziom 8  
    Witam,
    Zastanawiam się nad pastuchem elektrycznym w piwnicy w bloku. Przemiłe osoby wybrały sobie miejsce obok mojej komórki na sikanie.
    Komórka znajduje się na łączeniu dwóch bloków, spory jest tam ruch. Chciałem podłączyć pastucha na siatkę i zrobić przerwę, zacznie sikać zrobi połączenie i go kopnie po tym co wystaje :) Chciałbym aby działało tylko na sikających, żeby osoba niewinna nie dostała kopa :/ Panowie/Panie pomocy mam małe dziecko i chciałbym trzymać wózek w komórce, ale jest taki smród że się obawiam że przejdzie tym. A nosić wózek na czwarte piętro ... . Dziękuję z góry za odpowiedzi ! Pozdrawiam !
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pomysł nie jest nowy, byli tacy którzy próbowali.
    Ale... nie radzę bo możesz stanąć przed sadem za narażenie zdrowia i zycia...
    Jeżeli to blok to masz administrację i tam alarmuj do skutku, zasypuj ich pismami. Dobrze by było żeby sąsiedzi robili to samo
  • Poziom 8  
    jozefg napisał:
    Pomysł nie jest nowy, byli tacy którzy próbowali.
    Ale... nie radzę bo możesz stanąć przed sadem za narażenie zdrowia i zycia...
    Jeżeli to blok to masz administrację i tam alarmuj do skutku, zasypuj ich pismami. Dobrze by było żeby sąsiedzi robili to samo


    Kończą mi się pomysły, administracja ma wyjeb... . Już od roku ich molestuje pismami, odwiedzinami itp. Pastuch jest ostateczną z ostatecznych możliwości. Może ktoś jeszcze ma jakiś pomysł ?
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam.

    Powieś informacje że piwnica jest monitorowana a wizerunek obszczymurów będzie ujawniony :)
  • Poziom 8  
    Parowy napisał:
    Witam.

    Powieś informacje że piwnica jest monitorowana a wizerunek obszczymurów będzie ujawniony :)


    Już kamerka złapała Panów, wydrukowałem zdjęcia i wkładałem do skrzynek na listy. Nie pomogło, a otwartej wojny nie chcę ponieważ nie mam już siły.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    marbed_ip napisał:
    Już kamerka złapała Panów, wydrukowałem zdjęcia i wkładałem do skrzynek na listy.
    Wiesz, a może nie dawać do skrzynek na listy tylko na tablicę ogłoszeń. Tylko nie zapomnij dać wąskiego paska na oczy.
    Sąsiedzi gościa na pewno nie rozpoznają ;) ;)

    To co mu wystaje z rozporka - także możesz zakleić (małą tasiemką) :P

    Powodzenia!
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolejne pisma do policji, straży miejskiej, sanepidu, urzędu gminy itp
    Powtarzać aż do skutku i zawiadomić media, dziennikarze tylko czyhają na takie "michałki" :D
  • Poziom 8  
    Panowie jeszcze pytanko. Macie jakiś wzór pism z paragrafami? Żeby administracja miała pełne gacie? Spółdzielnia to STARY PRL (budynek i ludzie) zakuty BETON!
  • Poziom 31  
    Witam,
    a kto tak w ogóle zanieczyszcza? Ktoś z bloku czy okoliczny element? Bo jeśli ktoś z bloku to podpowiem co my zrobiliśmy z podobnym przypadkiem. Otóż schody były notorycznie zanieczyszczane przez jednego pieska (ale za to ekskrementami "grubszego" kalibru). Nijak nie mogąc wymóc na właścicielce pupila utrzymania porządku którejś pięknej nocy zostały jej tym wysmarowane dokładnie drzwi od mieszkania, klamka, wycieraczka. Rano co prawda wszystkich obudził potok bluzgów wykrzyczanych przez sąsiadkę, ale problem skończył się jak nożem uciął.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    teskot napisał:
    Witam,
    a kto tak w ogóle zanieczyszcza? Ktoś z bloku czy okoliczny element? Bo jeśli ktoś z bloku to podpowiem co my zrobiliśmy z podobnym przypadkiem. Otóż schody były notorycznie zanieczyszczane przez jednego pieska (ale za to ekskrementami "grubszego" kalibru). Nijak nie mogąc wymóc na właścicielce pupila utrzymania porządku którejś pięknej nocy zostały jej tym wysmarowane dokładnie drzwi od mieszkania, klamka, wycieraczka. Rano co prawda wszystkich obudził potok bluzgów wykrzyczanych przez sąsiadkę, ale problem skończył się jak nożem uciął.
    No i dziwię się, że ta sąsiadka nie zgłosiła tego na policję.
    Zapewniam Cię, że Wy mielibyście większe problemy, niż ona za nieupilnowanie pieska.

    @marbed_ip Jedyne wyjście, to zgłoszenie sprawy na Policji, wraz z kopiami pism wysłanych (z dowodami nadania) do Spółdzielni.
    Nie próbuj robić nic na własną rękę, żadnych samosądów!
  • Pomocny post
    Pomocny dla użytkowników
    Pastuch to bardzo złe rozwiązanie. Najlepiej zastosować czujki zalania, które natychmiast włączą głośną syrenę. Sikający na pewno ucieknie w popłochu sikając sobie po spodniach. Raczej nie zaryzykuje ponownie sikania w tej piwnicy.
  • Poziom 20  
    zybex napisał:
    Najlepiej zastosować czujki zalania, które natychmiast włączą głośną syrenę. Sikający na pewno ucieknie w popłochu sikając sobie po spodniach.
    Bardzo dobry pomysł!

    ale:
    zybex napisał:
    Raczej nie zaryzykuje ponownie sikania w tej piwnicy.
    ???
    Ja bym powiedział, że doświadczony sikacz, tzw. sikacz z pomyślunkiem - następnym razem zacznie od neutralizacji syreny ;)

    Dla wyjaśnienia - ja nie mam doświadczenia w tych sprawach, ja sobie tylko tak myślę 8-)
    pozdrówka
    - Maciek
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Freddy napisał:
    No i dziwię się, że ta sąsiadka nie zgłosiła tego na policję.
    Zapewniam Cię, że Wy mielibyście większe problemy, niż ona za nieupilnowanie pieska.
    Widać miała resztki honoru albo się przestraszyła.
    Zapewne z oczywistych powodów smarowano w rękawiczkach, więc odcisków palców nie pozostawiono.
    Policja szybko by umorzyła sprawę, ma ważniejsze do rozwiązania.
    zybex napisał:
    Najlepiej zastosować czujki zalania, które natychmiast włączą głośną syrenę. Sikający na pewno ucieknie w popłochu sikając sobie po spodniach. Raczej nie zaryzykuje ponownie sikania w tej piwnicy.
    Dobry pomysł i prosty w realizacji o ile stale sika w tym samym miejscu. Namalować elektrody farbą przewodzącą i zamaskować kurzem.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    AVE...

    Wracając do tematu sikaczy, to można obok kamery umieścić głośnik i gdy ktoś zacznie lać, to do niego zagadać, coś w stylu: "panie Janku, ładnie tak fujarkę wystawiać?". Bonusowo można z tego zrobić, ekhm, live stream...
  • Poziom 43  
    marbed_ip napisał:
    Panowie jeszcze pytanko. Macie jakiś wzór pism z paragrafami? Żeby administracja miała pełne gacie? Spółdzielnia to STARY PRL (budynek i ludzie) zakuty BETON!
    Na co Ty chcesz paragrafy, na sikającego, czy na spółdzielnię? :)
    Jak na sikającego, to zajmie się tym Policja, jak na spółdzielnię - to też Policja się powinna tym zająć.

    Nie rób nic sam - napisałem już zgłoś na Policję dostarczając ksero pism które do nich wysyłałeś i pozostały bez odpowiedzi.
  • Poziom 8  
    teskot napisał:
    Witam,
    a kto tak w ogóle zanieczyszcza? Ktoś z bloku czy okoliczny element? Bo jeśli ktoś z bloku to podpowiem co my zrobiliśmy z podobnym przypadkiem. Otóż schody były notorycznie zanieczyszczane przez jednego pieska (ale za to ekskrementami "grubszego" kalibru). Nijak nie mogąc wymóc na właścicielce pupila utrzymania porządku którejś pięknej nocy zostały jej tym wysmarowane dokładnie drzwi od mieszkania, klamka, wycieraczka. Rano co prawda wszystkich obudził potok bluzgów wykrzyczanych przez sąsiadkę, ale problem skończył się jak nożem uciął.


    Co najlepsze jeden z Panów mieszka na parterze, i jest młodym/starym (ponad 30 latek, sterydzik taki :D ) kawalerem ... . W lato tak waliło że SZOK !
    Może znacie jakąś dobrą chemie żeby wylać na szczochy przed wyjazdem na urlop ? :D
    Drugi z Panów to stary człowiek pijący, schorowany z dwóch klatek wcześniej. Niestety przechodzić można sobie między klatkami.
    Szukam paragrafów na spółdzielnię żeby ruszyli dupska za biurka !
    Dziękuję Panowie/Panie za podpowiedzi ! Ciekawi mnie ten dzwonek z czujką :) Możecie mi coś więcej opisać ?
  • Pomocny post

    Poziom 28  
    Parę lat temu, mieszkając za granicą, miałem podobny problem, choć "podlewacze" przychodzili z okolicznego pubu podlać mi krzewy rosnące na posesji, zawsze w jednym miejscu. Po kilku interwencjach moich i mundurowych, w końcu zmontowałem na szybko czujnik ruchu, zbiorniczek z pompką od spryskiwaczy samochodowych , wszystko dobrze ukryte w krzaczkach i w miarę zabezpieczone przed "lekkim wandalizmem". 4 roboczogodziny, parę euro za części , miny gości, którzy wracali z mokrymi spodniami do pubu - bezcenne ;)
  • Poziom 8  
    zster napisał:
    Parę lat temu, mieszkając za granicą, miałem podobny problem, choć "podlewacze" przychodzili z okolicznego pubu podlać mi krzewy rosnące na posesji, zawsze w jednym miejscu. Po kilku interwencjach moich i mundurowych, w końcu zmontowałem na szybko czujnik ruchu, zbiorniczek z pompką od spryskiwaczy samochodowych , wszystko dobrze ukryte w krzaczkach i w miarę zabezpieczone przed "lekkim wandalizmem". 4 roboczogodziny, parę euro za części , miny gości, którzy wracali z mokrymi spodniami do pubu - bezcenne ;)


    Mógłbyś mi opisać schemat ? Ciekawy pomysł :D A fantazja już mnie ponosi, co zamiast wody bym użył :D
  • Pomocny post
    Pomocny dla użytkowników
    Jeżeli zastosujesz czujkę ruchu, to i osoby niewinne ucierpią.
  • Pomocny post

    Poziom 28  
    zybex napisał:
    Jeżeli zastosujesz czujkę ruchu, to i osoby niewinne ucierpią.


    Dokładnie tak - każdy, kto będzie przechodził obok, oberwie wodą. Chociaż sporo zależy od miejsca i możliwości ukrycia oraz zabezpieczenia sprzętu. U mnie sytuacja była nieco inna gdyż nikt "postronny" w tym miejscu nie przechodził więc obrywali tylko Ci, którzy szli tam w jednym celu.
    Co do schematu to nic wielkiego - chiński moduł czujki ruchu "do Arduino", czasówka ( opóźnienie włączenia na NE555 ), przekaźnik i zbiorniczek z pompką. Zasilanie z akumulatora 12V 7Ah.
  • Poziom 38  
    Jeśli liczysz na zawstydzenie ludzi to możesz się przejechać.
    Kiedyś dawno miałem sikających (i nie tylko) na wewnętrznym podwórku naszej firmy. Raz zauważyłem pewną damę, która postanowiła sobie tam ulżyć. Miałem pod ręką kamerę na duże kasety VHS - niestety niesprawną - i zacząłem udawać, że ją nagrywam. A owa dama gdy mnie zauważyła, zupełnie niezrażona, zaczęła mi śpiewać dość udanie nawet „Mydełko Fa” (wtedy taki przebój był). Potem wstała, ukłoniła się tyłem do kamery, założyła dolne ubranie i wyszła.
    Gdyby kamera była sprawna, byłby to chyba obecnie filmik z pierdyliardem odtworzeń na YT.
  • Pomocny post
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    zybex napisał:
    eżeli zastosujesz czujkę ruchu, to i osoby niewinne ucierpią.
    To może czujnik zalania zastosować. Ktoś zacznie sobie lać i dopiero ten czujnik załączy jakiś tam opryskiwacz. Ja bym na początek dał taki czujnik zalania w połączeniu z syreną alarmową ustawianą na minutę działania.
  • Poziom 31  
    Ja na początek zamknął bym piwnicę. Bo pewnie o to chodzi. Drzwi , klucz i po temacie. A jeśli to komórka "wolno stojąca" na podwórku to w kacie gdzie to sie odbywa wystarczy np tam gdzie staja rozsmarować tawotu warstwę plus tary olej. Jak się upier* tak ze nie bedzie mógł doczyścić to jeden z drugim da spokój.
  • Poziom 8  
    Radiowiec 2 napisał:
    Ja na początek zamknął bym piwnicę. Bo pewnie o to chodzi. Drzwi , klucz i po temacie. A jeśli to komórka "wolno stojąca" na podwórku to w kacie gdzie to sie odbywa wystarczy np tam gdzie staja rozsmarować tawotu warstwę plus tary olej. Jak się upier* tak ze nie bedzie mógł doczyścić to jeden z drugim da spokój.


    Drzwi/kraty nie można założyć, spółdzielnia mówi że to jest wyjście ewakuacyjne ... . Dziwna sprawa bo klatkę wcześniej mają założone kraty które są na kłódkę. Śmiech na sali. Jest to piwnica w bloku połączona przejściem z 5 albo 6 klatek .... . Panowie nie chcę zakładać ponownego tematu. Zastanawiam się nad ładowaniem z akumulatora samochodowego kamerki którą montuje. Wejście ładowarki w kamerce jest na mini usb, jakbym podłączył w gniazdo zapalniczki samochodowej to czy nic się nie stanie z kamerką ? Chciałbym żeby pracowała około tygodnia.
    Specyfikacja kamerki : https://www.jimilab.com/products/jh09-3g-home-monitor.html
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Wspaniali doradcy, nie wiem dlaczego cały czas przejawiają się tutaj wypowiedzi o sądach, wiemy jak to działa a jak widać z jednej strony aby się tego pozbyć jest nie skuteczne, chłop jest bezsilny na sikających, to ta druga strona (sikająca) też w ten sposób będzie bezsilna i nie wiem czy tej osobie będzie się opłacać ponosić koszta sądowe. Bardzo skuteczna metoda to nauczyć tych niewychowanych tym samym co robią (przykład: wysmarowanie tym ....... drzwi i klamek tej pani, pomysł wspaniały) i co pomogło, pomogło. Może to niekulturalne z naszej strony ale jak widać nauczyło to panią od pieska. Chłopie nie przejmuj się sądami, pisz skargi do administracji, Policji. Macie wspólnotę? to tam też zgłaszaj, fotki tych sikających wywieszać na klatkach (nic nie trzeba zakrywać), on jak sika to też zakrywa? otóż nie zakrywa, jawnie sika bez wstydu i ma to gdzieś. Tak wiem, zaraz poleje się fala hejtu na mnie ale nie ma innej skutecznej walki z takimi osobami. Na brak kultury i chamstwo trzeba odpowiadać tak samo. Ja osobiście sąsiadkę załatwiłem tym samym to co ona robiła i wisi mi to, że jestem według niej najgorszym sąsiadem, mam spokój.

    Pamiętaj aby to było zasilane z akumulatora, administracja posądzi Cię o kradzież prądu i zapłacisz
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak więc chyba sprawa jest jasna - droga administracyjna. Pisać skargi do skutku.

    A z pastuchami ostrożnie! Kiedyś lat temu chyba ze 20 kolega po fachu miał taki przypadek...
    Robił dla chłopa na wieś pastucha elektrycznego i go instalował jako ochrona przed dzikami.
    Było OK, do czasu aż chłopek-roztropek doszedł do wniosku że ten pastuch to na dziki za słaby i podłączył kabelek 220V czyli fazę z sieci.
    Traf chciał że sąsiad wracał z popijawy nad ranem prze pola i na ten drut się natknął. Oczywiście zabiło go. Raban, policja, prokurator , dochodzenie.... Chłopek się wyparł i zamknięto wykonawcę pastucha... Siedział prawie rok aż po kilku ekspertyzach wyszło szydło z worka i zamknięto właściwego człowieka....
  • Poziom 37  
    Znajomy miał podobny przypadek kilkanaście lat temu ,jemu obsikiwali bramę garażu. Wkurzony wziął trafo 220/120V jedna końcówka do uziomu druga do paska blachy przybitego wzdłuż dolnej zawiasy - sikanie się skończyło. Jak się potem okazało niektórzy z sikajacych albo obsikali sobie nagle spodnie albo mieli kolorowe "klejnoty rodowe" od kontaktu z prądem
  • Poziom 43  
    Jedyne rozsądne i legalne wyjście, to pisać pisma do spółdzielni jedno za drugim, powołując się na to, że w innych klatkach są kraty itp. itd.
    Wysyłać listy polecone za zwrotnym potwierdzeniem odbioru i gromadzić kopie. Pilnować terminów odpowiedzi, muszą odpowiedzieć max 30 dni.
    Po jakimś czasie bez reakcji, złożyć skargę na działalność spółdzielnię u wojewody, czy też starosty.
  • Poziom 43  
    zworys napisał:
    albo mieli kolorowe "klejnoty rodowe" od kontaktu z prądem
    Ludzki pan, mógł przywiązać dwie petardy albo dwa granaty :)
    A naprawdę to mi wygląda na bajkę bo po pierwsze 120V wielkiej szkody nie czyni a po drugie droga moczu ściekającego z obsikanego paska blachy do ziemi jest kilkakrotnie krótsza niż poprzez strumień moczu od paska do siusiaka delikwenta i poprzez jego ciało do ziemi. Dodatkowo buty (jeżeli nie zostały wcześniej obsikane) stanowią dobrą izolację dla napięcia 120V.

    Mój sąsiad zastosował podobne rozwiązanie 60 lat temu aby dzieciarnia (byłem wtedy członkiem dzieciarni) nie ciągnęła za klamki jego gazika. Podłączył do klamek wtórne uzwojenie cewki zapłonowej. Buty nie stanowiły dostatecznej izolacji dla kilkunastu kilowoltów.