Witam,
Mam taki problem. Po wymianie sprężyny w stacyjcie i po podłączeniu wszystkiego spowrotem (immo, kable do stacyjki) pojawił się taki problem że przy wyłączonych wycieraczkach (prawa manetka) wycieraczki działają tak jak na najniższym biegu. Włączają się już po przekręceniu kluczyka i działają non-stop.
Po przekręceniu na bieg nr 1 wycieraczki działają z taką samą prędkością jak na 0. Na wyższych biegach manetki działają szybciej (prawidłowo). Wyjąłem całą prawą manetkę, przeczyściłem styki - bez skutku. Dodatkowo po naciśnięciu pedała stopu zapala się kontrolka świateł przeciwmgłowych (od dłuższego czasu).
Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Nie wygląda na problem mechaniczny.
Proszę o pomoc bo nie można jeździć cały czas na wycieraczkach, ludzie się dziwnie patrzą
Rentault Megane 1 Estate 1.6 Diesel - 1999r.
Dziękuję i pozdrawiam,
PC
Mam taki problem. Po wymianie sprężyny w stacyjcie i po podłączeniu wszystkiego spowrotem (immo, kable do stacyjki) pojawił się taki problem że przy wyłączonych wycieraczkach (prawa manetka) wycieraczki działają tak jak na najniższym biegu. Włączają się już po przekręceniu kluczyka i działają non-stop.
Po przekręceniu na bieg nr 1 wycieraczki działają z taką samą prędkością jak na 0. Na wyższych biegach manetki działają szybciej (prawidłowo). Wyjąłem całą prawą manetkę, przeczyściłem styki - bez skutku. Dodatkowo po naciśnięciu pedała stopu zapala się kontrolka świateł przeciwmgłowych (od dłuższego czasu).
Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Nie wygląda na problem mechaniczny.
Proszę o pomoc bo nie można jeździć cały czas na wycieraczkach, ludzie się dziwnie patrzą
Rentault Megane 1 Estate 1.6 Diesel - 1999r.
Dziękuję i pozdrawiam,
PC