Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Fiat Punto - Zastany rozrusznik/alternator - nie odpala po długim postoju

8850 29 Mar 2018 11:54 1596 14
  • #1
    8850
    Level 21  
    Cześć. Nie jeździłem przez zimę samochodem (4 miesiące), fiat punto 1 1996r. 1.1 8V PB+lpg mimo naładowanego akumulatora nie jest w stanie ruszyć rozrusznikiem. Mechanik powiedział że miał 20 takich przypadków samych i problem leży w alternatorze który zaszedł rdzą. Wyliczył orientacyjną naprawę na ok. 100-300 PLN jeśli trzeba będzie coś wyczyścić lub więcej jeśli wymienić. Auto idzie na złom/sprzedaż za cenę 1/4 wartości telefonu komórkowego.

    Czy mogę auto zaholować na górkę i delikatnie odpalić na pych, czy rozruszam w ten sposób zardzewiały problem? Czy oddać do naprawy samochód i wtedy za darmo oddaję na złom/oddaję komuś samochód gratis bo koszt uruchomienia/naprawy zjadł koszt wartości samochodu czy spróbować odpalić spuszczając samochód z górki? A może wlany do alternatora od góry może rozwiązać sprawę? Niestety nie mam kanału..

    Co byście zrobili na moim miejscu?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    8850 wrote:
    Auto idzie na złom/
    Dzwonisz do "złomiarzy ", przyjeżdżają biorą na lawetę i dostajesz trochę drobnych.
    8850 wrote:
    sprzedaż za cenę 1/4 wartości telefonu komórkowego.
    Dajesz ogłoszenie i niech ktoś bierze jaki jest.
  • Helpful post
    #3
    nikusert
    Level 40  
    Witam .
    Co do diagnozy przez mechanika to się zgadzam,miałem taki przypadek w Seicento.
    Natomiast co do kosztów to nie,jeżeli masz zamiar zajechać na złom,lub odpalić ,to zdejmij pasek wielorowkowy .Możesz zdjąć pasek ,popsikać do alternatora(od strony koła pasowego) WD lub podobny środek.Najlepiej byłoby go wyjąć i rozebrać,lecz jest to trochę zabawy ,gdyż należy rozlutować uzwojenie stojana od mostka prostowniczego.Lecz mając go wyjęty ,popsikaj wspomnianym środkiem i spróbuj rozruszać wirnik nakładając na nakrętkę klucz nasadowy z pokrętłem.
  • Helpful post
    #4
    g107r
    Level 39  
    8850 wrote:
    Co byście zrobili na moim miejscu?
    Ja bym zdjął pasek, sprawdził ten alternator, i dopiero z górki :)
    W sumie, jak rolka alternatora się trochę rusza, to raczej nie stoi.
    Słyszysz rozrusznik ? Stuk spod maski ? Przygaszają kontrolki ?
  • #5
    8850
    Level 21  
    @nikusert: o ciekawy pomysł! Przez chwilę pomyślałem że może warto kupić naftę i wlać do alternatora ile się da zalewając go ile wejdzie. Aby poluzować pasek i zdjąć pasek wymagany jest kanał czy dostanę się od góry? Łapie najczęściej w którym miejscu?
  • Helpful post
    #6
    nikusert
    Level 40  
    Powinno się go dać radę wymontować bez kanału,łapie go między wirnikiem a stojanem na całej powierzchni(trudno powiedzieć w Twoim przypadku).Spróbuj zdjąć pasek i wykonać to na aucie,być może się uda.Możesz postukać po ramieniu (dźwigni klucza, przedłużka)młotkiem w prawo i delikatnie w lewo ,gdyż może się odkręcić nakrętka,więc bardziej w prawo z ruchem wskazówek zegara.
  • Helpful post
    #7
    andrzej20001
    Level 43  
    Zapsikaj go słomką w środku np-wd 40 i spróbuj popchnąc jak idzie na szrot . Te alternatory puchną i pękają od wilgoci. Demontaż jego to w 80% kapitalka .
  • Helpful post
    #8
    nikusert
    Level 40  
    Miejmy nadzieję że tylko go złapało, lecz może być również tak jak pisze kolega Andrzej.
  • Helpful post
    #9
    kortyleski
    Level 42  
    Jak na złom to pasek nożem potraktować . Na naftę szkoda kasy.
  • #10
    8850
    Level 21  
    Dziękuję za odpowiedzi, stukam pomógł. Jeśli uda się odpalić samochód i będzie jeździł to myjnia i na sprzedaż to auto z lpg, a jeśli trzeba będzie z nim robić to idzie na złom. Spróbuję zapsikać wd40 alternator i poluzować aby ściągnąc pasek wielorowkowy, być może dałoby się nawet odkręcić alternator ale wcześniej spróbuję nim pokręcić kluczem stukając młotkiem.

    Gdyby udało mi się odkręcić alternator bez kanału to mogę połowę alternatora czyli wirnik do dołu wsadzić do pojemnika z naftą lub odrdzewiaczem lub oleju napędowego do wymoczenia na kilka dni?

    Kontrolki nie przygasają tylko słychać krótkie "wz....". po przekręceniu kluczyka i nie ma siły obrócić. Czuć jakby prąd nie chodził lub go coś trzymało. Światła działają, centralny zamek działa, akumulator dopiero co naładowany.
  • Helpful post
    #13
    Ricoh_220

    Level 37  
    Zdejm pasek i zobacz co cię nie kręci wtedy można szukać przyczyny jeśli alternator zrób co napisano wyżej.
  • #14
    8850
    Level 21  
    Ok, dziękuję kolegom za sugestie nie wiem czy zdążę jeszcze w trakcie świąt to zrobić ale postąpię tak jak sugerujecie. KLikam pomógł :).