logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

CMS 29 Mar 2018 20:34 9765 50
  • Witam serdecznie moich oddanych czytelników i czytelniczki.
    Tych marudzących i hejtujacych też :). Dzięki wam temat się szybciej rozwija. :D
    Tym razem zaprezentuję wam moim zdaniem genialny środek chemiczny służący do regeneracji grotów (do lutownic), które pokryły się różnego typu nieusuwalnym nagarem, lub zeszła z nich warstwa ochronna.

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    Za cenę poniżej 20 polskich złotych, możemy nabyć taka małą puszeczkę "magicznego specyfiku". Z wyglądu i konsystencji (na zimno) przypomina zwykłą wazelinę techniczną.

    Przyznam szczerze, że kupiłem to coś, bo było tanie, a mi zalegało kilkanaście grotów, które mimo mechanicznie doskonałego stanu odmówiły współpracy z cyną. Jedne leżały sobie, ot tak, bo żal wyrzucić, inne służyły mi do wypalania otworów w skórze, ABS, PP, PA, i innych materiałach. W każdym razie ich zastosowanie w lutowaniu skończyło się definitywnie.

    Któregoś razu zupełnie przypadkiem zobaczyłem w jednej z reklam na Aliexpress, ten preparat i postanowiłem zaryzykować te kilkanaście złociszy. Przyznam, że nie wierzyłem, że ten specyfik cokolwiek pomoże. Zużyty grot, to zużyty grot i nie ma rady, trzeba wymienić.

    Wczoraj otrzymałem przesyłkę i bez większych nadziei przetestowałem na pierwszym lepszym "czarnym grocie". Już po chwili zbierałem szczękę z podłogi. Kolejne groty zmartwychwstawały na moich oczach. Tak się zapędziłem, że większość z nich "zregenerowałem", zanim pomyślałem, żeby to uwiecznić na fotografiach i podzielić się z wami. Mówię o wszelkich nagarach itp., bo jak mamy wypaloną dziurę to i "święty Boże nie pomoże".


    Mam za to, zdjęcia tego cuda.
    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    Nasz majfriend, pisze o tym wynalazku w ten sposób:

    Cytat:
    WiT jest znaną marką w Japonii.głównym efekt TS-30 lutowania tip odświeżające jest: usunięcie czarny warstwę grotu, i ponownie cynowania grotu, dotarcia do lutowania końcówki regeneracji celów.

    nazwa: japonia Dowcip żelaza lutowniczej głowy czyste krem
    Model: TS-30 ( kwas bezpłatny, Low Smoke)
    GW:20g
    sposób użycia:
    1. gdy temperatura lutowania końcówki reach 300° C~ 360° C.
    2. niech lutowania końcówki i TS-30 regenerują ściernego tarcie wielokrotnie.
    3. Oczyścić końcówki lutowniczej z gąbki.
    4. Jeśli efekt nie jest oczywiste, powtórz kroki 2-3, dopóki nie osiągnięcia pożądanych rezultatów.
    uwaga:
    jeśli ścierne pozostaje na lutowania końcówki podczas lutowania, ściernego zostanie dołączony do płytki drukowanej, jest to możliwe, aby produkować erozji i uszkodzenia do płytki drukowanej, proszę usunąć całkowicie ściernego z lutowania końcówki po grotu regeneracji.


    Na szczęście udało mi się dzisiaj wygrzebać jeszcze cztery groty, od czterech różnych lutownic. Trzy Weller'owskie zasilane prądem i jedna gazowa od Dremela.
    Udało się zatem uwiecznić na fotografiach efekty przed i po.

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    Jak widać na zdjęciach (przepraszam, że nie są ułożone po kolei, ale ciągle jest problem z silnikiem forum, a dodawanie pojedynczo, przy wolnym łączu, trwa wieki) groty te nie nadają się już do zastosowania przy lutowaniu. Świetnie się sprawdzają przy wypalaniu otworów w różnych materiałach, więc nie skończyły na złomie.

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    Na kolejnych zdjęciach widzimy te same groty, po regeneracji za pomocą tego wspaniałego, (podobno JAPOŃSKIEGO) chemicznego środka. Jak widać nagar zniknął, a powierzchnia robocza grotów odzyskała blask. Cała procedura polega, na zanurzeniu rozgrzanego grota w specyfiku, oczyszczeniu go za pomocą wiórków lub gąbeczki i pocynowaniu. Czasem czynność trzeba powtórzyć kilka razy, aby osiągnąć zamierzony efekt.

    Jestem mega zadowolony z tego zakupu. Za mniej niż 20PLN uratowałem kilkanaście grotów wartych kilkaset złotych. Kto pracuje na sprzęcie Wellera, ten wie o czym mówię.
    Ciekaw jestem jak to się sprawdzi na "dłuższą metę" i czy nie wpłynie na szybszą degradację fabrycznej powłoki chroniącej groty. Ale z drugiej strony rzecz biorąc, te groty i tak były bezużyteczne, więc jeśli posłużą choćby miesiąc po 8h dziennie, to będzie rewelacja.

    Podsumowując. Na chwilę obecną, po przetestowaniu tego specyfiku na kilkunastu grotach, jestem totalnie zachwycony jego skutecznością. Mam nadzieję, że w dalszej perspektywie jest równie skuteczny.

    Za niecałe 20 (słownie dwadzieścia) złotych uratowałem kilkanaście grotów, za które trzeba zapłacić:
    - 40 kilka złotych, za dwa (tak są pakowane) groty Dremela, plus wysyłka rzecz jasna.
    - od 30PLN do 60PLN za jeden grot Wellera, plus wysyłka.
    Myślę, że mogę wam polecić ten specyfik z czystym sumieniem.

    Pozdrawiam.
    CMS

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    CMS
    Administrator HydePark
    Offline 
    Zabawę z elektroniką zacząłem jeszcze zanim poszedłem do zerówki. Zaczęło się od lutowania cynowych ludzików, a zaraz potem wytrawiłem swoją pierwszą płytkę i zmontowałem nadajnik FM. Oczywiście pod czujnym okiem Taty elektronika. Zawodowo związałem się z naprawą elektroniki około roku 2000 i działam w tej branży po dziś dzień. Któregoś dnia, kilkanaście lat temu, trafiłem na portal Elektroda.pl i już tutaj zostałem, z czasem zyskując rangę moderatora, a następnie administratora, oraz pobocznie redaktora.
    Specjalizuje się w: <SERWIS SZEROKO POJĘTY>
    CMS napisał 7986 postów o ocenie 2280, pomógł 212 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2004 roku.
  • #2 17137077
    Galareta
    Poziom 23  
    Kiedyś to się robiło specyfikiem nazywanym "salmiak" (Chlorek amonu).
  • #4 17137386
    CMS
    Administrator HydePark
    O salmiaku, wiem tyle, ze można go używać jako topnika do trudno lutowalnych metali. O czyszczeniu za jego pomocą grotów nie wiedziałem.
  • #5 17137393
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kameraden, boć to prawdopodobnie jest roztwór salmiaku w jakimś oleju silikonowym czy czymś podobnym. Kiedyś podobny specyfik był sprzedawany jako pasta do lutowania twardego - salmiak w wodzie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    CMS napisał:
    O salmiaku, wiem tyle, ze można go używać jako topnika do trudno lutowalnych metali. O czyszczeniu za jego pomocą grotów nie wiedziałem.
    Ojoj, Marcin, podstawy...
  • #6 17137408
    szeryf3
    Poziom 28  
    Będę musiał zamówić i przetestować na moich grotach. Dziękuję za podpowiedź.
  • #7 17137494
    And41x1
    Poziom 26  
    Przypomina mi to, rewelacyjną, od wielu lat niedostępną pastę HAKKO.
    Kupowałem niegdyś wTME.
    Dziś nie można jej sprowadzać, ze względu na jakiś zakazany w UE składnik.
    U producenta wyszarzone są wszystkie obszary wysyłki, poza Japonią...
    HAKKO umożliwia lutowanie bardzo trudnych materiałów, przy śladowym zużyciu.
    Chętnie wypróbuję TS-30
    .. licząc na obecność, tego rewelacyjnego składnika :)TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... JapanTS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan
  • #8 17137577
    Arni85
    Poziom 13  
    Używam w pracy, szczególnie dobry przy lutowaniu bezołowiowym, grot wtedy bardzo szybko się poddaje (może robię coś źle?). Po czymś takim momentalnie jest szczęśliwy i gotowy do pracy. Nie wiem, której dokładnie używam, ale w UK jest to dość popularne:
    http://uk.farnell.com/multicore-loctite/ttc-l...tip-lead-free-15g/dp/1115477?st=tip%20cleaner
    http://uk.farnell.com/stannol/272018/cleaner-tip-tippy-lead-free/dp/1307193?st=tip%20cleaner

    Jest tego więcej, nawet nie pamiętam skąd zamawiałem moją (przy mojej obecnej ilości lutowania w ciągu dwóch lat musiałem kupić nową tylko raz).
  • #9 17138514
    kot mirmur
    Poziom 33  
    Koledzy, różne roztwory chlorku amonu i chlorku cynku są od dawien dawna stosowane do lutowania stopami cyny. Kiedyś nawet tzw. druciarze używali tych specyfików do cynowania i lutowania starych garów. Dekarze zresztą też. Ciekawostka- aspiryna , to nic innego jak> kwas acetylosalicynowy. Widziałem kiedyś, bardzo dawno temu, jak specjalista od TV lutował elementy rozgrzanym w kuchni węglowej pogrzebaczem, płytkę w uszkodzonym TV lampowym. Jego lutownica po prostu wysiadła.Używał do tego aspiryny, zamiast kalafonii.
  • #10 17138570
    CMS
    Administrator HydePark
    kot mirmur napisał:
    to nic innego jak> kwas acetylosalicynowy


    Który przy lutowaniu śmierdzi tak, że czuć jak na żywca wypala dziury w zatokach...

    kot mirmur napisał:
    specjalista od TV lutował elementy rozgrzanym w kuchni węglowej pogrzebaczem, płytkę w uszkodzonym TV lampowym


    Ciekaw jestem jakby się ta metoda sprawdziła przy dzisiejszym sposobie montowania PCB.
  • #11 17138639
    kot mirmur
    Poziom 33  
    Pewnie nie, ale fakt pozostaje faktem. Pomijając fakt- pochodne tego kwasu były uzyskiwane z soków drzew. Tak jak kalafonia.
  • #13 17139061
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    Ja mam trochę inne pytanie. Czy podczas regeneracji grotów za pomocą opisanego specyfiku nie wydzielają się żadne opary?

    Przecież zanurzamy w tym grot rozgrzany do temperatury 300 stopni.

    Nie było nigdzie o tym wspomniane.
  • #14 17139287
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 17139316
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    grawastar1986 napisał:
    Ja mam salmiak i polecam. Wygląda jak mała biała kostka mydła, przy regeneracji grota wydzielają się jednak nieprzyjemne opary. Kosztował mnie 8 zł w Polsce.

    Z ciekawego lutowania: kiedyś "przylutowałem" oderwany przewód w starym radiu po upadku. Zrobiłem to śrubokrętem rozgrzanym nad kuchenką gazową :) Z tego co wiem, radio gra do dziś.


    Czyli lepiej regenerację grota za pomocą salmiaku przeprowadzać przy otwartym oknie, balkonie lub na dworze

    Ciekawe czy specyfik opisany przez CMS wydziela jakieś nieprzyjemne opary.
  • #16 17139357
    tomiok
    Poziom 33  
    Grzegorz740 napisał:
    ...
    Czyli lepiej regenerację grota za pomocą salmiaku przeprowadzać przy otwartym oknie, balkonie lub na dworze...


    Niezależnie od składu - polecam zdecydowanie (jeśli nie ma odciągu).

    Salamiak pod wpływem ogrzewania sublimuje, pary chlorku amonu dysocjują do amoniaku i chlorowodoru, więc nie polecam takiej inhalacji.:)
  • #17 17139598
    TABSIOR
    Poziom 24  
    Przy rozkładzie termicznym salmiaku wydziela się amoniak i kwas solny, który na gorąco jest bardzo agresywny (i skuteczny). Wdychanie oparów może skończyć się serio źle. ;)

    $$ NH_4Cl \longrightarrow NH_3 \uparrow + HCl \uparrow $$
  • #18 17139695
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam.
    Wracając do aspiryny, to jest bardzo żrąca, myślę że po lutowaniu pcb zżarłoby miedź w krótkim czasie, na dodatek przy małej odległości ścieżek tworzy mostki przewodzące.
    Zastosowanie aspiryny było w dawnych czasach polecane do lutowania drutów nawojowych bez ściągania emalii, gorąca aspiryna rozpuszcza emalię bardzo skutecznie co jest bardzo pomocne przy lutowaniu licy której odrapanie z emalii jest mało realne. Nie zapominamy o wypłukaniu tak pobielonych przewodów !
    Co do TS-30 to na pudełku jest napis że nie dymi :).
    Pozdrawiam
  • #19 17139790
    onepiotr
    Poziom 25  
    Ja zakupiłem ostatnio na a..o "REGENERATOR CZYŚCIK DO GROTÓW LUTOWNICZYCH YIHUA" inaczej "MCN-8". Pod pierwszą nazwą jest tańszy. :wink:

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japanreg.JPG Download (18.87 kB)

    Opary są, ale tylko z brudnego grota. Pasta nie daje po nochu. Nowa powłoka ładnie pokrywa grot. :spoko:
    Pojemnik malutki. Ten słoiczek ma ?35mm i h-26mm. Grube szkło i do ? wysokości denko robi z niego naparstek. :|
    O! TTC LF wygląda podobnie.
  • #20 17139840
    CMS
    Administrator HydePark
    Grzegorz740 napisał:
    Ciekawe czy specyfik opisany przez CMS wydziela jakieś nieprzyjemne opary.


    PiotrPitucha napisał:
    Co do TS-30 to na pudełku jest napis że nie dymi .


    Nie wiem jak przy zalecanej temperaturze, ja zawsze "jadę" na 450°C, ale w moim przypadku wydzielało się sporo oparów. Nie były one jednak drażniące, a pomimo dość specyficznego zapachu, nie mogę powiedzieć, żeby opary były śmierdzące. Powiedzmy, zapach neutralny. Aczkolwiek wdychać tego i tak nie radzę.
  • #21 17140339
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    CMS napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    Ciekawe czy specyfik opisany przez CMS wydziela jakieś nieprzyjemne opary.


    PiotrPitucha napisał:
    Co do TS-30 to na pudełku jest napis że nie dymi .


    Nie wiem jak przy zalecanej temperaturze, ja zawsze "jadę" na 450°C, ale w moim przypadku wydzielało się sporo oparów. Nie było one jednak drażniące, a pomimo dość specyficznego zapachu, nie mogę powiedzieć, żeby opary były śmierdzące. Powiedzmy, zapach neutralny. Aczkolwiek wdychać tego i tak nie radzę.


    Może przy temperaturze 300°C nie dymi. Jak ty stosujesz temperaturę 450°C to się wydzielają opary.
    Ale mimo wszystko nie wiadomo jaki ma skład chemiczny preparat i faktycznie wdychanie oparów jest niewskazane.
  • #22 17140436
    tomiok
    Poziom 33  
    grawastar1986 napisał:
    Ja mam salmiak i polecam. Wygląda jak mała biała kostka mydła, przy regeneracji grota wydzielają się jednak nieprzyjemne opary. Kosztował mnie 8 zł w Polsce...


    https://botland.com.pl/gabki-i-czysciki/3267-...enia-grotow-lutowniczych-65-x-45-x-20-mm.html

    TS-30 Soldering Paste - genialny środek do regeneracji grotów - made in... Japan

    Przypomnę, że użycie salmiaku, wymaga zobojętnienia powstałego odczynu kwaśnego.
    Ponieważ przy wysokiej temperaturze, salmiak wydziela kwas solny, usuwający warstwę tlenków z powierzchni grotów.

    Generalnie po czyszczeniu grota w różnych reakcjach chemicznych,
    należy oczyścić (i ewentualnie zneutralizować) powierzchnię grota (nawet jak nic nie widać na powierzchni grota),
    szczególnie przed użyciem do normalnego lutowania, ale im szybciej po czyszczeniu grota, tym lepiej.
    W innym przypadku ryzykujemy że pozostałości z czyszczenia dostaną się np. na płytkę drukowaną, lub powierzchnia grota się szybciej zniszczy, pod działaniem pozostałości.

    CMS napisał:
    O salmiaku, wiem tyle, ze można go używać jako topnika do trudno lutowalnych metali. O czyszczeniu za jego pomocą grotów nie wiedziałem.

    To jako ciekawostkę, zacytuję z pewnego opisu (można się zdziwić):
    Cytat:
    Zastosowanie:

    Chlorek amonu jest używany przede wszystkim jako elektrolit w suchych ogniwach Leclanchégo, czyli najczęściej używanych dziś ogniwach galwanicznych. Ma zastosowanie w metalurgii do odzysku metali szlachetnych, oraz jako sól przewodząca w elektrolicie do niklowania i cynkowania. Stosowany jest także jako lek wykrztuśny, dodatek do paszy dla bydła, składnik szamponu, a także występuje jako dodatek do niektórych nawozów sztucznych. Chlorek amonu znajduje wykorzystanie przy produkcji mleka w proszku oraz mleka zagęszczonego, nieprzetworzonych produktach rybnych oraz serach dojrzałych i serach w plasterkach. Stosowany jest również do kompotów owocowych oraz owoców w puszkach i szklanych pojemnikach. Jest wykorzystywany także w produktach spożywczych jako środek spulchniający i konserwujący E510. Chlorek amonu to też regulator kwasowości, substancja smakowa, pożywka dla drożdży w produktach fermentowanych np. chlebie.


    Dodano po 4 [minuty]:

    PiotrPitucha napisał:
    ...
    Co do TS-30 to na pudełku jest napis że nie dymi :).
    Pozdrawiam


    Cytat:
    ( Acid-free, Low Smoke)

    Ja bym to przetłumaczył, że mało dymi, a nie wcale.
  • #23 17140862
    CMS
    Administrator HydePark
    tomiok napisał:
    Ja bym to przetłumaczył, że mało dymi, a nie wcale.


    Całkowicie się z tym zgadzam.
  • #24 17141640
    klamot
    Poziom 19  
    Nikt z kolegów nie wspomniał o starej metodzie czyszczenia grotów wykorzystując stare płytki PCW. Podobna metoda do tabletki aspiryny. I jakże skuteczna.
  • #25 17142392
    CMS
    Administrator HydePark
    klamot napisał:
    metodzie czyszczenia grotów wykorzystując stare płytki PCW


    Że niby jak? Przybliż temat, bo na oko, to taka metoda poza śmierdzącym dymem, powinna raczej przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Ale ja się tam na chemii nie znam, może faktycznie coś w tym jest.

    Ps .
    Widzę, że Kamilowi wciąż nie nudzi się ten oklepany od lat numer :).
  • #26 17143051
    klamot
    Poziom 19  
    Kiedyś były takie płytki (zazwyczaj w kuchni), pamiętam, że koloru zielonego i podczas pocierania gorącym grotem usuwało się cały nagar. Również aby oczyścić drut miedziany z emalii pocierało się grotem lutownicy po płytce PCW i drucie (a może to było PCV) i emalia schodziła do czystej miedzi. Dość często używałem tej metody przy nawijaniu transformatorów i dławików. Jestem słaby z chemii, wiec nie wiem, czy to było PCW czy PCV.
    Podczas rozgrzewania płytki owszem, wydzielał się dymek, ale dla palącego papierosy to żaden problem + dobra wentylacja. Takie płytki można jeszcze znaleźć gdzieniegdzie w starych kuchniach. Myślę, że działanie płytki podobne jest do tabletki polopiryny (aspiryny).
  • #27 17143752
    CMS
    Administrator HydePark
    PCW, PCV, PVC. To wszystko skróty od polichlorek winylu.
  • #28 17144320
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    klamot napisał:
    Kiedyś były takie płytki (zazwyczaj w kuchni), pamiętam, że koloru zielonego i podczas pocierania gorącym grotem usuwało się cały nagar. Również aby oczyścić drut miedziany z emalii pocierało się grotem lutownicy po płytce PCW i drucie (a może to było PCV) i emalia schodziła do czystej miedzi. Dość często używałem tej metody przy nawijaniu transformatorów i dławików. Jestem słaby z chemii, wiec nie wiem, czy to było PCW czy PCV.
    Podczas rozgrzewania płytki owszem, wydzielał się dymek, ale dla palącego papierosy to żaden problem + dobra wentylacja. Takie płytki można jeszcze znaleźć gdzieniegdzie w starych kuchniach. Myślę, że działanie płytki podobne jest do tabletki polopiryny (aspiryny).


    Stosując metodę, którą opisałeś to dobro dymiło i to śmierdzącym dymem tak samo szkodliwym jak podczas używania salmiaku.

    Jak preparat o którym jest mowa w pierwszym poście lekko dymi i jak dym ten jest nieszkodliwy to jest on godny polecenia.
  • #29 17144348
    onepiotr
    Poziom 25  
    Moim skromnym zdaniem .. to dymi mniej czy więcej, wali bardziej lub mniej, to i tak nikt nie jest na tyle .. :wink: żeby to wdychać. Nie są to środki wytworzone z wody, i nawet jeśli producent by nie ostrzegał o szkodliwości oparów, to jest rozsądek i odruch bezwarunkowy powinien zadziałać :not:

    ... Kiedyś papierosy nie były szkodliwe, a potem coś się w nich popsuło :wink:
  • #30 17147533
    Grzegorz740
    Poziom 37  
    onepiotr napisał:
    Moim skromnym zdaniem .. to dymi mniej czy więcej, wali bardziej lub mniej, to i tak nikt nie jest na tyle .. :wink: żeby to wdychać. Nie są to środki wytworzone z wody, i nawet jeśli producent by nie ostrzegał o szkodliwości oparów, to jest rozsądek i odruch bezwarunkowy powinien zadziałać :not:

    ... Kiedyś papierosy nie były szkodliwe, a potem coś się w nich popsuło :wink:


    Nie do końca jest tak jak piszesz. Podczas czyszczenia grotu musi on być rozgrzany do wysokiej temperatury i podczas czyszczenia wydzielają się opary , których ciężko nie wdychać. Nosa nie zatkasz. Chyba ,że użyjesz maski przeciwgazowej :) .
REKLAMA