Przyszedł czas na dorobienie kluczyka zapasowego w moim Audi a4 b6 3.0 V6 2004r. Kupiłem używkę kluczyk z tymi samymi danymi. Dorobiłem grot i został immo do zrobienia. Kupiłem. krypto 48 bo ponoć takie trzeba. Jeden koleś mówił, że nie może odczytać PINu i musi wyjąć licznik. Podziękowałem i poszedłem dalej do innego. Ten z kolei mówi nie ma problemu jutro. Umówiony podjechałem koleś wyjął swoje interfejsy i zaczął działać. Stwierdził, że transponder musi być prekodowany i nie jest to crypto 48 tylko A2. potrwa to dłużej i podjeć za dwa dni. W tym czasie jak to robił zawiesił się cały system i godzina się wyresetowała i stanęła na jednej pozycji 00.07. Auto nie odpala nawet na swoim oryginalnym kluczu. Po wyjęciu klemy auto zaczęło mierzyć czas. Podłączył jeszcze raz jakąś zabawkę i samochód odpalił. Lecz w miejscu licznika kilometrów dziennych zapalił się napis def i pali się do dziś dnia. Dzisiaj mija dwa dni podjechałem i odpalił interfejs i zakończył kodowanie z wynikiem pozytywnym. lecz napis został. Koleś mówi, że swoje zrobił. Kluczyki funkcjonują to fakt, ale co dalej. Podpiąłem VCDS i wyskakuje:
65535 - Sterownik uszkodzony
00-00 - -
Koleś nie jest w stanie nic z tym zrobić co dalej mam robić, czy trzeba zegary wyciągać, czy da się to jakoś z pozycji diagnostycznej gdzieś zrobić? Co on zrobił, że tek się stało. Twierdzi, że tylko odczytywał Pin.
65535 - Sterownik uszkodzony
00-00 - -
Koleś nie jest w stanie nic z tym zrobić co dalej mam robić, czy trzeba zegary wyciągać, czy da się to jakoś z pozycji diagnostycznej gdzieś zrobić? Co on zrobił, że tek się stało. Twierdzi, że tylko odczytywał Pin.