Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony InFocus ScreenPlay 4805

madyogi 30 Mar 2018 20:29 615 10
  • #1 30 Mar 2018 20:29
    madyogi
    Poziom 8  

    Posiadam (leciwy) projektor InFocus ScreenPlay 4805 i dwie zupełnie nowe lampy (jedna ma przebieg jakieś 100 godzin, drugą właśnie wyjąłem z kartonika - stąd mała, finansowa rozterka / kłopot).

    Na obu lampach efekt jest dokładnie ten sam.
    1. Projektor startuje i rozgrzewa lampę (zielony led miga).
    2. Widać ładne logo InFocus na niebieskim tle, lampa się rozgrzewa mocniej i mocniej, zaczyna migać, aż w końcu pada jej zasilanie.
    3. Projektor miga trzykrotnie czerwoną diodą LED.

    Wiatraki działają, koło barwne też.

    Po rozebraniu obudowy przyjrzałem się płytom PCB, no i widzę, że coś się przypiekło (jak na załącznikach).

    Czy ktoś wie co to za element i jest w stanie podać jego parametry?
    Wiem za który koniec lutownicy nie łapać, więc pewnie dam radę i to przelutuję...

    Z góry stokrotne dzięki...

    0 10
  • #2 30 Mar 2018 21:02
    osiniak75
    Poziom 31  

    Z boku jest taki sam element, sprawdź jak jest opisany.

    0
  • #3 31 Mar 2018 12:48
    madyogi
    Poziom 8  

    osiniak75 napisał:
    Z boku jest taki sam element, sprawdź jak jest opisany.


    Ten uwędzony to BC504, a ten po lewej to BC502 (oznaczenia z płytki PCB), sam układ jest poprostu szary, bez jakichkolwiek napisów... :/

    Zamieściłem zgłoszenie serwisowe na str. InFocus'a. Udało mi się uzyskać instrukcję serwisową - jak tego wariata rozłożyć (co już zrobiłem). Jest w niej lista części jakie mogę zamówić. Jedyne czego jestem pewien to fakt, że to na co patrzę to moduł zasilania lampy. Detali jaki rezystor/kondensator gdzie siedzi niestety nie ma... :/

    Odnośnie załączników.
    Wydobyłem "murzynka" z płyty (leży obok, na zdjęciu u dołu). Po oczyszczeniu wcale nie wygląda tak źle (poza tym, że stracił nogi). Co to jest? Jakaś forma bezpiecznika?. Przyznam, że z początku myślałem, że to zwykła zwora...

    Zmierzyłem też pojemności pobliskich kondensatorów. Niebieski z lewej C518 i C517 są OK.

    Duży brązowy kondensator ustawiony prostopadle 104K 400.DJ? (C512) daje stabilny pomiar 7.2nF. Czy na takiego byka nie powinno być coś więcej - 0.1uF ?

    Rezystor przed nim (R529); brąz, czarny, zółty, złoty) daje 23 kOhm. Po wylutowaniu 1 nóżki i pomiarze daje poprawne 100kO...

    0
  • Pomocny post
    #4 02 Kwi 2018 04:19
    sowa_46
    Poziom 19  

    Radzę pomierzyć elementy na radiatorze, jest jakieś zwarcie, możesz zniszczyć lampy i naprawa nie będzie konieczna.

    0
  • #5 02 Kwi 2018 11:57
    madyogi
    Poziom 8  

    sowa_46 napisał:
    Radzę pomierzyć elementy na radiatorze, jest jakieś zwarcie, możesz zniszczyć lampy i naprawa nie będzie konieczna.


    Patrząc na zdjęcie z poprzedniego post-a (P1010385.JPG,) -
    - elementy z radiatora mierzone od lewej do prawej:

    1)
    model STTA 806DI
    piny 1(C4) katoda--|<--Anoda 2(C6)
    pomiar ciągłości diody 405 ohm
    w drugą str. prąd nie płynie

    Pin katody od 806DI idzie górną stroną PCB, w stronę dość stosownych rozmiarów
    kondensatora 270uF 450V, poprzez klasyczny bezpiecznik. Oba wyglądają na całe,
    prąd idzie bez oporu. Niestety miernik kończy się na 200uF, więc pojemności tego giganta nie zmierzę.

    Anoda dolną warstwą PCB, poprzez kondensator przed nim (C518) "spina z katodą", a dalej przez tajemniczy element BC502 (identyczny jak ten wydobyty), prowadzi
    w stronę cewki? nr 1 K4E3BK.

    2)
    model K3568 4-A (prawdopodobnie Toshiba 2SK3568).

    Pomiar przepływu prądu dał odpowiednio opór:
    Code:
    piny   1 -->|-- 2 --|<-- 3
    
           G  1520  D   470  S
    G: gate, D: drain, S: source


    W obu przypadkach prąd nie płynie w drugą stronę...

    3) (taki sam jak 1ka)
    model STTA 806DI
    piny 1*(C4) katoda--|<--Anoda 2*(C6)
    pomiar ciągłości diody 405 ohm
    w drugą str. prąd nie płynie

    Pin (1) idzie przez rezystor 100kO (R529) do thermistera (szary, duży "lizak" na froncie), a dalej do cewki(?) nr 2.

    Równolegle do tego rezystora wstawiony jest brązowy kondensator 100nF.

    Właśnie go wymieniłem na identyczny odpowiednik 100nF 400V. Po starcie projektor chodził dobre 30 min. Obraz żyletka, stabilny, bez drgania jak wcześniej (jedyny sukces), po czym ponownie padł...
    Usterka powróciła. Po ponownym starcie i kilkanaście sekund po odpaleniu lampy znów zasilanie lampy zostaje odcięte i miga czerwonym LED trzykrotnie... :(
    Niestety kondensator jest tym razem nadal sprawny. Problem jest gdzieś dalej :/...

    Anoda (2) prowadzi przez spinający z pinem (1) drugi niebieski kondensator -
    na obudowie opisany R8 lub R0 (nieczytelnie) 101K 2KV (100pF 10%?),
    Dalej, poprzez wcześniej wydobyty element, do cewki nr 2.

    4) (taki sam jak 2ka)
    model K3568 4-A.

    Pomiar przepływu prądu dał odpowiednio opór:
    Code:
    piny   1 -->|-- 2 --|<-- 3
    
           G  1520  D   470  S
    G: gate, D: drain, S: source


    Wszystkie cztery elementy + to co przed nimi to linia białego przewodu
    do lampy.

    5)
    model PG127S17
    PINY 1 --|< -- 2
    pomiar ciągłości diody daje 405 ohm
    w drugą str. prąd nie płynie
    pin 1szy to czerwony przewód do lampy,
    2ka idzie do elementów pod radiator...

    Żadnego z powyższych elementów "nie czuć" - raczej nie spaliły się...

    Konstrukcyjna ciekawosta.
    Sam radiator pełni także funkcję przewodnika sygnału elektrycznego (magistrali?) - jest wlutowany centralnie w ścieżki po spodniej stronie PCB!
    Jeśli przyłożyć czerwony przewód miernika do radiatora, a czarny do dowolnego z pinów będzie można odczytać różne wartości oporu:

    Code:
    Elem.    P1     P2    P3
    
    1        550    470   -
    2        588    470   bez_oporu
    3        550    470*     -
    4        588    470   bez_oporu
    5        940    550


    470* - po ponownym wstawieniu zworki w pole BC504.

    W załączeniu zdjęcie z szerszej perskpektywy...

    0
  • #6 04 Kwi 2018 10:15
    madyogi
    Poziom 8  

    AKTUALIZACJA:
    Po resecie do ustawień fabrycznych projektor pracował poprawnie przez bite 2 godziny, z BlueRay Pioneer BDP180 na łączu HDMI --> DVI M1DA, w trybie 1080i.

    Zatem test trwa. Czas pokaże...

    0
  • #7 06 Kwi 2018 23:58
    sowa_46
    Poziom 19  

    Wymień C510 1u/50V i C616 0,47u/50V, może im pojemność spadła.

    0
  • #8 08 Kwi 2018 12:03
    madyogi
    Poziom 8  

    sowa_46 napisał:
    Wymień C510 1u/50V i C616 0,47u/50V, może im pojemność spadła.

    Na razie się powstrzymam... Projektor ma 6 godzin pracy (3 starty po ok 2 godziny), wyłącznie po wymianie tego 104K 400V (C512). Póki co - działa... Zaryzykuję i pociągnę go do ok 100 godzin. Gdy przyjdzie chwila z kurzu go przedmuchać, rozbiorę go ponownie i zmierzę te dwa kondensatory też...
    W każdym razie, wielkie dzięki za poświęcenie uwagi...

    0
  • #9 14 Kwi 2018 07:27
    sowa_46
    Poziom 19  

    "104K 400V (C512)"
    To nie jest przyczyna.

    0
  • #10 14 Kwi 2018 13:57
    madyogi
    Poziom 8  

    sowa_46 napisał:
    "104K 400V (C512)"
    To nie jest przyczyna.


    Witaj.

    Zmusiłeś mnie do ponownego demontażu - ale pewności nigdy nie za wiele...

    C510 ma dokładnie 1.02uF, C616 dał 0.48uF... Żaden z nich nie jest napuchnięty.

    104K - z góry wyglądał okay, a po wylutowaniu okazało się że do dołu go "wy....ło" na zewnątrz, a całe jego zawartość rozsmarowana została na wylutowanym elemencie, widocznym na zdjęciach z pierwszego posta...

    Po wymianie na nowy obraz jest stabilny zaraz po starcie, bez drgań, migotań jak wcześniej... Obecnie urządzenie ma 26 godzin pracy, i póki co działa...

    Pośrednio, pewnie przyczyniła? się do tego Enea, dostarczając mi "gwarantowane" 248Volt do kontaktu... Ile było w szczytach - nie wiem... W każdym razie gdy w 2014tym (po stracie pierwszej lampy) zaopatrzyłem się w miernik, a pod koniec 2016 w UPSa z wyższej półki, sprawa zrobiła się troszkę "nieświeża" nawet im - po tym jak dostarczyłem im zdjęcia z moimi pomiarami innych sprzętów/zasilaczy. Założyli własny osprzęt mierniczy na 2 tygodnie i po odczycie wyników poskromili nieco swoje Volty (mam ~235/238V w gniazdku).

    Ja za to przez ostatnie 2 lata zbierałem i pielęgnowałem kurz na projektorze... :/

    Tak czy inaczej, lutownica w dłoń i składam go ponownie w całość...

    0
  • #11 17 Kwi 2018 05:11
    sowa_46
    Poziom 19  

    Nic nie wspominałeś o wyższym napięciu w sieci, to jest bandytyzm, można ich udupić i wyciągnąć z tego kasę.

    Tak przy okazji to wypadałoby poprawić te byki - "z wyższej pułki.......puki co działa"

    0