Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PC nie odpala - komputer się nie włącza - pytanie zasilacz czy płyta główna

31 Mar 2018 22:07 1074 5
  • Poziom 6  
    Witam,
    tematy były podobne, ale nie identyczne, gdyż objawy mam jednak inne niz w podobnych tematach. Na początek dane:
    płyta głowna GIGABYTE GA-EP45-UD3LR
    procesor INTEL CORE2DUO E7600
    RAM 2x2GB HyperX DDR2 KINGSTON
    grafika GeForce GTX 275 896MG DDR3 EVGA
    Dysk 3,5" SEAGATE 500GB, DVD LG
    Obudowa GIGABYTE GZx1
    karta dźwiękowa, sieciowa zintegrowana
    zasilacz CHIEFTEC iARENA 600W (GPC-600S)

    Pc leciwy, gdyż mam go w domu rodzinnym, ostatnio jak byłem, wymieniłem zasilacz na nowy, gdyż stary był za słaby i się spalił, po wymianie na nowy (podany wyżej) wszystko grało i hulało. Po jakimś miesiącu, czyli teraz, włączam PC a system nie odpala, na panelu przedniej obudowy mam diodę, która co 5 parę sekund włącza się (akurat niebieska) próbując uruchomić podzespoły. Po otwarciu blaszaka, równocześnie z diodą frontową włączają się4 diody PHASE LED na płycie głównej, 2 zielone 1 pomarańczowa i 1 czerwona, komp próbuje odpalić, wentylator albo drgnie albo zakręci się kilkukrotnie i wszystko zastyga, diody gasnął po 1 sek i wiatraki też. Wentylatory obudowy drgają, a ten na procku czasem sie obróci kilkukrotnie ze swoją prędkością. Taki cykl powtarza się co, dokładnie 5 sek. Chyba że przytrzymam power przez 5sek, to cykl się zatrzymuje i się już nie uruchamia (tzn to podanie napięcia i zgaśniecie wszystkiego)
    Przetestowałem podzespoły, odłączając je i podłączając kolejno, dysk, ram grafika - zawsze to samo, tak było przy podpiętych gniazdach ATX (24 pinowe) i ATX_12(4pinowe)
    Ale zauważyłem, ze przyczyną jest gniazdo ATX_12V, gdyż jak jego nie podłączyłem (tylko samo ATX 24 pin) to się dysk, zasilacz chodził normalnie (tzn. słyszałem talerze kręcące się w dysku i wiatrak w zasilaczu) i diody się świeciły, więc stwierdziłem, że coś z tym gniazdem jest nie tak....

    Podejrzewam, że to coś z płytą, ale co i co się z tym da radę zrobić nie wiem, co sądzicie?
  • Poziom 43  
    Witam. Uszkodzony procesor lub zasilanie jego.
  • Poziom 6  
    jesteś pewny, czyli nie możliwości na cokolwiek innego?
    czyli w domowych warunkach raczej nie naprawię tego?
    wymiana procka lub płyty głównej wchodzi w grę?
    ostatnio pamiętam, że sprawdzałem parametry procesora i wydawały mi się dziwne , gdyż częstotliwość powinna być na obu rdzeniach po 3000MhZ a była po ok 2100 ~ 1900
    czy to możliwe że procek się już kończył i teraz przez to się nie odpala komp, jak podpinam złącze pod ATX_12V?
  • Poziom 43  
    Jak chcesz się przekonać czy to procesor to go podmień jeśli dalej będzie cisza płyta w warunkach domowych nie do naprawienia.
  • Poziom 6  
    Problem rozwiązany, opiszę co zrobiłem, jak kogo interesuje i się może przyda.
    Kupiłem identyczny procesor, więc przystąpiłem do wymiany. Zdjąłem radiator i bez najmniejszego problemu odczepił się od procesora, taśma termoizolacyjna była zupełnie wyschnięta. Wyczyściłem pozostałości na radiatorze, nałożyłem pastę termo na kolejny procesor i nałożyłem. Popodpinałem wszystko, odpalam... i to samo. Wkurzyłem się, poodpinałem wszystko od płyty głównej, tak, że ją wyjąłem, obejrzeć z drugiej strony (wcześniej tego nie robiłem). Obejrzałem dokładnie, nigdzie nie było żadnych przepaleń, kondensatory żadne nie były pogrubione, All wyglądało idealnie. Przetarłem jedynie minimalną ilość kurzu, wyjąłem baterie (biosa) i włożyłem z powrotem.
    Popodpinałem wszystko (dopiero rano zauważyłem,że wtyki z panelu przedniego trochę pomieszałem) i poszedłem na kilka godzina na grilla. Po powrocie odpalam kompa i zaczął się włączać, najpierw coś z biosem było, przywracanie konfiguracji czy coś takiego i potem chyba zaczął się system ładować, ale coś długo pikneło i się zresetował, ale potem już był tylko czarny ekran. Kilkukrotnie włączałem, ale efekt ten sam, wszystkie wiatraki chodziły, nic nie piszczało ale ekran był czarny, nic się działo. Poszedłem spać.
    Rano jeszcze raz all porozbierałem i podpiąłem tym razem prawidłowo wszystko, też baterię wyjąłem i włożyłem. Włączam PC i wszystko elegancko chodzi, więc problem rozwiązany.

    Ale co było przyczyną...
    1.nałożenie nowej pasty termoprzewodzacej
    2.reset biosa (wyjęciem baterii)
    3.nowy procesor
    4.wszystko powyższe
  • Poziom 2  
    Ja takie objawy miałem, gdy zaśniedziały styki podłączenia zasilania do płyty głównej. Nawet wymiana płyty głównej początkowo nie pomogła. Dopiero kilkukrotne podłączenie i odłączenie wtyku zasilania płyty głównej rozwiązało problem.