Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hotpoint Ariston RSF 723 K EU - dziura w obudowie bębna, czym zakleić?

03 Kwi 2018 10:40 2163 29
  • Poziom 5  
    Witam wszystkich, jak to w święta bywa coś musiało się zepsuć. Padło na czteromiesięczną pralkę. Fiszbin wpadł pomiędzy bęben, a jego obudowę wyrywając w plastiku dziurę około 2x1cm.
    Hotpoint Ariston RSF 723 K EU - dziura w obudowie bębna, czym zakleić?
    Jest ktoś w stanie polecić mi jakiś dobry sposób na zaklejenie, zaspawanie tej dziury?

    Z góry bardzo dziękuję.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 43  
    Wszystko zależy od tworzywa, z którego wykonany jest zbiornik.
    Ja próbowałbym żywicy poliestrowej i siatki szklanej po obu stronach. Można też zrobić owalne podkładki z niezbyt cienkiej blachy nierdzewnej i skręcić je nierdzewną śrubą, używając również żywicy, jako uszczelnienia.
    Tak czy inaczej trzeba wyjąć bęben ze zbiornika i porządnie umyć oraz odtłuścić miejsce klejenia z obu stron.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 5  
    Myślałem nad dwiema podkładkami i uszczelką z obu stron. Dziura niestety powstała w miejscu załamania pod kątem około 90st. Wyrwało ją tuż obok w związku z czym nie uszczelnię tego w ten sposób.
    bardziej niż o klejeniu myślałem nad spawaniem. Nie wiem tylko czy plastik z którego wykonana jest obudowa da się spawać?
  • Poziom 43  
    Najczęściej jest to poliamid, zatem spawanie raczej odpada.
    Spróbuj zidentyfikować to tworzywo:
    https://www.google.pl/search?q=identyfikacja+tworzyw+sztucznych
    Przydałoby się zdjęcie od wewnątrz.
  • Poziom 27  
    Ja bym to zareklamował u producenta (gwarancja) i w miedzyczasie powiadomił UOKiK. Tandety bym nie odpuścił. Fiszbina czy moneta to normalna sprawa i od tego wanna nie może się rozpadać.
    Zrób jeszcze z tego filmik i wrzuć na YT - może to pomóc w szybkim załatwieniu reklamacji.
  • Poziom 5  
    Borutka, myślałem o gwarancji bo prawdę mówiąc sam byłem zaskoczony grubością plastiku z jakiego wykonano zbiornik. Krótko mówiąc, tandeta!
    Zastanawiam się tylko czy roszczenia wobec producenta będą uzasadnione?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Arthizmoo napisał:
    czy roszczenia wobec producenta będą uzasadnione?

    Na pewno nie, bo to uszkodzenie mechaniczne, spowodowane "czynnikiem zewnętrznym". Te zbiorniki spawa się bez problemu.
  • Poziom 27  
    nares napisał:
    Arthizmoo napisał:
    czy roszczenia wobec producenta będą uzasadnione?

    Na pewno nie, bo to uszkodzenie mechaniczne


    A jak na pralce postawię suszarkę i z pralki zrobi się naleśnik, to też uszkodzenie mechaniczne nie podlegające gwarancji:?: Wiem że nie będzie łatwo, dlatego potrzebny UOKiK, a producent powinien udowodnić, że pralka została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Borutka napisał:
    producent powinien udowodnić, że pralka została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem.

    I udowodni bez problemu, bo pralka nie służy do prania drutu, monet, gwoździ i tym podobnych przedmiotów. W każdej instrukcji obsługi, jest to napisane. A Ty, skoro jesteś takim walecznym konsumentem, to wrzuć kawałek druta do miksera, a później reklamuj.
    Arthizmoo napisał:
    byłem zaskoczony grubością plastiku z jakiego wykonano zbiornik. Krótko mówiąc, tandeta!

    A jaką grubość byś chciał, 2cm ? A może z pancernej stali? Takie specjalne pralki, dla roztargnionych użytkowników, którym i granat się mógł zaplątać w garderobie ;)
  • Poziom 5  
    Cytat:
    A jaką grubość byś chciał, 2cm

    Chciałbym taką aby nie pękała od cienkiego drutu fiszbiny. Poza tym mój przypadek nie wynika jak piszesz z roztargnienia, czy znasz kobietę która do pralki nie wrzuca biustonoszy? Skąd więc te zarzuty? :wink:

    Wracając do tematu, nie będę jej reklamować. Obudowa wykonana jest z plastiku PP+K40. Czy ktoś może mi powiedzieć czy da się to pospawać, może jestem w stanie samemu zrobić łatkę przygrzaną np. lutownicą lub przyklejoną jakimś klejem, silikonem?
  • Specjalista AGD
    Arthizmoo napisał:
    Chciałbym taką aby nie pękała od cienkiego drutu fiszbiny.

    To drut ze stali sprężynowej i gdyby nie wybił dziury w zbiorniku, to rozorał by bęben - szkoda jeszcze gorsza.
    Arthizmoo napisał:
    może jestem w stanie samemu zrobić łatkę przygrzaną np. lutownicą

    Oczywiście, a na to jeszcze silikon.
  • Poziom 43  
    nares napisał:
    a na to jeszcze silikon

    ... który po pewnym czasie odpadnie, bo nie ma właściwości trwałego przylegania do podłoża.
    Klasyczna naprawa "na sztukę".
  • Specjalista AGD
    Robert B napisał:
    Klasyczna naprawa "na sztukę".

    Dobra, ile takich napraw wykonałeś w życiu? Wiesz po co stosuje się na to silikon przemysłowy? Może Ty robisz wszystko "na sztukę", ale nie wpierniczaj się do tematu, o którym nie masz pojęcia i nie zarzucaj komuś, że robi coś "na sztukę". Osobiście uważam że mi ubliżyłeś i gdyby nie zasady forum, to...
    Robert B napisał:
    Najczęściej jest to poliamid, zatem spawanie raczej odpada.

    Nie masz nawet pojęcia, o tworzywach stosowanych w sprzęcie agd.
  • Specjalista AGD
    Arthizmoo napisał:
    Jest ktoś w stanie polecić mi jakiś dobry sposób na zaklejenie
    Poxilina; sprawdzone, proste, trwałe.
    Robert B napisał:
    Tak czy inaczej trzeba wyjąć bęben ze zbiornika
    Na pewno nie, nawet zbiornika z pralki nie trzeba wyjmować. Potwierdzasz, że nie masz pojęcia o czym mowa.
  • Poziom 43  
    nares napisał:
    ile takich napraw wykonałeś w życiu?

    Przez 8 lat miałem działalność w zakresie napraw AGD, drogi kolego :)
    Naprawiłem więcej pralek niż możesz sobie wyobrazić.
  • Specjalista AGD
    Robert B napisał:
    Przez 8 lat miałem działalność w zakresie napraw AGD

    To szczeniak jesteś.
  • Poziom 43  
    Po prostu zmieniłem profil działalności :)
    Kiedyś naprawiało się takie rzeczy, by służyły dalej latami.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Robert B napisał:
    Po prostu zmieniłem profil działalności

    Bo za często robiłeś "na sztukę" ;)
    No dobra, dość osobistych wycieczek.
    Do autora: wykorzystaj na łatkę, kawałek nadlewu ze zbiornika (zawsze się znajdzie). Odtłuszczasz okolice dziury i używając lutownicy łatę "spawasz" do zbiornika - jeżeli wykonasz to dokładnie, to nawet silikonu nie trzeba. Silikon przemysłowy, daje się na wszelki wypadek, by zasklepić ewentualne mikro nieszczelności.
  • Poziom 17  
    Najprostszy sposób to wizyta w sklepie motoryzacyjnym i zakup zestawu reperacyjnego do karoserii samochodowych. Pralka rozleci się ze starości, ale w klejonym miejscu będzie trzymać.
    Aha, jeszcze jedno. Nie będę pisał ile pralek skleiłem tym sposobem bo i po co. Ważne że skutecznie, ważne że mogę pomóc.
  • Poziom 5  
    Dzięki Panowie za porady. Ze swojego punktu widzenia, sposób z żywicą w moim przypadku wydaje się najrozsądniejszy.
    Po przewaleniu pralki na bok, dostęp do dziury od spodu jest dobry, jednakże manewrowanie z kolbą lutownicy może już nie być takie proste. Dodatkowym atutem żywicy jest to, że matę szklaną będę mógł zagiąć i dopasować do profilu bębna.

    Decyzję właściwie podjąłem, góra brudnych skarpet popędza więc muszę działać. :wink:

    Mam ostatnią prośbę. Wybierając żywicę, która będzie lepsza poliestrowa jaką poleca NewDj czy może epoksydowa?
    Przypomnę, że na bębnie mam oznaczenie plastiku >PP+K40<, a obok zamknięte w trójkącie cyfry 06.

    Jeszcze raz dziękuję.
  • Poziom 43  
    Według mnie zdecydowanie poliestrowa (tak jak pisałem wcześniej) z powodu lepszych właściwości termicznych i lepszej adhezji do podłoża.
    Odtłuść porządnie miejsce klejenia (wewnątrz tym bardziej, bo nie "złapie" trwale).
  • Poziom 5  
    Cytat:
    wewnątrz tym bardziej, bo nie "złapie" trwale


    Czy to oznacza, że sugerujesz również klejenie od wewnątrz zbiornika?
    Myślałem jedynie o łatce po zewnętrznej stronie. Od wewnątrz co najwyżej mogę przytrzeć papierem i odtłuścić jak sugerujesz. Niestety łatki już tam nie włożę bez wyciągania bębna.

    NewDj, jeśli takie klejenie już wykonywałeś, czym polecasz odtłuścić plastik przed klejeniem?
  • Poziom 17  
    Przede wszystkim papierem ściernym zrób chropowatą powierzchnię aby była lepsza przyczepność. Potem odtłuść zmywaczem używanym przez hydraulików do klejenia rur wodnych genova. Klejone warstwy maty szklanej i żywicy podgrzewaj suszarką do włosów gdyż w temperaturze powyżej 20 °C szybciej i lepiej wiąże. Powodzenia.
  • Poziom 43  
    Nie jestem zwolennikiem uszczelniania czy klejenia tylko z zewnątrz, z uwagi na trwałość dlatego:
    Robert B napisał:
    Tak czy inaczej trzeba wyjąć bęben ze zbiornika i porządnie umyć oraz odtłuścić miejsce klejenia z obu stron.

    Przynajmniej spróbuj czymś zagiętym posmarować żywicą zbiornik od wewnątrz wokół otworu. Taką samą metodą odtłuść wcześniej.
    newDJ napisał:
    podgrzewaj suszarką do włosów

    Ale nie przesadź z temperaturą, bo żywica zwiąże za szybko, zanim zdąży zwilżyć podłoże. Myślę, że w temperaturze pokojowej można odpuścić suszarkę.
    Oznaczenie tworzywa PP+K40 to odmiana polipropylenu ze sporym dodatkiem wypełniacza (po taniości 40% kredy, która powoduje kruchość), zatem tym bardziej musisz porządnie zmatowić i odtłuścić.
    nares napisał:
    Nie masz nawet pojęcia, o tworzywach stosowanych w sprzęcie agd.

    :lol:
    Zbiorniki poliamidowe spotykałem m.in. w pralkach Candy (tych kupowanych jeszcze w Pewexie). Były o wiele bardziej wytrzymałe mechanicznie.
  • Poziom 17  
    Nie kombinuj ze smarowaniem żywicą od wewnątrz. Aby miało to sens należałoby rozebrać wannę, a po co? Delikatnie wypełnij dziurę matą szklaną połączoną z żywicą wciskając ją z większej, zewnętrznej powierzchni. Zaschnie, uzupełnij wgłębienie kilkoma warstwami, po zaschnięciu jednej, kładź drugą i tak po kolei.Na koniec jedna, dwie większe łaty zewnętrzne i po bólu. Jeden dzień pracy, z pomocą suszarki wystarczy aby załatać dziurę. W międzyczasie można wiele zrobić, więc do dzieła. Powodzenia.
  • Poziom 19  
    Na przyszłość powiedz żonie, że biustonosze pierze się w woreczku do prania bielizny, dostępne w każdym dobrym sklepie z bielizną za parę złotych.
  • Poziom 27  
    bodziot napisał:
    biustonosze pierze się w woreczku do prania bielizny

    Jest to zalecenie z instrukcji obsługi, które ja rozumiem jako "jak ci wpadnie to będziesz miał kłopot". Wyciąganie fiszbin to zdarzenie bardzo prawdopodobne i pospolite, mające bezpośredni związek z praniem. I nie porównywałbym tego do granatu w kieszeni. Jednak granat to nie jest typowa zawartość bielizny. Nawiasem mówiąc, u swojej mamy wielokrotnie wyciągałem fiszbiny czy spinki do włosów. Ale żeby następstwem było rozerwanie wanny?
    To jest również prowokowanie przez producenta szkód następczych (zalanie, porażenie prądem) i takie zdarzenia powinny być zgłaszane do UOKiK. W przeciwnym razie za niedługo wanny w pralkach będą z tektury, z zaleceniem prania na sucho.

  • Poziom 39  
    Ja to widzę tak, jak każde tworzywo ma swoje właściwości termiczne - zbyt duża temperatura zwiększa kruchość tworzywa, zbyt niska powoduje iż "masa" nie odpowiednio się roztopi i też nie będzie trzymać. Warto (aby zaklejona dziura służyła na wieki) wtopić w tworzywo kilka cienkich przewodów miedzianych a całość zalać masą, klejem Soudal. Po 24h nadaje się do obróbki mechanicznej, można to zeszlifować (wyrównać) i uzyskamy idealną spoinę o wytrzymałości betonu a nawet stali. Klej np. taki:
    https://www.soudal.pl/kleje/item/711-fix-all-flexi
  • Poziom 5  
    Felerem mojej pralki jest sam kształt wanny. Spód obudowy (tam gdzie jest grzałka) wygląda jak dodatkowy pojemnik doklejony od dołu. Boki tego pojemnika tworzą ścianki usytuowane prostopadle do bębna.
    W przyszłości cokolwiek wpadnie w dziurę od bębna niestety trafi na tę ściankę co być może ponownie ją uszkodzi:(.

    Dziś wycinałem ze starej pralki plastik na łatkę, wgłębienie na grzałkę było zrobione z małym skosem, płynnie. Gdyby konstrukcja mojej pralki była taka sama, z pewnością prędzej usłyszałbym, że coś w niej obciera zanim drut wyrządziłby uszkodzenia. Po prostu nie miałby się o co zaprzeć.

    Wracając do naprawy. Chciałbym wszystkim podziękować za pomoc. Klamka zapadła, postanowiłem wykorzystać okazję i kupić spawarkę do plastiku. Normalnie żona by się krzywiła ale w tym przypadku nic powiedzieć mi nie może :D

    Wyciąłem dziś łatki ze starej pralki na złomowisku, plastik ten sam PP tylko, że z włóknem szklanym GF. Ponieważ tuż przy dziurze znajduje się guma odpływowa, po jej zdjęciu okazało się, że łatkę będę mógł włożyć i przytrzymać od środka. W tym przypadku łatka pójdzie od wewnątrz a spaw od zewnątrz. Gdyby było coś nie tak, mogę nakleić kolejną łatkę od zewnątrz. Ponieważ kupiłem wcześniej żywicę wg. przepisu NewDJ, zawsze mogę ją dokleić.

    Spawarkę otrzymam dopiero jutro więc o powodzeniu łatania jeszcze nic nie mogę napisać. Sugestie dotyczące woreczków przekażę z pewnością:)

    Jeszcze raz dziękuję,
    Tomasz
  • Poziom 1