Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
CSICSI
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Multimetr marki Forscher - czy producent napisał prawdę?

Arseno-fosforek galu 30 Jan 2019 22:26 34704 182
  • #61
    tplewa
    Level 39  
    elektrons_ wrote:
    Coś mi się zdaje że amperomierz to spalisz zawsze jak podłączysz napięcie równolegle.
    W najlepszym wypadku spali się tylko bezpiecznik - przy niższych napięciach , przy wyższym napięciu jest ryzyko że zanim strzeli bezpiecznik pójdzie napięcie na procesor pomiarowy.


    Jak wspomniałem w lepszych miernikach uwalisz bezpiecznik i nic więcej - w sumie za to płacisz między innymi.
  • CSICSI
  • #62
    Arseno-fosforek galu
    Level 7  
    elektrons_ wrote:
    Coś mi się zdaje że amperomierz to spalisz zawsze jak podłączysz napięcie równolegle.
    W najlepszym wypadku spali się tylko bezpiecznik - przy niższych napięciach , przy wyższym napięciu jest ryzyko że zanim strzeli bezpiecznik pójdzie napięcie na procesor pomiarowy.


    I taK, za starych złych czasów załatwiłem 2, a nawet trzy ,,bazarowe multimetry'', jeśli wgle, multimetrem to można nazywać...
  • #63
    Grzegorz7
    Level 17  
    Cześć.
    Nigdy tu nie pisałem, acz przeglądam.
    Mam długą karierę metrologa za sobą, byłem konstruktorem sprzętu pomiarowego...
    To tytułem przedstawienia się.

    Używam wielu multimetrów, od analogowych (V640) po cyfrowe. Spośród tych ostatnich, mam złe zdanie o UNI (np. UT70A), dobre zdanie o Brymen (BM857a). Mierniki klasy Fluke to wyższa liga i nie sądzę aby większości z amatorów było na nie stać.

    Kilka uwag.
    W zasadzie nie ma multimetru, który byłby idealny.
    Ot takie podświetlenie (funkcja niebanalna dla elektronika majstrującego po nocach a teraz (północ) własnie coś tam obserwuję na mierniku) to nędza (szczególnie Brymen). W XI wieku można wymagać długich czasów podświetlenia (a nawet trwałego podświetlenia) przy akceptowalnym zużyciu baterii. Smartfony używane świecą... ;-). Zwracam uwagę, że producenci jakoś nie mogą wpaść na zastosowanie akumulatorów...
    Zabezpieczenia? Żaden normalny przyrząd nie ma prawa "wybuchać" przy podłączeniu na dowolnym zakresie pod gniazdko sieciowe. Że kosztuje? Coś musi kosztować, przecież nie elektronika (kontroler). Ten kosztuje najwyżej kilkanaście zł w hurcie. Natomiast korygowane laserowo drabinki rezystancyjne, źródło wzorca napięcia i właśnie te zabezpieczenia muszą być przemyślane i oparte o elementy z wyższej półki.
    Ale ile to musi kosztować. Ot ostatnio bawię się jakimś precyzyjnym zasilaniem i osiągnięcie stabilności na poziomie 0,02% kosztuje nie więcej jak 100zł. Więc bez przesady. Zabezpieczenia to kompromisy miedzy jakością zabezpieczenia a obniżaniem przez nie parametrów wejściowych.

    Trochę zastanawia mnie co takiego niektórzy chcą przesyłać do komputera? To z reguły niepotrzebny bajer. Już lepsze jest łącze BT do smartfona na którym można obserwować wskazania pichcąc w kuchni obiad... I polecam wszystkim dużą rozdzielczość. Nie chodzi nawet o dokładność tylko rozróżnialność byleby przy stabilnych odczytach; to się zawsze przydaje ale to inny temat...

    Pozdrawiam.
    Grzegorz
  • #64
    tplewa
    Level 39  
    @Grzegorz7

    Ja powiem tak fajnie że kolega zajmuje się miernictwem, ale warto czasami zapoznać się dokładniej z sprzętem...


    Grzegorz7 wrote:

    własnie coś tam obserwuję na mierniku) to nędza (szczególnie Brymen).


    Zbyt ogólnie... kiepskie podświetlenie miało kilka starych modeli...

    (całkowicie zgaszone światło i mocno zjechana przesłona by nie było zdjęcie prześwietlone)

    Multimetr marki Forscher - czy producent napisał prawdę?

    (tutaj włączone światło)
    Multimetr marki Forscher - czy producent napisał prawdę?

    Ale do takiej pracy to polecam typowy multimetr stacjonarny tam nie ma problemu z zużyciem baterii i tego typu kompromisy ;) Trzeba uwzględniać to do jakich celów multimetr jest kierowany... Niestety jeśli chodzi o przenośne to jest to sprzęt głownie używany przez elektryków, automatyków w przemyśle itp. - tutaj mowa o wszystkich markach (Brymen, Fluke itd.). Problem jest bardziej taki że kupno takiego multimetru przenośnego jest powodowane głownie niższą ceną i człowiek godzi się na pewne kompromisy (ale nie każdy ma tego świadomość)... Tutaj tak samo jest z zabezpieczeniami, o ile często stacjonarne ich nie mają... to stosowane w przemyśle mają bardzo rozbudowane - bo tam często prądy zwarcia są już ogromne i jak bezpiecznik np. nie zgasi łuku elektrycznego to mogą nam stopić się przewody w rękach (w mieszkaniu wkładając do gniazdka tego nie osiągniemy)...

    Temat rozległy i nie ma idealnego miernika do każdych zastosowań...

    Grzegorz7 wrote:

    Mierniki klasy Fluke to wyższa liga


    To co wyżej... nie wiem co to wyższa liga, ale i niektóre Fluke to kiepski wybór i nie mówię tutaj o tych najtańszych (o pewnym dość drogim który posiadam pisałem tutaj i nie chce mi się pisać kolejny raz) - uznaję to jako jeden z najgorszych zakupów.

    Do tego to co wyżej czyli znowu jaki Fluke i do jakich celów przeznaczony. Przykładowo prosty dla elektryka mimo że solidny to raczej elektronik nie będzie zadowolony... Klasyka czyli Fluke 87 - fajny, solidny niezawodny... ale parametrami na obecne czasy też nie powala ;)

    Tutaj dochodzimy do kolejnej sprawy dokładność i cena elektroniki to jedno, ale właśnie w niektórych dziedzinach liczy się jeszcze niezawodność i trwałość zwłaszcza jak multimetr pracuje w trudnych warunkach (to też kosztuje).

    Co do przesyłania do PC to czasem może być przydatne (analiza w dłuższym okresie), ale racja to raczej mało wygodne. Są multimetry które mają opcję takiej rejestracji zarówno i Fluke i Brymen i inne firmy... Czasami też i przydatne w stacjonarnych jak mamy zainstalowane gdzieś w Rack-u i wtedy mamy dostęp zdalny - w takim wypadku za zwyczaj chodzi o kontrolę jakiś parametrów, a nie o typowe pomiary...

    Jeszcze wracając do podświetlenia i porównania z smartfonem też średnio trafione...

    Proszę porównać pojemność baterii 6F22 (często spotykanej w multimetrach) i pojemność akumulatora w telefonie - gdzie właśnie podświetlenie ma w telefonach spory wpływ na czas pracy.

    Wystarczy sobie sprawdzić ile telefon wytrzyma normalnej pracy, a ile z ciągle włączonym ekranem i podświetleniem w opcji manualnej jasności na full...
  • CSICSI
  • #65
    User removed account
    Level 1  
  • #66
    tplewa
    Level 39  
    @odalladoalla

    Dokładnie ja dodam że np. w tym Brymenie co na zdjęciu wyżej to rozdzielczość 500000 jest bardziej bajerem, choć przydaje się czasami do obserwacji trendu czy napięcie wzrasta czy maleje.

    Z drugiej strony kiedyś zrobiłem teścik:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17410831#17410831

    z tym że właśnie coś co nie napisałem... pomiar był w klimatyzowanym pomieszczeniu, a sprzęt trochę postał aby temperatura się wyrównała... w zasadzie coś takiego nie było by do osiągnięcia... ale z drugiej strony jak kolega wspomniał taka dokładność w zasadzie mało kiedy jest potrzebna...
  • #67
    Grzegorz7
    Level 17  
    Cześć.
    Tak na szybko.
    Nie zostałem zrozumiany z t a bateryjką 6F22...
    To anachronizm. Dalej wmawiajcie sobie, że miernik uniwersalny stosowany jak wszyscy zwracają uwagę wszędzie (co do miejsca i pozycji) nie może wyświetlać wyraźnie wskazań. A komórka może pracować "świecąc" wielenaście godzin i ładuje się w godzinę. Jakiś problem?
    Zresztą anachronizm konstruktorów co do zasilania zostaje powoli złamany; pojawiają się wyświetlacze nawet OLED`owe
    @odalladoalla
    Nie. W Brymen`ie BM857a ostatnie cyfry wcale nie szaleją! Szaleje obwód mierzony a nie miernik. A przypomnijmy, że możliwe jest tu wskazanie 5 i 3/4 cyfry (500 000).
    Traktujmy się poważnie. Pytasz o dokładność. Dokładność z rozdzielczością na którą ja wskazuję mają średni związek. Możemy otworzyć tu dyskusję o dokładności, sprowokuję, że elektronikowi (szczególnie amatorowi) a nawet energetykowi wystarcza dokładność przyrządu na poziomie 1 procenta. Bo jakie znaczenie ma wiedza, że napięcie zasilania cyfrówki wynosi 5,05 czy 4,95 V albo napięcie sieciowe wynosi 228 czy 232 V? W układach cyfrowych takie wskazania zawierają się z nawiązką w dopuszczalnych dla standardu a stabilizatory monolityczne miewają większy rozrzut. Napięcie sieciowe zaś ma większe fluktuacje krótkoterminowe...
    Dokładność nie jest nam tak potrzebna jak rozdzielczość. I taki przykład z co dzień. Dobieramy rezystory. Miernikiem uniwersalnym w trybie omomierza o rozdzielczości 50 000 dobiorę rezystory o nominale 10k z dokładnością 0,01% (powtarzam nie rezystancję bezwzględną lecz wzajemny stosunek). Jakim innym przyrządem da się coś takiego zrobić? Zrobić błyskawicznie. Drugi przykład; badamy fluktuacje źródła napięcia odniesienia jakiegoś audofilskiego DAC`a. Tu również nie potrzeba nam ustalenia wartości bezwzględnej lecz zachowania stabilności krótkoterminowej przede wszystkim. I wówczas te 5 i 3/4 cyfry się przydają.
    A propos tych temperatur i stabilizowania wskazań. To są zmiany długoterminowe (no dobra średnioterminowe) i pojętny elektronik poradzi sobie z interpretacją wskazań mimo monotonicznej zmiany w kierunku stabilizacji.
    Czy interfejs komputerowy jest przydatny.
    Ręka w górę, kto i kiedy go używał? Nie dla próby w nowej zabawce ale tak z potrzeby serca. Nie zamierzam oczywiście dyskredytować takich funkcjonalności ale czy o takie bajery chodzi w wątku?
  • #68
    tplewa
    Level 39  
    Grzegorz7 wrote:

    To anachronizm.


    Może tak, może nie... czyli sporo fluke które określiłeś jako wyższa liga. Niestety jest to co napisałem, kupując sprzęt trzeba go dobierać z wiedzą. Kolejna sprawa to nie wyobrażam sobie robienie pomiarów w totalnej ciemności bo jest to albo niebezpieczne dla życia, albo dla samego układu. Sam siedzę często przy hobby wieczorami i mało kiedy używam w/w Brymenie podświetlenia. To samo tyczy się w dziedzinach gdzie te multimetry są używane.

    Co do OLED jak najbardziej - miałem takiego Agilenta (i się nie pojawiają bo są już od dawna), wyświetlacz ok - ale miał inne denerwujące przypadłości dlatego sprzedałem. Inna sprawa to co pisałem, ostatnio często używam KEYSIGHT 34461A i tutaj problemu nie ma...

    Powiem tak kolego widzę że piszesz opierając się o teorię i fajnie by było jak zaczniesz pisać coś o multimetrach zwłaszcza jakiś modelach jak byś popracował na różnych modelach różnych firm i miał jakieś porównanie. Brymena oceniłeś po jednym modelu, fluke nie wiem czy trzymałeś w rękach ;)

    Powiedzmy sobie tak w domu trochę multimetrów już miałem i takich za 50zł i takich za 10k zł, w firmie to w zasadzie takie że można za nie kupić całkiem niezły samochód ;) Więc staram się wyłapywać tylko twoje zbyt ogólne ocenianie sprzętu bez rozeznania się w całej ofercie firmy (choć by tylko miało to polegać na przeczytaniu dokumentacji innych mierników)...

    Natomiast co do połączenia z PC to powiedzmy sobie tak jak by ludzie tego nie używali to by takich nie produkowano (zwłaszcza że np. do Brymen-a trzeba dokupić interfejs), tak samo nie produkowano by mierników z funkcją rejestracji. Inna sprawa wszelkie interfejsy łączności IEEE-488 są dostępne w sprzęcie pomiarowym od lat. To że kolega nie widzi potrzeby używania (ja osobiście też nie używam), to nie znaczy że inni tego nie robią (i znam osoby które potrzebują takich rozwiązań) :)

    Kolego powiem tak otwórz trochę szerzej oczy, spoglądnij trochę na świat i wykrocz poza swoje zacisze domowe - bo widzę że pod to zacisze domowe i posiadany budżet chcesz aby wszyscy produkowali sprzęt. Ja jednak wolę różnorodność gdzie mogę sobie wybrać taki sprzęt jaki potrzebuję. Tutaj np. do pomiaru rezystancji fajny jest mostek RLC z przewodami kelvina ;) inna sprawa to muszę zerknąć ale zdaje mi się że opcji 500000 akurat na omomierzu włączyć chyba nie można ;) (sprawdzę to jak dotrę do domu)...

    Ewentualnie zawsze możesz zatrudnić się w jakiejś firmie produkującej mierniki jako konstruktor, jeśli twierdzisz że tam pracują jacyś nieogarnięci ludzie - to zapewne masz szanse na przyjęcie...
  • #69
    Grzegorz7
    Level 17  
    Kolega widzę dużo widział...
  • #70
    tplewa
    Level 39  
    Grzegorz7 wrote:
    Kolega widzę dużo widział...


    Nie wiem czy to jest dużo czy mało... w sumie ponad 30lat siedzę w temacie elektroniki hobbystycznie jak i z różnymi przerwami zawodowo... Więc trochę tego sprzętu i prywatnego i w firmach się przewaliło.

    Jednak zastanawia mnie czemu ma służyć ta wypowiedź ?
  • #71
    Grzegorz7
    Level 17  
    Jak kolega dotrze do miesięcznika naukowo-technicznego: "Pomiary Automatyka Kontrola" nr 9 z roku 1987 to na stronie 204 (strony naliczane od początku roku, same miesięczniki nie były obszerne) jest artykuł mojego autorstwa: "Przetwornik A/C z wielokrotnym całkowaniem - układ napięć odniesienia".
    Wówczas byłem już pracownikiem zacnej uczelni i jest to jedna z publikacji tzw naukowych jakie młody pracownik naukowy musiał czynić... ;-)
    Ale publikacja dotyczyła przyrządu jaki zbudowałem samodzielnie a był to woltomierz o rozdzielczości 6 i pół cyfry.
    Był rok 1985 (wówczas powstał) i m.in. HP produkował przyrządy o takich rozdzielczościach. Czy mam wymieniać modele jakie "widziałem", ba mogłem dotknąć i wymienić poglądy z konstruktorami wówczas giganta w tej dziedzinie...?
    30 lat powiadasz Kolego...
    Nie powiem, też coś widziałem, trochę konstruowałem...
    Ale to nie to co Kolega...

    Ale w jednym ma Kolega rację. Od wielu lat pracuję w zupełnie innej dziedzinie i nie przewalam teraz miernikami... Ot mam ze cztery jakieś multimetry cyfrowe, trochę analogowych, ostatnio coś tam unikalnego skonstruowałem...

    Kolega w dyskusji jest nieco uszczypliwy.
    A więc Kolega twierdzi, że transfer danych do komputera bardzie się przydaje niż wysoka rozdzielczość pomiaru?
  • #72
    tplewa
    Level 39  
    @Grzegorz7

    Kolego ale ja nie kwestionuję twojej wiedzy. Tylko to co pisze kolega o konkretnym sprzęcie bo pisze trochę jak artysta, a nie ktoś kto się zajmuje przedmiotami ścisłymi.

    Po pierwsze to co wspomniałem pisząc o podświetleniu zamiast słowo Bryman powinien użyć konkretnego modelu... Pojęcie Fluke wyższa liga - jak wspomniałem dla mnie to termin bardzo abstrakcyjny. Bo co to jest wyższa liga ? W porównaniu do mierników z bazaru itp. to wiele mierników jest dla nich wyższą ligą, do tego Fluke to nie jedyny producent który produkuje dobry sprzęt pomiarowy - jedyne co można powiedzieć to to że nie jest to sprzęt najtańszy i niektóre modele to łagodnie mówiąc drogi niewypał...

    Kolejna sprawa to co napisałem 500000 w Brymenie jest bajerem i tyle... i nie piszę tego z czapy bo posiadam Brymena. Jest to przyzwoity multimetr w przyzwoitej cenie, za porównywalny Fluke nie odbiegający ani elektroniką, ani zabezpieczeniami itd. trzeba zapłacić sporo więcej.

    Tylko jest to dalej multimetr przenośny nie projektowany do ciągłej pracy na biurku... do tego jak wspomniałem są inne przyrządy. Kolejna sprawa nie kupił bym multimetru z wbudowanym nietypowym akumulatorem jak w telefonie, bo okaże się za jakiś czas że trzeba rzeźbić w tzw. g... jak akumulator padnie. Natomiast są multimetry zasilane z innych baterii (o większej pojemności) lub można zastosować akumulatorki, ale właśnie trzeba kupować świadomie... Patrząc na mojego BM869 między innymi na VFD czy TrueRMS AC+DC widać do kogo ten przyrząd jest głownie kierowany...

    Jak potrzebuje więcej cyferek to używam 6,5 cyfry wspomnianego KEYSIGHT 34461A... Kolega powie drogo, nie dla amatora... a ja powiem tak zamiast zbędnego wypasionego TV jedynie ogłupiającego człowieka czy tam telefonu za 3k zl wolę kupić multimetr - kwestia podejścia ;)

    Kolejna sprawa pisze kolega o nowości w stylu OLED, dodam że Agilenta z OLED miałem w okolicach 2009-2011r (dokładnie nie pamiętam) - więc 8-10 lat temu... więc jakie powolne zmiany... Można taki multimetr kupić sobie od dawna, jeśli to koledze przeszkadzało należało kupić zamiast Brymen-a np. Agilenta z OLED (obecnie Keysight) - więc dalej nie rozumiem kolegi problemu... Akurat ten multimetr sprzedałem bo denerwowały mnie pewne sprawy, ale to są kwestie raczej przyzwyczajeń itp.

    Głownie o takie kwestie mi chodzi... Pisze kolega o dobieraniu rezystorów na poziomie 0,1% tylko ile jest takich przypadków ? W zasadzie jak potrzebuję dużą dokładność doboru to to są za zwyczaj małe rezystancje i tutaj wolę jak wspomniałem mostek do takich pomiarów.

    To nie jest jakiś atak, ale jak piszemy o multimetrach niech kolega pisze ściśle... np. od niedawna firma taka i taka wypuściła multimetr taki i taki z OLED i jest on wart zakupu bo... inaczej to robi się takie masło maślane... Wspominanie o sprzęcie audiofilskim (DAC) to już całkiem ;) bo tam technika i obecna nauka nie istnieje, a jedynie voodoo ;)

    Co do komunikacji z PC i rozdzielczości - to ani jedno, ani drugie nie jest lepsze. W Brymen-ie ma kolega oba ;) Kwestia tego co kto potrzebuje, są osoby które np. potrzebują rejtrować napięcie w czasie i mieć tego wykres - gdzie rozdzielczość jest mniej istotna bo chodzi np. o jakąś charakterystykę itp. Zresztą jak wspomniałem jak by nie było popytu na taki sprzęt to by nie był produkowany, proste prawa rynku...

    Dlaczego poruszyłem temat pracy na różnym sprzęcie ? Bo to przekłada się na to że po czasie ma się tam jakieś własne przemyślenia. Nie patrzy się z przysłowiowymi klapkami na oczach i logo typu Fluke nie robi na człowieku wrażenia. Człowiek zaczyna rozumieć że ma też swoje osobiste preferencje co do obsługi sprzętu itd. itp. które nie każdemu mogą pasować i wybiera sprzęt bardziej świadomie taki jaki mu pasuje (a nie to co ktoś poleca). Parametry to tylko jeden z czynników...

    Co do ostatnich cyferek w w Brymen 869S (w 857 jest podobnie):

    Link


    i dodam że ta zmiana ostatniej cyfereki to akurat nie źródło pływa ;) - ale dodam że jest bardzo dobrze jak na sprzęt w relatywnie niskiej cenie ;)
  • #73
    Grzegorz7
    Level 17  
    "Wspominanie o sprzęcie audiofilskim (DAC) to już całkiem bo tam technika i obecna nauka nie istnieje, a jedynie voodoo "

    Ale wspólną cechą tego audiofilstwa i tekstów tu tworzonych jest epatowanie "bogactwem". Tam właœnie, zwyczajowo gdy brak argumentów merytorycznych, pada pytanie o to czy i ile interlokutor posiada klocków audiofilskich…

    Bo gawędziarstwo nie występuje tylko na forum "Audiostereo.pl"...

    Co do OLED to stwierdzenie, że ktoœ je widział dekadę temu w multimetrze nie oznacza, że to powszechny fakt. Na 10 modeli z różnych półek znajdzie się w ofercie 1 model z podobnym wyœwietlaczem. Technologia w zasadzie nie istnieje w tanich modelach.

    Watek zdryfował.
    Założyciel zapytał w pierwszym poscie o:
    True RMS.
    Pomiar relatywny.
    Pomiar temperatury.

    Owszem nie przewalam multimetrów łopatš ale do 500zł nie ma problemów z takimi funkcjonalnoœściami.
    True RMS jest standardem, Pomiar relatywny jest bardzo przydatny, pomiar temperatury to standard. Co do temperatury to zwróciłbym uwagę nie na możliwoœć pomiaru, ale na wykonanie sondy (choć w zasadzie wszystkie są typu K i œrednio nadajš się do wyobrażeń amatora elektronika).
    Bardziej od haseł (typu True RMA) ważna jest œwiadomoœć co mierzymy; czy np. naięcie zmiennne ze składową stałą, czy bez...

    I jakie znaczenie ma marka i model, skoro nawet doświadczeni Koledzy wskazują, iż w każdej grupie są knoty i klejnoty.
  • #74
    tplewa
    Level 39  
    Grzegorz7 wrote:
    "Wspominanie o sprzęcie audiofilskim (DAC) to już całkiem bo tam technika i obecna nauka nie istnieje, a jedynie voodoo "

    Ale wspólną cechą tego audiofilstwa i tekstów tu tworzonych jest epatowanie "bogactwem".


    To nie jest tak ;) Audiofilstwo to totalna bzdura. Natomiast oferta multimetrów jest ogromna i opierając się o suche dane ciężko czasem wybrać, czasami warto poczytać instrukcje itp. aby zobaczyć np. jaki jest czas podświetlenia, jak wyglądają inne funkcje itd. Jeszcze lepiej jak ma się dostęp do szerokiej gamy sprzętu bo można to dość dokładnie przefiltrować (zwłaszcza pominąć to co pisze marketing).

    Co do epatowania bogactwem - to też jest inny temat. Niestety dobry sprzęt pomiarowy nie jest tani (bo nie jest kierowany do amatorów), po części jakimś wyjątkiem jest właśnie Brymen gdzie w niezbyt wysokich cenach (w odniesieniu do innych firm) można sobie kupić sensowny multimetr. Kolejna sprawa co do OLED to nie jest jeden model już wtedy było do wyporu trochę sprzętu z różnych półek cenowych :)

    Tutaj niestety największym problemem jest kwestia ceny, a nie to że ktoś tam czegoś nie produkuje i to się nie zmieni. Tutaj bardziej problem by kupując już niezbyt tani multimetr czy inny sprzęt jakoś wycyrklować aby być zadowolonym z zakupu. Nie zawsze to się udaje bo jak wspomniałem sam miałem kilka zakupów z których nie do końca byłem zadowolony, ale to nie jest problem bo sprzęt można zawsze sprzedać.

    Teraz dlaczego nie kupuję taniego sprzętu ? Z prostej przyczyny i słynnej maksymy "ludzi biednych nie stać na tanie rzeczy bo kupuje się dwa razy", to mnie właśnie życie nauczyło i dlatego wolę kupić coś lepszego (a kasę zawsze jak się chce można odłożyć czy tam kupić na raty itp.). To też jest jakieś właśnie tam obcowanie z sprzętem i tym najtańszym i tym bardzo drogim, daje to jakieś pojęcie za co się płaci.

    Co do pomiaru temperatury... Brymen niby ma możliwość pomiaru i to nawet można podłączyć dwie termopary. Ale kupiłem do tego celu tani UNI-T na Aliexpress przeznaczony tylko do pomiaru temperatur.. Dlaczego ? Bo zazwyczaj super dokładnego pomiaru nie potrzebuję i tak się składało że potrzebuje np. pomiar temperatury np. tranzystorów w momencie gdzie wykonuję inne pomiary i multimetry są zajęte... Inna sprawa że można coś takiego samemu złożyć korzystając z specjalistycznych układów Maxima do obsługi termopar, wiele problemów odpada i ma się wystarczającą dokładność - tak mam rozwiązane w zbudowanej stacji BGA...

    Choć tutaj jest właśnie ta paranoja którą obserwuję na sprzęt nigdy nie ma kasy, ale TV, smartfon itd. musi być wypasiony za jakieś abstrakcyjne pieniądze. Browary tak samo trzeba kupić. To mi tak przypomina trochę ludzi pod sklepem nocnym gdzie idąc do pracy kupuję fajki, stoją tacy i marudzą jak jest źle, jak nie mają pieniędzy - ale na browary i "małpki" to mają ;)

    Inna sprawa problem kasy może głownie dotyczyć młodych ludzi którzy jeszcze się uczą i są na utrzymaniu rodziców, natomiast doświadczony elektronik raczej zarabia na tyle dobrze (nawet w PL) że można sobie spokojnie taki sprzęt kupić (tylko trzeba tzw. Januszowanie schować do kieszeni)... Choć u młodych też obserwuję że częściej naciągną rodziców na iPhone za kilka tysięcy niż na multimetr ;)

    Reasumując nie da się kupić dobrego multimetru nie wydając odpowiednich do możliwości pieniędzy i tyle (jakąś opcją jest używany sprzęt - ale tutaj trzeba mieć sporo czasu i polowanie na aukcjach aby kupić przed osobami które zarabiają na obrocie sprzętem używanym). Dlatego na niektóre pytanie nie ma odpowiedzi - zwłaszcza jak ktoś za 100-500zł ma wymagania które spełnia sprzęt za kilka tysięcy.

    Mówienie że elektronika nie wiele kosztuje itd. i multimetry powinny być tańsze jest bzdurą. Bo nowy Mercedes to też trochę elektroniki i metalu za który na wagę na złomie wiele nie dostaniemy i zapewne powinien kosztować max kilka tysięcy ;) O smartfonach już nie będę pisał bo tutaj przebitka i relacja koszt elektroniki do ceny produktu jest jeszcze bardziej przegięta...

    Zresztą czasem nie ma sensu bo i tak ktoś kupi najtańsze chińskie g...
    Tak prawdę mówiąc z tego powodu nie chce mi się już czasem pisać tutaj w tematach co kupić...
  • #75
    User removed account
    Level 1  
  • #76
    Grzegorz7
    Level 17  
    Przyczepiliście się tego Fluke`a.
    To przykład.
    Coś jednak w tym jest. Wystarczy zajrzeć do Uni-T i wspomnianego wyżej...

    Nie twierdzę, że wszystko markowe jest naj... za co w tym wątku już zostałęm zrugany.

    Teraz takie czasy, że na wszystkim można się naciąć.
    Nastąpiła również w elektronice globalizacja i demokratyzacja. Tylko ceny przypisane markom pozostały...
  • #77
    tplewa
    Level 39  
    @Grzegorz7

    Tutaj fluke jest tylko jakimś przykładem ;) Generalnie powiedzmy sobie tak odwalając na bok całą chińszczyznę w tym UNI-T (bo tutaj jest odwrotnie tzn. od czasu do czasu wypuszczą jakiś multimetr który w swojej cenie jest znośny), to wszystkim firmy mają jakieś wtopy jak chodzi o sprzęt z tzw. ich niższej i średniej półki. Ja zauważyłem że takie problemy głównie występują w mocno rozbudowanym sprzęcie posiadającym bardziej rozbudowany system operacyjny (tutaj jakieś zwiechy i inne), kolejna sprawa urządzenia posiadające układy BGA - tutaj nawet po niezbyt mocnych upadkach coś potrafi polecieć w sprzęcie...

    Reasumując zakup sprzętu nie jest łatwy, nie zawsze to co jest polecane przypasuje każdemu. Sam mam czasem taki problem bo też nie rośnie mi kasa na drzewie ;) ale staram się robić od dawana zakupy przemyślane i czasem jest to długie odkładanie na sprzęt. Z taniego się dawno temu wyleczyłem bo z perspektywy czasu było to wywalenie kasy w błoto, a sprzęt dawno temu jest na śmietniku... natomiast z lepszych zakupów sprzęt zakupiony w latach 90-tych do tej pory używam bezawaryjnie. W sumie co jakiś czas wezmę sprzęt tylko do firmy by porównać z sprzętem o sporo wyższej klasie dokładności czy coś mu się tam nie pokićkało ze starości ;)

    Przykładowo za zakup oscyloskopu zabierałem się kilka lat, między innymi odkładanie kasy. W między czasie kupiłem Rigola bo stary Tek już mnie denerwował i mimo jego wad i pewnych problemów to w jego cenie można mu to wybaczyć (czego nie mogę powiedzieć o generatorze Rigol DG1022 gdzie obsługa i jakość enkodera to tragedia)... Całość nawet wyszła pozytywnie bo kupiłem lepszy model niż zakładałem, od zaprzyjaźniona firma robiła wymianę sprzętu w labie i udało mi się odkupić za bardzo dobre pieniądze (sporo niższe niż nowy i tak samo taniej niż używany na ebay itp.) - to tego niemal jak nówka bo nie był prawie używany (stał jako rezerwa). Jednym słowem nie ma się co czasem napalać i kupować na zasadzie bo już za tyle i tyle muszę coś kupić ;)
  • #79
    tplewa
    Level 39  
    lolek2417 wrote:
    To polecacie w końcu tego forschera czy nie ?


    Wiesz co tutaj jest trudno powiedzieć czy się coś poleca czy nie (nie o to w tym chodzi bo każdy ma inne wymagania), sam powinieneś ocenić czy stosunek tego co on oferuje do kwoty za ile go możesz kupić jest dla ciebie atrakcyjny i spełnia twoje wymagania/potrzeby... Choć warto też myśląc o takich multimetrach rozważyć zakup z chin Aneng itp.

    W takich wątkach głownie można pokazać jakie słabości mają dane multimetry, za co płaci się kupując lepszy itp. Natomiast każdy już sam sobie powinien odpowiedzieć co kupi...
  • #81
    tplewa
    Level 39  
    lolek2417 wrote:
    Z Ali gdybym miał zamawiać to co byś wybrał ?


    Jeśli potrzebujesz do majsterkowania przy niskich napięciach itp. czyli nie potrzeba multimetru z odpowiednim CAT i nie masz więcej do wydania to Aneng AN8008/AN8009 np. z taką modyfikacją: https://www.jackenhack.com/aneng-an8008-modify-for-better-accuracy-faster-readings/ wygląda całkiem sensownie...

    Nie wiem jak z trwałością itp. ale nie oszukujmy się w kwocie poniżej 100zł nie można mieć zbyt wielkich oczekiwań...
  • #83
    tplewa
    Level 39  
    Azemek wrote:
    tplewa wrote:
    Aneng AN8008/AN8009 np. z taką modyfikacją: https://www.jackenhack.com/aneng-an8008-modify-for-better-accuracy-faster-readings/ wygląda całkiem sensownie

    Mój AN8008 nie ma problemów z długim odczytem nawet małych napięć i prądów więc modyfikacja nie jest konieczna.


    Można prosić od kolegi jakieś porównania z innym multimetrem o wyższej klasie lub jakimś źródłem referencyjnym ? Czy tylko tak kolega pisze ?

    Nie mam takiego multimetru, ale bardziej ufam osobie ze strony która wykonała pomiary itd. niż osobie która ot tak sobie pisze że jest ok, nie dając jakichkolwiek wyników swoich pomiarów i porównań.

    Oczywiście ta przeróbka wielu osobą nie jest potrzebna bo wystarcza to co oferuje ten multimetr, jednak możliwe że są osoby mniej zasobne które posiadają ten multimetr a zależało by im na poprawie parametrów.
  • #84
    Piotr Lutynski
    Level 12  
    Dzień dobry,
    Mam pytanie:
    Czym się różni UT 71 A od UT 71 E i UT 71 C?

    Pozdrawiam
  • #86
    Piotr Lutynski
    Level 12  
    woodpecker0 wrote:
    W instrukcji obsługi jest trochę o różnicach:
    Cyfrowy miernik uniwersalny UT71A/B/C/D/E]
    Na przykład tabelki na stronach: 18, 19, 46, chociaż w tekście pewnie też będzie jakaś wzmianka.

    Bardzo dziękuje za odpowiedź. Tak patrzę i nie widzę różnic między C a D....
    A na stronie 19 dziwna rzecz w tabelce bo przecież test mocy "W" jest tylko w wersji E a z tabelki wynika, ze jest we wszystkich...
    Stoją przez decyzją i skłaniam się na C lub D .... i rozważam jeszcze HP 770D. Tak wiem, że lepsze UT71 ale ten HP 770D ma bardzo wiele a duża różnica w cenie (połowę takiego UT71C).....no i nie wiem co wybrać .... ;-)
  • #87
    tplewa
    Level 39  
    Piotr Lutynski wrote:
    woodpecker0 wrote:
    W instrukcji obsługi jest trochę o różnicach:
    Cyfrowy miernik uniwersalny UT71A/B/C/D/E]
    Na przykład tabelki na stronach: 18, 19, 46, chociaż w tekście pewnie też będzie jakaś wzmianka.

    Bardzo dziękuje za odpowiedź. Tak patrzę i nie widzę różnic między C a D....
    A na stronie 19 dziwna rzecz w tabelce bo przecież test mocy "W" jest tylko w wersji E a z tabelki wynika, ze jest we wszystkich...
    Stoją przez decyzją i skłaniam się na C lub D .... i rozważam jeszcze HP 770D. Tak wiem, że lepsze UT71 ale ten HP 770D ma bardzo wiele a duża różnica w cenie
    (połowę takiego UT71C).....no i nie wiem co wybrać .... ;-)



    A tak na serio co kolegę skłania w stronę multimetru UT71C ? Ten multimetr to z tego co widzę wydatek na poziomie 650zł - co jest ceną nieadekwatną za sprzęt tej firmy. W tych pieniądzach można już kupić inny i to sensownie wykonany multimetr...

    Ehh ludzie ciągle mnie zadziwiają jak widzę jak nie szanują własnych pieniędzy i wywalają w błoto...
  • #88
    Grzegorz S.
    Level 15  
    Dołóż 100 zł i kup ut171a. Gwarantuję, będziesz zadowolony.
  • #89
    Piotr Lutynski
    Level 12  
    No już nie wiem... jedni mówią, ze UT-71 to jest przyzwoity multimetr za te pieniądze, a inni coś przeciwnego... oszaleć można. Proszę zatem o przykłady alternatywy w podobnym przedziale cenowym.
    W UT71C przekonuje mnie wysoko chodzący częstościomierz.
  • #90
    tplewa
    Level 39  
    Grzegorz S. wrote:
    Dołóż 100 zł i kup ut171a. Gwarantuję, będziesz zadowolony.


    Jeszcze lepsza porada jak zmarnować kasę na chiński szajs ;)