Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamRigardo5033 napisał:Witam. Po paru tyg wyciągnąłem płytkę z procesorem i podłączam ja potem USBasp i niestety MKVCalculator nie widzi procesora. Nie wyskakuje błąd ze jest źle podłączone tylko inny:
tmf napisał:BTW, zauważ, że do programowania jest wykorzystany zwykły AVR Dude.
dasej napisał:"Program nie obsługuje programatorów opartych o układ FT232R w innych produktach niż firmy Atnel!"
tronics napisał:Może tmf ma jakiś prosty sposób by dla projektów na płytkach arduino (ale nie będących projektem z arduino.h) programować przez COM i bootloader, a na własnych używać usbasp i SPI albo ft232 i spi (bo tak też się da!).
apilat75 napisał:- płatny- choć to może nie jest argument, bo Mirek Kardaś żyje ze swoich produktów - to jest jego chleb
apilat75 napisał:Nigdy nie używałem MKVCalculator do wgrywania softu - raczej do sprawdzenia, czy procek jest wykrywany np. na stykówce lub zmiany fusebitów - odbywa się to szybciej iż w innych programach.
apilat75 napisał:Używam eclipsa a w nim najczęściej USBASP
apilat75 napisał:Co do AtmelStudia - jak znajdę czas to zrobię kolejne (trzecie) podejście - bo to środowisko ma potencjał...
nowyARM napisał:Ja sobie odpuściłem AtmelStudio, Xmega, nowe Tiny i przeszedłem na ARM i Keil (jakoś AtolicStudio czyli Eclipse, nie mogę strawić).
nowyARM napisał:W AVR można bawić się bez debugera, niezbyt dobry pomysł jak się chce na tym zarabiać (czas realizacji projektu) ale da radę. W Xmega, bez debugera, to juz masochizm a w ARM to Hard DBSM.
tmf napisał:Dlatego zawsze dziwiłem się osobom, które kupują wynalazki typu USBASP, szczególnie jeśli kupują je w cenie niewiele niższej niż debugger.
apilat75 napisał:tmf napisał:Dlatego zawsze dziwiłem się osobom, które kupują wynalazki typu USBASP, szczególnie jeśli kupują je w cenie niewiele niższej niż debugger.
Tomku - rozwiń, proszę tą myśl. Jaki i za ile? Bo z tego co mi wiadomo trzeba wydać około 200zł.