Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

husqvarna 350 - przewody od zbiornika paliwa

mario_1981 05 Apr 2018 19:44 3282 5
  • #1
    mario_1981
    Level 2  
    Witam, mam pytanie z tematu z którego jestem laikiem, a dla eksperta jest ono pewnie błahe. Mam problem z rozpoznaniem przewodów wychodzących z obudowy zbiornika paliwa w tej pilarce. Są dwa, czarne - jeden dłuższy - drugi krótszy. Pierwszy (krótszy) jest nałożony na czarną rurkę przy gaźniku blisko cylindra, drugi (dłuższy) na białą rurkę przy gaźniku dalej od cylindra. Wiem, że jednym przewodem doprowadzane jest paliwo do gaźnika, ale nie jestem pewien którym, jaka jest funkcja drugiego przewodu?
  • #2
    jacek741
    Level 12  
    Drugi przewód to powrót nadmiaru paliwa. Zasilanie powinno mieć filtr w baku. Powrót raczej nie sięga dna baku, a zasilanie musi.
  • #3
    mario_1981
    Level 2  
    Dzięki za odpowiedź. Podobnie myślałem, ale czegoś nie rozumiem. Skoro to tylko powrót nadmiaru paliwa do zbiornika, to dlaczego po zdjęciu tego przewodu pilarka odpala, a gdy dodaje się gazu to silnik gaśnie (jakby dławi się)? W zbiorniku musi być podciśnienie, bo inaczej za dużo mieszanki pobiera?
  • #4
    wojtek1234321
    Level 35  
    mario_1981 wrote:
    W zbiorniku musi być podciśnienie, bo inaczej za dużo mieszanki pobiera?

    Albo (być może) przez ten otwór po zdjętym przewodzie dostaje się "lewe powietrze" do gaźnika.
  • #5
    kamilo23
    Level 21  
    Bo pewnie założyłeś przewód powrotny na odpowietrznik takie białe zamiast obok niego założyć na dzyndzel, który wychodzi z baku wyżej odpowietrznika.
  • #6
    mario_1981
    Level 2  
    Kolega Wojtek raczej najsensowniej to wytłumaczył, tak pewnie jest. Przewód jest dobrze podłączony bo jak siedzi na rurce pilarka pracuje ekstra. Gdyby ktoś miał problem z tą pilarką polegający na odpalaniu i gaśnięciu po dodaniu gazu, to jako jedną z rzeczy do sprawdzenia polecam przewód powrotu paliwa (krótszy z dwóch, powinien być założony na małym czarnym króćcu w prawej, dolnej części gaźnika, od strony cylindra ). W moim przypadku przewód rozszedł się i zesztywniał, pomimo nakładania spadał po chwili z króćca. Na szczęście był niewielki zapas, po ucięciu kilku mm i ponownym założeniu wszystko działa, nie musiałem nawet wymieniać. Dzięki wszystkim za pomoc, pozdrawiam.