Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polar PS 389 - niema siły wirowac

leniuch 19 Sie 2005 13:40 2508 12
  • #1 19 Sie 2005 13:40
    leniuch
    Poziom 10  

    Mój problem polega na tym ze po włożeniu prania pralka „nie da rady” wirować, bez niczego lub z mała ilością prania niema problemu. Wydaje mi się ze to może być silnik, ale najpierw wole się zapytać ekspertów.

    0 12
  • #2 19 Sie 2005 14:11
    lechm56
    Moderator

    99% że to silnik.
    Tak - kondensator

    0
  • #3 19 Sie 2005 14:12
    mar3
    Poziom 16  

    witam, sprawdz kondensator rozruchowy w pierwszej kolejnosci nastepnie naciag paska i stan kostki przy silniku czy nie jest upalona

    0
  • #4 19 Sie 2005 14:42
    PS 663S BIO
    Poziom 31  

    lechm56 napisał:
    99% że to silnik.

    mała poprawka
    99,999% że kondensator
    0,0001% silnik

    0
  • #5 19 Sie 2005 20:42
    Roball
    Poziom 12  

    Sprawdź też styki programatora - w miare możliwości... czy nie jest przytopiona obudowa? Jak nie bedzie dobrego styku na przekaźniku to silnik nie bedzie miał siły... podobnie jak w przypadku uszkodzonego kondensatora.

    Pozdrawiam

    0
  • #6 19 Sie 2005 21:58
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    A naciąg paska klinowego sprawdziłeś?

    0
  • #7 20 Sie 2005 05:56
    skryn
    Admin grupy AGD

    leniuch napisał:
    Mój problem polega na tym ze po włożeniu prania pralka „nie da rady” wirować, bez niczego lub z mała ilością prania niema problemu. Wydaje mi się ze to może być silnik, ale najpierw wole się zapytać ekspertów.


    To jak to jest? Nie ma siły wirować, a na praniu obraca się normalnie? Jak tak, to uszkodzony jest silnik, ale jeżeli nie ma siły obracać się na wirowaniu i na praniu, to może być uszkodzony kondensator, tak jak pisali koledzy wyżej.

    0
  • #8 20 Sie 2005 20:15
    DJ_Opornik
    Poziom 20  

    Błąd. Ja stawiam na kondensator. W mojej pralce był identyczny objaw, prała dobrze, ale na wirowaniu zdychała. Pomiar pojemności kondensatora 16uF wykazał 11uF. Wymieniłem na nowy i śmigała jak "neue model". Miesiąc temu wywalił (kupa smrodu) i teraz już ma trzeci kondensator.

    Swoją drogą to żenujące że tak spadła jakość części. Pierwszy kondensator (ten co miał 11uF służył prawie 12 lat, a ten drugi po pół roku wywalił (kubek mu wyskoczył, bo folia go wypchnęłą) - 12 lat kontra pół roku, niezła przebitka. :D

    0
  • #9 21 Sie 2005 01:34
    skryn
    Admin grupy AGD

    DJ_Opornik napisał:
    Błąd. Ja stawiam na kondensator. W mojej pralce był identyczny objaw, prała dobrze, ale na wirowaniu zdychała. Pomiar pojemności kondensatora 16uF wykazał 11uF. Wymieniłem na nowy i śmigała jak "neue model". Miesiąc temu wywalił (kupa smrodu) i teraz już ma trzeci kondensator.


    Nie prała, tylko męczyła się.

    0
  • #10 21 Sie 2005 08:43
    PS 663S BIO
    Poziom 31  

    skryn napisał:
    DJ_Opornik napisał:
    Błąd. Ja stawiam na kondensator. W mojej pralce był identyczny objaw, prała dobrze, ale na wirowaniu zdychała. Pomiar pojemności kondensatora 16uF wykazał 11uF. Wymieniłem na nowy i śmigała jak "neue model". Miesiąc temu wywalił (kupa smrodu) i teraz już ma trzeci kondensator.


    Nie prała, tylko męczyła się.


    moja PSka się tak męczyła, jak włożyłem lekkie rzeczy to śmigała na praniu i wirowaniu, jak naładowałem pełny bęben ciężkich rzeczy to prędkość bębna spadała to około 30 obr./min. (jak ktoś spostrzegawczy to zauważy) wymieniłem kondensator, naciągnąłem pasek klinowy i wszystko jest w porządku

    PS silniki bez powodu się nie uszkadzają :)

    0
  • #11 24 Sie 2005 12:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 24 Sie 2005 22:35
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    Spróbuj na ul. Grzybowskiej.

    0
  • #13 24 Sie 2005 23:10
    Szczepaniii
    Poziom 14  

    Specjalistą nie jestem ale mam takiego polara i przerabiałem takie nr-y, ja bym na "pałe" wymienił kondziołki i wyczyścił styki na/w programatorze, próbował ją włączyć i patrzeć czy coś nie iskrzy, jeśli byłby to silnik to;
    1.Nie wirowałaby wcale (nawet by nie próbowała, spalone uzwojenia). lub
    2.Na pusto zachowywała by się normalnie ale z pełnym bębnem byłoby słychać(i widać) iskrzenie silnika.
    Pozdro

    0