logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

problem z akumulatorami - wózek zużywa szybko akumulatory.

Opornik12222 07 Kwi 2018 14:05 3855 46
  • #1 17154139
    Opornik12222
    Poziom 7  
    Proszę o pomoc i poradę bo już nie wiem co mam robić i jak tak dalej pójdzie to zostanę bankrutem. Mam wózek elektryczny pcble delux już 7 rok go użytkuje i jest z nim od nowości jeden problem, takiej natury że akumulatory w nim wytrzymują maksimum 2,5 roku a mam już 3. Pierwsze to były firmy Haze 55 Ah rozładowywałem je w 50 % do 30% i padły po 2 latach. Potem miałem firmy MK. 55 ah Podobno znakomita firma ale padły po 2,5 roku a dokładniej to padł 1 akumulator Po dostaniu się do cel okazało się że w 1 z cel nie ma płynu a w innych było poniżej minimum. Potem zakupiłem akumulatory firmy toyama NPCG 75 ah. Już o większej pojemności i by się zmieściły do wózka musiałem go przerobić, te akumulatory były rozładowywane tylko w 20% ale to nic nie dało bo padły po 15 roku a że miały 3 lata gwarancji to je oddałem niestety gwarancji mi nie uznano twierdząc że są sprawne. A niestety akumulatory nie trzymają i mają wysoki stan samorozładowanie, jak je podłączę do ładowania to ładują się w 3 lub 4 godziny i pokazuje że są naładowane, po czym następnego dnia jak włączam wózek pokazuje mi że już nie ma jednej lampki a wózek stał zgaszony.
    Oto co mi przyszło z serwisu.
    W odpowiedzi na reklamację akumulatorów Toyama NPCG75-12V.
    Akumulatory posiadają gwarancję na wady fabryczne a nie na użytkowanie. W zależności od
    sposobu użytkowania mogą działać kilkanaście miesięcy lub kilka lat przy pracy cyklicznej lub do
    12 lat przy pracy buforowej.
    Akumulatory dostarczone do serwisu miały parametry:
    1.nr 10A0097
    napięcie – 12,11V
    rezystancja – 6,27 mOhm.
    Pojemność zmierzona powyżej 80 %
    2.nr 10A0196
    napięcie – 12,84V
    rezystancja – 4,73 mOhm.
    Pojemność zmierzona powyżej 90 %
    Po rozładowaniu i pełnym naładowaniu parametry baterii:
    1.nr 10A0097
    napięcie – 13,10V
    rezystancja – 4,66 mOhm.
    Pojemność zmierzona powyżej 100 %
    2.nr 10A0196
    napięcie – 13,20V
    rezystancja – 4,44 mOhm.
    Pojemność zmierzona powyżej 100 %
    Baterie zostały sprawdzone, wszystkie parametry w normie. Baterie były niedoładowane.

    Napisali że akumulatory były niedoładowane a przed oddaniem ich naładowałem je do max ale nim dotarły do serwisu to stały w sklepie 3 tygodnie i najprawdopodobniej się rozładowały. W serwisie nie sprawdzili poziomu elektrolitu ani pozionu samorozładowania się.
  • #2 17154148
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Kolego, minęło już kolejne dziesięć minut, czekamy na następny post w tym temacie :D .
    Nie dubluj tematów, bo nie wiadomo gdzie odpowiadać i co czytać.
  • #3 17154153
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Nie odniosę się do tych konkretnych akumulatorów, bo akurat takich nie znam. Mogę jednak spróbować coś ewentualnie zasugerować. Czy w wózku nie następuje samorozładowywanie w trakcie postoju ? To można zmierzyć, a nawet trzeba by zmierzyć, by przynajmniej jedną przyczynę ( jeśli taka występuje) wyeliminować.
    Druga wątpliwość dotyczy poziomu elektrolitu. Poziom elektrolitu w zasadzie pozostaje taki sam, pod warunkiem, że nie wylejemy go z powodu przewrócenia akumulatora. Natomiast często powodem obniżenia się poziomu elektrolitu jest zbyt mocne( dużym prądem ładowanie). Wtedy następuje gwałtowne gazowanie i odparowuje woda z elektrolitu. Przy częstym ładowaniu i obniżeniu poziomu elektrolitu, trzeba czasem dolać wody destylowanej.
  • #4 17154168
    Opornik12222
    Poziom 7  
    kokapetyl napisał:
    Kolego, minęło już kolejne dziesięć minut, czekamy na następny post w tym temacie :D .
    Nie dubluj tematów, bo nie wiadomo gdzie odpowiadać i co czytać.


    sorry za dublowanie ale nie wiedziałem gdzie dać temat. spokojnie śledzę oba ;) i odpisuje.
  • #5 17154191
    bestboy21
    Poziom 40  
    Przyjrzał bym się ładowarce, to niestety oznacza sporo czasu na eksperyment tzn. ładowanie pod nadzorem amperomierza i woltomierza, dopiero wtedy można dalej gdybać.
  • #6 17154198
    Opornik12222
    Poziom 7  
    stanislaw1954 napisał:
    Nie odniosę się do tych konkretnych akumulatorów, bo akurat takich nie znam. Mogę jednak spróbować coś ewentualnie zasugerować. Czy w wózku nie następuje samorozładowywanie w trakcie postoju ? To można zmierzyć, a nawet trzeba by zmierzyć, by przynajmniej jedną przyczynę ( jeśli taka występuje) wyeliminować.
    Druga wątpliwość dotyczy poziomu elektrolitu. Poziom elektrolitu w zasadzie pozostaje taki sam, pod warunkiem, że nie wylejemy go z powodu przewrócenia akumulatora. Natomiast często powodem obniżenia się poziomu elektrolitu jest zbyt mocne( dużym prądem ładowanie). Wtedy następuje gwałtowne gazowanie i odparowuje woda z elektrolitu. Przy częstym ładowaniu i obniżeniu poziomu elektrolitu, trzeba czasem dolać wody destylowanej.


    Możesz polecić jakieś dobre akumulatory nie Chińskie bo niestety te z Haze są made in china a z MK made in wietnam (czy jakoś tak) Te z Toyoamy też chińskie może to jest problem ?

    W tym wypadku wszystkie akumulatory były żelowe i elektrolit w nich jest zamknięty tak że nie można go wylać. Dodam jeszcze iż te ostatnie akumulatory z Toyoamy pracowały na boku bo tylko tak mogłem je zmieścić do wózka ale producent twierdzi że mogą pracować w każdej pozycji.

    Do żelowych akumulatorów niczego nie dolewa się bo są zabląbowane otwory. Ja te MK. rozwierciłem by zobaczyć bo i tak były do wyrzucenia a ładowarkę miałem oryginalną od wózka Potem zakupiłem drugą impulsową 8A bo poprzednia hałasowała.

    Dodano po 2 [minuty]:

    bestboy21 napisał:
    Przyjrzał bym się ładowarce, to niestety oznacza sporo czasu na eksperyment tzn. ładowanie pod nadzorem amperomierza i woltomierza.


    Też myślałem że ładowarka ale mam drugą 6A i też ładuje jakieś 4 h a potem pokazuje że wózek naładowany a następnego dnia już jednej diody zielonej nie ma co daje jakieś 10% rozładowania.
  • #7 17154208
    bestboy21
    Poziom 40  
    Powtarzam, w pierwszej kolejności ładowanie pod nadzorem i wyciągnięcie wniosków, jest to praca cykliczna i ładowanie do tzw. oporu (ponad 15V) może dać taki efekt że po 2 latach akumulator jest trupem. Może być sytuacja odwrotna, ładowarka do AGMa wyłącza ładowanie prawie natychmiast po osiągnięciu 14V a dla akumulatora z płynnym elektrolitem jest to zdecydowanie za słabe ładowanie.

    I tak źle i tak źle, efekt będzie taki że akku zdychają.
  • #8 17154283
    Opornik12222
    Poziom 7  
    bestboy21 napisał:
    Powtarzam, w pierwszej kolejności ładowanie pod nadzorem i wyciągnięcie wniosków, jest to praca cykliczna i ładowanie do tzw. oporu (ponad 15V) może dać taki efekt że po 2 latach akumulator jest trupem. Może być sytuacja odwrotna, ładowarka do AGMa wyłącza ładowanie prawie natychmiast po osiągnięciu 14V a dla akumulatora z płynnym elektrolitem jest to zdecydowanie za słabe ładowanie.

    I tak źle i tak źle, efekt będzie taki że akku zdychają.


    Wszystkie ładowarki jakie mam a mam 2 sztuki są to ładowarki do akumulatorów żelowych i są to ładowarki procesorowe i jeszcze druga rzecz istotna tych ładowarek używam również do innego wózka vassilli space 2 w nim mam akumulatory SONNESCHEIN MOTIVE POWER 55ah. i są już 8 lat Oczywiście już nie trzymają tak jak nowe ale do niedawna trzymały, no ale mają prawo się zużyć..
  • #9 17154310
    bestboy21
    Poziom 40  
    Sprawdzałeś czy wózek poprawnie pokazuje stan naładowania?
    Czy nie ma poboru kiedy jest wyłączony?
    Zaczyna coś śmierdzieć elektroniką wózka, od początku akku padają a może one nie padają tylko wózek źle pokazuje, serwis akku stwierdził że akumulatory sprawne to kolejna poszlaka.

    Rozkalibrowany wskaźnik naładowania powoduje że częściej je ładujesz a to w efekcie powoduje ich szybsze zniszczenie. (teoria)
  • #10 17154404
    Opornik12222
    Poziom 7  
    bestboy21 napisał:
    Sprawdzałeś czy wózek poprawnie pokazuje stan naładowania?
    Czy nie ma poboru kiedy jest wyłączony?
    Zaczyna coś śmierdzieć elektroniką wózka, od początku akku padają a może one nie padają tylko wózek źle pokazuje, serwis akku stwierdził że akumulatory sprawne to kolejna poszlaka.

    Rozkalibrowany wskaźnik naładowania powoduje że częściej je ładujesz a to w efekcie powoduje ich szybsze zniszczenie. (teoria)


    Ciekawe to co kolega pisze... Co do poprawności stanu naładowania to mam drugi jojstik od wózka i na drugim pokazuje tak samo.

    A jak to sprawdzić czy wózek nie bierze prądu gdy jest zgaszony, posiadam jedynie standardowy miernik Prądu.

    Tylko czy serwis mówi prawdę ?

    I pytanie za milion dolców dlaczego w jednym wózku akumulatory wytrzymują 8 lat a w drugim nie mogą wytrzymać 2 lat ?
    Akumulatory pracowały w parze więc po ich wyjęciu powinny pokazywać identyczne napięcie a nie pokazywały bo na jednym było 12, 11 v a na drugim 12, 84. Czy to jest duża różnica ?

    Albo coś jest nie tak z wózkiem albo ja nie mam szczęścia do akumulatorów ?
  • #11 17154431
    bestboy21
    Poziom 40  
    Za duża różnica, zdecydowanie.
    Jeden tak jakby w 100% naładowany a drugi w sumie wyładowany do zera. (12,8 to 100% a 12V to 0%).
    Przy takiej różnicy w stopniu naładowania nie dziwne że ładowarka głupieje i odłącza ładowanie.

    Sprawdzenie poboru.
    problem z akumulatorami - wózek zużywa szybko akumulatory.

    Multimetr ustawiasz na zakres 10A.

    Co dziwniejsze, podobne wyniki mieli w serwisie, jeden był wyładowany a drugi naładowany :!:
  • #12 17154434
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Opornik12222 napisał:
    A jak to sprawdzić czy wózek nie bierze prądu gdy jest zgaszony, posiadam jedynie standardowy miernik Prądu.
    Najpierw pytanie - co to jest standardowy miernik prądu?
  • #13 17154462
    Opornik12222
    Poziom 7  
    stanislaw1954 napisał:
    Opornik12222 napisał:
    A jak to sprawdzić czy wózek nie bierze prądu gdy jest zgaszony, posiadam jedynie standardowy miernik Prądu.
    Najpierw pytanie - co to jest standardowy miernik prądu?


    Dla każdego znaczy pewno to co innego Dla mnie to Multimetr za 30 zł

    Dodano po 5 [minuty]:

    bestboy21 napisał:
    Za duża różnica, zdecydowanie.
    Jeden tak jakby w 100% naładowany a drugi w sumie wyładowany do zera. (12,8 to 100% a 12V to 0%).
    Przy takiej różnicy w stopniu naładowania nie dziwne że ładowarka głupieje i odłącza ładowanie.

    Sprawdzenie poboru.
    problem z akumulatorami - wózek zużywa szybko akumulatory.

    Multimetr ustawiasz na zakres 10A.

    Co dziwniejsze, podobne wyniki mieli w serwisie, jeden był wyładowany a drugi naładowany :!:


    Dzięki za schemat, na pewno wykorzystam ;)

    Mnie też ta różnica bardzo zastanawia Czy to może jednak sugerować że wbrew temu co twierdzi serwis akumulator jest uszkodzony ?
    Moim zdaniem powinny mieć jednakowe napięcie bo w wózku są podłonczone tak by dawały 24V
    I drugie pytanie jeśli akumulator jest padnięty to dlaczego znów 1 zdechł Jak poprzednio ??
  • #14 17154545
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Opornik12222 napisał:
    Moim zdaniem powinny mieć jednakowe napięcie bo w wózku są podłonczone tak by dawały 24V
    Bo dają, tylko nie zawsze jest tak idealnie.
    Opornik12222 napisał:
    I drugie pytanie jeśli akumulator jest padnięty to dlaczego znów 1 zdechł Jak poprzednio ??
    Nie znam statystyki, jeśli jest taka prowadzona, ale bardzo często się zdarza, że " pada" jedna celka, a w akumulatorze 12 Voltowym jest 6 i cały akumulator jest do wyrzucenia.
    Przed laty, gdy były wielkie problemy z kupnem, często próbowano regenerować akumulator poprzez wymianę jednej z celek pobieranej z innego starego akumulatora, w której akurat była sprawna jedna z celek.
  • #15 17154641
    bestboy21
    Poziom 40  
    Mam pytanie, czy w tym 2gim wózku też są 2 akku szeregowo czy jeden?
    Myślę że kolejnym problemem może być szeregowe ładowanie 2 akku, to może powodować sporo problemów w tym właśnie takie jak tutaj opisane.
  • #16 17154669
    Opornik12222
    Poziom 7  
    bestboy21 napisał:
    Mam pytanie, czy w tym 2gim wózku też są 2 akku szeregowo czy jeden?
    Myślę że kolejnym problemem może być szeregowe ładowanie 2 akku, to może powodować sporo problemów w tym właśnie takie jak tutaj opisane.


    Tak w drugim wózku są dwa akumulatory podpięte tak samo, w każdym wózku jest tak samo z tego co wiem... Jeśli chodzi o te dwa wózki to różnica jest w silnikach bo ten 2 ma 2 300W a ten z problemami Jak mnie pamięć nie myli to 2 450W. więc więcej pobierają prądu ale nie to jest problemem tylko ich krótka żywotność.

    Mam jeszcze pytanie znam może ktoś dobre akumulatory żelowe cykliczne Nie produkowane w Chinach ? Oprócz MK bo te miałem.
  • #17 17154670
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    bestboy21 napisał:
    Myślę że kolejnym problemem może być szeregowe ładowanie 2 akku, to może powodować sporo problemów w tym właśnie takie jak tutaj opisane.
    Bzdura. jako przykład prosty z rzędu 2 akumulatory szeregowe w ciągniku Ursus C- 330, a dalej idąc tym torem wszystkie akumulatory mają celki łączone szeregowo -w kwasowych jest to przyjęte jako 2 Volty.
  • #18 17154691
    bestboy21
    Poziom 40  
    stanislaw1954 napisał:
    bestboy21 napisał:
    Myślę że kolejnym problemem może być szeregowe ładowanie 2 akku, to może powodować sporo problemów w tym właśnie takie jak tutaj opisane.
    Bzdura. jako przykład prosty z rzędu 2 akumulatory szeregowe w ciągniku Ursus C- 330, a dalej idąc tym torem wszystkie akumulatory mają celki łączone szeregowo -w kwasowych jest to przyjęte jako 2 Volty.


    Bzdura ale ta bzdura właśnie wyszła bokiem ;), owszem, działa w większości przypadków ale tutaj coś wyjątkowo nie chce działać.
    Może pod jednym z akumulatorów jest dużo cieplej (silnik go nagrzewa). Powodów można wymienić 10 ale co z tego, na odległość raczej mamy marne szanse.

    Może posłuchać rodzimych specjalistów i kupić EUROPOWER (jakkolwiek głupio brzmi nazwa), dowody są niepodważalne.
    https://www.youtube.com/watch?v=GvxvxSv3m3w&t=644s
  • #19 17154852
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    bestboy21 napisał:
    Może pod jednym z akumulatorów jest dużo cieplej (silnik go nagrzewa)
    Jeśli odkryłeś taką zależność, to dlaczego nic w tym kierunku nie zrobiłeś?
  • #20 17154863
    bestboy21
    Poziom 40  
    stanislaw1954 napisał:
    bestboy21 napisał:
    Może pod jednym z akumulatorów jest dużo cieplej (silnik go nagrzewa)
    Jeśli odkryłeś taką zależność, to dlaczego nic w tym kierunku nie zrobiłeś?


    Kolega patrzy kto odpowiada, to sugestia a nie autora stwierdzenie ;)
  • #21 17154871
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    bestboy21 napisał:
    Kolega patrzy kto odpowiada, to sugestia a nie autora stwierdzenie ;)
    Racja-do przemyślenia dla Opornik12222
  • #22 17155957
    Opornik12222
    Poziom 7  
    bestboy21 napisał:
    stanislaw1954 napisał:
    bestboy21 napisał:
    Myślę że kolejnym problemem może być szeregowe ładowanie 2 akku, to może powodować sporo problemów w tym właśnie takie jak tutaj opisane.
    Bzdura. jako przykład prosty z rzędu 2 akumulatory szeregowe w ciągniku Ursus C- 330, a dalej idąc tym torem wszystkie akumulatory mają celki łączone szeregowo -w kwasowych jest to przyjęte jako 2 Volty.


    Bzdura ale ta bzdura właśnie wyszła bokiem ;), owszem, działa w większości przypadków ale tutaj coś wyjątkowo nie chce działać.
    Może pod jednym z akumulatorów jest dużo cieplej (silnik go nagrzewa). Powodów można wymienić 10 ale co z tego, na odległość raczej mamy marne szanse.

    Może posłuchać rodzimych specjalistów i kupić EUROPOWER (jakkolwiek głupio brzmi nazwa), dowody są niepodważalne.
    https://www.youtube.com/watch?v=GvxvxSv3m3w&t=644s


    Dziękuje koledze za filmik... Aż się w głowie nie mieści jakie robią przekręty na akumulatorach a to 5 zł nie kosztuje ja za te wcześniejsze z MK dałem 1400 zł a za te z Toyoamy 1600 zł więc to są spore koszty ale wracając do meritum sprawy.

    Co do podłączenia akumulatorów to wszędzie są tak zamontowane w wózkach elektrycznych, w ciągnikach oraz samochodach ciężarowych więc nie tu tkwi przyczyna ani też nie w tym że coś się nagrzewa bo w wózku nie ma od czego się zagrzać akumulator, silniki są umieszczone po bokach w odległości 10 cm od akumulatora i są oddzielone metalową blachom oraz plastikową skrzynkom a same silniki po zrobieniu nawet 10 km są ledwo ciepłe.

    Teraz kupując akumulatory trzeba zwracać uwagę na ich wagę, nie ma co się sugerować nalepkami. Rozejrzałem się już trochę po tych wagach i te moje z toyoamy warzą 25 kg. pojemność 75 ah a z MK. o pojemności 73 ah warzą 23 kg. znalazłem jeszcze akumulatory SHOPRIDER warzą 26 kg. może ktoś coś wie o nich ? bo patrząc na wage wyglądają najlepiej.
  • #23 17156578
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Opornik12222 napisał:
    i te moje z toyoamy warzą 25 kg.

    Masz na myśli, że gotują jakąś potrawę, czy masz na myśli ich wagę, jeśli to drugie to powinno być "ważą" (od "wagi")
  • #24 17157535
    Opornik12222
    Poziom 7  
    Nie o ortograf tu dyskutujemy .... Jedna rzecz mnie intryguje mianowicie gdy Padły moje wcześniejsze akumulatory z MK a były to żelowe akumulatory to rozwierciłem kurki by sprawdzić ilość elektrolitu i jedna z cel była sucha a inne miały płynu minimum a tu na filmiku podesłanym przez kolegę widać że akumulatory żelowe mają granulki Nie ma płynu.
  • #25 17157644
    bestboy21
    Poziom 40  
    Akumulator żelowy jest jak YETI ;) wszyscy piszą że je mają ale nikt żelu nie widział, są takie, ale są bardzo drogie.
    Akumulatory AGM mają maty szklane nasączone elektrolitem, czasami góra mat lekko przesycha i wtedy wygląda jak wiórki.

    Akku MK niby mają żel tiksotropowy, może wyglądało jak płyn ale jest to glut ;), to że jedna cela szybciej wysycha często się zdarza.

    Oj miesza kolega i miesza ale nic to nie wnosi do tematu :(
  • #26 17157665
    Opornik12222
    Poziom 7  
    bestboy21 napisał:
    Akumulator żelowy jest jak YETI ;) wszyscy piszą że je mają ale nikt żelu nie widział, są takie, ale są bardzo drogie.
    Akumulatory AGM mają maty szklane nasączone elektrolitem, czasami góra mat lekko przesycha i wtedy wygląda jak wiórki.

    Akku MK niby mają żel tiksotropowy, może wyglądało jak płyn ale jest to glut ;), to że jedna cela szybciej wysycha często się zdarza.

    Oj miesza kolega i miesza ale nic to nie wnosi do tematu :(



    No są drogie coś o tym wiem za te MK wybuliłem 1400 zł i sprzedawca zapewniał że są żelowe a na akumulatorze była nalepka Gel. ale wiadomo jak to z tymi nalepkami jest.

    Testuje wózek i ładowarkę by wiedzieć na 100% czy są dobre te elementy. A ładowarka coraz mniej mi się podoba, dziś ładowała drugi wózek 2 godziny i niby naładowany bo palą się wszystkie lampki ale to i tak podejrzana rzecz bo za krótko
  • #27 17157690
    bestboy21
    Poziom 40  
    Nie testuj na oko.
    Musisz wpiąć w obwód amperomierz i voltomierz.
    W ostateczności sam woltomierz i sprawdzić przy jakim napięciu odcina ładowanie.
    Akku MK mogą mieć żel tiksotropowy. Z góry on może wyglądać jak płyn, zresztą galaretka owocowa też wygląda jak płyn ;), na oko to sobie można...
  • #29 17170740
    Opornik12222
    Poziom 7  
    dalszy ciąg zagadki... Ładowarkę odesłałem Na wszelki wypadek do serwisu o okazało się że jest wtyczka przepalona a po za tym ładowarka ładuje prawidłowo akumulatory po tym jak wróciły z serwisu i zostały przez ten serwis naładowane to trzymają prawidłowo a na ładowarkę jeszcze czekam i się zastanawiam ki diabeł ? Dlaczego u mnie ładowarka ładowała 4 h i po tym pokazywała że naładowane.
  • #30 17170800
    bestboy21
    Poziom 40  
    Mógł być spadek napięcia na ułamanym kablu (włoskach) i ładowarka głupiała ale to bardzo optymistyczna teoria.
    Od początku mi się nie podobały te ładowarki.
    Sam widzisz że wróciły poprawnie naładowane akumulatory.
    Ładowanie akumulatorów żelowych w trybie cyklicznym wymaga długiego czasu wysycania niskim prądem, żeby go nie zniszczyć ale naładować do pełna, to takie trochę chodzenie po linie i byle ładowarka niby naładuje i niby działa .... ale po 2 latach padają (bo albo przeładuje albo nie doładuje), ot cała bajka.
REKLAMA