Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator, superkondensatory - Jak zwiększyć prąd w samochodzie

MariKatsu 12 Kwi 2018 14:13 2814 43
  • #31
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Walka z Prawem Ohma zaczyna się od przekonania o możliwości zwycięstwa ambicji nad zdrowym rozsądkiem.

    Trochę teorii:
    - kondensator o pojemności 1F oddaje w ciągu 1 sekundy ładunek 1Q (Kulomb, = 1 ampero-sekunda) kosztem spadku napięcia o 1V.
    Akumulator samochodowy, który oddaje ładunek 60Ah kosztem obniżenia napięcia od 13,5 do 11,5V (o 2 volty) jest równoważny kondensatorowi o pojemności 60A*3600sek/2V = 108000 Faradów (słownie: sto-osiem-tysięcy Faradów).
    MariKatsu napisał:
    Zamówiłem superkondensatory 6sztuk 2.7v 3000F
    Zatem - przy połączeniu szeregowym masz wypadkową pojemność 500F, czyli przeszło 200 razy mniej ...
    Wspomaganie z "Twoim" superkondensatorem to próba wspomagania łańcucha kotwicznego kawałkiem sznurka ...
    - akumulator samochodowy o zdolności rozruchowej 600A daje taki prąd przy spadku napięcia o połowę (z 12V na 6V), stąd można wyliczyć jego oporność wewnętrzną: R = 6V/600A = 0,01Ω. Maksymalną moc odda akumulator wtedy, gdy się go obciąży opornością równą wewnętrznej, czyli również 0,01Ω i będzie to 6V*300A = 1800W (ale takiej mocy Twój wzmacniacz nie pobierze przy 6V)

    MariKatsu napisał:
    Kable 50mm2 OFC ...
    Taaaa..., ale ich zalety są dostrzegalne dopiero wtedy, gdy cewki głośników też są OFC!
  • #32
    MietekFighter
    Poziom 20  
    A najlepsi są ludzie, którzy przewód plusowy z OFC podłączają do akumulatora a minusowy do karoserii :)

    Co do tematu to po co pytasz tutaj, zapytaj chłopaków z CA, skoro oni tego używają z powodzeniem.
  • #34
    MariKatsu
    Poziom 7  
    To ja już sam nie wiem co mam robić. To po co się stosuje kondensator w CA skoro lepiej kupić akumulator i da więcej? przynajmniej tak do tego dochodzę.
  • #35
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    MariKatsu napisał:
    To ja już sam nie wiem co mam robić. To po co się stosuje kondensator w CA skoro lepiej kupić akumulator i da więcej? przynajmniej tak do tego dochodzę.


    Dochodź sobie jak lubisz prawa jest taka że , codzienne granie a audio szoł to 2 odrębne światy nie mające ze sobą nic wspólnego.

    Szukaj warsztatu który mądrze zamontuje 2 alternatory 150A i ciesz się mocą.


    Akumulator noc ci nie da bo i skąd, akumulator to wiaderko z prądem supercap to kieliszek, alternator to kran z którego możesz napłnić i wiaderko i kieliszek i podlewać grządki.
  • #36
    Jarosx9
    Poziom 35  
    Przy kiepskich kablach i np. 2 wzmacniaczach kondensator sporo da. Przy uderzeniach niskiego szybkiego basu zapobiegnie między innymi wyłączaniu się drugiego wzmacniacza, itp., ale to raczej skrajny przypadek. Zainwestuj lepiej w te alternatory (o ile masz miejsce pod maską) + okablowanie odpowiednie.
  • #37
    MariKatsu
    Poziom 7  
    Kable mam wporzadku. Nie wiem zastanawiam się teraz czy ich nie odesłać póki, mam jeszcze czas. Tylko problem jest taki że u mnie w mieście nikt nie chce tego zrobić. W miejsce jest, myślę na spokojnie 2x180 z Volkswagen T5

    Dodano po 1 [minuty]:

    A jak sprawa elektryczna, w przypadku alternatorow? Jeden regulator do 2 alternatorow??
  • #38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    MariKatsu napisał:
    Tylko problem jest taki że u mnie w mieście nikt nie chce tego zrobić


    Jest to bez problemu do ogarnięcia w 10h jak będzie żarło.

    ZApytaj ile u nich koszt 1 h pracy warsztatu, to se wyliczysz przybliżony koszt usługi.
  • #39
    MariKatsu
    Poziom 7  
    Dobra, Mechanik powiedział mi, że zrobi mi to po majówce bo będzie miał więcej czasu na takie zabawy.
    Jaki alternator polecacie? conajmniej 150/160A ? Używany? najelpiej ze sprzegiełkiem mam pasek pk4, ale w altku moze być wiecej.
  • #40
    Leoko
    Poziom 6  
    Panowie, chciałbym zwrócić uwagę na to, że pobór prądu przez wzmacniacze w samochodzie na wykresie będzie wyglądał jak góry "alpy" czy np "tatry"(żart). Wzmacniacz nie pobiera prądu liniowo na poziomie np 80A. Jak wiadomo najwięcej energii zabiera odtworzenie basów, które to w zależności od ścieżki dźwiękowej następują po sobie w dłuższych lub krótszych odstępach jak i same uderzenia basu są dłuższe lub krótsze. Kopnięcia na instalacji dochodzą niekiedy do 300A(konkretne wzmacniacze) w jednej chwili po czym jest pobór 10A. Zatem idealnym byłoby powiedzmy obrazowo naczynie które się b. szybko opróżnia i napełnia. Akumulator robi to zdecydowanie za wolno. Potrzebny tu jest kondensator bo jest o wiele szybszy. Problem sprowadza się do tego jakiej pojemności kondensatory dobrać(lub ile -naście, -dziesiąt) , by charakterystyka na wykresie(pobór) była łagodna a nie poszarpana. Czy jednak może nie ma sensu nad tym myśleć i po prostu zastosować alternator wydajności równej najwyższemu chwilowemu poborowi?
  • #41
    Jarosx9
    Poziom 35  
    Kondensatory po to są właściwie. Chwilowe duże pobory prądu nie ubijają wtedy tak bardzo napięcia co przy wzmacniaczach powoduje znaczne zwiększenie zniekształceń dźwięku. Kondensatorem można trochę zamaskować niedoskonałości akumulatora czy instalacji.
    Zresztą one tam są w "kompaktowej" wersji, kilka/kilkanaście tysięcy µF tuż przed przetwornicą i kilka tyś. µF tuż przed tranzystorami końcowymi.
  • #42
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Leoko napisał:
    Potrzebny tu jest kondensator bo jest o wiele szybszy.
    A także potrzebne jest źródło o odpowiedniej szybkości i wydajności (300A?)!
    A akumulator jest szybszy, niż alternator, któremu pasek też nie przeniesie chwilowych "strzałłów" po 4kW (14V*300A) ...
  • #43
    Leoko
    Poziom 6  
    Wg mnie kondensator jest potrzebny. Przedmówca słusznie zauważył, że pasek klinowy "nie zdąży". Wtedy chwilowe kopnięcia z tych wspomnianych 300A zmniejszymy do np 200A, Tym samym w okresach czasu "niebasowych" wspomnianych 10A pobór wzrosnie np do 80A. Teoretycznie możemy zejść z wydajności alternatora na 200A bo wyciągamy prąd z pomiędzy uderzeń. Jednak z nieczego czegoś się nie zrobi. Trudno wyciągać prąd z alternatora 70A żeby niwelować kopnięcia po 300A.. Taka maskarada dla kondensatora będzie nie wykonalna przy ścieżce z muzyką techniczną. Chyba, że jeździsz na db drag pierdnąć 1sek wtedy nabijesz kondy i akumulatory na tą jedna chwilę.
    Jest pewien gość który zmontował kilka kondensatorów o wartościach 2.7V o poj 3000F (trzech tysięcy faradów) połączył w szereg za pomoca balanserów. W szeregu uzyskał 500F. Ciekaw jestem co się dzieje na instalacji podczas kopnięć. Czy po takim "myku" alternator widzi liniowy pobór prądu...
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto