Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

hydraulika w ursusie c325 z rozdzielaczem c330

11 Kwi 2018 20:20 999 18
  • Poziom 4  
    Witam
    mam ursusa c325 z silnikiem c330 i cały korpus podnośnika z trzydziestki łącznie z pompą i rozdzielaczem i teraz pytanie czy jak wyprowadzę rurkę z hydrauliką do przyczepy to olej będzie szedł ze skrzyni czy z osobnego zbiornika na podnośnik i hydraulike (zbiornik około 5 litrów ) który był w c325 i c328
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Jak masz korpus podnośnika z c 330 to jak olej może ci iść z osobnego zbiornika na olej? Przecież w podnośniku z c 330 olej był brany ze skrzyni.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Pomiędzy c330 a c328 nie było wiele różnic, wiele części jest nawet zamiennych (np pompy hydrauliczne).
    Po wyprowadzeniu rurki na oddzielną hydraulikę olej będzie brany z miejsca w którym pompa hydrauliczna zasysa olej czyli w tym przypadku z skrzyni.
  • Poziom 4  
    tak myślałem ale chciałem się upewnić ponieważ gdyby hydraulika była z osobnego zbiornika to obawiam się że było by zbyt mało oleju do wywrotki na tłoki.dzięki za odpowiedź
  • Poziom 39  
    W C330 wchodzi książkowo 23 litry oleju. Jednakże pompa zassie jedynie ok. 10 litrów oleju. W skrzyni pozostanie drugie tyle, na poziomie dolnego wałka. Tak mi wyszło przy zlewaniu starego masła hipolowego wykorzystując pompę hydrauliki. Według książki ciągnik pozwala na użycie siłowników o poborze oleju 8-10 litrów, więc by się zgadzało.
  • Poziom 20  
    Przecież nikt nie wywraca naraz dwóch przyczep, poza tym 30-ka i dwie przyczepy to raczej w teorii.
  • Poziom 33  
    Dlaczego w teorii . W dawniejszych czasach nie raz widziałem 30-stkę z dwoma przyczepami ze zbożem . Ludzie targali to na skup , żeby dwa razy nie jeździć i nie stać w kolejce . :| A jeśli chodzi o wywrot to w czym przeszkadza kiprowanie dwóch przyczep na raz ?? Moc hydrauliki sobie poradzi bez problemowo . :|
  • Poziom 20  
    Zboże na skupie leci do zbiorników, nie usypuje się pod kołami, więc to przypadek teoretyczny raz w roku. Spróbuj wykiprować dwie przyczepy z czymkolwiek (choćby po 5t na każdej) w terenie i 30-tką z tego wyjechać. Z jedną będzie problem, bo ciągnik za lekki.
    Ciągnąc nawet taki ładunek, do tego 2x2t masa przyczep, nie uda ci się wrzucić "szóstki" albo chyba tylko z górki. Bądźmy realistami, używałem dużo ciapka i znam jego możliwości.
    A hydraulika oczywiście poradzi sobie z dwiema naraz, wolno ale pójdzie. Tylko co z tego?
  • Poziom 20  
    Sam widzisz, że ciapek i dwie przyczepy to bardziej teoria. Oczywiście miałem na myśli twardy teren, bo na miękki on nawet nie wjedzie z pustymi przyczepami.
    Swego czasu ciągałem 360 po dwie D-47, na nich po 6-7t miału (razem ok 17t), to trzeba trochę wprawy i umiejętności żeby po wykiprowaniu z tym nie zostać. Jeśli zrzucisz obie naraz, to na bank tego nie wyszarpiesz, bo masz wtedy 4 osie zasypane. A różnica w mocy i masie między 30 a 60 jest duża.
    Z takim zestawem dopiero 7211 radzi sobie swobodnie.
  • Poziom 43  
    grzeniuw napisał:
    Ciągnąc nawet taki ładunek, do tego 2x2t masa przyczep, nie uda ci się wrzucić "szóstki" albo chyba tylko z górki

    Ciapek 30 ma max uciąg zestawu ok 13-14 ton po utwardzonym terenie.
    Wykipruje, wyciągnie się byle by opony miały bieżnik i była blokada sprawna.
  • Poziom 39  
    Instrukcja mówi, że dopuszczalna masa całkowita ciągniętych przyczep wynosi 5500 kg. Widzę że niektórzy zaczęli bić rekordy... Panowie z drogówki by się ucieszyli.
    Chyba trochę zboczyliśmy z tematu.
  • Poziom 20  
    No, zgodnie z DR masa całkowita ciągniętych przyczepy/przyczep dla 360 to 10500kg. W zasadzie 60 z z dwiema D-47 jeszcze dla policji wygląda normalnie, ale jak zobaczą ciapka z dowolnymi dwiema, to mogą go brać w ciemno.
  • Poziom 33  
    Kiedyś z zakładu pożyczałem przyczepę do zboża od ciężarówki . Pamiętam że to targał liaz . Też było to wielkie bydle i ciężkie bo na początku ją przeciągałem po placu betonowym i nie podczepiałem hamulcy . Pod czas próby hamowania pusta przyczepa pchała 330 po suchym betonie na zablokowanych kapciach . Przez takie coś można przewrócić ciągnik . Ale na polu dała radę i przytachała całą zbo przyczepe zboża i wykiprowała . Z wyjazdem nie było problemu . Gożej było jak kiedyś przywiozłem żwir . To po wykiprowaniu pomagał mi sąsiad "władkiem" bo na suchym nie dałem sam rady nawet z włączoną blokadą . Tak, że to trochę za mały ciągnik .
    Radzi sobie nieźle w trudnych warunkach ale nie raz mogą być niebezpieczne sytuacje . :|