Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung ue49mu7070t - Po wytarciu plynem do szyb ekranu pojawily sie paski piono

Pawel Stacherczak 19 Kwi 2018 11:00 2094 44
  • #31
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Woda bezpośrednio nie, ale skutki jakie wywoła przez dłuższy czas pozostając na elektronice - na pewno. Poza tym nie ma tu idealnie czystej wody , a każde zanieczyszczenie (jak dodatek detergentu, substancji zapachowych koloryzujących czy po prostu kurz) robią z niej elektrolit -a ten zawsze dla elektroniki jest groźny. IPA pozwala usunąć ją (wraz z zanieczyszczeniami ) i szybciej i dokładniej, a czas jak sam wiesz jest tu najważniejszy.
  • TermoPasty.pl
  • #32
    mirex
    Poziom 43  
    398216 Usunięty napisał:
    Poza tym nie ma tu idealnie czystej wody , a każde zanieczyszczenie (jak dodatek detergentu, substancji zapachowych koloryzujących czy po prostu kurz) robią z niej elektrolit -a ten zawsze dla elektroniki jest groźny. IPA pozwala usunąć ją (wraz z zanieczyszczeniami )

    Absolutna prawda - tworzy się "elektrolit".
    I właśnie w tym problem, że izopropanol zanieczyszczeń nie usuwa. A przynajmniej nie wszystkie.
    A jak nie wierzysz, to polej sobie jakąś brudną elektronikę różnymi specyfikami myjącymi, zostaw na kilka, kilkanaście dni i spróbuj umyć tylko izopropanolem.
    Poza tym powtarzam - aby porządnie umyć elektronikę matrycy po zalaniu, trzeba ową matrycę rozebrać najczęściej. Co dla amatora na ogół kończy się wizytą w sklepie. ;) I wydatkiem wielokrotnie większym, niż wizyta z TV w serwisie RTV.
  • #33
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Zaczęło się od różnicy w "osuszyć suszarką" i "Wymyć IPA". Z tych dwóch opcji druga daje zdecydowanie lepszy efekt - przynajmniej rdza nie zeżre wszystkiego gdzie się woda dostała i przy okazji "elektrolit" zostanie wypłukany/usunięty. Pewnie, że jak coś jest uświnione, zakurzone itp, to w takim wypadku tylko wniknie wraz z IPA (o ile już tego nie zrobił z wodą) w niedostępne (!) szczeliny. Zgoda też, ze w taj\kim wypadku nieodzowne będzie rozebranie matrycy i amator sobie z tym nie poradzi, a jak już to na pewno coś zrobi źle (:) ). Ale nie zawsze należy zakładać najczarniejszy scenariusz - nie zawsze matryca jest wykąpana , czasem tylko po wierzchu zmoczona, a wtedy powyższy IPA może pomóc.... A jak nie - serwis.... albo sklep, bo koszt nowej matrycy może być porównywalna z nowym TV.
  • TermoPasty.pl
  • #34
    mirex
    Poziom 43  
    Jest to przelewanie z próżnego w puste. Udowadnianie wyższości ŚBN nad ŚW.
    Jeśli TV (ale również każde inne urządzenie mające jakaś realną wartość w złotówkach) zostało zalane (czymkolwiek), to natychmiast ma trafić w ręce fachowca, który będzie wiedział co zrobić i jak zrobić.
    Propagowanie tez
    398216 Usunięty napisał:
    Ale nie zawsze należy zakładać najczarniejszy scenariusz

    jest z gruntu szkodliwe. I co z tego, że jednemu czy drugiemu się uda ... nie uszkodzić telewizora definitywnie??
    To ma być powód, aby podpuszczać kolejnych, bo "może się uda"?

    I jeszcze jedna rada dla czytających - jak już zalejesz TV, albo kotek ci to zrobi, to nie "picuj" serwisantowi, że "coś tam, coś tam", tylko powiedz prawdę.
    Gość odstawi inne rzeczy i zrobi to, co ważniejsze w danej chwili, zamiast postawić TV i niech sobie czeka na swoją kolejkę.
  • #35
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Masz całkowitą rację co do oddania sprzętu w ręce fachowca. Ale jeśli ktoś czuje się (i tak faktycznie jest) na siłach by zrobić to samemu? Sam w wielu tematach zdecydowanie odradzam ingerencję w sprzęt jeśłi widzę że Użytkownik jest zielony ja szczypiorek na wiosnę, albo ze zamiary siły przerosły.

    Ale akurat w tym momencie na ogólne pytanie odpowiedziałem ogólnie.

    Każdy niech się sam martwi i sam ocenia swoje zdolności. Jak się pomyli, to zapłaci frycowe, i zapamięta, żeby nie pchać się tam, gdzie nie ma się pojęcia co jak i dlaczego.
    Nie zabronisz i nie odstręczysz natomiast tych, co to zawsze wiedzą lepiej ("po co oddawać do serwisu, żeby mi lampy na stare wymienili?") i z powodu wrodzonej beztroski będą wiedzieć lepiej. I nawet jak rozp....ą cały TV czy inny sprzęt w drobny mak nadal będą mieli pretensje do innych, a nie do siebie. Znam ja takich i Ty też. Z tego co czytam pracowałeś w serwisie, ja też i naprawdę napatrzyłem się i nasłuchałem różnych opowieści, tak jak i Ty... ale nic to w ludzkiej mentalności nie zmieni - możesz próbować, ale i tak zawsze to Ty będziesz tym, kto zawinił, że TV po zalaniu i próbie "samonaprawiacza" i tygodniu czekania "a może się samo naprawi" sprzętu nie uda się "postawić na nogi" a nawet jak się uda to i tak będzie za drogo.
    Problem więc nie jest w tym, że podaję rady jak się pozbyć problemu (bo i serwisant by to pewnie zrobił tak samo), ale w tym, że z takiej porady może skorzystać każdy, kto trafi na forum. A ponieważ Polak jest taki, ze zawsze się będzie znał na wszystkim najlepiej, nie ma znaczenia co Ty napiszesz, zrobisz... Jak ktoś nie będzie wierzyć, że można dostać niezłego kopa po wsadzeniu gwoździa do kontaktu i będzie to musiał sprawdzić na sobie - i tak to zrobi.
    Jedyna nadzieja w tym, że może (MOŻE) to go czegoś nauczy...
  • #36
    GanCegall
    Poziom 34  
    mirex napisał:
    I właśnie w tym problem, że izopropanol zanieczyszczeń nie usuwa. A przynajmniej nie wszystkie.

    Ale są ludzie którzy twierdzą:
    arko100 napisał:
    Zalane miejsca oczyścić alkoholem izopropylowym

    Słowo przeciwko słowu.
  • #37
    Andrzej4567
    Poziom 20  
    Witam.
    Wszyscy mają rację, trzeba jak najszybciej przemywać te miejsca gdzie dostała się woda, wysuszać.
    Myślę, że najważniejsza rzecz w tym wszystkim, to żeby nie włączać do pracy takiego telewizora. Elektrolit sam bez przepływu prądu, powoduje że zachodzi reakcja chemiczna ale powoli.
    Gdy natomiast używamy telewizora (a tak robi większość klientów), następuje elektroliza (przepływ prądu przez elektrolity) w wyniku czego, następuje gwałtowna degradacja zalanych miejsc. Reasumując, (ważne dla użytkownika telewizora) jak tylko zauważymy zalanie (lub zalejemy) telewizor, nie wolno go włączać, i jak najszybciej , natychmiast oddać go do punktu naprawy TV, informując że sprzęt został zalany. Jest wtedy szansa na uratowanie takiego telewizora.
  • #38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Tak samo jest z telefonami w chwili zalania odłączamy baterię i jedziemy do serwisu w celu osuszenia.
  • #39
    jacek0503
    Poziom 21  
    Jakieś półtora roku temu zakupiłem nowy telefon Samsung A5 2016. Telefon był nowy wypakowany z pudełka. Po dobrych dwóch lub trzech tygodniach użytkowania telefon wpadł mi do wody (wanna ) podczas kąpieli - zwykła woda z dodatkiem płynu do kąpieli. W wodzie był około 1 minuty . Po wyciagnięciu telefonu z wanny wyłączyłem zasilanie przyciskiem wyłączania wyjąłem kartę sdhc i sim.Parę razy wstrząsnąłem telefonem i przystąpiłem do suszenia telefonu za pomocą zwykłej suszarki do włosów. Suszenie trwało około 30 minut. Z racji tej iż telefon jest nierozbieralny - nie można dostać się do baterii i "bebechów" (dla niedowiarków proszę spojrzeć w specyfikację ) suszenie odbywało się tylko z "wierzchu" najzwyklejszą suszarka do włosów z marketu za parę złotych ustawiona na największe grzanie. Po upływie około 45 minut od suszenia i ostygnięciu telefonu bo troszkę się nagrzał, włączyłem telefon włożyłem kartę sim i sdhc i do dzisiaj działa bez żadnej awarii i bez żadnych oznak jakiegokolwiek uszkodzenia. Mało tego karta sdhc działa także poprawnie i nie wykazuje żadnych oznak uszkodzenia. To tyle w temacie.
  • #40
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Na pewno miałeś nieco szczęścia. Ale nie przejmuj się - korozja postępuje...:)
  • #41
    jacek0503
    Poziom 21  
    Półtora roku? Cos jakoś słabo to idzie tej korozji. Podkreślam - żadnych symptomów uszkodzenia- telefon działa jak nowy. Może to klej który trzyma tafle szkła z tyłu nie puścił? A może szczęście ? Ale cos ta korozja nie idzie - obym nie wykrakał....
  • #44
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Samo wnętrze telefonu jest na pewno bardziej bezpieczne (w tym konkretnym wypadku) niż gniazda, do których woda ma dostęp praktycznie bezpośredni. Jeśłi jest w miarę szczelne gniazdo tędy do wnętrza woda nie wejdzie, ale samo gniazdo z natury szczelne nie jest - chyba, ze telefon jest w wykonaniu wodoszczelnym (a i do tego należy podchodzić z rezerwą).
    Natomiast (jak pisał Kolega wyżej) telewizor szczelny nie jest i nie będzie. Chociażby ze względu na konieczność jego złożenia (śruby, zatrzaski ewentualnie taśma dwustronna samoprzylepna - zależy od typu). Nie porównuj więc telefonu z telewizorem, bo io ile w Twoim telefonie udało się go uratować, to TV nawet po zachlapaniu wodą (a tym bardziej środkiem myjącym) nie ma żadnej ochrony.
  • #45
    mirex
    Poziom 43  
    No i co tam panie autorze słychać?
    Wyciągnąłeś pan jakieś konkretne wnioski z tej dyskusji?
    Czy od czerwoności oczy pana zabolały i chybcikiem porzuciłeś pan temat? ;)