Witam,
wczoraj auto nagle umarło. Nagle przy odpaleniu zacząć rzęzić, miał spadek mocy, Ledwo dojechał do domu. Po zatrzymaniu się na parkingu, zgaszeniu silnika i próbie ponownego uruchomienia nic się nie dzieje. Po przekręcniu kluczyka z pozycji On na Start samochód nie reagował, nawet nie próbował kręcić rozrusznikiem. Po wgłębieniu się w temat zacząłem podejrzewać kostkę stacyjki lub immobiliser. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, są w porządku. Wcześniej auto nie dawało żadnych objawów. Niestety, po wykręceniu dzisiaj kostki stacyjki nieopatrznie ją uszkodziłem i nie mogę z powrotem podłączyć do białej wtyczki.
Stąd moje pierwsze pytanie: jak mogę zamknąć elektryczne szyby bez użycia kluczyka?
Zanim przyjdzie do mnie pocztą nowa kontrolka minie parę dni, a wolałbym żeby auto miało przez ten czas zamknięte szyby.
Pytanie drugie: czy to mogła być wina kostki? W zasadzie kluczyk można było przekręcić do pozycji Start, z tego co wyczytałem, problem z kostką powoduje, że kluczyka poprostu nie da sie przekręcić do tej pozycji. Czy to raczej immobiliser? Akumulator miałem niedawno wymieniany i to raczej nie to, wszystkie kontrolki zapalają się po przekręceniu kluczyka, napięcie na aku 12,3V w stanie spoczynku. Chyba, że alternator był na wykończeniu i go nie ładował? Teraz tego nie sprawdzę (napięcie ładowania).
Pozdrawiam
Marek
wczoraj auto nagle umarło. Nagle przy odpaleniu zacząć rzęzić, miał spadek mocy, Ledwo dojechał do domu. Po zatrzymaniu się na parkingu, zgaszeniu silnika i próbie ponownego uruchomienia nic się nie dzieje. Po przekręcniu kluczyka z pozycji On na Start samochód nie reagował, nawet nie próbował kręcić rozrusznikiem. Po wgłębieniu się w temat zacząłem podejrzewać kostkę stacyjki lub immobiliser. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, są w porządku. Wcześniej auto nie dawało żadnych objawów. Niestety, po wykręceniu dzisiaj kostki stacyjki nieopatrznie ją uszkodziłem i nie mogę z powrotem podłączyć do białej wtyczki.
Stąd moje pierwsze pytanie: jak mogę zamknąć elektryczne szyby bez użycia kluczyka?
Zanim przyjdzie do mnie pocztą nowa kontrolka minie parę dni, a wolałbym żeby auto miało przez ten czas zamknięte szyby.
Pytanie drugie: czy to mogła być wina kostki? W zasadzie kluczyk można było przekręcić do pozycji Start, z tego co wyczytałem, problem z kostką powoduje, że kluczyka poprostu nie da sie przekręcić do tej pozycji. Czy to raczej immobiliser? Akumulator miałem niedawno wymieniany i to raczej nie to, wszystkie kontrolki zapalają się po przekręceniu kluczyka, napięcie na aku 12,3V w stanie spoczynku. Chyba, że alternator był na wykończeniu i go nie ładował? Teraz tego nie sprawdzę (napięcie ładowania).
Pozdrawiam
Marek