Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmniejszenie prędkości silniczka od zabawki. Przerobienie zasilania.

16 Kwi 2018 14:29 363 6
  • Poziom 2  
    Witam, chcę zmniejszyć prędkość pracy silniczka z samochodu zabawki tylko mam pewne problemy.
    Mam zasilacz/ładowarkę od starej maszynki do włosów : na wyjściu 3,2v/1500mA. Jak podłączam to zasilanie to silnik pracuje bardzo sprawnie, jak zrobię dzielnik na rezystorach to silnik ani drgnie (podzieliłem tez napięcie na pół z ładowarki 5 V i tez nie działało)...mały paluszek 1,5V potrafi uruchcomić ten silniczek i obroty są dużo mniejsze (lecz wolałbym jeszcze wolniej).
    I moje pytanie: Co zrobić żeby przerobić te zasilacze/ładowarki w taki sposób żeby silnik pracował jak najwolniej?
    Czemu na dzielniku do 2.5 V z ładowarki, silnik nie dziala a na jednym paluszku wszystko jest ok?

    Proszę o jasne odpowiedzi. Pozdrawiam.
  • Specjalista - lampy próżniowe
    Silniczek można próbować zasilać nie dzielnikiem a przez rezystor szeregowy, choć to archaiczne rozwiązanie. Rezystor ten powinien być rezystorem drutowym. Najlepiej w ogóle by był to potencjometr. Oporność trzeba dobrać doświadczalnie, ale pewno wyjdzie nie więcej jak kilka, kilkanaście omów.

    Nie wiem, jaką oporność miały oporniki w dzielniku. Jeśli było to więcej niż po parę, paręnaście omów to silniczek ma prawo nie ruszyć (za duża oporność wewnętrzna takiego źródła zasilania).
  • Poziom 39  
    Dzielnik rezystorowy ma niską wydajność prądową a Tobie potrzeba na pewno coś w okolicach "setek" mA.
    Podłącz w szereg odpowiednią ilość diod 1n4001, na każdej stracisz ok 0,6V.
    Prościej już się nie da.

    Nie wiem czy cały ten pomysł nie jest poroniony, moment obrotowy spadnie, to silnik z magnesami stałymi a nie silnik szeregowy i takie numery nie koniecznie w życiu wychodzą tak jak człowiek chce.

    Poza tym, zmniejszając napięcie nie wykorzystać pojemności baterii/akumulatora, chyba że zamontujesz wyłącznik do każdej diody i będziesz je bocznikował wedle potrzeby.

    Pomysł marny tak czy owak ale zadziałać zadziała ;)

    Można montować przetwornicę DC/DC... ale to jak montowanie halogenów w namiocie :D
  • Poziom 2  
    Dzięki za odpowiedzi:)
    Ogólnie chciałem skorzystać z tego co mam pod ręką jak nie pójdzie to będę się rozglądał gdzie trzeba.
    Próbowałem tym dzielnikiem sprowadzić się z napięciem do dołu patrząc na baterie która tak fajnie zasilała silnik.
    Co do poronienia pomysłu - na paluszku prędkość PRAWIE była ok więc czemu miało by się nie dać tego zrobić na zasilaczu (?).

    bestboy21 napisał:
    Nie wiem czy cały ten pomysł nie jest poroniony, moment obrotowy spadnie, to silnik z magnesami stałymi a nie silnik szeregowy i takie numery nie koniecznie w życiu wychodzą tak jak człowiek chce.

    Mam szukać szeregowego silnika? Czy może jakiś inny rodzaj silnika , który rozmiarowo będzie podobny i da się go z sensem spowolnić tak żeby nadal posiadał skuteczny moment obrotowy.
    Ten z zabawki jest z przekładniami. Nie ukrywam, że hałasują i byłoby lepiej bez nich.
  • Specjalista - lampy próżniowe
    Znalezienie silnika szeregowego nie będzie łatwe. To już chyba lepiej zrobić sobie elektroniczny regulator obrotów silnika. Kiedyś dawno temu był do tego układ scalony produkcji polskiej UL1901 produkcji Unitra- Cemi. Były też zachodnie lub na pojedynczych tranzystorach. Tak było w magnetofonie MK125.
  • Poziom 43  
    Zmniejszając napięcie zasilania silnika spada drastycznie jego moc. Zależy do czego chcesz go użyć - albo regulacja na np. LM 317, albo PWM. Prosto się tego zrobić nie da.
  • Poziom 39  
    Też mi się wydaje że ten numer nie przejdzie, co innego gdyby to miała być "karuzela" do wieszania nad łóżeczkiem dziecka a co innego samochód, tu trzeba mocy. Może pojedzie na czymś gładkim jak lustro ale co to za robota? (głupiego)