Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Re: Ciągle palący się wzmacniacz antenowy

17 Kwi 2018 15:06 2247 35
  • Poziom 12  
    Witam.
    Mam problem ze wzmacniaczem, najmniejsza burza i po nim. Symetryzator nie daje rady. Czy są już jakieś patenty, które zabezpieczają wzmacniacz? Lub jakaś płytka do anteny, która się nie pali, a wzmacniacz w domu? Cokolwiek co pomoże się pozbyć uciążliwego problemu, a jednocześnie pozwoli oglądać wszystkie kanały tv naziemnej w dobrej jakości?
  • Poziom 43  
    Może zmiana położenia anteny z otwartego terenu na pod zadaszenie?
  • Poziom 12  
    Niemożliwe. Bo mieszkam na samym szczycie bloku , dach skośny i na nim stoją moje okna . Myślisz ze sama woda może szkodzić ? jeśli tak to, może zasmarować sama płytkę silikonem bądź zalać steryna ? ale to nadal półśrodki, a ja szukam konkretnego rozwiązania by nie wracać więcej do tej anteny
  • Poziom 29  
    Może sprawdzi się warystor niskonapięciowy. Ekranowanie puszki chyba nic nie da bo napięcia indukują się w dipolu . A może zastosować dipol otwarty zrobic z koncentryka trafo dopasowujące i sprowadzić uziemnionym koncentrykiem do wzmacniacza przy TV lecz takie rozwiązanie wzmacnia również szumy które po drodze sie doczepią, ale spróbować można.
  • Poziom 20  
    Anteny odbiorcze na dachu i maszt antenowy mam podłączone do instalacji odgromowej-uziemiającej.

    Mimo tego, zawsze przed burzą, przed opuszczeniem domu, zwłaszcza w sezonie burzowym, wyłączam z sieci zasilającej 230V~ Radio, TV itp. odbiorniki domowe z czułą i podatną na uszkodzenia od przepięć elektroniką sterującą.

    Należy również odłączać od gniazd antenowych odbiorników R i TV przewody antenowe. Nawet zastosowanie pełnej ochrony odgromowej-przeciwprzepięciowej A,B,C,D dla całej instalacji zasilania energią elektryczną w budynku, nie daje 100% pewności i należy przezornie: zasilanie i przewody antenowe, odłączać od odbiorników R i TV.

    Ja stosując tę zasadę, od 40 lat, nigdy jeszcze nie miałem przypadku uszkodzenia wzmacniacza antenowego.

    Jeśli stosuje pan te środki zapobiegawcze, nie używa pan anteny w czasie burzy i pomimo tego przedwzmacniacze w antenie ulegają uszkodzeniu należało by się dokładnie przypatrzeć konstrukcji anteny i sposobowi jej zamocowania na dachu, z uwzględnieniem połączeń przewodzących elektrycznie.

    Przedwzmacniacze antenowe są ze względów konstrukcyjnych (koszty, niskie właściwości szumowe, małe rozmiary) podatne na uszkodzenia od przepięć indukowanych przez wyładowania atmosferyczne oraz rozładowywania ładunków elektrostatycznych gromadzących się na elementach anten wystawionych na działanie wiatru i deszczu.
  • Poziom 12  
    Absolutnie masz racje by wszystko wyłączać, ale są sytuacje kiedy nie jesteś w stanie tego dopatrzeć, jak ja dzisiejszej nocy. Ostatnie 3 lata wzmacniacz udało mi się ustrzec przed uszkodzeniem, ale dziś spałem gdy była burza i po wzmacniaczu. Osobiście jeszcze zwracam uwagę, by ponownie po burzy podłączać sprzęt nie wcześniej niż 45 min, a nawet godzinę po burzy.
  • Poziom 43  
    aconatic napisał:
    ... ostatnie 3 lata wzmacniacz udało mi się ustrzec przed uszkodzeniem, ale dziś spałem gdy była burza i po wzmacniaczu....

    Trochę brak konsekwencji, bo wcześniej:
    aconatic napisał:
    ...
    Mam problem ze wzmacniaczem, najmniejsza burza i po nim...

    To przez 3 lata nie było burzy u Ciebie "najmniejszej burzy"?

    Dodano po 3 [minuty]:

    aconatic napisał:
    ... Osobiście jeszcze zwracam uwagę by ponownie po burzy podłączać sprzęt nie wcześniej niż 45min a nawet godzinę po burzy

    Ja praktycznie nie wyłączam zasilacza wzmacniacza antenowego a chwilę po przejściu burzy oglądam naziemną TV. Wzmacniacz wymieniam raz na ok.5 lat i niekoniecznie po burzy. Po prostu zgniły, bo przebywa przecież w trudnych warunkach: wiatr, wilgoć, mróz, słońce, upał...
  • Poziom 20  
    Czyli ogólna odpowiedż jest jedna. Jeśli wymienia pan ten przedwzmacniacz samodzielnie, to koszt 10 do 15 zł co kilka lat, jest wystarczającym powodem aby nie stosować systemu super odpornych i kosztownych rozwiązań. stosowanych w instalacjach zbiorczych.

    Aha. Zapomniałem dodać, że w okresie burzowym mam zwyczaj codziennie przeglądać prognozę pogody aby wyłączyć wszystko na czas.
  • Poziom 43  
    Jerzy Cieślański napisał:
    Czyli ogólna odpowiedż jest jedna. Jeśli wymienia pan ten przedwzmacniacz samodzielnie, to koszt 10 do 15 zł co kilka lat, jest wystarczającym powodem aby nie stosować systemu super odpornych i kosztownych rozwiązań. stosowanych w instalacjach zbiorczych.

    Nie 10-15zł tylko 3-5zł
  • Poziom 20  
    Pan Szanowny podzielił koszt przedwzmacniacza dopuszkowego przez 3 lata, czy też tam u was aż taka taniocha?
    Tak czy siak zatrudnienie fachowca pewnie, jak się nie wymienia samodzielnie, to ze 100zł wyniesie?
    Po za tym, ja raz do roku na jesieni zaglądam do puszki antenowej sprawdzam czy nie zacieka woda, usuwam pędzelkiem jaja owadów i pająków (lubią w suchym zaciszu, wysiadywać na cieplutkim tranzystorku), przeczyszczam styki, uszczelniam i ewentualnie wymieniam puszkę antenową jeśli popękana.

    Nigdy mi się nie udało kupić gnijących przedwzmacniaczy. Czy to jakaś ekologiczna wersja biodegradowalna? Czy raczej taki nie techniczny slang dezorientujący amatorów, niechcący?
    Cytat:"...Rozpad gnilny (łac. putrefactio) – zachodzący w warunkach beztlenowych proces rozkładu związków białkowych odbywający się pod wpływem enzymów proteolitycznych wydzielanych głównie przez saprofityczne bakterie gnilne (obecne w dużych ilościach m.in. w przewodzie pokarmowym) oraz niektóre grzyby. Zmiany rozkładowe nakładają się na autolizę pośmiertną organizmów...."
  • Poziom 12  
    Nieistotne, czy 10-15 czy 3-5 + czas poświęcony + droga do sklepu + nerwy, że przy porannej kawie nie można tv obejrzeć. Tu wcale nie chodzi o 10 czy 100 zł, tylko o wygodę i o to, by zapomnieć o tej antenie. A kablówki nie chcę, bo nie oglądam na tyle dużo tv by za to płacić, tv raczej traktuję jako brzęczyk w tle. No nie mogę uwierzyć, że mamy 21 wiek i nie ma prostego, banalnego, nawet za 100-200 zł rozwiązania, które pozwoli zapomnieć o wzmacniaczu.
  • Poziom 43  
    Jerzy Cieślański napisał:
    Pan Szanowny podzielił koszt przedwzmacniacza dopuszkowego przez 3 lata, czy też tam u was aż taka taniocha?
    ...

    Nic nie dzieliłem. Wzmacniacz antenowy dopuszkowy to koszt sztuki 3-5zł (dokładnie to 3,50zł) i to nie u nas chyba, że nas masz na myśli Polskę. Dochodzi koszt wysyłki ale przy zakupie kilkudziesięciu sztuk to kilkadziesiąt groszy na sztukę wychodzi. Razem z przesyłka to ok.4zł/szt. wypada.
    PS.
    Słowo "gnicie" użyłem poglądowo. Elektronika na świeżym powietrzu po kilku (o. 5) latach ma prawo nie działać nawet bez wyładowań elektrostatycznych. Jak mi wzmacniacz przestaje działać to biorę nowy i wymieniam a trawa to kilka góra kilkanaście minut. Nie latam do sklepu po byle duperele (zaraz wyjaśnisz co znaczy duperele ja w przypadku gnicia).
  • Poziom 12  
    Przeglądam popularny portal aukcyjny w poszukiwaniu rozwiązania i natrafiłem na te wzmacniacze wewnętrzne na kabel na wtyczkach F, ale jak to złożyć do kupy? Rozumiem, że w mieszkaniu wzmacniacz na przewodzie, a jak przewody podłączyć do anteny?
  • Poziom 20  
    Też jestem niewierzący.
    No, takie czasy, że na Marsa roboty się wysyła a jeszcze energii pioruna do użytku domowego, nie okiełznano. Nie wykorzystuje się jej na razie jako źródła prądu bo brak efektywnych ekonomicznie źródeł magazynowaniania itd. Nawet systemowe metody zapobiegania uszkodzeniom komercyjnego sprzętu nadawczo-odbiorczego DVB-T, czy BTS w telefoni komórkowej nie są tanie.

    Same ochronniki przeciwprzepięciowe klasy D, montowane na przewodzie antenowym nie zapewnią, że w czasie burzy pobliskie wyładowanie atmosferyczne nie uszkodzi przedwzmacniacza w puszce antenowej gdyż jest on dostosowany do pracy przy niskim napięciu zasilania (ostatnio nawet 5V=) i napięciach sygnału do kilku Volt. Więc napięcie przebicia takiego tranzystora wynosi pewnie max. kilkadziesiąt wolt. A na przykład ładunki elektrostatyczne mogą wynosić kilkadziesiąt kilovoltów i przy braku możliwości ich bezpiecznego odprowadzenia uszkodzą tranzystor przedwzmacniacza antenmowego. Taka sama sytuacja może dojść przy dotknięciu przedwzmacniacza ręką gdy nosimy elektryzujące się w ubrania z tworzywa sztucznego w suchy dzień.

    Można, jeśli sygnał DVB-T w pańskim miejscu odbioru jest wystarczająco silny, można zastosować pasywną instalację z symetryzatorem antenowy, w antenie o odpowiednio dużym zysku energetycznym, odpowiednio zamocowanej. Jeśli przewód antenowy od anteny do miejsca gdzie wchodzi do domu jest krótszy niż 10m to w antenie, (nawet przy dość niskim poziomie natężenia sygnału DVB-T w miejscu zamocowania anteny odbiorczej) można zainstalować symetryzator antenowy a wewnątrz pod dachem przedwzmacniacz mocowany na przewodzie antenowym. Łatwiej będzie go wymieniać.

    Niech pan opisze pańską instalację antenową, jakiś schemat, może zdjęcie umiejscowienia anteny aby widać było maszcik anteny i sposób podłączenia do instalacji odgromowej-uziemiającej. Fachowcy na forum jeszcze pana dopytają, coś doradzą.
  • Poziom 43  
    aconatic napisał:
    ... a jak przewody podłączyć do anteny?

    Zastosować w puszcze antenowej zamiast wzmacniacza symetryzator a wzmacniacz ja napisałeś na kablu w mieszkaniu. Nie daje to gwarancji, że po burzy nie będzie do wymiany.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jerzy Cieślański napisał:
    ..., można zastosować pasywną instalację z symetryzatorem antenowy...

    Przecież:
    aconatic napisał:
    ... Symetryzator nie daje rady ...
  • Poziom 12  
    Instalacja tak prosta, że aż ciężko nazwać to instalacją, cały przewód od anteny do odbiornika tv ma 7 metrów, od anteny do wejścia do mieszkania 70-80cm, zamontowana antena jest na sztycy w kształcie litery L przy samym oknie, oczywiście do muru. Antena zwykła siatkowa, zasilana 5V 300mA, bo na dedykowanych 12V 100mA jakość sygnału była nijaka, na wszelkie pytania postaram się jak najdokładniej odpowiedzieć.
  • Poziom 20  
    Pełna zgoda co do symetryzatorów. Też nie spotkałem symetryzatorów, które by mi dawały rady (doradzały). Właściwie to ja musiałem zawsze myśleć za nie, czy je założyć, czy zastąpić przedwzmacniaczem dopuszkowym z wbudowanym na wejściu symetryzatorem antenowym.
    Podobnie z ceną, ma Pan całkowitą rację co do przedwzmacniaczy dopuszkowych. Jak pytający zakupi owe kilkadziesiąt sztuk to tak tanio mu wyjdzie jak Szanowny Pan wspomniał

    A teraz poważnie.
    Zakładam, że pytający może nie zdawać sobie sprawy z możliwości zastosowania symetryzatora przy odpowiednim do zastanych warunków: dobraniu anten, wysokości i miejsca ich zawieszenia,optymalnego kierunku odbioru.

    Przy 7 metrach przewodu antenowego (z homologacją) z żyłą wewnętrzną 1.1m. i prawidłowym ustawieniu anteny w kierunku na nadajnik nie powinno być dużej różnicy w jakości sygnału z symetryzatorem lub z przedwzmacniaczem dopuszkowym. Chyba, że coś nie tak było gdy podłączony był symetryzator. Tak się często zdarza, że separator zasilana w formie wtyczki antenowej kątowej jest wadliwie wykonany i ma tłumienie sygnału ponad 10dB co jest nie zauważalne przy zastosowaniu przedwzmacniacza ale z symetryzatorem obniża sygnał poniżej poziomu zapewniającego prawidłowy odbiór DVB-T. Dla tego do prób z symetryzatorem warto wspomniany separator zasilania zamienić na zwykłą wtyczkę antenową.
  • Poziom 12  
    Wypróbowałem wszystkie kierunki ustawienia anteny jakie mam możliwość z pozycji zza okna, nie mogę wejść na dach i tam jej zamontować, bo u nas we wspólnocie mieszkaniowej jest zakaz montowania anteny na dachu, więc wysokość inna odpada.
  • Poziom 43  
    Jerzy Cieślański napisał:
    ... czy zastąpić przedwzmacniaczem dopuszkowym...

    Skąd ta nazwa przedwzmacniacz kiedy w ofertach jest wzmacniacz antenowy. Jeżeli to jest przedwzmacniacz to nasuwa się pytanie gdzie jest wzmacniacz?
  • Poziom 30  
    DiZMar napisał:
    Skąd ta nazwa przedwzmacniacz kiedy w ofertach jest wzmacniacz antenowy. Jeżeli to jest przedwzmacniacz to nasuwa się pytanie gdzie jest wzmacniacz?

    Pewnie jest na wejściu głowicy dekodera. Moim zdaniem całkowicie prawidlowa nazwa.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Aby określić kierunek z którego prawidłowo powinien Pan odbierać sygnał DVB-T w miejscu zamieszkania, sprawdzić czy ma pan antenę właściwie ukierunkowaną i czy pobliskie przeszkody terenowe nie "zasłaniają" sygnału, proszę wejść na stronę:(link): Emimaps gdzie znajduje się opis korzystania ze stosownej aplikacji.

    Podobne możliwości daje stronka:(link); Odległość i profil terenu gdzie na zdjeciach satelitarnych może pan odnaleźć położenie swojej anteny odbiorczej z dokładnością do 0.5metra
  • Poziom 43  
    Jerzy Cieślański napisał:
    ...

    Aha. Zapomniałem dodać, że o w kresie burzowym mam zwyczaj codziennie przeglądać prognozę pogody aby wyłączyć wszystko na czas.

    Prognozy pogody obecnie są tak wiarygodne jak przepowiednie wróża Macieja czyli żadne.
  • Moderator
    Zadam dodatkowe pytania.

    1. Czy odbiornik/dekoder z którego antena jest zasilana jest uziemiony, np przez podłączenie zasilania przy pomocy kabla z bolcem? Dobre odbiorniki TV maja kabel zasilający tego samego typu co komputery i bolec powinien być uziemiony/zerowany.
    2. Jeżeli antena jest typu "siatkowego" i ma założony wzmacniacz, to warto wiedzieć że żaden z elementów wzmacniacza ani oplot kabla antenowego fabrycznie nie jest dołączony galwanicznie dla prądu stałego do podstawy/belki mocującej anteny, a ta - np mocowana do balkonu - powinna być uziemiona. Warto sprawdzić ten szczegół.
    3. Jeżeli odbiornik TV/dekoder są zasilane typowym płaskim kablem zasilającym i płaską wtyczka (tzw. Phillipsa) to oznacza, że korpus/masa gniazda antenowego nie jest ani zerowany ani uziemiony. A powinien.

    Dlatego na początek poradziłbym połączyć oplot kabla antenowego. Można to zrobić w zasadzie w dowolnym miejscu, najlepiej gdzieś blisko anteny. Idealnym elementem do takich podłączeń jest taki drobiazg:
    http://www.dipol.com.pl/przejscie_gniazdo_f_-_gniazdo_f_do_montazu_na_scianie_E8237.htm
    Jeżeli nie masz możliwości założyć tego cuda, to wystarczy delikatnie zdjąć zewnętrzną izolacje z kabla antenowego, delikatnie by nie uszkodzić oplotu, następnie owinąć kilkakrotnie wokoło odcinek przewodu z linki miedzianej i starannie zaizolować całość taśmą izolacyjną. Drugi koniec tego przewodu dołączyć do uziemienia.
    Będziesz miał pewność, że ładunek potencjalny nie osadza się na elementach antenowych i kablu ze wzmacniaczem.
    Wzmacniacze antenowe występują w wielu wykonaniach i dlatego warto sprawdzić (omomierzem) czy obydwa zaciski dołączane do anteny maja galwaniczne połączenie z oplotem gniazda kabla antenowego. Te najtańsze (chińskie g.) nie maja takiego połączenia. Wówczas pomiędzy każdy z zacisków antenowych a oplot kabla należy włączyć oporniki o oporności około 10 do 47 k.omów. Wartość nie jest krytyczna. Takie oporniki bardzo skutecznie rozładowują ładunek potencjalny, gromadzący się na elementach anteny. Jeżeli oplot będzie mniej lub bardziej skutecznie uziemiony, to problem przestanie istnieć.
    Niedawno zrzucałem niemal nową antenę siatkowa z dachu, w której elementy plastykowe mocowania dipoli i linii zasilającej były wykonane z jakiegoś strasznie elektryzującego się tworzywa. Nawet przy najmniejszym wietrze sypały się iskry.
  • Poziom 13  
    Uszkodzenia wzmacniacza antenowego powstają w czasie wyładowań atmosferycznych.Energia jest indukowana po kablu antenowym i tranzystory wzmacniacza ulegają uszkodzeniu.Ciesz się,że na razie nie uszkadza się głowica TV bo inni naprawiają telewizory po burzy.Jak pada wzmacniacz jednocześnie chroni odbiornik TV.Podejrzewam,że w pobliżu domu może być drzewo wysokie lub dom stoi na wzgórzu.Musisz jeszcze przeprowadzić wywiad sąsiedzki w sprawie częstych uszkodzeń wzmacniaczy.Niektórzy mają kable antenowe zamontowane w ścianach i pod tynkiem,wtenczas zmniejsza ryzyko uszkodzeń wzmacniaczy.
  • Poziom 43  
    Jakich częstych? Raz na 3 lata to często? No nie żartujmy. Przecież 3 lata nic nie uszkodziło się. Po 3 latach pierwszy raz a więc stosowane przez niego zabezpieczenia zdały egzamin. Pewnych zabezpieczeń od przepięć atmosferycznych nie ma. Równie dobrze mogła być zupełnie inna przyczyna uszkodzenia wzmacniacza antenowego. Nie wiem z czego problem jak po 3 latach trzeba wymienić wzmacniacz antenowy.
  • Poziom 36  
    Jaka to antena? Może trzeba spróbować z antena o większym zysku bez wzmacniacza. Do nadajników na EC4 tak daleko nie jest, coś koło 40km.
  • Poziom 22  
    DiZMar napisał:
    Skąd ta nazwa przedwzmacniacz kiedy w ofertach jest wzmacniacz antenowy. Jeżeli to jest przedwzmacniacz to nasuwa się pytanie gdzie jest wzmacniacz?

    Bo dla sprzedawców to wszystko jedno i błędnie to opisują. Przedwzmacniacz służy do wstępnego wzmocnienia sygnału i powinien skompensować straty w przewodzie. Sam wzmacniacz to już oddzielne urządzenie aktywne do końcowego/docelowego uzyskania poziomu. Niektórzy idąc na skróty i generalizując pojęcia używają przedwzmacniaczy (LNA itp.) jako wzmacniaczy i jakoś to działa ale większość tych elementów nie jest odporna na wyładowania atmosferyczne (szczególnie tzw. płytki) bo są maksymalnie uproszczone.

    aconatic
    Chcesz mieć spokój to wywal przedwzmacniacz i zamontuj symetryzator bo być może wystarczy.
    Jak nie to kup wzmacniacz rzędu 15-20 dB z regulacją (np. Alcad) i zamontuj na strychu. I po problemie bo na pewno gorzej nie będzie a na dach wyłazić już nie będzie trzeba.
  • Poziom 43  
    Przecież napisał, że na dachu anteny są zabronione a symetryzator nie wystarcza. Trzeba czytać ze zrozumieniem.