logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy przerwy w dostawie prądu mogły spowodować uszkodzenie głośnika Jamo?

magda_p4w 20 Kwi 2018 15:36 1182 8
REKLAMA
  • #1 17178560
    magda_p4w
    Poziom 2  
    Cześć wszystkim,
    Potrzebuję pomocy :(

    Dzień przed świętami w godzinach późnowieczornych mieliśmy przerwy w dostawie prądu na całym osiedlu. W sumie trwało to ok 2-3h (w tym czasie zdarzyło się dwukrotnie, że prąd był włączany na chwile).
    3 dni pozniej (niestety po świętach - bo nie było mnie w domu) okazało się, że głośnik centralny od mojego zestawu kina domowego Jamo charczy.
    W związku z tym, że mam wykupione ubezpieczenie mieszkania zgłosiłam szkodę w PZU.
    Przyszedł serwisant. Przetestował cały sprzęt (łącznie ze wzmacniaczem) i uznał, że faktycznie głosnik "charczy".
    Kilka dni pozniej zadzwoniono z serwisu z propozycją szkody całkowitej, na którą się zgodziłam.
    Po kolejnym tygodniu zadzwonił z serwisant, że jednak szkoda nie została uznana bo uszkodzenie głosnika nie mogło być spowodowane brakiem prądu czy ew. przepięciami.
    Więc pytanie do fachowców? Czy faktycznie nie było to możliwe?
    Wydaje mi się trochę dziwne. Wczesniej przy oględzinach sprzętu oraz tydzień pozniej przy uznaniu szkody całkowitej serwisant nawet nie wspomniał o tym, że nie może to byc wina przepięcia (mimo, że od poczatku wiedział o brakach prądu i moich podejrzeniach).
    Teraz nagle stwierdził, że to przypadek, że głośnik uszkodził się w tym okresie.
    Czy ma rację czy to tylko próba uniknięcia wypłacenia odszkodowania przez PZU?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #2 17178603
    matej1410
    Poziom 25  
    Magda, należałoby przede wszystkim sprawdzić czy winowajcą jest uszkodzony głośnik, czy może sam wzmacniacz. O ile ubezpieczyciel wykręcił się z naprawy głośnika, to wydaje mi się, że z naprawy wzmacniacza nie będzie mu tak łatwo. Ktoś (elektronik) by musiał Ci to sprawdzić, i dowieść, że problem leży we wzmacniaczu.
    Pytanie jak bardzo rzetelnie serwisant testował sprzęt. Być może uruchomił tylko wzmacniacz i usłyszał, że rzeczywiście głośnik "charczy", ale nie zbadał co się dzieje na wyjściu na tym kanale.
    Sprawa moim zdaniem jeszcze nie zamknięta.
  • REKLAMA
  • #3 17178608
    magda_p4w
    Poziom 2  
    Serwisant przepinał uszkodzony głośnik pod inny kanał i zamieniał głośniki
    Ewidentnie nie była to wina wzmacniacza.

    Na miejscu uznał, że głośnik jest spalony, tydzień pozniej zaproponował szkodę całkowitą "na głośniik" po czym dziś zadzwonił, że jednak to niemożliwe, żeby uszkodzenie głosnika wynikało z awarii prądu.
  • REKLAMA
  • #4 17179079
    DjMapet
    Poziom 43  
    Praktycznie niemożliwym jest, by przyczyną uszkodzenia głośnika, była przerwa (a nawet kilka) w dostawie prądu. Nawet jakby sprzęt grał do momentu wyłączenia prądu, to po jego włączeniu, sprzęt przechodzi w stan czuwania a w tym stanie, wzmacniacz nie pracuje, więc nie zasila głośników.
    Przed kilkoma godzinami doświadczyłem tego osobiście. Wyłączono zasilanie a po jego włączeniu, wszystkie sprzęty przeszły w stand-by.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #5 17179159
    zworys
    Poziom 39  
    Trudno będzie cokolwiek udowodnić - ale: nie wiadomo co było przyczyną wyłączenia, czy nie były to przepięcia. Nikt nie wie jakie parametry miało napięcie w tych krótkich chwilowych włączeniach. Mnie kiedyś takie "testowanie" linii przez energetykóqw "ubiło " telewizor. Niestety nawet gdyby wina była po stronie dostawcy energii to bez zapisu z urządzeń kontrolujących jakość zasilania ( a takowych raczej nie masz ) nic nie udowodnisz.
    Mówiąc brzydko - gdyby szkód było więcej - np. spalony wzmacniacz, jakieś inne urządzenie to łatwiej byłoby cokolwiek dowodzić.,
    Moderowany przez telecaster1951:



    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #6 17179421
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    magda_p4w napisał:

    Po kolejnym tygodniu zadzwonił z serwisant, że jednak szkoda nie została uznana bo uszkodzenie głosnika nie mogło być spowodowane brakiem prądu czy ew. przepięciami.
    Więc pytanie do fachowców? Czy faktycznie nie było to możliwe?
    Zgadzam się z decyzją ubezpieczyciela. Nie ma szans aby głośnik uległ uszkodzeniu od przerw w dostawie energii. Jest to delikatne, ale ostatnie ogniwo. Nowe wzmacniacze mają szereg zabezpieczeń, które skutecznie chronią głośniki. Przecież gdy wyłączasz sprzęt, to również odcinasz mu zasilanie, zatem to nie ma znaczenia. Sprzęt po wyłączeniu przechodzi automatycznie w tryb stand by. W tym trybie na głośniki nie jest przekazywany żaden sygnał. Nie ma zatem możliwości aby od niestabilnego napięcia w sieci, cokolwiek stało się z głośnikiem. Jeśli coś miałoby się spalić, to zasilacz we wzmacniaczu.
    matej1410 napisał:
    Sprawa moim zdaniem jeszcze nie zamknięta.
    Zamknięta i nie ma na czym deliberować. Nie ma możliwości aby utrata zasilania zepsuła głośnik. Pod warunkiem iż głośnik ten był prawidłowo użytkowany.
  • #7 17179720
    tomek_602
    Poziom 22  
    Stwierdzenie, że głośnik charczy, bo jest spalony, to sprzeczność.
    Spalony nie będzie wydawać żadnego dźwięku.

    A gdyby głośnik rzeczywiście mógł się uszkodzić na skutek zaniku zasilania (lub jego powrotu przy włączonym wzmacniaczu, bo to może być gorsze niż zanik), to świadczyłoby to złym zaprojektowaniu wzmacniacza.
    Np. o braku zabezpieczenia "przeciwstukowego".
    Moderowany przez telecaster1951:



    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #9 17179818
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    tomek_602 napisał:
    Spalony nie będzie wydawać żadnego dźwięku.
    Nie prawda. Cewka ulegając uszkodzeniu termicznemu puchnie i tworzą się skróty w uzwojeniach. Cewka nadal się rusza w polu magnetycznym, lecz ociera o ściany szczeliny powodując charczenie.
REKLAMA