Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dylematy w sprawie rekuperacji (wentylacji mechanicznej)

22 Kwi 2018 10:37 600 2
  • Poziom 7  
    Planuję budowę domu 2 rodzinnego, piętrowego. W sumie 170 m kw. Mam dylemat w sprawie jego wentylacji. Dom będzie szczelny, więc tradycyjna wentylacja grawitacyjna będzie upośledzona. Zastanawiam się nad zastosowaniem nawiewników na kominach aby ją wspomóc. Planuję budowę dwóch kominów.


    Druga opcja, to budowa jednego komina i zastosowanie wentylacji mechanicznej (rekuperacji). Widzę zalety tego rozwiązania, mam też poważne obawy, które jak na razie przeważają za wyborem WG. Głównie wynikają one z niewiedzy. Obawy związane są z:

    - realnymi kosztami takiego rozwiązania;
    - kosztami eksploatacji;
    - głośnością.
    - utrzymaniem czystości w przewodach wentylacyjnych - naczytałem się, że są to bardzo dobre siedliska grzybów i innych drobnoustrojów chorobotwórczych. Nawet pomimo stosowanych filtrów.

    Pytanie do osób które to mają - jak to wygląda w praktyce. Chętnie dowiem się jak to wygląda u was, z waszego doświadczenia?
  • Poziom 10  
    Zainstalowanie wentylacji z odzyskiem (ciepła) energi to bardzo dobry pomysł.
    A wentylacja grawitacyjna to wyrzucanie poieniędzy w błoto.
    Dodatkowo zapominij o dobrych oknach, bo trzeba bedzie kupić z dedykowaną dziurą do WG.

    Problem jest tylko jeden, a mianowicie, firma która jest solidna i nie zainstaluje systemu"po kosztach".
    Można także samemu zainstalować system, co nie jest takie trudne.
    (Oczywiście nie wliczam w to inteligentego sterowania i wpasowania do domu pasywnego, jak o taką opcję sie rozchodzi).

    Pierwszy punkt to przemyslenie planu całkowitego domu. Jak wszystko ma działać i czy jest coś co popsuje równowagę systemu.
    Z powyższych: pewnie jest wyciąg kuchenny, lub może kominek w planach. Wymagana wentylacja (m3/h) według przepisów to minimum, warto pomysleć praktycznie i zrobić to jak należy, jeżeli będziemy tam mieszkać.

    Koszty materiałow: około 11000 PLN (netto), reszta to zysk instalatora (dom w podobnych gabarytach).

    Koszty eksploatacji:
    -filtry do wymiany, kilkadziesiąt PLN rocznie ( ze środkiem absorbującym zapachy, ewentualnie bakteriobójczym),
    -niektóre można zwyczajnie umyć, wysuszyć i zainstalować ponownie.
    Odkurzanie wskazane dla każdego typu wydłyży okres eksploatacji.

    Opcja z grzałką, to drogi temat, ale w polskim klimacie czasem niezbędna.
    Najczęściej 1000-2000W. Dużo zależy od tego, jaki mamy wymiennik, papierowy (ERV) lub aluminum (HRV).
    Pierwszy, może ulec uszkodzeniu podczas zamarznięcia i grzałkę trzeba będzie używać częściej.

    Co do samego użytkowania, to ograniczamy je do koniecznego minumum. Nie ma sensu niepotrzebnie wentylować jak nie ma nikogo w domu.
    Wentylujemy, tak aby kontrolować wilgotność i nie pozwolić aby coś czarnego pojawiło nam sie w zewnętrznych rogach domu.
    Wiecaj jak jesteśmy w domu. Najwiecej (najlepiej czasowo, np 30min) kiedy bierzemy prysznic, etc.

    Co do głośności:
    System nie powinien nigdy pracować na 100%.
    Testy, które sprzedawca nam przedstawia (np. 95%), są przeprowadzone w warunkach laboratoryjnych i przy małej prędkości wentylatorów.
    Im szybciej one pracują tym wydajność mniejsza (ok 50-60%, mniejszy czas przebywanie objętości powietrza na wymienniku), a wiekszy hałas. Dlatego w miarę mozliwości system powinien być większy. A maszyna umieszczona w pomieszczeniu dodatkowo dzwiękowo izolowanym.

    Innym problemem jest za duża prędkość przepływu powietrza przez kanały i kratki wentylacyjne.
    Dobry instalator obliczy to tak, że nie bedzie nic słychać.
    Najlepiej, niech klient zdecyduje jaki ma być efekt końcowy. Minimalnie większy koszt, lub wiecej dB.
    Niestety, niewielu instalatorów da nam taką opcję wyboru.

    Co do utrzymania czystości samych przewodów wentylacyjnych, nie jest to problemem w dobrze zaprojektowanym systemie.
    Kraje wysokorozwinietę mają prawnie nakazane instalowanie takich systemów w nowych domach, a niektóre nawet podczas renowacji.
    I nie słychać o tym aby ktoś z tego powodu umierał. Problem jest kiedy jej nie ma, są zaczadenia (=brak tlenu do spalania), astma z poodu pleśni w domu, itd.

    Pozdrawiam,

    Dobry plan to połowa sukcesu!

    Dodano po 7 [minuty]:

    Tutaj można sobie porównać niektóre modele i porównać wydajności.
    Przepraszam, niestety nie po polsku.
  • Poziom 20  
    To po co Ci ten super szczelny dom? NATURALNA wentylacja może być pod rozsądną kontrolą i to jest dla ludzi najzdrowsze. W dalszej części swojego wpisu chyba sam sobie odpowiadasz.... Życzę mądrego i rozsądnego wyboru.
    Pozdro
    P.S. Sławna bakteria Legionella (czyli coś jak Yeti nikt jej nie widzia,ł wszyscy o niej mówią) śmiertelnie zaatakowała staruszków legionistów na spotkaniu w tanim hoteliku właśnie z przewodów wentylacyjnych.....