Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

Dydelmax 22 Kwi 2018 14:43 6780 23
  • Jakiś czas temu zamówiłem w sklepiku z gadżetami Elektroda.pl tester elementów elektronicznych GM328. Mając w pamięci opinie użytkowników Forum dotyczące tego testera (duże możliwości, znacznie lepszy wybór od LCR-T4), postanowiłem na własnej skórze przekonać się, czy rzeczywiście ten tester jest tak dobry. Na co dzień korzystam z testera LCR-T4 w obudowie (również nabytego w Forumowym sklepiku), który w roli testera do szybkiego sprawdzania elementów elektronicznych sprawuje się bardzo dobrze. Poniżej opis testera GM328 zawierający odniesienia do testera LCR-T4.

    Zawartość przesyłki

    Ponieważ tester został wysłany następnego dnia po jego zamówieniu, już dwa dni później mogłem cieszyć się z otrzymanej przesyłki. Poniższe zdjęcie obrazuje jej zawartość:

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Jak widać na zdjęciu, przesyłka zawiera długopis z logo elektroda.pl, dwie naklejki z logo portalu oraz zestaw elementów służących do montażu testera GM328 zapakowany w torebkę ESD – gwarantuje to bezpieczeństwo dostarczonych elementów. Zamówiony tester nie posiada obudowy – w miarę potrzeby można go umieścić w jednej ze standardowych obudów, lub przy odrobinie kreatywności wykorzystać jako obudowę coś z tzw. „przydasiów”. Fajne rozwiązanie zastosował np. Kolega bestler, zamykając tester LCR-T4 w obudowie wykonanej z puszki natynkowej. W przypadku GM328 też można wymyślić coś fajnego – wystarczy przejrzeć nasze Forum.

    Po rozpakowaniu torby mamy dostęp do elementów elektronicznych koniecznych do złożenia testera. Część z nich znajduje się również w zwykłym woreczku strunowym. Poniżej zdjęcie zawartości:

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    W skład testera wchodzą m.in.:

    - płytka drukowana z opisami elementów, które będziemy do niej lutować (instrukcja jest tutaj zbędna),
    - kolorowy wyświetlacz 2″ 160 x 128 px – na czas wysyłki przyklejony taśmą do PCB testera,
    - enkoder służący do obsługi testera i nawigacji po jego menu,
    - mikrokontroler ATmega328P w obudowie DIP28 oraz podstawka do niego, jest on „mózgiem” testera, to w nim zapisane jest jego oprogramowanie,
    - wtyk goldpin 1x8pin oraz listwa żeńska goldpin 1x8 – ich montaż pozwala na połączenie wyświetlacza z PCB testera,
    - podstawka testowa „TFXTDOL” (nieprzypadkowe podobieństwo w nazwie do TEXTOOL od 3M) – do niej będziemy wkładać testowane elementy,
    - klip na baterię 9V (6F22) – pozwala na wykorzystanie baterii 9V jako mobilnego źródła zasilania testera,
    - gniazdo DC 5.5/2.1 – pozwala na zasilanie testera z użyciem zasilacza dostarczającego napięcia z zakresu 6.8-12 VDC,
    - „drobnica” tj. rezonator kwarcowy, dioda LED, kondensatory ceramiczne i elektrolityczne, rezystory, tranzystory, TL431, śrubki i kołki dystansowe, złącza ARK.

    Montaż testera

    Montaż testera jest bardzo łatwy. Płytka drukowana wykonana jest na dobrym poziomie, więc nawet początkujący majsterkowicz nie powinien mieć większych problemów z obsadzeniem elementów i ich wlutowaniem. Prawdopodobieństwo uszkodzenia czegokolwiek podczas montażu jest niewielkie. Wystarczy użyć zwykłej lutownicy kolbowej o odpowiednim grocie i niezbyt wysokiej temperaturze lutowania oraz spoiwa lutowniczego o niewielkiej średnicy. Pasta lutownicza może również ułatwić sprawę, jeśli luty powstałe przy użyciu spoiwa ze „zintegrowanym” topnikiem nie są zadowalające.

    Poniżej zamieściłem pokaz slajdów ilustrujący postępy w montowaniu kolejnych elementów do PCB testera.

    Spoiler:
    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl


    Animacja nie pokazuje montażu goldpinów do wyświetlacza, enkodera do PCB testera, połączenia wyświetlacza z testerem z użyciem goldpinów oraz montażu kołków dystansowych z użyciem śrubek.

    Tak wygląda efekt końcowy naszej pracy:

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Jeden z kondensatorów ceramicznych o pojemności znamionowej 100 nF pozostał niewykorzystany – taki mały „gratis”. :)

    Pierwsze uruchomienie

    Po pierwszym uruchomieniu warto skalibrować nasz tester, zwierając wszystkie trzy wyprowadzenia pomiarowe podstawki testowej i wykonując polecenia wyświetlane na ekranie testera, który uruchomi się wówczas w trybie testowym. Pierwsze trzy „dwójki” odpowiadają za wyprowadzenie nr 1, środkowa „dwójka” to wyprowadzenie nr 2, natomiast trzy ostanie „dwójki” to wyprowadzenie nr 3. Przesiadka z LCR-T4 zajęła więc dłuższą chwilę – tam układ wyprowadzeń to 1-2-3|-1-1-1-1, tutaj natomiast mamy 1-1-1-2-|3-3-3.

    Menu testera

    Przy pomocy enkodera możemy poruszać się po menu testera. Jest ono całkiem rozbudowane. Poniżej charakterystyka jego poszczególnych opcji:
    Switch off – wyłączenie testera,
    Transistor – pomiar tranzystorów (domyślna funkcja przy włączeniu testera), w praktyce jednak wybierając ten test z rezystorem 82 Ω w podstawce, tester automatycznie przełącza się w tryb pomiaru rezystancji,
    Frequency – funkcja służy do pomiaru częstotliwości,
    f-Generator – opcja ta pozwala na generowanie przebiegu prostokątnego o wybranej częstotliwości,
    10-bit PWM – dzięki tej funkcji tester umożliwia generowanie sygnału o częstotliwości 7812,5 Hz o regulowanym poziomie wypełnienia z dokładnością do 1%,
    C+ESR@TP1:3 – funkcja ta automatycznie przełącza tester w tryb testowania kondensatorów i ich parametrów (pojemność, ESR), pozwalając na sprawdzanie kondensatorów których wyprowadzenia mają kontakt z wyprowadzeniami testowymi nr 1 i 3 testera,
    1-[]-ww-3 – po wybraniu tej funkcji tester przechodzi do trybu pomiaru rezystancji i indukcyjności,
    1-||-3 – opcja ta umożliwia bezpośredni pomiar parametrów kondensatorów o małych pojemnościach,
    DS18B20 – dzięki tej funkcji możemy testować i na bieżąco podglądać parametry z czujnika temperatury DS18B20 umieszczonego w podstawce testowej (czujnik nie wchodzi w skład zestawu),
    C(µF)-correction – pozycja ta pozwala na skorygowanie uchybu testera przy pomiarze kondensatorów o dużej pojemności,
    IR_Decoder – jak sama nazwa wskazuje, funkcja pozwala na dekodowanie sygnałów IR odbieranych przez diodę umieszczoną w podstawce testowej (dioda nie wchodzi w skład zestawu),
    IR_Encoder – funkcja ta pozwala na wysyłanie sygnał IR poprzez diodę umieszczoną w podstawce testowej (dioda nie wchodzi w skład zestawu),
    DHT11 – funkcja analogiczna do funkcji DS18B20, tutaj jednak w podstawce należy umieścić czujnik temperatury i wilgotności DHT11 (czujnik nie wchodzi w skład zestawu),
    Selftest – z poziomu tego menu możemy uruchomić tryb testowy, w którym to dokonujemy kalibracji testera,
    Voltage – po podłączeniu sond pomiarowych do złącza ARK oznaczonego literą V w okręgu, możemy wywołując tą funkcję na bieżąco mierzyć napięcie do 50 V,
    FrontColor – pozwala ustawić domyślny kolor wyświetlanego tekstu w standardzie RGB(565),
    BackColor - pozwala ustawić domyślny kolor wyświetlanego tła w standardzie RGB(565),
    Show data – pozycja ta pozwala na sprawdzenie wersji firmware naszego testera, podgląd danych kalibracji, wyświetlenie symboli obsługiwanych elementów elektronicznych oraz tablicy znaków używanych przez tester.

    Tester w działaniu

    Wrażenia związane z testerem opieram tylko na sprawdzonych przez siebie funkcjach (pomiar pojemności i rezystancji, test tranzystorów, pomiar napięcia). Nie ukrywam, że jestem pozytywnie zaskoczony mnogością funkcji dodatkowych – jak tylko będę miał więcej wolnego czasu, sprawdzę ich działanie.

    Poniżej tabelka zawierająca wyniki testu kilku elementów z odzysku:


    GM328LCR-T4
    Oznaczenie elementuTyp danychWynikTyp danychWynik
    FQP45N03LRodzajN-E-MOSRodzajN-E-MOS
    Czas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)3
    Vt2.0 VVt2.0 V
    Cg1.84 nFC1.84 nF
    RDS.2 Ω
    Uf590 mV
    TIP115RodzajBJT-PNPRodzajPNP
    Czas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)2
    hFE38hFE36
    Ube1.22 VUf1.22 V
    Ie5.2 mA
    ICEs1 µA
    Uf669 mV
    kondensator 1000µF/35VCzas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)8
    Pojemność984.7 µFPojemność957.3 µF
    ESR0.08 ΩESR0.02 Ω
    Vloss1.4 %Vloss1.1 %
    kondensator 100µF/63VCzas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)5
    Pojemność85.5 µFPojemność84.8 µF
    ESR0.4 ΩESR0.41 Ω
    Vloss3.4 %Vloss3.7 %
    SSS7N60BRodzajN-E-MOSRodzajN-E-MOS
    Czas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)4
    Vt3.4 VVt3.4 V
    Cg2.76 nFC2.75 nF
    RDS1.4 Ω
    Uf605 mV
    rezystor 2.2Ω 3WCzas pomiaru (s)9Czas pomiaru (s)5
    Rezystancja2.37 ΩRezystancja2.21 Ω
    kondensator WIMA 1uF/63VCzas pomiaru (s)6Czas pomiaru (s)3
    Pojemność1063 nFPojemność1055 nF
    ESR0.12 ΩESR0.19 Ω
    Vloss0.1 %Vloss0.1 %


    Oba testery zostały skalibrowane przed pomiarami. Czas pomiaru mierzony był od wciśnięcia guzika (LCR-T4) lub enkodera (GM328). Jeśli chodzi o testy kondensatorów, GM328 może „badać” je na bieżąco po wybraniu odpowiedniej funkcji – pod tym względem ma przewagę nad LCR-T4, który to nie potrafi testować elementów „na żywo”.
    Widać, że w przypadku testu tranzystorów GM328 wyświetla bardziej szczegółowe wyniki, co okupione jest jednak dłuższym czasem pomiaru względem LCR-T4.
    Jeśli chodzi o pomiar napięcia, funkcja ta działa w miarę poprawnie – pomiar odświeżany jest co sekundę, a wynik podawany jest z dwoma miejscami po przecinku. Co do dokładności pomiaru, tragedii nie ma jak na takie urządzenie, choć wyniki różnią się nieznacznie od tych uzyskiwanych przez np. Unit UT10A.
    Pobór prądu testera dochodzi nawet do 28 mA (dwa razy więcej niż w przypadku LCR-T4) - warto wyposażyć się w "ładowalne" źródło zasilania jeśli chcemy zachować mobilność urządzenia i nie wydać fortuny na baterie 6F22 (chyba że kupimy akumulator w obudowie baterii 6F22 z wbudowanym gniazdem micro USB w cenie około 7$, o innych metodach zasilania nie wspominam - każdy ma swoje sposoby :)).

    Ogólne wrażenia z obsługi testera

    Sam tester jest bardzo ciekawym urządzeniem, posiadającym wiele funkcji. Są jednak rzeczy, które wymagają poprawy i udoskonalenia.
    Przede wszystkim – prezentacja wyników na wyświetlaczu. LCR-T4 posiada większy wyświetlacz od GM328, poza tym czcionka jest bardziej czytelna, więc wyniki pomiaru można szybko odczytać. W GM328 niestety pomiar wyświetlany jest standardową czcionką, przez co na wyświetlaczu 2″ wynik zajmuje zaledwie kilka procent powierzchni wyświetlacza – mam tu na myśli takie wyniki, jak pomiar napięcia, pojemności, rezystancji itd. Wystarczyłoby podzielić ekran na połowy – górna wyświetla dużą czcionką np. pojemność, w dolnej zaś rozmieszczone są szczegółowe informacje dotyczące danego elementu.
    Kolejna kwestia to sama responsywność testera, która pozostawia wiele do życzenia. Widać to przy poruszaniu się po menu – o ile „wyższe” pozycje reagują na enkoder w ciągu 100-200 milisekund, o tyle „niższe” wymagają już 500-600 milisekund oczekiwania na odświeżenie ekranu. Może być to trochę frustrujące, można się jednak do tego przyzwyczaić. Nie wiem, czy na takiej warstwie sprzętowej da się zrobić bardziej płynne menu (a może to kwestia firmware?), jednak tutaj działa to trochę „opornie”.
    Sama koncepcja obsługi menu enkoderem jest dość ciekawa, jednak otwartą kwestią pozostaje wytrzymałość i żywotność tego rozwiązania (kto używał Sony Ericssona P1 i lub miał problemy z rolkami w myszach komputerowych wie, o czym mówię).

    Podsumowanie

    Tester GM328 rzeczywiście jest urządzeniem o sporych możliwościach przy zachowaniu prostoty jego wykonania i obsługi. Obok LCR-T4 jest on z pewnością urządzeniem, którym nie pogardzi żaden elektronik-hobbysta. Można oczywiście mieć zastrzeżenia co do jego płynności działania lub czytelności wyników, braku możliwości ustalenia własnej częstotliwości w generatorze przebiegu prostokątnego czy innych "detali", jednak nie są to rzeczy, których nie da się poprawić poprzez chociażby zmodyfikowany firmware. Kilka dekad wstecz elektronicy hobbyści daliby naprawdę wiele za taki „kombajn”, a i współcześnie takie perełki zdobywają uznanie wielu osób, co widać po dostępności tych urządzeń, a i na naszym Forum sporo użytkowników chwali sobie taki sprzęt, i do tych chwalących użytkowników dołączam i ja.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Dydelmax
    Poziom 37  
    Offline 
    Stan na 16.2.2020 r.
    Zaakceptowane raporty: 1234
    Zaakceptowane poprawki postów: 3747
    Zaakceptowane poprawki tematów: 1152
    REGULAMIN FORUM: Link
    Specjalizuje się w: komputery
    Dydelmax napisał 3120 postów o ocenie 306, pomógł 439 razy. Mieszka w mieście Piła. Jest z nami od 2011 roku.
  • flexghzflexghz
  • flexghzflexghz
  • #3
    beyma
    Poziom 18  
    Mam ten sam model GM328 (kupiłem wersję zmontowaną) i szczerze polecam, świetny przyrząd i mnogość funkcji pomiarowych przesądził o zakupie :)
  • #7
    DiZMar
    Poziom 43  
    sanfran napisał:
    ...

    Przez kilka sekund mam takie coś na ekranie a potem się wyłącza.

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Każdy tak ma. Jest to informacja o braku podłączenia elementu do pomiaru. Dokładne tłumaczenie translatora: Brak części nieznanej lub uszkodzonej?
    Oto fotka mojego sprawnego używanego od dłuższego czasu.
    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl
  • #8
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    Niektóre testery (czerwony laminat, LCD graficzny kolor), pomimo wyświetlania wersji oprogramowania v1.12k, maja dodatkowo w menu, takie pozycje:

    DS18B20
    DHT11
    IR_dek/IR_enc
    C(uF) Correction
  • #9
    eurotips
    Poziom 36  
    HD-VIDEO napisał:
    Niektóre testery (czerwony laminat, LCD graficzny kolor), pomimo wyświetlania wersji oprogramowania v1.12k, maja dodatkowo w menu, takie pozycje:

    DS18B20
    DHT11
    IR_dek/IR_enc
    C(uF) Correction


    Mylisz się.
    v1.12k to wersja hardware, mają inny wsad stąd te (dodatkowe) opcje,
    w cudzysłowiu, bo pewnie coś trzeba było wywalić aby coś innego dołożyć
  • #11
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    eurotips napisał:
    Mylisz się.


    W czym mam się mylić, v1.12k to wersja oprogramowania, aby były te opcje nie potrzeba żadnych zmian hardware.

    Link
  • #12
    lukaszd82
    Poziom 28  
    To jak skompilować soft 1.12k by te opcje się pojawiły? Mam soft 1.12k ale nie widziałem w nim opcji włączenia odczytu ds18b20, ir i dht11.
    W oryginalnym projekcie nie ma tych opcji albo coś przeoczyłem.
    Jeśli ktoś ma soft z tymi opcjami możliwy do przekompilowania to proszę o link do plików żródłowych.
    Mam złożony własny tester na LCD z Nokia 3110 i chętnie dodałbym tam te opcje. Ty bardziej że złożyłem go na rezystorach 0,1%.
  • #13
    eurotips
    Poziom 36  
    HD-VIDEO napisał:
    ...
    W czym mam się mylić, v1.12k to wersja oprogramowania, aby były te opcje nie potrzeba żadnych zmian hardware.


    Wszystko zależy od tego co wgrał chińczyk bo równolegle rozwijane są 2 projekty:
    Marcusa oraz Karla-Heinz. W projekcie Markusa do niektórych opcji potrzeba nie tylko nowszego hardware ale nawet option_pcb. Ani jeden ani drugi nie daje gotowego wsadu, sam musisz go stworzyć wybierając potrzebne opcje, ograniczony jesteś w tym wersją hardware jakie masz czyli w tym testerze z Elektrody 1.12k. Nie da się niczego zmienić z poziomu testera, aby coś aktywować albo dodać w Menu testera trzeba kompilować na nowo wsad, najnowsza wersja u Markusa to 798 z czerwca tego roku. Dalej się będziesz upierał przy swoim ?
  • #14
    lukaszd82
    Poziom 28  
    Mam najnowszy soft 1.13k oraz soft Marcusa 1.33m z github.
    W sofcie nie znalazłem żadnych źródeł do obsługi ds18b20.
    I o to mi chodzi. Jakbym je znalazł to bym może i włączył. Dodatkowo w dokumentacji też nie ma słowa o obsłudze tych czujników. W opisie zmian do kolejnych wersji software też nigdzie nie ma info o wprowadzeniu tych czujników do kodu.
    Ja mam własny tester z wyświetlaczem od Nokia 3110. Sam kompilowałem wsad pod swój sprzęt.
    Sam DS18b20 podpina się na standardowe punkty testowe TP1, TP2, TP3.
    Tak samo zresztą jak nadajniki i odbiorniki IR oraz czujniki DHT11.
  • #15
    eurotips
    Poziom 36  
    W wersji Marcusa trzeba edytować aż 3 pliki: Makefile, config.h oraz config_328.h
    Może coś przeoczyłeś ?

    lukaszd82 napisał:
    Mam najnowszy soft 1.13k oraz soft Marcusa 1.33m z github..

    1.33m to HW i być może na elektrodowej HW 1.12k tych dodatkowych funkcji nie da się uzyskać po zmianie na najnowszy FW.
  • #16
    lukaszd82
    Poziom 28  
    eurotips napisał:
    W wersji Marcusa trzeba edytować aż 3 pliki: Makefile, config.h oraz config_328.h
    Może coś przeoczyłeś ?


    IR znalazłem wcześniej, ale nie chciało u mnie funkcjonować, nie wyjaśniłem jeszcze dlaczego.
    DS18B20 chętnie bym uruchomił, ale nawet w menu takiej opcji nie znalazłem a musi się przecież pojawić, bo najpierw to trzeba wybrać. (w pliku języka var_english.h brak DS18B20, plik functions.h brak opcji do wywołania funkcji sprawdzania DS... Nigdzie nie ma żadnego odwołania albo coś przeoczyłem.)
    Jeśli jest ktoś, komu udało się odpalić tą funkcjonalność przy własnej kompilacji to proszę o kontakt.

    Teraz mam 2 projekty rozpoczęte (CNC, sprężarka), mam recenzję zasilacza 0-28V DC 0,01-2A napisać i remont w domu, więc póki co ten temat odpuściłem.
    Ale na pewno do niego wrócę.

    Koniec tematu tutaj, jakby co proszę o kontakt na PW bo to nie miejsce na tą dyskusję.
  • #17
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    eurotips napisał:
    Dalej się będziesz upierał przy swoim ?


    Dalej pleciesz trzy po trzy, a nie sprawdzisz z czy te opcje zostały umieszczone w źródłach

    Aby uzyskać:
    DS18B20
    DHT11
    IR_dek/IR_enc
    C(uF) Correction

    Nie trzeba żadnych zmian sprzętowych i działają na "HW 1.12k", jak to określasz.

    eurotips napisał:
    W wersji Marcusa trzeba edytować aż 3 pliki: Makefile, config.h oraz config_328.h
    Może coś przeoczyłeś ?


    Gdzie trzeba to edytować aby włączyć te opcję, czy tylko "być może"
  • #18
    Dydelmax
    Poziom 37  
    Minęło kilka miesięcy od zamieszczenia tego opisu, więc myślę, że mogę dodać kilka spostrzeżeń z użytkowania testera w "dłuższej" perspektywie czasowej.

    Zasilanie testera

    Tutaj poszedłem po linii najmniejszego oporu - dwa ogniwa 18650 pochodzące z baterii do laptopa połączone szeregowo zaspokajają potrzeby testera. Używam testera dość często, a mimo to tylko raz podładowałem ogniwa jakiś czas temu gdy wskazywał napięcie zasilania 7.6 V. Napięcia na obu ogniwach różnią się o raptem kilka mV. Obecnie wskazuje 7.8 V i nieprędko zapewne będę musiał ładować je ponownie - jeśli zajdzie taka potrzeba, pomoże mi niedawno nabyty zestaw zawierający przetwornicę DC/DC 9A XL4016 i miernik panelowy DSN-VC288 z Forumowego sklepiku.

    Obudowa testera

    Lenistwo - nic innego mnie nie tłumaczy w tej kwestii (podobnie jak w przypadku zasilania). Tył testera zabezpieczyłem cienką plastikową płytką, a do niej zamocowane są ogniwa zasilające tester. Nie wygląda to estetycznie, ale tester jest dla mnie w tej formie na tyle wygodny, że dotychczas brakowało mi motywacji do jego "opakowania". Przyjdzie jednak czas i na niego - ostatnio zapakowałem wcześniej wspomniany zestaw przetwornica + miernik w małą obudowę o wymiarach 13 x 7 x 4 cm (do moich zastosowań jest to bezpieczne dla przetwornicy), a ponieważ mam jeszcze kilka takich obudów, to i dla testera mam zarezerwowany jeden egzemplarz.

    Podstawka testowa

    Przez kilka miesięcy użytkowania testera umieszczałem w niej setki różnych elementów. Zdecydowaną większość stanowią kondensatory elektrolityczne (trafiło się nawet kilkanaście z wyprowadzeniami snap-in), dalej w "hierarchii" plasują się tranzystory i inne półprzewodniki z trzema wyprowadzeniami. Na palcach obu rąk mogę zliczyć pozostałe elementy nie spełniające powyższych przesłanek sprawdzane przez tester. Przez ten okres podstawka nie uległa jakiemuś większemu zużyciu - w pozycji zamkniętej tylko górna środkowa para styków nie łączy się, pozostawiając niewielką szparę. Jedyną wadą podstawki jest głębokość osadzenia styków - kondensatory z bardzo krótkimi wyprowadzeniami sprawiają problemy przy mierzeniu, a nieliczne przypadki wymagają przedłużenia nóg na czas testu. Można to "obejść", lutując w miejsce nieużywanych pól testowych SMD przewody zakończone krokodylkami. Można również zmniejszyć grubość zapasu podstawki nad stykami, co zapewne zrobię w przyszłości. Wymiana podstawki na solidniejszą nie jest na razie konieczna.

    Enkoder

    W swoim opisie wyrażałem zaniepokojenie odnośnie trwałości enkodera i jego precyzji przy obsłudze menu. Na chwilę obecną moje podejrzenia okazują się bezzasadne, ponieważ nie zaobserwowałem zużycia enkodera zarówno jeśli chodzi o jego część obrotową, jak i o wbudowany weń mikroprzełącznik. Może to wynikać zarówno z krótkiego czasu użytkowania testera, jak i z aspektu o którym wspomnę poniżej.

    Obsługa testera

    Opisując swoje pierwsze wrażenia z obsługi testera, poświęciłem kilka zdań na wygodę obsługi menu testera i jego płynność. Po kilku miesiącach korzystania z testera mogę stwierdzić, że nie jest to tak uciążliwe w codziennym użytkowaniu. Przyczyna jest dość prosta: w moim przypadku 99% użycia testera polega na umieszczeniu elementu w podstawce i włączeniu testera, więc z menu testera mam do czynienia naprawdę sporadycznie. Jeśli zaś chodzi o prezentację wyników na wyświetlaczu, to nie mam problemu z ich odczytem (bardzo pomocna jest możliwość indywidualnego dobrania kolorów tła i tekstu - dzięki temu możemy dopasować odpowiedni kontrast tekstu względem tła), jednak nadal pozostaję przy opinii sugerującej zwiększenie rozmiaru czcionki używanej przy wyświetlaniu "głównego" wskazania. Jeśli zaś chodzi o skuteczność pomiarów, jest ona dość wysoka. Rzadko zdarza się nieprawidłowe wykrycie elementu osadzonego w podstawce, jednak gros tych przypadków wynika z uszkodzenia testowanego elementu.

    Funkcje dodatkowe testera

    Przez te kilka miesięcy sporadyczne wizyty w menu testera ograniczały się do wyłączania urządzenia, jeśli z jakiegoś powodu tester przy mierzeniu uszkodzonych elementów półprzewodnikowych przestawiał się w tryb pomiaru "na żywo". Stąd też używałem testera jedynie w jego głównym zastosowaniu. Gdyby wyniki wyświetlane były większą czcionką, wówczas być może korzystałbym z niego do orientacyjnych pomiarów napięcia - na chwilę obecną wygodniejszym rozwiązaniem w tym aspekcie jest zwykły multimetr. Pomijam tutaj dokładność pomiarów - multimetr służy do wykonywania pomiarów, natomiast w testerze funkcja pomiaru napięcia stanowi dodatek, więc też w taki sposób należy to traktować.

    GM328 a LCR-T4

    Oba testery sprawują się dobrze w swoich zastosowaniach. Owszem, GM328 ma więcej funkcji, podaje zazwyczaj więcej informacji na temat testowanych elementów, jednak do moich zastosowań oba testery są wystarczające. Nie korzystam z dodatkowych funkcji, przy sprawdzaniu elementu kieruję się kryterium jego sprawności. Którego testera używam częściej? Zdecydowanie GM328, który w swojej formie jest bardziej poręczny niż LCR-T4 w obudowie z plexi. Jeśli jednak nie mam pod ręką GM328, to LCR-T4 godnie go zastępuje.

    Podsumowanie - po kilku miesiącach używania testera GM328

    Pierwszy raz styczność fizyczną styczność z "testerem elektronicznym" miałem niewiele ponad rok temu - zamówiłem wówczas goły tester LCR-T4 z Forumowego sklepiku. Bardzo ciekawiło mnie jak działa urządzenie, któremu nie muszę wskazywać zakresu pomiarowego, które samo w sobie "domyśla się" jaki element musi zmierzyć. Nie zdawałem sobie jeszcze sprawy, jak wielkim ułatwieniem w codziennym majsterkowaniu okaże się taki tester. Jakiś czas później zamówiłem wersję z obudową. Gdy pół roku temu zobaczyłem w sklepiku tester GM328, wiedziałem że to jest coś, co również muszę mieć w swoich "przydasiach". Tak też stałem się posiadaczem omawianego w tym temacie testera, który w swoich zastosowaniach sprawdza się znakomicie. Zastrzeżenia odnośnie płynności menu czy też trwałości enkodera okazały się ostatecznie zbyt wyolbrzymione względem ich wpływu na użytkowanie urządzenia w codziennych zastosowaniach.
  • #20
    mariusz004
    Poziom 9  
    Nie wiem jak jest zbudowany zasilacz do mikrokontrolera.
    Mam zasilacz o napieciu 15 V i tester na wyswietlaczu wyswietla 15 V OK.
    Czy nie trzeba obnizyć .
  • #21
    lukaszd82
    Poziom 28  
    Jakby co będę drukował obudowę do swojego miernika. Zamieszczę fotki i pliki.
    Mam też ori obudowę z pleksy, która mi nie odpowiada. Jakby znalazł się chętny to na PW.
  • #22
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    mariusz004 napisał:
    Mam zasilacz o napieciu 15 V i tester na wyswietlaczu wyswietla 15 V OK.
    Czy nie trzeba obnizyć .


    Tam jest stabilizator HT7550 w TO92, nie jest niczym chłodzony, nie jest zalecane takie napięcie.
  • #23
    lukaszd82
    Poziom 28  
    Obudowa z druku 3d.
    Przy okazji porównanie do dostępnej w sieci obudowy z plexy.
    Wyświetlacz w obu nie jest chroniony.
    Zamierzam u siebie go obniżyć o kilka mm, dzięki czemu zrówna się z górą obudowy.

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    A teraz po zmianie dystansów pod LCD i zdjęciem plastiku z męskiej części goldpin:

    Tester GM328 - krótki opis gadżetu ze sklepiku elektroda.pl

    Jutro dodam pliki stl obudowy wraz z pokrętłem na enkoder, którego nie ma na foto.

    W załączniku edytowalne źródła oraz gotowe pliki STL i GCODE.

    U mnie po zmianie dystansów pod LCD oraz małych zmianach przy goldpinach wyświetlacz leży na Atmedze, a co za tym idzie jest równo z obudową i płaszczyzną górną podstawki ZIF.
    W plikach obudowa, dekielek dolny i pokrętło (można je wydłużyć o ~3mm bo jest za krótkie).
    Niestety płytki testerów nie są powtarzalne, co zobaczyłem przy montażu dwóch sztuk obudów. Nawet otwory nie są wiercone powtarzalnie. Mimo wszystko jakoś oba układy weszły.
    Załączniki:
  • #24
    pgoral
    Poziom 26  
    To może podstawka wyżej? Mi się w pleksi to właśnie nie podoba, że wyświetlacz wystaje a podstawka niżej.

    Przy tym poborze prądu 15V wytrzyma, ale zasilacz maksymalnie 12V byłby lepszym wyborem.