Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Mercedes w220 3.2CDI - Airmatic, dziwnie działa Komprsor, 50km/h

michu12054 23 Kwi 2018 21:29 456 5
  • #1 23 Kwi 2018 21:29
    michu12054
    Poziom 3  

    Siemanko.
    Mianowicie wziąłem sobie mała zagadkę do rozwiązania. Airmatic ma jakieś dziwne zachowania. Jak rozpędzisz się do ok 50km/h to załącza się kompresor i jak zahamujesz to wyłącza się i jest krótki syk zaworka spustowego. Ale jak jedziesz 30 to się nie załącza Komprsor. A natomiast jak już rozpędzisz się powyżej 50 to kompresor nie chodzi bo jak gwaltnie zahamujesz to nie słuchać wyłączania Komprsora i syku zaworu. No i jak tak już przy tym 50 chodzi i jak się zatrzymam i się wyłączy i próbuje go włączyć to się podnosi autko bez potrzeby kompresora.

    Z tego co wiem to kompresor byl regenerowny jakiś czas temu i na kompie też gościu mówił że jeszcze jest w dobrym stanie. Był wymieniany ostatnio przekaźnik ale jest oryginalny Boscha. Co prawda nie był filtr chyba wymieniany bo za brudny .

    Autko stoi ładnie, nie opada, no może trochę się reguluje przód niżej jak postoi kilka Godzin ale dalej nie opada jak postoi dłużej. Więc odrzucam nieszczelnosc amorkow. No i jak reguluje go guzikami to się nie załącza Komprsor tylko normalnie bez niego się podnosi i opuszcza ile razy chcesz. No może jak postawie samochód na fest nierównej powierzchni i on spusci mocnej potwietrze żeby wypoziomowac autko to rano się Kompresor zalaczy.
    Ogólnie nie spotkałem się z takim przypadkiem żeby przy danej prędkości zawsze się zalaczał. Jak ktoś coś wie to może dać znać co trochę zagadka gdyby to były węże od powietrza lub nieszczelnosc amorka to by chodził niezależnie od prędkości. Raczej listwa też nie ma nic wspólnego bo by puszczala cały czas powietrze lub złe rozdzielala i przez noc by polecial gdzieś ostro na glebę. Dzisiaj wziąłem go do pracy u postawiłem na wypoziomowanej posadzce i po 8h był tak samo jak wcześniej. Pozdrawiam

    0 5
  • Pomocny post
    #2 24 Kwi 2018 10:42
    szymitsu21
    Moderator Samochody

    A to nie jest normalne zachowanie ?

    0
  • #3 27 Kwi 2018 19:03
    michu12054
    Poziom 3  

    No wiesz, raczej bez sensu żeby przy prędkości 50 miał chodzić cały czas kompresor. Właściwie to zauważyłem że to jest tak:Odpalam, nic się nie załącza. Wyjeżdżam z Domu, rozpędzam się do 50, kompresor się zalacza, dojeżdżam do skrzyżowania wyłącza się i jest syk zaworu zwrotnego. Ruszam rozpędzam się, dobijam do 50 załącza się ale później już jadę 100 i jak się zatrzymuje za jakiś czas to się nie słuchać wyłączania, więc przy jakieś prędkości się wyłącza, później ruszam, jadę 50 i znowu się zalacza. A jak jadę 30 to nic się nie włącza, choćbym nie wiem ile jechał, auto stoi równo, no może jak stanę na nierównym to tam wiadomo jedno niżej drugie wyżej koło. Ale jak chce go podnosić lub, regulować to nie potrzebuje on nadal kompresora, robi to ze zbiornika. Ale zauważyłem też choć, nie jestem pewien, jak już mi się ten Komprsor zalaczy i wtedy wcisne podnoszenie, to się wyłącza i auto podnosi się ze zbiornika.

    0
  • #4 30 Kwi 2018 15:41
    michu12054
    Poziom 3  

    Właściwie zaobserwowałem że ten Komprsor włącza się i jakby działa przez pierwszy kilometr jazdy wykonanej w prędkości od 45-75 km/h. Ale nie powinno być tak że jak zejdę poniżej 30 to powinien dalej chodzić gdyby to była nieszczelność? a on się wyłącza i słychać krótki syk zaworu zwrotnego kompresora przy wylaczaniu.
    Powiem Jeszcze tak, zrobiłem ostatnio 600 km i było ok, bezpiecznik cały, nie przegrzany. ALE jak się bawiłem tym, i po odpaleniu zatrzymywał się co chwilę i ruszalem i kompresor się włączal i wyłączal to zauważyłem że bezpiecznik się nie spalił ale lekko zgrzal. To chyba od meczenia tego kompresora? Bo specjalnie wsadzilem 30a a nie 40 żeby w razie przepiecia szybciej się przepalil i bym szukał tam przyczyny. Ale od od pół dnia zatrzymywania i ruszania się zagrzal lekko. A autko dalej nie potrzebuje kompresora do regulacji, no może z rana na 8 sec bo mam mega krzywe podwórko.

    0
  • Pomocny post
    #5 03 Sty 2019 22:05
    DominS1
    Poziom 2  

    Jak dla mnie to normalna rzecz. Co prawda w mojej R-ce nie zwracałem uwagi na prędkość ale podczas przyspieszania-podrywa przód/ siada tył(komp poziomuje) i hamowania-siada przód/podrywa tył(komp poziomuje) potrzebne do tego jest powietrze, jak ciśnienie w zbiorniczku jest za niskie, załączy się kompresor, dobije ciśnienie w zbiorniku ciśnieniowym, syknie i się wyłączy. Nic nadzwyczajnego/nienormalnego. To samo jest jak podnoszę go do jazdy w "terenie", pod koniec podnoszenia kończy się ciśnienie w zbiorniczku, kompresor się załączy, dopompuje, syknie, koniec.

    0
  • #6 03 Sty 2019 22:07
    michu12054
    Poziom 3  

    Domniemany problem okazał się rzeczą normalna etc etc ;)

    0