Mam głośniki 25 cm, 3 drożne, firma macAudio. Wszystko chodziło ładnie pięknie, fotele drżały w samochodzie, a teraz prawy głośnik zaczyna marudzić. Przy głośniejszym graniu, głośnik zaczyna harczeć, jaki rozrywający dźwięk. Myślałem, że zawieszenie poszło, ale wszyskto jest OK, nie wiem dlaczego robi mi takiego babola. Ma ktoś jakiś pomysł, co mu dolega?