Witam
Opiszę problem .
Mam irytujący problem że kiedy auto jest zimne przez pierwsze 2 km po odpaleniu po nocy na 1 i 2 biegu w zakresie 1000-2500rpm przy deliktanym dodawaniu gazu jest nie stabilne żabkuje kiedy dodam wiecej gazu wyrwie do przodu , po rozgrzaniu jest prawie ok . Uszczelki na dolocie zmienione , przepustnica czysta , silniczek biegu jałowego wszystko wydaje się sprawne.
Drugim objawem jest to że najbardziej na 2 biegu czuć momenty że nie równo miernie sie wkręca ale to tez zależy kiedy czasem jest ok .
Ogólnie auto ma moc , poprawne spalanie spokojnie osiąga wysokie prędkości
Zaczołem od czujnika TPS , pomiary rezystacjii wydawały się prawidłowe , podjechałem pod komputer i bingo jest błąd TPS , nie można skasować , kupiłem TPS jaki sam jak był tej samej firmy . Odpaliłem niby jest lepiej , podjechałem na kompa i nie można skasować błędu
wiązka do sterownika sprawdzona , na wtyczkę też podaje 5V . Kiedy odepniemy czujnik to pojawia sie drugi błąd ale jego już można skasować i nie wraca . może by trzeba pod CLIP podłączyć ?? Może być tak że uwalony sterownik ?? Jest to Siemens Sirius 32N
Opiszę problem .
Mam irytujący problem że kiedy auto jest zimne przez pierwsze 2 km po odpaleniu po nocy na 1 i 2 biegu w zakresie 1000-2500rpm przy deliktanym dodawaniu gazu jest nie stabilne żabkuje kiedy dodam wiecej gazu wyrwie do przodu , po rozgrzaniu jest prawie ok . Uszczelki na dolocie zmienione , przepustnica czysta , silniczek biegu jałowego wszystko wydaje się sprawne.
Drugim objawem jest to że najbardziej na 2 biegu czuć momenty że nie równo miernie sie wkręca ale to tez zależy kiedy czasem jest ok .
Ogólnie auto ma moc , poprawne spalanie spokojnie osiąga wysokie prędkości
Zaczołem od czujnika TPS , pomiary rezystacjii wydawały się prawidłowe , podjechałem pod komputer i bingo jest błąd TPS , nie można skasować , kupiłem TPS jaki sam jak był tej samej firmy . Odpaliłem niby jest lepiej , podjechałem na kompa i nie można skasować błędu
